więcej

Elektrownia wodna na Widawce już działa.

Polska Dziennik Łódzki  Polska Dziennik Łódzki | dodane 2010-01-25 (07:10)
drukuj

Zwróci się dopiero za jakieś siedem lat, ale inwestorzy mówią, że było warto. Pierwsza mała elektrownia wodna na Widawce już działa. Na razie wykorzystuje tylko część mocy, na jaką jest zaprojektowana. Ale już dziś prądu produkuje tyle, że wystarczyłoby go dla około 20 gospodarstw domowych.

Na oko budowla nie wygląda imponująco: niewielki domek na brzegu Widawki, kryty kanał doprowadzający wodę do turbiny, wiele urządzeń ukrytych w metalowych puszkach.

Zanim mała elektrownia wodna, położona tuż przy kompleksie sportowo-rekreacyjnym w Szczercowie ruszyła, prace trwały ponad półtora roku. Teraz pracuje z mocą 30 kW. Tymczasem zaprojektowana jest na 55 kW.

- Uzyskanie pełnej mocy uzależnione będzie od planów kopalni co do wielkości zrzutów wody w najbliższych latach - mówi Darosław Łakomski, przedstawiciel inwestora. - Blisko połowa wody w Widawce pochodzi tu z odkrywki.

Fakt, że rzekę zasilają wody bełchatowskiej kopalni, działa na plus elektrowni. Tak przynajmniej mówią ci, którzy mają podobne budowle na "zwykłych" rzekach i rok w rok narzekają , że jest zbyt sucho. Darosław Łakomski przyznaje, że w Szczercowie o to, że wody w rzece zabraknie czy że jej poziom opadnie, martwić się przez co najmniej kilka lat nie muszą.

- Tak jak zakładaliśmy, inwestycja zwróci się za 5 - 7 lat - dodaje Łakomski.

Inwestorzy zarabiać będą nie tylko na produkcji prądu, który trafia do zakładu energetycznego, ale też na sprzedaży tzw. świadectw pochodzenia energii.

Łakomski mówi, że mało brakowało, a przedsięwzięcie stanęłoby pod znakiem zapytania.

- Byliśmy przygotowani na trudności przy zdobywaniu pozwoleń, ale zdarzały się momenty, że ręce nam już opadały - dodaje. - Myślę, że trudności administracyjne mogą być powodem tego, że choć w 2008 r. Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych wydzierżawił sześć miejsc, tylko my uruchomiliśmy elektrownię.

Rzeczywiście. Marzena Gaicka z łódzkiego WZMiUW przyznaje, że pozostali dzierżawcy jeszcze nie mogą pochwalić się produkcją prądu. O pozwolenia zaczął się już starać prywatny inwestor w gminie Kluki, który chce stawiać elektrownię wodną w Smugach. Zdaniem urzędników, przedsięwzięcia nie można traktować jak inwestycję celu publicznego, a tego chciała osoba, która ma na Smugi wyłożyć pieniądze. Sprawa oparła się o Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

(jks)

oceń
3
0
Podziel się

Przeczytaj też

Na Śląsku wszyscy odbiorcy mają już prąd

aktualizacja 2010-01-24 (22:58)

14 tys. odbiorców w całej Polsce nadal bez prądu

aktualizacja 2010-01-24 (21:10)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Thor [2010-01-25 11:10]

55 kW mocy docelowej na 20 gospodarstw?
przexcież to na porządny odkurzacz nie starczy! 2,5 kW mocy szczytowej na dom to mało.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mlody [2010-02-03 20:35]

jak ja sie ciesze ze ten zacofany kraj zaczyna się
rozwijac bo to wszystko co sie robi to takie konieczne minimum

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tk [2010-02-03 19:32]

elektrownia wodna
Państwo-rząd powinno ułatwiać budowę ekologicznych generatorów prądu zmiejszając ilość potrzebnych "papierów",nakazując odbiór nadwyżki prądu zakładom energetycznym ale również udzielać bezprocentowych pożyczek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kola [2010-02-01 18:10]

Przed wojną na rzece Mrodze na odcinku od Bogdanki
do Kołacinka 7 młynów i elekrowni wodnych stało a w kilku jeszcze tartaki i kużnie były zaraz po wojnie tez bo niemcy ich nie zniszczyły , dopiero komuna pozamykała a okoliczne wsie znów łuczywami i naftą oświetlały domostwa , dziś to dziadostwo znów pcha się do koryt by niszczyć kraj, komuniści to przeklęstwo ludzkości .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
jola [2010-01-25 08:10]

brawo
mi sie turbina wiatrowa marzy, ale sama myśl o papierkach odstrasza.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~legus [2010-01-31 17:18]

Elektrownia wodna na Widawce już działa
Po wjnie w Polsce było jeszcze kilka tysięcy małych elektrowni. Władza ludowa zniszczyła wszystkie na rozkaz Mozskwy aby ludzie byli zależni od od trzymajaceo wyłącznik prądu. Wkrótce wujek putin bedzie miał kurek od gazu całej durnej europy i nikt mu nie podskoczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kate [2010-01-25 14:55]

No:)
Bardzo się cieszę, że jesteśmy znani nie tylko z powodu trzęsienia ziemii:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ffv [2010-01-25 11:13]

To się nazywa sukces!
Nieśmiało przypomnę, że przed II Wojną Światową w miejscowości Smugi /nad Widawką/ działał młyn wodny a w nim pracował również generator elektryczności. Było to ok. 90 lat temu, po młynie zostały nikłe ślady. Co najciekawsze to nie zniszczyła go wojna ale nowe, oświecone władze w PRL-u.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej