więcej

Jak Polak w Cadogan Hall czarował.

Logo dostawcy  Dziennik Polski (UK) | dodane 2009-11-10 (16:07)

fot. Piotr Gulbicki

opinie
drukuj

Trudno wymienić wszystkie jego osiągnięcia, warto jednak odnotować, że kierował między innymi Orkiestrą Symfoniczną i Operą w szwajcarskim Biel, Orkiestrą w Edmonton, Orkiestrą Radiową w Kaiserslautern, Operą Narodową w Warszawie. Występował z takimi artystami jak Krystian Zimmerman, Marta Argerich, Mścisławq Rostropowicz, Wladimir Ashkenazy, Nigel Kennedy, Vadim Repin czy Wiesław Ochman. Kolekcjonował nagrody, zbierał wyróżnienia. Dzisiaj jest dyrygentem londyńskiej Królewskiej Orkiestry Symfonicznej.

Perfekcyjny róg

Odwiedzamy mistrza w jego garderobie, na krótko przed koncertem. Uśmiechnięty, rozluźniony. - Czy mam tremę wychodząc na scenę? - powtarza pytanie. - Nie, a niby dlaczego? To jest to, co kocham, to jest moje życie - śmieje się Grzegorz Nowak.

Gasną światła. Druga część wieczoru, dalsza porcja muzycznych emocji. Koncert na róg, nr 2. Mozart napisał go w 1783 roku, specjalnie dla swego przyjaciela Jozepha Leutgeba, znakomitego muzyka, a jednocześnie właściciela sklepu z serami. Ówczesny rodzaj rogu zasadniczo różnił się od dzisiejszego. Gra na nim bynajmniej nie należała do łatwych, jednak Leutgeb miał specyficzny instrument, który opanował do perfekcji, potrafiąc na nim zagrać każdą nutę w każdej tonacji. Do tego stopnia, że Mozart prosił go by przestał robić tak okropny hałas - bo przecież to tylko róg, co jeszcze można z niego wycisnąć. Te żartobliwe uwagi były wyrazem podziwu Mozarta dla muzycznych umiejętności przyjaciela.

W ślady Leutgeba podczas londyńskiego koncertu starał się pójść 28-letni Christopher Parkes. Młody, zdolny. I trzeba przyznać, że mimo małych problemów z instrumentem, udało mu się.

Z Nowego Świata

Żegnamy Mozarta, przechodzimy do Dworzaka, a konkretnie jego Symfonii nr 9. To jedno z ciekawszych dzieł w dorobku tego czeskiego kompozytora. Widać tu wpływy amerykańskiej muzyki - zarówno tej, sięgającej murzyńskich korzeni, jak i tej, będącej wytworem rodowitych, białych Amerykanów. Dworzak pojechał do Stanów Zjednoczonych w 1892 roku na zaproszenie Jeanette Thurber, milionerki, miłośniczki muzyki, fundatorki Narodowej Szkoły Muzycznej w Nowym Jorku. Kompozytor został tam dyrektorem konserwatorium, jego praca polegała między innymi na prowadzeniu serii własnych koncertów. Nową symfonię ukończył w maju 1893 roku, a po raz pierwszy publicznie została ona wykonana siedem miesięcy później

Co ciekawe, Dworzak powtarzał, że cała jego twórczość jest inspirowana wyłącznie na muzyce wywodzącej się z rodzinnych Czech. Chyba jednak nie do końca, trudno bowiem nie zauważyć, że melodie i rytmy Nowego Świata widoczne są w różnych punktach jego 9. Symfonii.

Piotr Gulbicki
oceń
0
0
Podziel się

polonia.wp.pl

Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Glizduś [2009-11-12 14:48]

Interesujące: KTO w takim razie zatytułował 9. symfonię Dworzaka "Z nowego Świata"?
Pytam z ciekawości, bo ucząc się o Dworzaku w Szkole Muzycznej poznałem tę symonię pod tą właśnie nazwą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ima [2009-11-10 17:09]

ludzie maja kasę
żeby na takie koncerty jeździć. Zazdroszczę, ale tak pozytywnie. :)

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1249