więcej

Policjant strzelił do siebie ze służbowej broni.

Polska Dziennik Łódzki  Polska Dziennik Łódzki | aktualizacja 2010-01-08 (07:37)
drukuj

Mieszkańcy Łowicza są wstrząśnięci tragedią, do której doszło w domu starszego posterunkowego. Dariusz W. pracujący od półtora roku w Komendzie Powiatowej Policji w Łowiczu zastrzelił się 26 grudnia we własnym mieszkaniu na os. Noakowskiego.

Prokuratura Rejonowa w Łowiczu wyjaśnia okoliczności śmierci 25-latka. Pod koniec stycznia będzie wiadomo, czy targnął się na swoje życie na trzeźwo.

Policjant pracujący w ogniwie prewencji w Łyszkowicach skończył służbę o godz. 4 rano 26 grudnia. Według ustaleń policji, zastrzelił się ze służbowej broni ok. godz. 7.30. Podczas tragedii w domu nie było ani żony, ani dwuletniego synka policjanta.

Zygmunt Galant, szef łowickiej policji, twierdzi, że 25-letni starszy posterunkowy był wzorowym policjantem. Nikt w komendzie nie wiąże tragicznej śmierci funkcjonariusza z jego służbą w policji. Jaka jest prawda, wykaże śledztwo prowadzone przez prokuraturę.

Sąsiedzi uważali młodego policjanta za człowieka bardzo sympatycznego. Byli zdziwieni, że w drugi dzień świąt jego samochód zatarasował drogę ewakuacyjną. Jak się okazuje, przyjechała nim żona Dariusza W.

Kobieta auto zostawiła na chwilę w niedozwolonym do parkowania miejscu. Ponoć liczyła, że szybko razem z mężem pojadą do jego rodziców. Tymczasem po wejściu na górę znalazła martwego męża, który wcześniej strzelił sobie w głowę ze służbowej broni.

Dariusz W. został pochowany 31 grudnia. Żegnała go nie tylko rodzina, ale także licznie przybyli na pogrzeb koledzy z pracy. Pod cmentarzem zaparkowało kilka radiowozów. Wszystkim migały policyjne koguty.

Po śmierci młodego policjanta rozpętała się burza przypuszczeń dotyczących przyczyn jego samobójstwa.
Jedni wskazywali problemy rodzinne, inni w ogóle nie mogli zrozumieć, dlaczego młody mężczyzna mający rodzinę odebrał sobie życie. Byli też tacy, którzy mówili, że przerosła go praca.

Pewne jest natomiast jedno. Zawiódł system przyjmowania kandydatów do policji. Osoby chcące służyć w policji muszą przejść psychotesty. Ponoć wystarczy naprawdę niewiele, aby je oblać.

Tymczasem Dariusz W. przechodził je dwukrotnie. Raz, gdy w ramach służby wojskowej dostał się do oddziałów łódzkiej prewencji i po raz drugi, gdy podjął pracę w policji.

Polecamy w wydaniu internetowym: Łódź jest atrakcyjna, bo mało zarabiamy

(Rafał Klepczarek, ak)

oceń
1
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Hmmmm [2010-01-10 11:35]

CO ROBIŁA JEGO....
Co robiła jego broń służbowa w domu jeżeli miał 1,5 roku służby to z tego co wiem nie może brać broni do domu dopiero po 3 latach gdy przejdzie na stełego funckjonariusza.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jerryx [2010-03-23 22:55]

BROŃ W DOMU U POLICJANTA
I SKUTKI SĄ TRAGICZNE ? ? ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rozyczka2304 [2010-03-23 14:34]

[*] [*]
spoczywaj w pokoju

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~makumba [2010-01-26 15:19]

4KP OPP forever
ehhhh...Dareczku byłes dobrym kolegą, trzeba było inaczej załatwić swoje problemy:((( 4 KP OPP Łódź pogrążona w smutku....:(((

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2010-01-09 12:16]

:(
jesli Twoja jednostka np. komisariat a w takim pracował jest znacznie oddalona od jednostki dzialajacej całododbowo w której deponuje sie bron to mozesz napisac raport do komendanta o zezwolenie na trzymanie broni w domu i zazwyczaj to przechodzi dzieki temu Policjant nie musi zawsze jechac przed sluzbą do innej jednostki aby pobrac bron

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~plkm [2010-01-09 08:23]

policja w RP
Policjanci handlowali bronią i sprzętem - Dwaj policjanci z komendy wojewódzkiej wynosili z magazynu broń i sprzedawali ją przestępcom. Wczoraj zostali zatrzymani przez swoich kolegów Obaj funkcjonariusze pracowali w wydziale zaopatrzenia śląskiej policji. Mieli dostęp do znajdującego się przy ul. Koszarowej w Katowicach magazynu, w którym przechowywano setki pistoletów, broni maszynowej i tysiące sztuk amunicji. Wczoraj nad ranem zostali zatrzymani. - Są podejrzani o wykradanie broni i sprzedawanie jej przestępcom - mówi podinspektor Andrzej Gąska, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Na razie nie wiadomo dokładnie, ile sztuk policyjnej broni trafiło do półświatka. Śledztwo wykazało jednak, że zaopatrzeniowcy handlowali wyłącznie pistoletami, a nie bronią maszynową. Zdarzało się im również sprzedać krótkofalówki, pałki i mundury. Wpadli, bo wsypali ich zatrzymani w czerwcu za korupcję policjanci z Bierunia, którzy znali kulisy nielegalnych interesów. BSW zatrzymało także byłego funkcjonariusza z Bielska-Białej, który pośredniczył z handlu pistoletami. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w jego mieszkaniu znaleziono wczoraj kilkanaście sztuk broni i mnóstwo amunicji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aneboda [2010-01-08 22:48]

Kto winien ?
To co się stało bez wątpienia jest bardzo przykre. Zastanawiam się tylko jak to się stało, że funkcjonariusz z 1,5 rocznym stażem miał w domu broń. U mnie wolno ją zabrać do domu tylko tym którzy są w służbie stałej czyli po 3 latach służby.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paul [2010-01-08 17:23]

[*]
spoczywaj w pokoju...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~milic [2010-01-08 15:46]

Spoczywaj w pokoju
[*][*][*]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-01-08 14:35]

js
szczere wyrazy współczucia dla wdowy i dziecka, brak słow aby wyrazić żal...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~arti [2010-01-08 13:31]

gdzie byli jago przełożeni
Jak zwykle nikt nie zauważył ,że coś z nim jest nie tak, bo kogo to obchodzi. Gdzie byli jego przełożeni , czy dla nich najważniejsze są statystyki ? Czy ich obchodzi nasze życie?. Jak widać to kolejny przyklad tego,że mają nas w du....e.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niewłaściwy [2010-01-08 12:53]

Przykra prawda!!!
To nie jest wina testów. Policja zrobi wszystko by odwrócić fakt tej tragedii od swoich szeregów!! To sprawa mobingu i stresu wynikających z decyzji przełożonych od KGP począwszy. Niepoważne wymysły jak statystyki i jakieś mierniki satysfakcji!!! Współczuje rodzinie tego policjanta bo teraz na pewno znienawidzą Policje, BSW bedzie kierowało sprawe w taki sposób ze to będzie wyglądało na winę rodziny!!!! Bo już w tym artykule sugeruje się że mógł być pod działaniem alkoholu. Skoro Pan Komendant twierdzi że to wzorowy policjant to dlaczego zaraz domysły odnośnie alkoholu? Niech media ukażą prawdziwe oblicze Policji

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~@ [2010-01-08 10:13]

Tragedia
To nie jest wina testów psychologicznych, ale mała odporność i prowadzony system szkolenia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-01-08 08:07]

szkoda
chłopaka taki młody :(( w policji za mało działa psychologów!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mcgyver1207 [2010-01-08 08:07]

SZKODA , ŻE TOTAK SIĘ DZEJE
do bandyty nie strzeli a do siebie . Zal mi tego chłopczyka , bohatera z ojca to nie miał .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muszka [2010-01-08 08:06]

no, sledztwo niekoniecznie
prawde pokaże.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej