więcej

Cenckiewicz: to sąd "uśmiercił" świadka ws. Wałęsy.

PAP | dodane 2008-11-29 (17:35)
drukuj

Podana w książce pt. "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" informacja, że były oficer SB Edward Graczyk nie żyje, pochodzi z orzeczenia Sądu Lustracyjnego z 2000 r. - powiedział współautor książki Sławomir Cenckiewicz.

W piątek Instytut Lecha Wałęsy podał, że żyje główny świadek z SB uznany za zmarłego w książce pt. "SB a Lech Wałęsa" Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. "Na 692 stronie ww. książki stwierdzono, że świadek Edward G. nie żyje, a data śmierci jest nieznana. Przy jego nazwisku napisano też, że to on zwerbował Lecha Wałęsę. Tymczasem świadek żyje i twierdzi zupełnie co innego" - podał Instytut.

W swojej książce Cenckiewicz i Gontarczyka napisali, że Graczyk, który miał w 1970 r. zwerbować Lecha Wałęsę, nie żyje. Autorzy książki twierdzą, że Lech Wałęsa był agentem SB o kryptonimie "Bolek".

- Opieraliśmy się na orzeczeniu Sądu Lustracyjnego z sierpnia 2000 r., który napisał - i jest to opublikowane w książce w całości - że Edward Graczyk nie żyje. Uznaliśmy to za dobrą monetę, skoro Sąd Lustracyjny jak każdy sąd w Polsce dysponuje dostępem do systemu PESEL poprzez który można sprawdzać czy dana osoba żyje, gdzie mieszka. To po prostu napisaliśmy w naszej książce - powiedział Cenckiewicz.

Dodał, że naukowcy w IPN, w tym on, nie mają dostępu do systemu danych PESEL, do którego mają dostęp prokuratorzy.

Cenckiewicz przyznał, że był zaskoczony informacją o tym, że Graczyk żyje. - Przez lata, zajmując się Lechem Wałęsą, szukałem informacji o Edwardzie Graczyku i takiej informacji nie znalazłem. Wszyscy w Olsztynie, Gdańsku mówili mi, że nie żyje, nawet jego byli koledzy - dodał historyk.

Odnosząc się do zarzutu Instytutu Wałęsy, że "uśmiercenie świadka to manipulacja historyczna autorów książki", Cenckiewicz powiedział, że jest to zarzut pozbawiony jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia.

- Bo z jednej strony jest mowa o tym, że myśmy uśmiercili Edwarda Graczyka, a to nie my, tylko Sąd Lustracyjny, na który Instytut i Lech Wałęsa bardzo często się powoływali atakując nas przez ostatnie miesiące. Po drugie, z tego oświadczenia wynika, że wiarygodnymi i kluczowymi świadkami w historii Polski najnowszej, w wyjaśnianiu białych plam są funkcjonariusze SB. I to jest dla mnie najciekawsze. To znaczy z jednej strony oni są kluczowymi świadkami, ale z drugiej strony fałszowali przez 45 lat istnienia PRL dokumenty SB - mówił historyk.

W piątek rzecznik prasowy IPN Andrzej Arseniuk powiedział, że 18 listopada Edward G. został przesłuchany przez prokuratorów IPN w obecności Lecha Wałęsy (ma on w tym śledztwie status pokrzywdzonego) oraz swego pełnomocnika. - Celem przesłuchania było stwierdzenie, czy istnieją oryginalne dokumenty dotyczące działań SB wobec Lecha Wałęsy - oświadczył Arseniuk.

Dodał, że w trakcie przesłuchania Edwardowi G. okazano znane dokumenty sprawy. - Co do jednego z nich potwierdził, że to jego pismo, i że wypłacił Lechowi Wałęsie 1500 zł - powiedział Arseniuk. Dodał, że świadek zeznał też, że "nic mu nie jest wiadomo, jakoby koledzy zarejestrowali Lecha Wałęsę jako tajnego współpracownika".


TAGI: wałęsa, sb, ipn
oceń
3
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~gracz [2008-11-29 20:09]

nieuk
Śmierć Graczyka potwierdził sąd, jak również koledzy jego, więc w taką mistyfikację musiały być zaangażowane poważne siły i środki. Byle popierdułka tego nie mógł dokonać. SB jednak niestety ma się dobrze do dzisiaj i chroni swoich pier.....ych kapusiów, którzy pozajmowali najróżniejsze stanowiska i "robią" za Polaków, katolików i patriotów. Rzygać mi się chce jak patrzę na to wszystko.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Stanisław [2008-11-29 20:38]

Czyli wyrok sądu lustracyjnego w sprawie Wałęsy
jest nieważny. Powoływanie się na SBeka podważa wiarygodność Wałęsy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Rolnik Emeryt [2008-11-29 20:40]

Pomyłka Pana Boga
no bo skąd biorą sie tacy jak Cenckiewicz czy Graczyk.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prof.UJ [2008-11-29 20:39]

Właśnie tyle są warte pseudo-naukowe prace zlecone przez IPN
IPN *nie* jest instytucją naukową. To jest instytucja rządowa, w której nie obowiązują standardy naukowe i treść publikowanych przez IPN treści ma charakter inny niż historyczny. To przecież oczywiste. Nie można być instytucją "trochę" naukową trocę inną. Albo się jest instytutem naukowym albo nie. Tłumaczenia p. Cenckiewicza ws. publikowania kłamliwych informacji w kluczowej kwestii ws. dowodzenia, że L. Wałęsa był agentem SB jest niedorzeczna. Każdy autor pracy naukowej jest osobiście odpowiedzialny za dobór źródeł i przytaczanie informacji. To jest oczwysiste w świecie naukowym. W świecie IPN-owskim, jak widać, można proļować się wykpić czymś takim. To jest dziecinada, a nie profesjonalne podejście do tematu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2008-11-29 20:35]

to sad stwierdzil w usasadnieniu ze on nie zyje
dlaczego wiec ma sie pretensje do autora przeciez zorzeczeniami sadu sie nie dyskutuje podobno.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Qropatwa [2008-11-29 19:15]

wstyd mi za Wałęse....
Kłamcy, kłamcy, kłamstwa,podłości to całe SB. I na tym teraz szanowny pan Wałęsa chce opierać swoją przyzwoitośc ? WSTYD, okrutnie się za ciebie wstydze, Wałęso.....

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Prof. UJ [2008-11-29 20:32]

Właśnie tyle są warte pseudo-naukowe prace zlecone przez IPN
IPN *nie* jest instytucją naukową. To jest instytucja rządowa, w której nie obowiązują standardy naukowe i treść publikowanych przez IPN treści ma charakter inny niż historyczny. To przecież oczywiste. Nie można być instytucją "trochę" naukową trocę inną. Albo się jest instytutem naukowym albo nie. Tłumaczenia p. Cenckiewicza ws. publikowania kłamliwych informacji w kluczowej kwestii ws. dowodzenia, że L. Wałęsa był agentem SB jest niedorzeczna. Każdy autor pracy naukowej jest osobiście odpowiedzialny za dobór źródeł i przytaczanie informacji. To jest oczwysiste w świecie naukowym. W świecie IPN-owskim, jak widać, można proļować się wykpić czymś takim. To jest dziecinada, a nie profesjonalne podejście do tematu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AB [2008-11-29 19:49]

Panowie histo(e)rycy!!! Wydaliscie ksiONżkę histo(e)ryczną.
Tego typu książki prawdziwi historycy piszą w oparciu o FAKTY!!!! Fakty panowie h. potwierdza się z kilku źródeł. Szczególnie jeśli przytacza się - jak to było w waszym mniemaniu - zeznania kluczowego świadka (który to świadek miał być przysłowiowym gwoździem do trumny popularności LW. Coś tych "gwoździ ostatnio dużo). Po tym m.in. można poznać prawdziwej klasy (i nie tylko) historyka. Zatem kim jesteście? Dobre pytanie. No cóż jaka książka (historyczna) tacy jej autorzy (historycy). Panowie h. daliście po prostu d..y.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ambrozy [2008-11-29 20:30]

Rozumiem ze te 1500 polskich zl. ....
wyplacone Bolkowi to bylo tylko tak, na lody dla gromady jego bachorow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nick [2008-11-29 20:29]

nieuk
masz całkowitą rację,tylko że nie ma najmniejszej szansy żeby to zmienić

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prof. UJ [2008-11-29 20:28]

Właśnie tyle są warte pseudo-naukowe prace zlecone przez IPN
IPN *nie* jest instytucją naukową. To jest instytucja rządowa, w której nie obowiązują standardy naukowe i treść publikowanych przez IPN treści ma charakter inny niż historyczny. To przecież oczywiste. Nie można być instytucją "trochę" naukową trocę inną. Albo się jest instytutem naukowym albo nie. Tłumaczenia p. Cenckiewicza ws. publikowania kłamliwych informacji w kluczowej kwestii ws. dowodzenia, że L. Wałęsa był agentem SB jest niedorzeczna. Każdy autor pracy naukowej jest osobiście odpowiedzialny za dobór źródeł i przytaczanie informacji. To jest oczwysiste w świecie naukowym. W świecie IPN-owskim, jak widać, można proļować się wykpić czymś takim. To jest dziecinada, a nie profesjonalne podejście do tematu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~on [2008-11-29 20:22]

Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa
IPN pokazał, że nie docieka prawdy. IPN ma dostęp do danych PESEL przez prokuraturę - kwestia wykonania jednego telefonu, przecież w IPN jest sporo prokuratorów. Tyle, że panom "historykom" Cenckiewiczowi i Gontarczykowi nie zależało na obiektywności, dlatego zamiast wnikać w szczegóły, wybrali sobie papiery z teczek, jak im pasowało. Znaczy, że wierzyli teczkom SB jak Biblii - ale byłemu agentowi nagle nie wierzą... Ot, wybiórcza polityka Kalego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasiek [2008-11-29 19:47]

takie "były" czasy
Wstydzę się za tych co obrażają pana Lecha Wałęsę. Jako zwykły człowiek: cóż znaczył dla potężnego aparatu SB? Dziś próby opluwania go są zwykłym świństwem wobec niego i narodu. Ciekawe co opluwacze jeszcze wymyślą. Może Lechu,by dojść do zwycięstwa musiał współpracować? Moim zdaniem, nie są ważne metody i sposoby walki: ważne są osiągnięte korzyści. Mimo tego, że byłem i jestem w opozycji do Pana Lecha - chylę wobec niego czoło i darzę go głębokim szacunkiem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~lolek [2008-11-29 20:11]

Cenckiewicz to nie historyk
Nie ma bladego pojęcia o faktach. wali na oślep, połowa jegi książki opiera się na swałszowanych przez sb dokumentach - żenada

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kiero [2008-11-29 20:11]

Cenckiewicz idzie w zaparte,bo
to metoda klakierów pisu(bo dobrze się pisało czy jechało,co za różnica gdy ciemny lud to kupi)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wozny sadowy [2008-11-29 19:22]

Ciekawe kto i POco usmiercił Graczyka
kto wprowadził sąd w błąd POzwalajacy definitywnie sądowi stwierdzić że ten człowiek nie żyje.komu taka sytuacja była na rękę.Kto na tym zyskał? Teraz istnieje możliwość przeprowadzenia postepowania kto wprowadził i w jakim se,u sąd w błąd.Zaistniała przesłanka POzwalajaca na uchylenie wyroku i wznowienia postepowania., ha,ha.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~krakus-kolonia [2008-11-29 20:08]

cencykiewicz historyk z bozej laski...
Jezeli my mamy takie miernoty jako historykow, to jeszcze sier niedlugo dowiem, ze dzielni Polacy napadli na biednych Niemcow w 1939!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wiki [2008-11-29 19:46]

co to za specjalista?
Historyk opierający się na wiadomościach z jednego źródła to zwykły flejtuch a nie fachowiec.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zyzem [2008-11-29 19:44]

I niech ktoś teraz powie, że w Polsce nie rządzi postkomunistyczna mafia @!
Okazuje się, że nawet sądy chronią poprzez kłamstwa byłych szpicli i SB-ków ! Mam nadzieję, że proces lustracyjny zostanie wznowiony a odpowiedzialni za fałszywe zeznania surowo ukarani !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Teoś [2008-11-29 20:02]

Cenckiewicz, tłumaczysz się jak prawdziwy historyk,
naukowiec i absolwent....., WUML.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1228