Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się postawienia wicepremiera i ministra edukacji Romana Giertycha przed Trybunałem Stanu. Zdaniem szefa ZNP Sławomira Broniarza, minister złamał prawo nie przyznając medali Komisji Edukacji Narodowej blisko 300 osobom, rekomendowanym przez związek.
Jak wyjaśnił Broniarz, związkowców oburzył fakt, że rekomendowani
przez ZNP nauczyciele nie dostali w tym roku medali Komisji
Edukacji Narodowej - prestiżowych odznaczeń przyznawany przez
ministra edukacji z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
Stało się tak, chociaż wszystkie wnioski rekomendowane przez ZNP przeszły pozytywną weryfikację resortowej komisji - zaznaczył prezes ZNP. Komisja ta składa się z przedstawicieli MEN, różnych związków zawodowych, kuratorów i organizacji społecznych.
Broniarz przypomniał wypowiedź Romana Giertycha,
który, że stara się nie odznaczać osób rekomendowanych przez organizacje mające wszelkie cechy organizacji o charakterze wywodzącym się z czasów komunistycznych.
Zdaniem prezesa ZNP, minister nie ma prawa odmówić podpisania
wniosków pozytywnie zaopiniowanych przez komisję tylko dlatego, że
jego poglądy polityczne różnią się od poglądów organizacji
rekomendującej nauczycieli do odznaczeń.
Dlatego ZNP podejmie wszystkie możliwe kroki prowadzące do
odwołania przewodniczącego Ligi Polskich Rodzin z ministerialnego
stanowiska. Jednym z nich będzie wystąpienie do posłów i posłanek
w sprawie możliwości postawienia ministra Giertycha przed
Trybunałem Stanu - oświadczył Broniarz.
Według niego, Roman Giertych złamał przepisy konstytucji, ustawy
o związkach zawodowych i kodeksu karnego. Chodzi m.in. o art. 12.
konstytucji, który zapewnia wolność tworzenia i działania
związków zawodowych, i o art. 32, który brzmi: Wszyscy są wobec
prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez
władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu
politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Broniarz przytoczył też fragment ustawy o związkach zawodowych:
Organy państwowe, samorządu terytorialnego i pracodawcy
obowiązani są traktować jednakowo wszystkie związki zawodowe.
Zapowiedział ponadto, że wypowiedzi Romana Giertycha, obraźliwe w
stosunku do ZNP, organizacja ta będzie traktować jako pomówienie
będące przestępstwem karanym z kodeksu karnego.
Prezes ZNP argumentował w poniedziałek, że wśród osób
rekomendowanych przez ZNP byli nie tylko członkowie związku, ale
też osoby należące do innych związków zawodowych, jak i
niezrzeszone.
Dla nas przynależność partyjna czy związkowa nie jest kryterium
oceny człowieka. W Zarządzie Głównym ZNP pracuje prawnik, który
jest członkiem LPR. Czy zgodnie z logiką pana ministra powinienem
dzisiaj rozstać się w tym pracownikiem? - pytał Broniarz.
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy
a nie obelgi.
Zasady Opinii
Aby codziennie otrzymywać przegląd najważniejszych wiadomości prasowych wprost do swojej skrzynki email wpisz swój adres:
Jeśli chcesz mieć błyskawiczny dostęp do najświeższych
wiadomości z serwisów Wirtualnej Polski, skorzystaj z
kanałów informacyjnych RSS, Atom lub Cafe News.