więcej

Były kochanek przyciąga jak magnes.

Logo dostawcy  wp.pl | aktualizacja 2010-02-11 (13:20)
zobacz galerię

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj


Kim byli ci ludzie?

– Do roku 1997 to osoby z różnych grup społecznych, o różnym wykształceniu (od studentów do biznesmenów) i w różnym wieku (od 18 do 89 lat). Reprezentowali też różne grupy etniczne i wyznaniowe. Ogółem przez te cztery lata udało mi się przebadać 1000 osób z 50 stanów w Ameryce i 28 innych krajów. W drugiej mojej grupie badanych, w latach 2004-2005, najstarsza osoba miała 95 lat, a badani pochodzili aż z 42 krajów!

Różne były też powody rozstania przed laty. Najczęściej dlatego, że wyjechali do innego miasta lub zagranicę, rozpoczęli edukację w innym miejscu (bo na przykład rozpoczęli studia) czy, jak niektórzy mężczyźni, wstąpili do wojska.Często – co może niektórych dziwić – przyczyną rozstania wcale nie były problemy w związku, ale na przykład to, że para była za młoda na budowanie trwałego, stabilnego związku. Często przyczyną rozpadu ich związku przed laty, jak deklarowali, był sprzeciw rodziców wobec ich związku, i odseparowanie ich od siebie.


Powrót okazywał się szczęśliwy?

– W roku 1997, w 78% przypadków tak. W tej grupie było też bardzo mało rozstań, zaledwie 1,5%. Najczęstszą przyczyną tego, że powroty po latach okazywały się nieudane, było to, że: jedna osoba oczekiwała zaangażowania, inna nie; jeden z partnerów poznał inną osobę lub jedna z osób odeszła. Powroty prawie nigdy nie kończyły się z tych samych powodów, dla których związki rozpadły się przed laty (spotkałam się tylko z dwoma takimi przypadkami na tysiące par!). Jakby na przekór powiedzeniu, że “nieudanego romansu nie da się odbudować, gdyż zawsze będą powracały te same trudności”.


Badała Pani zaangażowanie emocjonalne partnerów?

– Oczywiście. Aż 71% badanych deklarowało, że powrót do dawnej miłości był najbardziej intensywnym doznaniem ze wszystkich związków, w których byli. Aż 61% osób oceniło, że romans ten rozpoczęli szybciej niż jakikolwiek inny z dotychczasowych, które mieli, jak również przysporzył im najbardziej intensywnych doznań (63%). Przy czym wiele spośród osób, które powróciły do dawnych miłości, było z nimi w związku jeszcze we wczesnym wieku szkolnym.

Czy ten obraz zmienił się w latach 2004-2005, kiedy przeprowadziła Pani drugie ze swoich badań?

– Tak, ze względu na rozwój techniki. Chcąc sprawdzić, na ile internet wpływa na tworzenie się związków, przeprowadziłam badania na grupie 1300 osób. Posłużyłam się dokładnie tymi samymi pytaniami, które zastosowałam za pierwszym razem i anonimowym kwestionariuszem, który uczestnicy sieci mogli dobrowolnie wypełnić.

Znaczącą różnicą w wynikach między badaniami z 1997 roku, a tymi po 2005 roku, wcale nie była łatwość, z jaką osoby mogły znaleźć swoją dawną miłość. Osoby z pierwszego badania wcale nie miały problemu ze zlokalizowaniem dawnego partnera. A nieliczne, którym się to nie udawało, potrafiły wynająć w tym celu specjalnego detektywa (deklarowało tak czterech na 1000 badanych).

Istotną różnicą jest jednak łatwość i częstotliwość, z jaką mogą skontaktować się ze sobą dawni kochankowie. Ci, którzy wcześniej nie chcieli na siebie patrzeć, teraz – za sprawą portali społecznościowych i wyszukiwarek – z łatwością trafiają na zdjęcie dawnego partnera, jego adres mailowy czy pocztowy. Tym bardziej, jeśli na bieżąco zamieszcza on komentarze do aktualnych wydarzeń, opisuje, co się z nim dzieje i co przeżywa.

Jest wiele nieoczekiwanych i niekorzystnych aspektów takiego “obserwowania utraconej miłości w internecie”…

30% ankietowanych deklarowało (w badaniach z lat 1993-1996), że byli w związku małżeńskim w czasie, gdy wrócili do swojej dawnej miłości. Procent ten drastycznie wzrósł w roku 2005, do 62%.

W większości przypadków do romansu po latach doszło niespodziewanie. Ci ludzie najczęściej nie spodziewali się, że dawne uczucie odżyje. Myśleli, że mogą po prostu wysłać do siebie maila, porozmawiać o dawnych czasach, czy po prostu zobaczyć “starego przyjaciela”.

Dlaczego ludzie poszukują dawnych partnerów? Jakie są najczęstsze przyczyny?

– Realne marzenia o dawnej miłości stawały się ich obsesją, przez co próbowali się z nią/nim skontaktować. Połowa osób, zanim nawiązała zażyłą znajomość z dawną miłością, określała się jako “szczęśliwych małżonków”. Mówiąc najkrócej: z tych samych powodów, dla których poszukuje się nowej miłości.


Jak Pani ocenia rolę internetu w “powrocie kochanków”?

– Wszystkie z przebadanych przeze mnie w latach 2004-2005 osób były ludźmi, którzy odnaleźli dawną miłość za pomocą internetu. Internet umożliwia odnalezienie dawnej miłości bardziej dorywczo. Każdy, kto np. nudzi się w pracy, może wpisać imię i nazwisko utraconej miłości do wyszukiwarki czy na portalu społecznościowym. Co więcej, wysłanie maila do dawnego partnera z punktu widzenia psychologicznego wydaje się bezpieczniejsze niż napisanie listu czy wykonanie telefonu. Uczestnicy deklarowali, że początkowo wysyłanie maili do byłych partnerów wydawało im się bezpieczne, tym bardziej jeżeli uważali swoje małżeństwa za szczęśliwe, a więź łączącą ich z aktualnym partnerem – za silną. Jednak początkowo bezpieczne wiadomości mailowe z czasem przestały wystarczać…
oceń
35
3
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~****** [2010-03-02 22:10]

były
to tak jak się prtkiem cipkom myśli ła chyciła trypla kiła ejsa łe kochany doktrku pomzmi cipkewyskrobać pyrtka wylycyć tyn choj sukienkowy trypla mioł pewnie go zoknnice zarziły pyte świętm

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marzyciel [2010-03-02 19:28]

Czasem jednak dobrze jest zapanowac,-polecam.
..nascie lat temu, bedac mezem i ojcem, bardzo duzo odpornosci potrzebowalem, zeby nie zdradzic zony z nastolatka (niepelnoletnia), pomimo, ze moje malzenstwo bylo w powaznej fazie rozpadu i potrzebowalem seksu, jak ryba wody. Udalo sie i dzisiaj nie zalujemy. Ona jest szczesliwa zona i matka a nie wiadomo co i jak by bylo gdyby...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zo-zo [2010-02-12 17:19]

nie szukalabym kochanka z przed tylu lat
bo nie wierze facetom to sa samce dla ktorych kazda moze byc kochanka byle sie jeszcze ruszala i ciepla byla

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jjj [2010-02-12 17:41]

ja chyba rzucę kochankę
za często się chce umawiać a mam przecież rodzinę , żonę. Nie wyrabiam czasowo bo jeszcze pracuję i chudy się zrobiłem jak patyk choć jem dużo. Jutro powiem jej że zrywam definitywnie. Czas żeby się swoim chłopem zajęła a nie mnie będzie wykorzystywać. I tak kocham tylko żonę a z kochanką to takie szlajanie się. Przestało mi się to podobać, wyrosłem z tego, zmądrzałem można powiedzieć.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rycho [2010-03-02 12:39]

a Nasz Geniusz Wszechczasów to sobie kota
przypomiał.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dziadek [2010-02-11 11:13]

Nie jestem święty,
miałem różne "skoki w bok", ale żeby tak bezwzględnie i egoistycznie skrzywdzić człowieka, trzeba być najgorszą [...]. Przepraszam uczciwe panie najstarszego zawodu.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Andrzej [2010-02-12 14:01]

Byly kochanek ...
Nigdy nie wierz kobiecie . Nigdy

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Facett [2010-03-02 12:55]

Wierność jest najlepsza!
Wszyscy, którzy zdradzili - wcześniej, czy później tego żałują, a dla tej drugiej połówki jest to cios niezacieralny. Poza tym kłamstwo ma krótkie nóżki i to tylko kwestia czasu, kiedy się wyda. A na koniec choroby roznoszone...jeśli się nie jest wiernym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MOHA99 [2010-02-12 21:07]

BZYKANIE
TO NIE WSZYCKO LICY SIE COŁE ZYCIE NU I MY NOSYCH KUMUHUF GIEROYUF MAŁADCUF DALY TRZYMOMY W IZBACH NU ALE MUNDREGO ŁOJCA MOMY I WIMY OD NIEGO CO I JAK NU POSTY JEIM POKUTY JEIM WŁOSIYNNICE I BICOWANIE PO TYCH CŁUNKACH GRZESNYCH JEICH POKRZYWAMY I JEIM DZIELUCHUM TYZ NU

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Mx [2010-03-01 00:46]

A ja odnalazłem kilka.
Na NK odnalazłem nawe Dankę Kowalską co się wniej kochałem w piątej klasie i ona nic nie wie do dzisiaj bo była w szóstej a to było ponad 40 lat temu. Odnalazłem parę innych cudnych lasek i kilka odnalazło mnie. To świetne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jasiek [2010-02-24 14:21]

Powroty nie mają żadnego sensu
Skoro ktoś nie pasował nam ileś tam lat temu, to raczej mała szansa, że przypasuje teraz. Raz kiedyś dałem się namówić na "odgrzewanie kotleta". Po latach, mądrzejsi nowymi doświadczeniami i z nowym bagażem doświadczeń spróbowaliśmy raz jeszcze. Powiem krótko: jedna wielka porażka! Lepiej zostać na stopie koleżeńskiej i nie bawić się na siłę w przywracanie czegoś co już kiedyś nie wypaliło.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mezczyzna30 [2010-02-11 13:27]

hm
chcialbym w koncu juz nie myslec o sexie,a oddac sie kobiecie z milosci

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~irka [2010-02-12 16:08]

stara miłość
nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Doświadczyłam tego, i wierzcie mi przkonałam się, że tak naprawdę nie kochamy tego byłego, lecz nasze o nim wyobrażenie. Przez lata wyidealizowaliśmy jego/jej wizerunek i wydaje nam się, że ten ktoś jest najwspanialszy, najlepszy, najpiękniejszy. A to wsyzstko nieprawda. Ranimy tylko bliskie nam osoby

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~cytryna [2010-02-14 21:43]

stara miłośc nie rdzewieje choć jestem mężatką to myśle o swojej dawnej miłośći i kilka razy spotkalismy się

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nie warto [2010-02-13 00:18]

Najgorsze,ze dzieci cierpia,przezywaja to,sa wysmiewane.
Trudniej im w zyciu radzic sobie z klopotami.Sa slabsi fizycznie i psychicznie.Maja trudniejsza mozliwosc znalezienia dobrego partnera/ki.Praktycznie nie radza sobie w zwiazku.jESLI STOSUNEK TO ZWIAZEK,LUB MALZENSTWO,NA STALE-----NAPRAWDE DLA DZIECI TO JEST TRAGEDIA.----Co innego owdowienie-lecz to inna rzeczywistosc.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~luiza [2010-02-12 17:17]

Dla mnie najseksowniejszy jest ten ktoś
kto posiada bogatą dusze. Wygląd jest do czasu a dusza pozostaje na zawsze. Co z tego że ktos ładny i piekny jak np pali papierosy i pije alkochol? Po co mi ,,lokomotywa,, w domu i ,,hurtownia gorzelni,, w domu? Dla mnie opakowanie sie nie liczy. Wiecie czemu? bo kiedys dostałam piekny prezent, był owinięty w sreberko i wieta co tam było? W tym opakowaniu był świstak.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~POK [2010-02-12 17:23]

BORATYN Krystyna
Bułgardia, studenci,morze. piasek,nurkowanie i świat. A my POLACY byliśmy na miejiscu i nas szanowano.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rep [2010-02-12 17:11]

od mózgu do penisa jest dosyć duża odległość. Nie zawsze współdziałają!
Penis służy również naszemu powiekszaniu populacji. Tak ja w innych gatunkach. Łączenie tych właściwości z uczyciami stwarza aureolę dla upiększenia i dodatkowej zachęty!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rep [2010-02-12 17:10]

od mózgu do penisa jest dosyć duża odległość. Nie zawsze współdziałają!
Penis służy również naszemu powiekszaniu populacji. Tak ja w innych gatunkach. Łączenie tych właściwości z uczyciami stwarza aureolę dla upiększenia i dodatkowej zachęty!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rep [2010-02-12 17:10]

od mózgu do penisa jest dosyć duża odległość. Nie zawsze współdziałają!
Penis służy również naszemu powiekszaniu populacji. Tak ja w innych gatunkach. Łączenie tych właściwości z uczyciami stwarza aureolę dla upiększenia i dodatkowej zachęty!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1145