więcej

Dramatyczna relacja matki o porwaniu Madzi.

RMF FM, wp.pl | aktualizacja 2012-01-29 (11:49)
zobacz galerię

fot. http://www.slaska.policja.gov.pl Zdjęcie udostępnione przez policję w Sosnowcu

opinie video
drukuj

- Nagle zrobiło mi się czarno przed oczami. Potem jakaś kobieta rzuciła w powietrze: "Kto zabrał dziecko"? Pamiętam tylko widok pustego wózka - mówi Katarzyna Waśniewska, matka półrocznej Magdy, która zaginęła we wtorek wieczorem w Sosnowcu. W rozmowie z RMF FM tłumaczy, że zanim straciła przytomność szedł za nią nieznajomy mężczyzna. Dodaje jednak, że nie wie, kto może stać za porwaniem dziecka.

Matka zaginionego dziecka powiedziała, że pamięta jedynie , że zrobiło jej się czarno przed oczami. - Pamiętam jeszcze widok pustego wózeczka Madziuni - dodaje.

Opowiada, że to zdarzyło się przed blokiem jej mamy, ktoś za nią szedł, ale widok domu ją uspokoił. - Pomyślałam: "Jestem na miejscu, jestem u siebie. Już wszystko będzie dobrze" - mówi pani Katarzyna.

- Zaniepokoiło mnie to, że jak się odwróciłam, to ten mężczyzna zwolnił. Później zniknął mi z pola widzenia, znowu się pojawił i znowu zniknął. Mój niepokój, uderzenie adrenaliny od razu. Przed domem mojej mamy już było spokojniej. Znam każdy krzaczek, każdą klatkę, tylu ludzi z okolicy - tłumaczyła.

Mówi, że nie pamięta uderzenia, a jak się ocknęła jakaś kobieta powiedziała, że w wózku nie ma dziecka. - Dla każdej matki to są słowa tak otrzeźwiające, że w momencie byłam na kolanach i już widziałam, że Madziuni nie ma w wózku. Został tylko jej ukochany lisek i ukochana pozytywka, z którą zawsze zasypiała - tłumaczy.

Matka małej Magdy nie przypuszcza, kto mógłby to zrobić. - Jesteśmy normalną, kochającą się rodziną. Bez niewyjaśnionych spraw, długów. Nie mamy w gronie znajomych takich osób, które mogłyby nas nienawidzić, mieć nam coś za złe. Jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy funkcjonowali dobrze w społeczeństwie - mówi.

Sześciomiesięczna dziewczynka została porwana z wózka w Sosnowcu. Matka, która prowadziła wózek, została zaatakowana przez nieznanego napastnika.

Wzrost dziecka to ok. 60-70 cm, oczy koloru ciemnozielonego (oliwkowe), widoczna wyrzynająca się dolna jedynka. Włosy bardzo krótkie, niemowlęce, koloru ciemnobrązowego, wytarte z tyłu głowy.

Tuż przed zniknięciem dziecko było ubrane w różową czapkę z białym trójkątem z przodu, dwuczęściowy pluszowy komplet koloru beżowego zapinany na zamek, spodnie w tym samym kolorze, białe rękawiczki. Wraz z dzieckiem zniknął kocyk koloru różowego w różnokolorowe misie.

Pani Katarzyna deklaruje, że nie będzie ścigać porywacza, jeśli odda im dziecko. - Ja wycofam wszelakie oskarżenia czy prośby o ściganie na policji tylko niech ten ktoś odda Madziunię. Niech zrobi to choćby anonimowo, gdzieś ją zostawi, w jakimś ciepłym, bezpiecznym miejscu. Na pewno ktoś ją zaraz znajdzie - powiedziała w RMF FM.


(kab)

oceń
68
91
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +2 [8]
~paweł [2012-01-29 13:35]

Ktoś wie po ile "chodzi" dziecko na czarnym rynku?

odpowiedz

Ocena: +7 [11]
~bebe [2012-01-29 13:34]

...tyle ilu ludzi, tyle roznych opini o tej calej zawiklanej sytuacji...mysle , rowniez o tym , ze moze doszlo do jakiejs tragedi ,nie koniecznie umyslnej...moze jakis przpadek sprawil, zaniedbanie, ze dziecku cos sie stalo w domu , moze poprostu umarlo, moze nawet smierc lozeczkowa? mlodzi ludzie spanikowali, bali sie odpowiedzilnosci i wpadli na chytry pomysl...dziecka sie pozbyli i uporozowali zaginiecie..

odpowiedz

Ocena: +9 [13]
~muniek [2012-01-29 13:08]

moim zdaniem jeżeli dziecko zostało porwane dla okupu to porywacze się nigdy nie zgłoszą za duży szum medialny, lub jako dobrzy obywatele poinformują gnie się znajduje w zamian za nagrodę. - jeżeli porwanie zostało zaplanowane lub dziecko zostało sprzedane, dziecko znajduje się już po za granicami polski, odnalezienie dziecka równa się 0 - jeżeli dziecko zostało porwane pod wpływem impulsu należy rozesłać zdjęcia po szpitalach przychodniach itp prędzej czy później dziecko będzie musiało mieć robione badania lub szczepienie lub będzie chorowało

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [9]
~martyna [2012-01-29 13:33]

Ciekawe, że wokół innych zaginionych dzieci nie ma takiego szumu jak tutaj... Matka kręci, dlaczego nie pojechała autobusem- z małym dzieckiem poszła pieszo, najpierw mówi, że poczuła uderzenie, za chwile twierdzi że go nie pamięta, na głowie nie maila żadnego śladu po uderzeniu...? Najpierw mówi, że do zdarzenia doszło na mostku, za chwilę, że pod blokiem rodziców... Był też wątek `nie mogę wyznać prawdy!, teraz twierdzi, że nie ma pojecia kim mógł być napastnik... Ciekawe, dlaczego nie chcą skorzystać z pomocy jasnowidza, który pomógł na prawdę wielu ludziom i jego wizje ZAWSZE, choćby częściowo okazują się być prawdziwe, każdy rodzić na ich miejscu chwycił by się tego jako ostatniej deski ratunku! A może po prostu rodzice boją się że wyjdzie na jaw coś, o czym nikt nie powinien się dowiedzieć, co?

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~admin [2012-01-29 13:29]

HAHA Rutkowski wziął sie za sprawę aby tak nie wyszło jak w sprawie Olewnikow żenada i błazen

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~Qui claves [2012-01-29 13:29]

Tylko Jezus Chrystus z Bogiem Ojcem

odpowiedz

Ocena: -1 [9]
~Good_Mood [2012-01-29 12:42]

JA na miejscu Mamusi powiedziałabym, żeby podrzucił na balkon, wysłał w pudle przez kuriera lub powiesił na klamce u drzwi wejściowych. Jest wiele sposobów, w jakie można dostarczyć niemow lę Anonimowo Matce. To przecież nie większe od piłki jest więc podrzucić można wszędzie. Głowa porywacza w tym, gdzie podrzuci. Matka powie: zostaw dzieciaka przy śmietniku i psy zrobią na niego tam obławę.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Czytający [2012-01-29 12:56]

Urywek wywiadu udzielonego reporterowi M. Buczkowi z RMF FM prze mamuśkę, czyli kolejne kłamstwa( by wiarygodnie kłamać trzeba mieć b.dobrą pamięć ) Cytuję: Tak, ale widok domu mojej mamy już mnie uspokoił. Pomyślałam: "Jestem na miejscu, jestem u siebie. Już wszystko będzie dobrze". Ktoś szedł za panią? Tak. Co panią zaniepokoiło w zachowaniu tej osoby? Zaniepokoiło mnie to, że jak się odwróciłam, to ten mężczyzna zwolnił. Później zniknął mi z pola widzenia, znowu się pojawił i znowu zniknął. Mój niepokój, uderzenie adrenaliny od razu. Przed domem mojej mamy już było spokojniej. Znam każdy krzaczek, każdą klatkę, tylu ludzi z okolicy. Nikogo nie było wtedy w pobliżu? Jak wjeżdżałam na ten chodnik, to był jedyny pusty chodnik na całej trasie. Byłam zaniepokojona, więc wybierałam taką drogę, żeby mijać ludzi, żeby jeździły samochody!!!???. Szłam na około miejscami ruchliwymi.!!!??? Pani poczuła jakieś uderzenie? Nie.!!!???(skąd ta nagła zmiana zeznań mamuśki?)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [4]
~Alc E. Ghiggia, Jr [2012-01-29 13:08]

Miłości dziecka w ten sposób nie zdobędziesz, P. Gdyby ono umiało mówić, powiedziałoby Ci to wprost. Ps. Dlaczego nie postarasz sie o własne? Może zostałoby równie dobrym piłkarzem?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~pink [2012-01-29 13:27]

gdzie siniaki jak dostala w leb wstrzas, obdukcja. ŚCIEMA PO CAŁOŚCI NIECH SIĘ ZAJMĄ NAPRAWDE PROBLEMAMI.

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~basia [2012-01-29 13:24]

a może Madzi wcale w wózku nie było? może parę godzin dni wcześniej coś się jej stało rodzice bali się konsekwencji i wymyślili całą tą głupią sytuację aby odwrócić uwagę

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~owe [2012-01-29 13:22]

Matka była surogatką, nie wywiązała się umowy, pewnie wcześniej dostała już część kasy... wszystkich was zdziwi finał tej "historii"

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~lek [2012-01-29 13:22]

Madziunia pewno sprzedana. Zbyt duże to niejasności i krętactwa. Ale cóż, takie życie.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~OLO [2012-01-29 13:22]

a co na to wróżbita Maciej ???

odpowiedz

Ocena: +3 [13]
~nemesis [2012-01-29 12:27]

Dziwne......od początku wyczuwa się na zdięciu dużą nie zgodność co do porwania.......pole widzenia rozszeża się do widoku matki i jej myśli....jest pewna motanina i nie mogę wyczytać nic z jej myśli......matka prawdopodobnie wie gdzie znajduje się dziecko.....bo tęskni.....ale nie płacze w głębi......sekcja wykrywacza kłamst może wiecej wykazać......podajcie te wyniki......wtedy coś wywnioskuje wiecej.......''

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~mm [2012-01-29 13:21]

nnn

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~dex [2012-01-29 13:20]

Mam kilka pytań: dlaczego o tak później porze chodzi się z tak maym dizeckiem po mrozie? Dlaczego akurat nikt tego nie widział w tak dużym mieście? Co ma do sprawy ukrywanie twarzy matki? Poza tym ojciec wyjątkowo spokojnie rozmawia przed kamerami? Dla mnie osobiście jest to troszkę dziwna historia!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~terek [2012-01-29 13:19]

katoliku, oddawaj dziecko! bo marnie skończysz, do cholery!!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Wera [2012-01-29 13:19]

Wolę rosołek z lanymi kluseczkami niż z makaronem. Pychaa a co do tematu zieeeeew

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mariano [2012-01-29 13:19]

Odpowiedź na pytanie kto porwał Magdę znają twórcy South Parku jak i wszyscy inny trzeźwo myślący ludzie - polecam oglądnąć odcinek 14 sezonu 5 South Park (s05e14), a wszystko stanie się jasne...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1163