więcej

"Wśród idiotek w Europie Polki są najgłupsze".

PAP | dodane 2012-01-28 (10:15)
drukuj

Ton niezadowolenia z siebie i ze świata z pierwszego tomu "Dziennika" Sławomira Mrożka, w tomie drugim jeszcze się pogłębia. Z zapisków z lat 70. wyłania się obraz dramaturga walczącego z permanentnym kryzysem twórczym, nadmiernym pociągiem do alkoholu i kompleksami. Mrożek krytykuje m.in. feminizm, ponieważ uważa, że przewaga kobiet i tak jest druzgocąca. "Podejrzewam, że spośród idiotek europejskich największymi idiotkami są Polki. Ach, te kozaczki zadzierzyste, te czupurności, te zuchowatości, te samodzielności "myśli". To by się tłumaczyło tym, że polactwo w ogóle zadziorne jest i całe nasycone kompleksem niższości" - pisze w lipcu 1973.

"Za wielki na Polskę, za mały na świat. Samemu być - za głupi, z innymi - za mądry" - pisze o sobie Sławomir Mrożek na początku 1973 roku, w II tomie "Dziennika" obejmującym lata 1970-1979.

"Moja chata uboga, skromnie w niej i dość brudno. Należy spuścić z tonu i gospodarować jak się da. Nie jestem ani genialny, ani nie mam wyjątkowych zdolności. (...) Mogłem być znacznym pisarzem polskim. Nie będę nikim szczególnym na miarę więcej niż polską" - ocenia w maju 1971 roku 41-letni pisarz.

"Oczywiście piję i jestem podpity"

Tymczasem wydaje się, że nie ma powodów do narzekań. Udało mu się zaaklimatyzować na emigracji, ma mieszkanie w Paryżu, jego kolejne dramaty - "Szczęśliwe wydarzenie", "Rzeźnia", "Emigranci" - są przyjmowane bardzo ciepło. Patrząc z boku lata 70. były dla Mrożka okresem dostatku i stabilizacji, pisarz zapraszany jest do USA, podróżuje po Europie, sprawia sobie nowy samochód. A jednak w zapiskach z tego okresu przewija się motyw permanentnego kryzysu twórczego, z którym pisarz walczy przy pomocy alkoholu.

"Oczywiście piję i jestem podpity. Ale czy to mnie dyskredytuje?" - zastanawia się Mrożek na początku marca 1972. "To już cały marzec przepity" - podsumowuje kilka tygodni później. Przez strony "Dziennika" przewijają się całe baterie butelek wina, w użyciu są też mocniejsze trunki. Mrożek zaczyna zauważać, że pijaństwo niekoniecznie mu służy, na kacu wcale nie pisze się łatwiej, a alkohol potęguje poczucie dystansu i niechęci do rzeczywistości, których pisarz doświadcza także na trzeźwo.

"Świat chyba zawsze był wstrętny, tylko mnie się wydawało, że jest nieco mniej wstrętny" - pisze Mrożek w maju 1973 roku i ten motyw powraca przez całą dekadę zapisków. "Troska, że łysieję. Troska, że ludzkość stoi u progu zagłady. Między tymi dwiema troskami wszystkie troski pośrednie" - to wyznanie z 1974 roku oddaje nastrój dominujący w mrożkowych zapiskach.

Mrożek deklaruje kompleks niższości wobec Witolda Gombrowicza, do którego nieustannie się porównuje. Lektura Becketta i Kafki także powoduje u dramaturga załamania nastroju, pisarz nieustannie miota się pomiędzy przekonaniem, że ma wyjątkowy talent, i poczuciem, że nie umie go wykorzystać.

"Nie mam cierpliwości, do kobiet tyż"

Lata 70. to w życiu Mrożka czas romansów. W dzienniku opisuje coraz to nowe zakochania, spotkania, burzliwe rozstania, ale jego przemyślenia na temat kobiet są dość pesymistyczne. "Odtrącony kochanek życia. Nie mam cierpliwości, do kobiet tyż. Ich przewaga, druzgocąca, staje się nie do zniesienia. O jakim wyzwoleniu one mówią, kiedy w najważniejszym są mistrzami i panami. Odkąd nie można ich kupować i trzymać w haremie, wszystko stracone. To one decydują, wcale nie my. (...) Podejrzewam, że spośród idiotek europejskich największymi idiotkami są Polki. Ach, te kozaczki zadzierzyste, te czupurności, te zuchowatości, te samodzielności "myśli". To by się tłumaczyło tym, że polactwo w ogóle zadziorne jest i całe nasycone kompleksem niższości" - pisze w lipcu 1973.

Polska z perspektywy emigracji budzi w Mrożku uczucia mieszane - z jednej strony ciepło wspomina pozostawionych w ojczyźnie przyjaciół, publiczność, która w lot chwytała niuanse mrożkowskiego dowcipu, z drugiej strony odbiera swoje polskie dziedzictwo jako ogromny ciężar, który przeszkadza mu w zrobieniu światowej kariery. Czuje się na Zachodzie obcy, a jednocześnie z góry zaszufladkowany jako pisarz z przeciwnej strony żelaznej kurtyny.

Zapiski Sławomira Mrożka - maszynopisy i odręczne notatki - liczą ponad 5 tys. stron. Ukazują się one nakładem Wydawnictwa Literackiego w trzech tomach. Pisarz prowadził zapiski przez prawie 40 lat, od 1962 do końca 1999 roku. Powstał obraz całej epoki, przewijają się nazwiska Lema, Miłosza, Jeleńskiego, Herlinga-Grudzińskiego, Błońskiego, Giedroycia, Czapskiego, Gombrowicza.

Drugi tom "Dziennika" Sławomira Mrożka trafił do księgarń 25 stycznia.

(ap)

oceń
180
104
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +7 [9]
~elear [2012-01-28 18:06]

śmierdzi czosnkiem, leczenie grypy czy co ...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~etiene [2012-01-28 18:23]

czytajać wypowiedzi to niektóre Polki sa głupie.Nie maja szacunku dla siebie,poczucia godnosci i dumy. Dają sie łatwo omamic jakiemus facetowi,który to umie wykorzystac potem kopnie w d.. i znajdzie sobie inną równie naiwna i głupia jak poprzednia. i tak w kólko. Chłopy tylko szukuja dziurki aby sobie wsadzaic i zaspokoic swój poped nie licząc sie z niczym i z nikim.

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~b [2012-01-28 17:27]

Jokel jak sadze wysylasz kobiety do garow bo nie wiesz co z nimi robic w lozku. Ja niestety za P.Mrozkiem nigdy nie przepadalm i teraz wiem dlaczego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [10]
~hbfuc [2012-01-28 18:13]

Polacy maja nawiecej kompleksow,jestescie wiecznymi malymi chlopcami ktorzy pamietaja swoje kochane mamusie wycierajace wam noski i pupcie ktore kiedys w wiekszosci siedzialy w domu i pichcily wam i waszym ojcom jadlo.Niestety to bylo dawno temu a tamte kobiety wcale nie byly takie szczesliwe jak sie wam wydaje co niestety wychodzi z czasem kiedy staja sie zgorzkniale na starosc i rujnuja malzenstwa bo nie moga zrozumiec ze ten maly chlopczyk dorosl a ten chlopczyk nie moze odciac pepowiny.Tak wiec kolo sie zamyka.

odpowiedz

Ocena: +17 [87]
~niemiec [2012-01-28 15:37]

wystarczy ze sie odezwe po niemiecku a juz od polek nie moge sie odpedzic

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [7]
~MAX [2012-01-28 18:09]

JEDEN PALANT CZEPIŁ SIĘ UKRAINEK A TEN Z KOLEI PIĘKNYCH I ZARADNYCH POLEK--- CO TE ŁBY MAJĄ ZE SOBĄ WSPÓLNEGO KTO WIE????????

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Oj [2012-01-28 18:09]

jeszcze musi być blondynka

odpowiedz

Ocena: -11 [19]
~zbig16 [2012-01-28 17:57]

a najgłupsze Polki to są te w PIS-ie zresztą czy to prawdziwe polki

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [7]
~elka [2012-01-28 18:09]

Zawsze tak jest ,ze niektorzy ludzie,aby się wybielić pomyje wylewa na innych ,a potem bazgrze po płotach ,aby pospólstwo czytało .Tamte kobiety ,to matki dobrze wychowujace swoje dzieci !! A rewolucja narkomani i luzu sexu z AIDS przyszła od tych, co im sie śniło po dawce szprycowanie sie,iz sa ponad inne nacje .Jednym słowem Omamy w oparach dymu .

odpowiedz

Ocena: +4 [12]
~? [2012-01-28 18:08]

Mrożek to ten co wychwalał Stalina??

odpowiedz

Ocena: +17 [17]
~Beata [2012-01-28 12:47]

Popatrzmy tylko, kto pcha się na "salony" - doda, grycanki, rutowicz, orzechowska ... specjalnie z małej litery bo na nie szkoda wielkiej. Takie mamy "elity" - wulgarne plebejskie gęby nieskażone żadną głębszą myślą

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [20]
~Anka [2012-01-28 17:52]

Polki są wyjątkowo głupie i to widać na każdym kroku. Pracują zawodowo i zajmują się domem oraz dziećmi, a w zamian za ciężką harówę nie dostają nawet dziękuję od pasożyta, którego hodują w domu. Wpadają w kompleksy pod wpływem masowego kultu pięknego damskiego ciała zamiast rozejrzeć się dookoła i zobaczyć, że idealnie piękni faceci nie istnieją, ale oni wcale nie przejmują się tym tylko zapuszczają łysiny, brzuszydła itp. Odcinają się od swojej rodziny przyjmując obce nazwisko i jeszcze dają je dziecku, choć to ich wkład w jego istnienie jest dużo większy i ich nazwisko powinno nosić. ... itd.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [8]
~brawo [2012-01-28 18:07]

"Emigranci" Mrożka- mistrzostwo!

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~gasia [2012-01-28 18:03]

Panowie Polacy włos mi się jeży na głowie jak czytam te Wasze wypociny , mówicie o nas miernoty , wulgarne , pchają się do łóżka cudzoziemcom a przecież jesteśmy Waszymi koleżankami, siostrami i matkami. Jestem matką dwóch synów uczę ich szacunku do drugiego człowieka a przede wszystkim do kobiety bo to ona niesie na ramionach ciężar wychowania dzieci , prowadzi dom i zazwyczaj pracuje , widuje koleżanki mojego syna, nastolatki i jestem dumna z tego pokolenia, nie mają kompleksów , sa śliczne , zadbane , uczą się języków i świetnie zdają sobie sprawę , że ich przepustką do życia jest wykształcenie. Nie wkładajcie wszystkich do jednego wora pewnie są wyjątki , tak jak wszędzie.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
komaperka [2012-01-28 17:58]

Mrożek troszeczkę się pomylił,bo zamiast " Samemu być - za głupi, z innymi - za mądry" powinien napisać: samemu być - za mądry, z innymi - za głupi. Ma taki dziwny życiorys ,że urodził się kiedyś i gdzieś ,a potem od razu zdawał maturę w Krakowie.Niech napisze o swoim pochodzeniu,to łatwiej będzie zrozumieć, dlaczego pisze o Polakach - "polactwo"

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~ubukrol [2012-01-28 17:54]

najbardziej żal mi tych bidul z dłgaśnymi tipsami, o matko cóż one wyprawiają biednymi raczynami, żeby np. zebrać drobne (panie kasjerki) , och święta Julio męczennico salonów kosmetycznych!

odpowiedz

Ocena: +6 [28]
~Fred [2012-01-28 16:52]

Polki są mocno przereklamowane, przypominają prostactwem Amerykanki i Brytyjki, zero kobiecości, czysty hedonizm i prymitywizm, zero wrażliwości za to czysta kalkulacja, i do tego mało inteligentne

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [11]
~kobietya, tyż [2012-01-28 16:57]

Mężczyźni przede wszystkim boja sie tego, ze się nie sprawdzą w łózku. A to, że się nie sprawdzają, w dużej mierze zależy od kobiet. Mrożek jest ewidentnie zakompleksionym chłopem ze wsi, który zamieszkał w mieście i boi się miejskich kobiet, lepiej w seksie wykształconych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +19 [23]
~wp.pl to rynsztok [2012-01-28 14:11]

wsród portali na Świecie pseudo dziennikarze z wp.pl to najwięksi Idioci

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -15 [53]
~tak [2012-01-28 17:14]

Tu jedna Pani napisała dość trafnie . Jestesmy głupie bo wiążemy się zmało rozwojowymi mężczyznami. I to prawda. Proszę otwierać oczy zanim pójdziecie do ołtarza. Oni nie dość ,ze sie nie rozwijaja, bo to pół biedy ale chmują rozwój kobiet a często , mężatki cofają się w rozwoju właśnie w obecności swoich mężow. Stawiacie Panie jednak na tych Panów ,którzy dąrzą do rozwoju osobistego a nażekać w życiu nie będziecie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1129