więcej

Zbiórka na dziewczynkę, która urodziła się bez rąk i nóg.

Polska Dziennik Łódzki  Polska Dziennik Łódzki | dodane 2010-03-17 (06:10)
drukuj

Wkrótce rozpocznie się trzecia edycja zbiórki pieniędzy na rzecz sześcioletniej Wiktorii Antczak z Łodzi, która urodziła się bez rąk i nóg. W sklepach i punktach usługowych na terenie miasta, a także sąsiednich miejscowości staną puszki, do których będzie można wrzucać datki. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup sprzętu rehabilitacyjnego.

Zbiórkę organizuje łódzki biznesmen, który pragnie zachować anonimowość. To on przygotował puszki, będzie czuwał nad komisyjnym liczeniem pieniędzy, które następnie zasilą subkonto Wiktorii w łódzkiej fundacji Gajusz.

Po puszki można się już zgłaszać do piekarni przy ul. Lodowej 132 lub rezerwować je telefonicznie pod numerem (42) 649-18-74. Zostaną one wydane za pokwitowaniem. Organizator ma nadzieję, że uda się rozdać wszystkie pojemniki, a przygotował ich blisko 600. Każdy ma naklejkę ze zdjęciem dziewczynki oraz apelem o pomoc.

- Zależy mi, by w akcję włączyło się jak najwięcej osób, by była to inicjatywa łodzian - mówi przedsiębiorca. - Historia Wiktorii nikogo nie powinna zostawić obojętnym, dziewczynce oraz jej mamie trzeba po prostu pomóc.

Tymczasem Wiktoria powoli wraca do zdrowia po ciężkiej grypie oraz zapaleniu płuc, przez które trafiła do szpitala. - Wiktoria dochodzi do siebie, choć mamy kolejny problem: na kikucie prawej ręki pojawiła się torbiel - mówi Mirosława Antczak, mama dziewczynki. - Wsparcie finansowe jest nam bardzo potrzebne, w ubiegłym roku tylko na leki wydałam ponad 53 tysiące złotych. Bardzo ważna jest rehabilitacja, Wiktoria musi ćwiczyć z logopedą.

Z tegorocznej zbiórki mama dziewczynki chciałaby kupić pionizator, dzięki któremu Wiktoria mogłaby poruszać się po mieszkaniu oraz specjalną kamizelkę, która ułatwia odkrztuszanie wydzieliny z płuc. Urządzenia kosztują w około 50 tysięcy złotych.

Pierwsza zbiórka odbyła się w 2008 roku. Udało się wówczas zebrać ponad 60 tysięcy złotych. W ubiegłym roku akcja była prowadzona z mniejszym rozmachem, puszki pojawiły się głównie na miejskich targowiskach. Trafiło do nich 25 tysięcy złotych. Organizator ma nadzieję, że w tym roku łodzianie będą bardziej hojni, gdyż potrzeby dziewczynki są coraz większe. Mama przymierza się także do zakupu protez, potrzeba na to przynajmniej 60 tys. zł.

Puszki trafią do sklepów i punktów usługowych pod koniec kwietnia. Organizatorowi zależy, by podsumowanie akcji odbyło się w Dniu Dziecka.
oceń
2
1
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
elka256 [2010-03-18 20:37]

wyrodna matka
dlaczego doprowadzilo to urodzin takiego dziecka

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Magda [2010-03-19 08:50]

I bardzo dobrze!
Dobrze wiem ile potrzeba pieniędzy, żeby pomóc niepełnosprawnemu dziecku. A jeśli możemy pomóc to trzeba to zrobić. Popieram i po raz kolejny wrzucę pieniądze do puszki!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mama Hubcia [2010-03-18 23:14]

Całym sercem jestem z Wami!
Mireczko jesteś najlepszą mamą na świecie, masz najcudowniejszą córkę, miałam przyjemność poznać Was obie osobiście, Wiktorka to mała kokietka którą swoim uśmiechem wynagradza wszystko, trzymamy razem z Hubim kciuki za kolejną udana akcję, życzymy zdrówka Tobie i twoim bliskim.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rubi [2010-03-18 21:23]

niestety...
okrutne to bardzo, ale zgadzam się z Tobą. W tej sytuacji dobre jest to, że są ludzie, którzy chcą pomagać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-03-17 23:24]

" ło ...
Nikt nie pyta Was o zgodę na życie.Nie jest to też kwestia osądu. Jest i już. Zastanówcie się czego Wam brakuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DAH [2010-03-17 08:13]

Miłosierdzie i miłość Boga
nie znają granic.Znowu może się nasycać czyimś cierpieniem i bólem..Odezwą się za chwilę różni niby wierzący i będą pletli swoje dyrdymały o cierpieniu za grzechy o niedefiniowalnym grzechu pierworodnym .Gratulję im takiego boga który który żeby istnieć musi sycić się ludzkim cierpieniem.Toż gdyby wszyscy ludzie byli tak mściwi i pamiętliwi jak on to ludzkość już dawno sama siebie by unicestwiła.Obrońcy boga powiedzcie gdzie jego miłość,gdzie jego dobroć,gdzie jego miłosierdzie.Jak można być tak zatwardziąlym i mściwym żeby od tysięcy ludzkich pokoleń napawać się ludzkim bólem i cierpieniem.A może ten wasz bożek w ogóle nie istnieje i całe nasze życie podlega tylko okrutnym prawom i przypadkowi rządzącymi światem przyrody.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dżi pi cwaj [2010-03-17 10:26]

a gdzie obroncy zycia ?moze wezma sie za utrzymywanie przy zyciu
juz urodzonych,kalek,chorych,gdzie oni sa teraz?cisza...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej