(meg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Co powiedział ten hypki? Że samolot rozpadał się w ostatnich sekundach lotu? To znaczy,że kar-a Macierewicz ma rację?
i my tez panie Tomaszu, my tez mamy juz serdecznie dosc tego Smolenska i tych pseudopolitykow z Maciarewiczem i Kaczynskim na czele
Spora część tego nieszczęsnego narodu to idioci,niestety.Po co ten naród kształcić??To wyrzucone pieniądze.Co który głupszy,to głośniej krzyczy o zamachu,o helu i innych dyrdymałach.Jesli ktoś zaczyna mówić z sensem,jak pan Hypki,zaraz sypią się epitety.Cóż,głupi raczej nie doceni mądrego.
ekspert? to nie zaden ekspert, tylko ruski agent wplywu, taka jest prawda
Panie Hypki to na syberię, tam nie będziesz miał problemu Smoleńskiego.Pilot kilkakrotnie lądujący na tym lotnisku, i innych np.Haiti nie umiał latać ? ekspercie przestań pieprzyć.
a my mamy dość ciebie i twoich pokrętnych i pro PO wskich wypowiedzi.... służysz komu? nam zależy na prawdzie, wam zależy by ją ukryć... czemu tak panicznie boicie się słowa : zamach, że już od pierwszej chwili gdy samolot spadł na ziemię, wykluczyliście go i winą obarczyliście pilotów? To dało man wiele do myślenia... nie myśl że naród jest tak ciemny, że da się cały czas wpuszczać w maliny i sobą manipulować... dowody zbrodni powoli wychodzą na światło dzienne... więc.. trzęsiecie się ze strachu... stąd takie a nie inne wasze i teraz słowa... żałosne to i niegodne...
temu "bhojczyzna" płacą 15 złotych od wpisu, chcesz też zarabiać w ten sposób? zgłoś się do ministra Grasia, ewentualnie wpisz tu swoją odpowiedź odezwiemy się. potrzeba nam ludzi piśmiennych!
Masz dość bo jesteś pewnie jednym z agentów rosyjskich działających na naszym terenie więc spadaj do swoich i nie próbuj rozmydlać i pomniejszać odpowiedzialności sowietów którzy pociągali i pociągają za sznurki a tacy jak ty tańczą jak im zagrają
Słuchaj Mirek, gdzie Ty się ukrywałeś, może Ty jesteś znikający Donald. Masz wcale pokaźną niewiedzę na temat tej tragedii, natomiast wiedzy za grosz... miło że chcesz się podzielić. To po chrześcijańsku - popatrzcie mam tak mało, że prawie nic, ale bliźnim nie pożałuję. Szacun! Tu nie ma Ryszarda Cyby, który tak pięknie wcielał w życie zasady panujące w partii miłości, tutaj kocha się inaczej (niż Cyba). Czuj się kochany. Przyjmij jednak do wiadomości, że oficjalne polskie stanowisko z 19 grudnia 2010 mówi, iż piloci nie lądowali, samolot Tu-154M 101 nie lądował - to nawet stwierdzili eksperci z komisji Millera, tylko zszedł na wysokość decyzyjną, a następnie padła komenda "Odchodzimy", na którą w nagraniu przekazanym do Polski Rosjanie nałożyli jakieś inne słowa, ale polskim śledczym udało się tę komendę odczytać. Cały problem w tym, że samolot zamiast wzlecieć w górę rozleciał się w powietrzu. Eksperymenty z bliźniaczym Tupolewem robione pod Wrocławiem miały sprawdzić czy na autopilocie można podnieść maszynę do góry. Okazało się - co było zresztą oczywiste - że można, o ile rzecz jasna wcześniej na pokładzie nie dojdzie do eksplozji. Kwestia obecności generała Błasika, to tylko uwertura do całego ciągu kłamstw jakie następują i te kłamstwa stanowią już zupełnie fantastyczną teorię spiskową dziejów, a mianowicie taką że rachityczna brzoza nie tylko urwała płat skrzydła Tupolewa, ale że jeszcze wypchnęła go do góry, żeby mógł obrócić się na grzbiet. Tu-154M ma od podłogi do sufitu 11.4 metra, a brzoza jest ścięta na wysokości 5-6 metrów, mierzyli śledczy rosyjscy prawdopodobnie sztukowanym centymetrem krawieckim i przyjęli bezpieczny margines błędu 1 metr. Żeby obrócić się na plecy samolot musiał wznieść się na wysokość co najmniej połowy rozpiętości skrzydeł czyli 37.55 m : 2 - 6 metrów oderwanego (rzekomo) skrzydła czyli na ok 13 metrów, a ścinając brzozę musiałby być ok 8 metrów niżej. Oczywiście wersja z brzozą jest po wielokroć bardziej niedorzeczna niż z generałem Błasikiem (udowodnił to profesor Wiesław Binienda). Powiem Ci coś na ucho, tylko nie powtarzaj braciom Lemingom: w Smoleńsku miał miejsce zamach. Donald Tusk wiedział o tym od samego początku, dlatego odrzucił pomoc NATO i UE, dlatego pytał retorycznie w polskim sejmie: Chcecie wojny z Rosją.
wiecie co ,przyszło mi do głowy skoro ten instytut z karkowa jest taki debeściarski w odszumowaniu to trzeba do nich dać filmik z internetu ten z pierwszych minut tego ruska Koli czy jak mu tam i było by wiadomo czy tam ktoś mówi NIE ZABIJAJCIE NAS jeśli można sposobem domowym to usłyszeć to raczej ci krakowscy powinni nie mieć z ty problemu co o tym sądzicie?
Przyjmij jednak do wiadomości, że oficjalne polskie stanowisko z 19 grudnia 2010 mówi, iż piloci nie lądowali, samolot Tu-154M 101 nie lądował - to nawet stwierdzili eksperci z komisji Millera, tylko zszedł na wysokość decyzyjną, a następnie padła komenda "Odchodzimy", na którą w nagraniu przekazanym do Polski Rosjanie nałożyli jakieś inne słowa, ale polskim śledczym udało się tę komendę odczytać. Cały problem w tym, że samolot zamiast wzlecieć w górę rozleciał się w powietrzu. Eksperymenty z bliźniaczym Tupolewem robione pod Wrocławiem miały sprawdzić czy na autopilocie można podnieść maszynę do góry. Okazało się - co było zresztą oczywiste - że można, o ile rzecz jasna wcześniej na pokładzie nie dojdzie do eksplozji. Kwestia obecności generała Błasika, to tylko uwertura do całego ciągu kłamstw jakie następują i te kłamstwa stanowią już zupełnie fantastyczną teorię spiskową dziejów, a mianowicie taką że rachityczna brzoza nie tylko urwała płat skrzydła Tupolewa, ale że jeszcze wypchnęła go do góry, żeby mógł obrócić się na grzbiet. Tu-154M ma od podłogi do sufitu 11.4 metra, a brzoza jest ścięta na wysokości 5-6 metrów, mierzyli śledczy rosyjscy prawdopodobnie sztukowanym centymetrem krawieckim i przyjęli bezpieczny margines błędu 1 metr. Żeby obrócić się na plecy samolot musiał wznieść się na wysokość co najmniej połowy rozpiętości skrzydeł czyli 37.55 m : 2 - 6 metrów oderwanego (rzekomo) skrzydła czyli na ok 13 metrów, a ścinając brzozę musiałby być ok 8 metrów niżej. Oczywiście wersja z brzozą jest po wielokroć bardziej niedorzeczna niż z generałem Błasikiem (udowodnił to profesor Wiesław Binienda). Powiem Ci coś na ucho, tylko nie powtarzaj braciom Lemingom: w Smoleńsku miał miejsce zamach. Donald Tusk wiedział o tym od samego początku, dlatego odrzucił pomoc NATO i UE, dlatego pytał retorycznie w polskim sejmie: Chcecie wojny z Rosją.???
SŁUCHAJ NO Ha ha " EKSPERT " Z BOZEJ ŁASKI . NIECH CHCESZ SŁUCHAC O SMOLENSKU TO NIE SŁUCHAJ I NIE OPOWIADAJ SWOICH ZAKICHANYCH OPOWIASTEK . GOWNO MNIE ONE MNIE OBCHODZĄ CO TY MYSLISZ
Czy ekspert Chypki nie był tw. Informacji Wojskowej ? bo jakoś tak dziwnie jego wypowiedzi do tego pasują.
Wszystko co robi w tej sprawie Umiłowana Władza i jej "eksperci" jest podporządkowane temu co 6 grudnia 2010 roku w Warszawie wyraźnie powiedział prezydent Rosji: âNie wyobrażam sobie, by polskie i rosyjskie ustalenia w śledztwie po katastrofie smoleńskiej się różniłyâ
Ludzie nie kłoćcie sie ,tych nie podniesiemy ...ale katastrofa byłaby wyjaśniona gdyby nasz rząd nie oddał wszystkiego ruskim .Katyń był ciemna plamą a teraz Smoleńsk..Ogladajcie w telewizji katastrofy lotnicze a zobaczycie ,że najbardziej straszne nigdy samolot nierozleciał sie w tysiące kawałków ..Miliony ludzi od poczatku mówiło i myślało ,że to był zamach i na to wsazuje ...tego sie niedowiemy bo ruskie zawsze robią sobie z nas jaja..dwa lata i nie ma wraku i tp w Polsce ..to rzad Tuska winien jest temu ...nie zalezy mu na wyjaśnieniu..
Taki ekspert , jaka ekspertyza ,a Polaków nie ucz czym się mają zajmować , abyś czkawki nie dostał.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24