Zmiany w Instytucie Pamięci Narodowej są widoczne gołym okiem. Wprowadzane są metodą: „dwa kroki w przód – jeden w tył”, a tempo sukcesywnie się zwiększa. Nowe kierownictwo odchodzi od linii programowej wyznaczonej dla Instytutu przez Janusza Kurtykę, której realizacja była ostatnim chyba przejawem nonkonformizmu w strukturach dzisiejszego państwa. .
Historia ostatnich dekad świadczy o tym, że Rosja nie miała skrupułów, aby niewygodnych dla siebie prezydentów usuwać z tego świata. .
Podczas manifestacji pierwszomajowych w wielu miejscach Polski uczestnicy lewicowych zgromadzeń nieśli banery i transparenty z komunistycznym symbolem sierpa i młota oraz podobiznami Lenina. Jest to publiczne propagowanie czerwonego totalitaryzmu, który to czyn jest sprzeczny z zapisami Konstytucji RP oraz jest penalizowany przez kodeks karny. Czy prokuratura spełni swoją rolę i pociągnie do odpowiedzialności osoby, które dopuściły się przestępstwa? .
Jak ustaliła „Gazeta Polska”, metoda badawcza, którą zastosował w symulacji katastrofy Tu-154 prof. Wiesław Binienda, jest znana i stosowana w Polsce, m.in. na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej, gdzie konsultantem jest dr inż. Maciej Lasek – szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Metod symulacyjnych nie zastosowano jednak w badaniu katastrofy smoleńskiej. Dlaczego? .
Echo Moskwy, TVN i „Gazeta Wyborcza” nadawały 10 kwietnia w jednym tonie. W drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu pojawiło się ok. 70 tys. ludzi. W mediach była ich garstka, a do ich pokazywania używano podobnych ujęć jak w czasie pielgrzymek Jana Pawła II w PRL. „Jest margines, który wychodzi na ulice” – napisał w „Echu Moskwy” dziennikarz „Gazety Wyborczej”. .
Lud smoleński, religia smoleńska – te określenia w ostatnim tygodniu zdominowany komentarze zwolenników rządu. Gdy okazało się, że mimo „głosów rozsądku” płynących z prorządowych mediów setki tysięcy ludzi w całej Polsce jednak pamiętają o ofiarach smoleńskiej katastrofy i okazują to w widoczny sposób, zaprawieni w walkach z ciemnogrodem żurnaliści sięgnęli po stare, wypróbowane metody. .
Prokuratura sprawdza, czy przyczyną katastrofy kolejowej w Szczekocinach było wadliwe działanie urządzeń Sterowania Ruchem Kolejowym (SRK). Mimo to firma KOMBUD SA z Radomia, która zainstalowała podejrzane urządzenia, wciąż jest aktywna na rynku. Powodem mogą być ścisłe związki władz KOMBUD-u z politykami rządzącej Platformy Obywatelskiej. .
Według eksperta lotniczego dr. inż. Stefana Bramskiego, w Smoleńsku prawdopodobnie doszło do zamachu na polskiego prezydenta, który przebiegał w dwóch etapach. Pierwszy polegał na zablokowaniu lotek Tu-154, drugi na eksplozji w kabinie. Blokada lotek oznacza nieuchronny upadek maszyny na ziemię. Znane są przykłady takich katastrof. .
Świadkowie, którzy słyszeli eksplozje przed upadkiem Tu-154M, bezczeszczenie zwłok ofiar katastrofy przez Rosjan, zidentyfikowanie ciała prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego po godz. 19.30 czasu moskiewskiego – to fakty, które wychodzą na jaw po dwóch latach od smoleńskiej katastrofy – największej tragedii narodowej po 1945 r., w której zginęli przedstawiciele polskiej elity wraz z prezydentem i jego małżonką. .
Według eksperta lotniczego dr. inż. Stefana Bramskiego, w Smoleńsku prawdopodobnie doszło do zamachu na polskiego prezydenta, który przebiegał w dwóch etapach. Pierwszy polegał na zablokowaniu lotek Tu-154, drugi na eksplozji w kabinie. Blokada lotek oznacza nieuchronny upadek maszyny na ziemię. Znane są przykłady takich katastrof. .
Pozorowane sekcje zwłok. Nagie ciała w foliowych workach, na które położono odzież przygotowaną do ubrania zwłok. Tak właśnie postąpili Rosjanie z ofiarami smoleńskiej katastrofy. Po dwóch latach nie wiadomo, co było przyczyną ich śmierci, nie wiadomo również, dlaczego wszyscy zginęli, a Tu-154M rozpadł się na drobne części. Wiemy natomiast na pewno: polski rząd okłamał Polaków, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem i z należytą starannością. .
Coraz częściej w publikacjach medialnych oraz w wypowiedziach posłów PiS pojawia się sugestia, że czas rządów Donalda Tuska dobiega końca, a w najbliższej perspektywie powinniśmy spodziewać się przyspieszonych wyborów parlamentarnych lub rychłego upadku grupy rządzącej. Tymczasem w ostatnich miesiącach nie mieliśmy do czynienia z żadnym wydarzeniem, które można byłoby uznać za zwiastun takiego scenariusza. .
Obrażenia ofiar nie przypominają skutków zwykłej katastrofy lotniczej – mówi w rozmowie z Dorotą Kanią i Aleksandrą Rybińską prof. Michael Baden, światowej sławy patolog. .
Platforma Obywatelska, partia ongiś głosząca potrzebę budowy IV RP (czyli państwa lepszej jakości), sprzedała się systemowi III RP. Za co? Za przyzwolenia. PO przyzwala na patologie, a grupy interesów z tych patologii korzystające przyzwalają jej na rządzenie. Ale nie jest to przyzwolenie bezwarunkowe. PO sprzedała się za władzę i korzyści wiążące się z jej sprawowaniem. Dla jednych są to pieniądze, dla innych sława albo poczucie osobistej ważności .
Niebawem miną dwa lata od katastrofy, a Rosja nadal nie chce zwrócić Polsce kamizelek kuloodpornych oraz broni funkcjonariuszy BOR, telefonu satelitarnego prezydenta, telefonów komórkowych BlackBerry, jakie posiadali dowódcy wojsk, i aparatów fotograficznych znalezionych na miejscu katastrofy. Rosjanie uniemożliwiają polskiej prokuraturze przeprowadzenie badań kluczowych dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy. .
Cenzura internetu, aresztowany bloger, zakazana telewizja, skazany poeta, lider opozycji kierowany do psychiatryka, wydawani Rosji uchodźcy. Łukaszenka? Nie, Tusk. .
Bardzo możliwe, że Kreml kupi wkrótce od Polski drugiego rządowego tupolewa. Jeśli do tego dojdzie, Moskwa skorzysta na tym podwójnie: Warszawa straci dowód w śledztwie smoleńskim, a Rosjanie przejmą samolot, za którego remont Polacy zapłacili im wcześniej ogromne pieniądze. .
Skąd nagle pojawiła się fala niezadowolenia i spekulacje dotyczące niepewnej przyszłości premiera Tuska? Przecież jeszcze niedawno przeżywał swój wielki triumf, wygrywając powtórnie wybory. Polska Tuska była w oczach jego zwolenników uosobieniem sukcesu, nawet jeśli przyznawali, że w szczegółach występują jakieś drobne usterki. Była prymusem gospodarczym Unii, pokrywała się siecią autostrad i orlików. Rządzący europejskimi potęgami podobno pytali naszego premiera „Jak ty to robisz... .
Gdyby funkcjonariusze BOR oczekiwali 10 kwietnia 2010 r. na smoleńskim lotnisku, prawdopodobnie nie doszłoby do podejścia do lądowania, które zakończyło się niewyjaśnioną do dziś katastrofą. Jedyny pas lotniska Siewiernyj powinien zostać zamknięty pod ich naciskiem już kilkadziesiąt minut przed przylotem Tu-154 – gdy na pas startowy parokrotnie wtargnęły nieuprawnione osoby. .
Śmierć płk. Leszka Tobiasza i kryjące się za nim okoliczności dotyczące afery marszałkowej powinny zwrócić uwagę na bezprecedensowy w demokratycznych krajach fakt, iż głową państwa jest dziś człowiek uwikłany w rozliczne kontakty z ludźmi wojskowej bezpieki i wysokimi oficerami „ludowego” wojska. .
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24