więcej

Mama Madzi: nie mogę ujawnić prawdy!.

Logo dostawcy  Fakt | aktualizacja 2012-01-27 (07:41)
zobacz galerię

fot. PAP / Andrzej Grygiel Plakat ze zdjęciem porwanej dziewczynki na słupie ogłoszeniowym w Sosnowcu

opinie
drukuj

Błagam! Oddajcie naszą Magdunię! - apeluje zrozpaczona Katarzyna Waśniewska (22 l.), mama porwanej dziewczynki. Jej głos jest wołaniem o pomoc w odzyskaniu ukochanej córeczki. W czyich rękach spoczywa los Madzi? Pani Katarzyna w rozmowie z dziennikarzami Faktu mówi, że chwilę przed tragedią zdarzyło się coś ważnego.

Zapytana o szczegóły natychmiast milknie. – Nie mogę o tym mówić, to tajemnica śledztwa – odpowiada bardzo wystraszona.

– Przeżywamy taki ból, że trudno go opisać słowami. Gdyby nie leki, nie byłabym w stanie nic zrobić, ale nie mogę siedzieć, gdy tylu ludzi nas wspiera w poszukiwaniach naszej córeczki. Ona jest silna, tyle przeszła. Mam nadzieję, że daje sobie radę – mówi kobieta ze łzami w oczach. – Intuicja matki mi podpowiadała, że coś jest nie tak. On szedł za mną. Dzwoniłam do męża i brata. Byłam z nimi w stałym kontakcie, wiedzieli, gdzie jestem. Ale to stało się tak nagle. Winą obarczam też siebie. Chciałam jak najszybciej dojść do domu moich rodziców, może straciłam czujność, bo byłam już tak blisko. Błagam osoby, które widziały, jak mnie zaatakowano, aby pomogły policji. Nie bójcie się, można o tym powiedzieć anonimowo. Życie mojego dziecka jest najważniejsze – mówi Katarzyna Waśniewska.

Ktoś śledził matkę

Pani Katarzyna (22 l.) wyszła z domu w sosnowieckiej dzielnicy Pogoń kilka minut po godz. 17. Szła z córeczką, która spała w wózku. Zmierzała do swoich rodziców, mieszkających w centrum miasta. Do pokonania miała ok. 3 km, nie jechała autobusem. Z ustaleń policji wynika, że szedł za nią wysoki mężczyzna. Dlatego wybrała drogę dłuższą, ale bezpieczniejszą. Od domu rodziców dzieliło ją 300 m, przechodziła przez most na rzece Przemszy. – Tam doszło do napaści. Możemy powiedzieć z dużym prawdopodobieństwem, że kobieta została uderzona od tyłu w głowę. Nie miała wyraźnych ran, ale uderzenie zamortyzowało ubranie: czapka i kaptur. Straciła przytomność, w tym czasie mogło dojść do uprowadzenia jej dziecka – mówi prokurator Mirosław Miszuda (43 l.).

Byli tacy szczęśliwi!

Katarzyna i Bartłomiej (23 l.) to przykładne małżeństwo. – Znają się od dziecka. Należeli wtedy do Dzieci Maryi, potem po latach spotykali się w ruchach katolickich. Syn był ministrantem w kościele św. Tomasza, a Kasia służyła do mszy w klasztorze w Czeladzi. Ślub wzięli 17 kwietnia ub.r. Kasia miała zagrożoną ciążę, walczyła o dziecko. Madzia urodziła się jako wcześniak, z zatrzymaną akcją serca. Boże, dwa tygodnie spędziła w inkubatorze – opowiada Beata Cieślik, babcia Madzi.

– Ten mężczyzna szedł za moją żoną. Czekamy na sygnał prokuratury, która zabezpieczyła monitoring – mówi nam Bartłomiej Waśniewski (23 l.). Prokuratura potwierdza jego słowa. – Kamery zarejestrowały postać wysokiego mężczyzny. Niestety nie możemy sporządzić portretu pamięciowego, bo poszkodowana nie widziała sprawcy – mówi prokurator Miszuda. Zdjęcia porwanej Madzi wiszą już w Niemczech, na Słowacji, w Anglii. Prokuratura powiadomiła też Interpol, lotniska i straż graniczną.

Polecamy internetowe wydanie Fakt.pl: Polska zamarza! - 16. Kiedy i gdzie zaatakuje?
oceń
651
93
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +2 [2]
~beatek7 [2012-01-31 23:17]

Podzielam opinie innych,że to jest podejrzana sprawa.Po co szła z dzieckiem po 17.00 do rodziców,tak późno? jeszcze na dodatek 3 km droga,tak daleko????z dzieckiem???? Ja nigdy w życiu nie szłabym taki kawał drogi z dzieckiem! jak już musiałabym iść do rodziców o tak późnej porze,to tylko jadąc autobusem.Rodzice Madzi nie wyglądają fajnie z dziwnymi oczami,sorry ale dziwnie,nie dobre mam przeczucia.Szkoda tylko że dziecko musi cierpieć,albo 2 opcja jest bezpieczne i rodzice sie z nią widują. :)

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~rzeka [2012-01-31 22:39]

może niech policjanci przeczeszą rzekę. Może to i trochę dziwne ale lepiej wszystko sprawdzić

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~gocu [2012-01-31 22:25]

sądze, że gdyby śledztwo przeprowadzone było przez dziennikarzy dziewczynka może już byłaby z rodzicami, policji ludzie nie ufają, chętniej z mediami rozmawiają

odpowiedz

Ocena: +11 [15]
~leyla [2012-01-31 22:06]

TA CAŁA AFERA WYGLĄDA NA PRÓBĘ ODWRÓCENIA UWAGI PUBLICZNEJ OD ACTA.Rodzicom współczuc ,ale ACTA to sprawa wazna dla Nas POLACY

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
anka8661 [2012-01-31 21:59]

tak czytam i czytam i normalnie aż mi się robi niedobrze. Ludzie to jednak są........brak słów. Tyle w nich agresji i wogóle teraz to obwiniają rodziców....no normalnie sensacja. Nawet jak rodzice wiedzą kto to zrobił albo tylko podejrzewają to wystarczy że powiedzą to policji bo inni wcale nie muszą tego wiedzieć. wogule nie rozumiem tej nagonki na tych ludzi którzy na bank bardzo to przezywają. Zamiast ich obwiniać to trzeba im pomóc. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć- tak jak to piszą niektórzy-że to matka sama jest w to zamieszana. A co do tego wyjścia w taką pogodę z maluszkiem na dwór to wcale nie jest tak że mu to zaszkodzi-bo też ktoś tak pisał- bo wiem po swojej córci, że taka pogoda wcale nie jest odrazu powodem do choroby. Krótko mówiac ZOSTAWCIE TYCH LUDZI W SPOKOJU I DAJCIE POLICJI ROBIĆ SWOJE to będą mieli większe szanse na odnalezienie dziewczenki bo mi się wydaje, że czasami takie za duze nagłośnienie sprawy wręcz przeszkadza

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
Piesss [2012-01-31 20:50]

Szkoda że sprawa dotyczy małego dziecka, ale "śmierdzi" okropnie... poczekajmy kilka dni, dajmy pracować fachowcom, media robią za dużo szumu, być może "nie w tym kierunku", niebawem mogą się mocno zdziwić. Od takie moje skromne zdanie.

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~mmmm [2012-01-31 20:02]

Dla mnie jest dziwna jedna sprawa dotycząca uderzenia matki w głowe.Nie rozumiem tego ze nniby prawdopodonie zostala uderzona w glowe ale czapka i kaptur zamortyzowały uderzenie.jakby zamortyzowały to na pewno by przytomnosci nie straciła.Dla mnie dziwna ta sprawa z tym porwaniem.A po drugie majac czapke i kaptur na glowie to ciezko jest sie odwracac czy ktos za nami idzie czy nie!Prawda?PODEJRZANE

odpowiedz

Ocena: -1 [7]
~Przezda [2012-01-31 19:54]

Warto zapytac proboszcza i jego ziomali z Sosnowca.Oni moga cos wiedziec.

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~kfffm [2012-01-31 19:27]

JAK CZYTAM TE KOMENTAZE TO NIE JESTEM W STANIE SOBIE WYOBRAZIC JAK PODLI POTRAFIA BYC LUDZIE RODZINA MALENKIEJ MADZI PRZEŻYWA KOSZMAR A "ŻYCZLIWI INACZEJ" JESZCZEM IM DOKŁADAJA. ZASTANÓWCIE SIE

odpowiedz

Ocena: +3 [13]
~zaglebiak [2012-01-31 17:33]

nie pojmuje matki ale nie mnie oceniac jesli juz byla tak blisko a byla w stałym kontakcie tele z bratem i mężem to dlaczego nie poprosiła brata by nie czekał na nia w domu by wózek wnieść do domu tylko zeby wyszedł jak sie czuła niebezpiecznie tego nie moge pojąć .......bez komentarza....

odpowiedz

Ocena: +11 [19]
~jack196906 [2012-01-30 23:44]

JEZELI ON NIE JEST BIOLOGICZNYM OJCEM,TO MOZE TEN BIOLOGICZNY PRZYSZEDŁ PO SWOJE,MOZE JEGO WARTO POSZUKAĆ.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [7]
~nick [2012-01-31 17:00]

szkoda tylko dziecka jak wierzyłam matce i ojcu tak teraz mam wątpliwosci ,czy oni nie kłamia jezeli oddali to dziecko lub sprzedali niech ich posadza na długie lata a dziecko trafi do lepszej rodziny kochajacej ,cos tu nie gra

odpowiedz

Ocena: +8 [60]
~nowa [2012-01-28 08:53]

ona coś sama kąbinuje i to ma być odpowiedzialna matka jasne. Otej godz właśnie jak tu piszecie nikt niewychodzi z małym dzieckiem i sobie od tak nieidzie tyle km są autobusy co pozatym jaka terz jest temp dla takiego dziecka. Pewnie okaze sie ze sama je uprowadzila. Szkoda słów na takie matki.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +7 [9]
~kiki [2012-01-31 15:58]

A w czym przeszkadza Kółko Maryjne i dziecko w wieku 20 lat. Niektórzy w przeciwieństwie do Ciebie darzą się wielką miłością i dziecko dla Nich to wielki owoc miłości. Wiek tutaj nie gra roli, a poza tym taka decyzja jest indywidualną decyzją każdej pary i Ty tutaj nie masz nic do powiedzenia. A może zazdrościsz, że komuś sięposzczęściło bo sam nie miałbyś/abyś odwagi na taki krok, poświęcenie, odpowiedzialność jakie niesie ze sobą posiadanie dziecka.

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~Koko [2012-01-31 15:25]

Może chciala miec dziecko....co to za teksty kółko maryjne i dziecko w wieku 20 lat....zal...

odpowiedz

Ocena: +9 [15]
~Idela [2012-01-31 14:22]

Przeczytałam kilka opinii i aż mi się słabo robi z ludzkiej agresji i sadyzmu. Współczuję rodzinie tego co się stało. Bardzo mi jest żal, że stali się pożywką dla anonimowych internautów, którzy w swoich wypowiedziach są katami!

odpowiedz

Ocena: -3 [15]
~gjhky [2012-01-31 14:14]

Przecież tu od początku coś nie pasuje. A ta matka coś mi nie pasuje dlaczego nie chce całej prawdy ujawnić? jakby faktycznie zależało jej tak na dziecku jak mówi to chociaż najgorsza prawda to zawsze jest prawda. Może wtedy udało by się odnaleźć Madzie. Przecież dziecko niczemu nie jest winne i czemu ma odpowiadać za tajemnicę matki.

odpowiedz

Ocena: +17 [19]
~ewolo [2012-01-31 14:12]

ile matek tyle rytmow dnia dziecka, kazdy o innej porze kąpie dziecko i karmi. moj synek 8 miesiecy ma kapiel o 19-19:30 a koleżnak 11 miesieczna córke kapie o 20:30 jej bratowa 5 miesięcznego synka kapoie o 17:( Nie mozna oceniać matki po tym, że o tej godzinie wyszła z domu. Ja dziś byłam o 9 rano w sklepie a tam trzech rodziców z dziećmi w wózkach i temperatura -10 pytam po co???? czy według was oni tez są złymi rodzicami?Czasami zdarzy się sytuacja, że trzeba z dzieckiem z domu wyjąć.Może ona nie lubi tarabanić się autobusem i stwierdziła że jak mala śpi to się z nią przejdzie??????Zamiast snuć głupie domysły lepiej miejmy oczy szeroko otwarte. PS moja mam tez mieszka trzy kilometry ode-mnie i z wózkiem w zimie idę do niej 35 minut średnim tempem, żadna tragedia dla dziecka taki spacer.

odpowiedz

Ocena: -5 [17]
~dolores [2012-01-31 13:49]

co to za matka która nie ujawnia całej prawdy,może dzieki temu mala sie odnajdzie a mój instynkt macierzyński podpowiada że ta pani wie kto tylko boi sie ujawnić prawdy,dziewczyno to twoje dziecko

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~dukat [2012-01-31 13:22]

najpierw mowicie za matka zostala ogluszona miedzy blokami a teraz ze na moscie to jak to wkoncu bylo?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej