więcej

Chciała mieszkanie, umieściła podopiecznych w przytułku.

Polska Dziennik Łódzki  Polska Dziennik Łódzki | dodane 2010-02-19 (10:38)

fot. Polska Dziennik Łódzki

opinie
drukuj

Pani Józefa skończyła 70 lat. Jest niepełnosprawna umysłowo - tak samo jak jej syn Jan. Oboje są ufni jak dzieci. I zdani na dobrą wolę ludzi, którzy się nimi opiekują.

Tej dobrej woli zabrakło opiekunce, która - zdaniem policji - chciała dorobić się ich kosztem. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że sąd powierzył jej prawo opieki nad niepełnosprawną rodziną, mimo że w przeszłości była karana za niepłacenie alimentów na własne dzieci.

Niepełnosprawną rodziną przez lata opiekował się zaprzyjaźniony sąsiad. Robił to z dobrego serca, czasem tylko przyjmował grzecznościowo drobne kwoty. Kiedyś opowiedział o tym, jak nieszczęśliwą rodziną się zajmuje, swojej znajomej. Nie miał pojęcia, jak brzemienne będą tego skutki. Wkrótce potem zmarł. Tymczasem obrotna znajoma zgłosiła się do sądu. Wyraziła chęć przejęcia opieki prawnej nad niepełnosprawną rodziną. Formalności szybko zostały dopełnione. Nowa opiekunka natychmiast zyskała sympatię pani Józefy . Wykorzystała to i bez skrupułów umieściła oboje w domu pomocy społecznej. Wkrótce przestała ich odwiedzać. Jakby zapomniała o istnieniu swoich podopiecznych. Za to z dużym zaangażowaniem zaopiekowała się ich ładnym dwupokojowym mieszkaniem na łódzkich Bałutach.

Siostra Joanna Rękas, dyrektor Domu Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Służebniczek w Łodzi, w której zostali umieszczeni pani Józefa i jej syn, potwierdza: - Wkrótce po tym jak matka i syn tu zamieszkali, przestała się nimi interesować. Był ogromny problem, kiedy starsza pani wymagała przewiezienia do szpitala. Nie mogliśmy skontaktować się z opiekunką prawną i mieliśmy ogromne problemy przy rejestracji kobiety w szpitalu - dodaje siostra Joanna.

Na pobyt w domu opieki powinno iść 70% rent pani Józefy i pana Jana. Za resztę opiekunka prawna była zobowiązana kupować im leki, a przede wszystkim - utrzymywać ich mieszkanie. Nie robiła tego. Co więcej, wynajęła je i czerpała z tego zyski. Szokujące jest, że jednocześnie nie płaciła czynszu.

Sprawa wydała się, kiedy panią Józefę postanowił odwiedzić daleki krewny. Był zszokowany, gdy drzwi otworzył mu obcy mężczyzna - lokator, któremu opiekunka wynajęła mieszkanie. Pytał, gdzie jest starsza pani, ale najemca nie umiał udzielić informacji. Krewny pani Józefy natychmiast poszedł do administracji domu. Tam czekała go kolejna niespodzianka.

Grzegorz Stanisławski, administrujący osiedlem, na którym mieszkała niepełnosprawna matka z synem, mówi: - Zauważyłem, że mieszkanie jest regularnie zadłużane. Kilkakrotnie tam pukałem. Chciałem zapytać jego lokatorów o przyczyny problemów i służyć pomocą. Postanowiłem, że będę tam wracał. Jednego razu otworzył mi jakiś mężczyzna, mówiąc, że mieszkanie zostało wynajęte przez biuro i nie zamierza się przed nikim tłumaczyć - mówi Stanisławski. - Powiadomiłem o tej dziwnej sprawie władze Spółdzielni Mieszkaniowej Osiedle Młodych. Jej prawnicy zaalarmowali prokuraturę.

Katarzyna Marzec z Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty mówi tylko: - Wszczęliśmy postępowanie przygotowawcze w tej sprawie. Z uwagi na dobro sprawy, nie informujemy o szczegółach - mówi.

Jak to możliwe, że sąd powierzył prawo opieki nad dwojgiem niepełnosprawnych, całkowicie bezbronnych osób kobiecie, która umieściła ich w przytułku i żerowała na ich rentach? Sędzia Jarosław Papis, rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi, jest na urlopie. Grażyna Jeżewska z biura prasowego Sądu Okręgowego w Łodzi powiedziała, że nie będzie komentować sprawy, dopóki prokuratura nie przedstawi aktu oskarżenia opiekunce.

Z nią samą, pomimo usilnych starań, nie udało nam się skontaktować. Kobieta mieszka w starej kamienicy. Blok, w którym mieszkali jej podopieczni, jest bez porównania bardziej zadbany. Z naszych ustaleń wynika, że lokal jest zadłużony na 5 tys. zł. Jedna z osób zbliżonych do śledztwa mówi: - Jest możliwe, że opiekunka chciała obniżyć wartość mieszkania, by przejąć je po korzystnej cenie.

Jakie będą dalsze losy pani Józefy i jej syna? Mimo troskliwej opieki sióstr, nie mogą ani na chwilę opuścić placówki. - Staramy się o ustanowienie dla nich nowego opiekuna prawnego - mówi siostra Joanna. Kandydatem jest pan Zdzisław, szwagier ubezwłasnowolnionej kobiety.

Jeśli zarzuty wobec dotychczasowej opiekunki się potwierdzą, grozi jej do pięciu lat więzienia.

Czytaj więcej

(mm)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~galla [2010-02-19 13:44]

jaki wrazliwy pan administrator i szwagierek sie odnalazl
administrator chcial sie zaytac jak pomoc, ciekawe jak czesto pukal gdy ta rodzina tam jeszcze mieszkala no a szwagierek gdzie byl do tej pory i jak czesto pomagal tym zagubionym ludziom jedno wnioskuje , tu chodzi tylko o mieszkanie a nie o zainteresowanie ludzmi chorymi, siostrzyczki tez zaweszyly interes wiec sie pochylily nad sprawa ot ludziska

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~galla [2010-02-19 13:41]

jaki wrazliwy pan administrato
chcial sie zaytac jak pomoc, ciekawe jak czesto pukal gdy ta rodzina tam jeszcze mieszkala

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~galla [2010-02-19 13:37]

no prosze szwagierek sie odnalazl, a gdzie byl
do tej pory. poczul nizly interes to juz mu nieprzeszkadza, choroba rodzinki ktora ma zapewniony byt

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~galla [2010-02-19 13:37]

no prosze szwagierek sie odnalazl, a gdzie byl
do tej pory. poczul nizly interes to juz mu nieprzeszkadza, choroba rodzinki ktora ma zapewniony byt

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2010-02-19 13:02]

możliwe że sędzia też korzystał z tego procederu?
pobierał część dochodów i doradził babie by zadłużyła mieszkanie dla obniżenia jego wartości

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mkoza82 [2010-02-19 11:30]

chciwość
nie zna granic.. wykorzystała sytuację... na swoja korzyść.. coś mi to przypomina w pewnej sprawie ale zaraz mnie tutaj zjadą jak powiem co.... no ale cóż.. potwierdza się Polak =złodziej... i to nie jest odosobniony przypadek w Polsce.. nie w taki sposób to w inny.. aby nabić tylko własną kieszeń.....a najlepsze jest to że robią to Polacy a krytykują Żydów... :D antysemityzm jednak istnieje w Polakach :P

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~WIEWIÓRKA [2010-02-19 12:14]

POLSKIE SĄDY- TOTALNE BEZPRAWIE
TAK DZIAŁAJĄ POLSKIE SĄDY ! ! ! ! PO 20 LATACH ROZPATRUJĄ SPRAWY, WSZCZYNAJĄ POSTĘPOWANIE DOWODOWE HA, HA, KONIA Z RZĘDEM TEMU CO ZNAJDZIE DOWODY PO 20 LATACH, ŚWIADKOWIE POMARLI, ALBO POZABIJANI. Z AKTAMI NASZA PALESTRA ZAPOZNAJE SIĘ DOPIERO NA SALI SĄDOWEJ, PRZYCHODZĄ ZUPEŁNIE NIEPRZYGOTOWANI. 90% TEGO BAJZLU DO WYMIANY....TYLKO JAK??? BRONIĄ SIĘ - TAK TO POTRAFIĄ DOSKONALE - NIE DOPUSZCZAJĄ MŁODYCH, BO MOŻE NIE WSZYSTKICH DA SIĘ UROBIĆ NA PODOBIEŃSTWO WŁASNE, A TO GROŹNE DLA "ISTNIEJĄCEJ ZASIEDZIAŁEJ KADRY". PRACUJĄ W MAJESTACIE STANOWIONEGO PRZEZ KOLESI (stopień wyżej w karierze politycznej) "PRAWA", A WIĘC SĄ BEZKARNI ! ! ! I CO TU SIĘ DZIWIĆ, ŻE MARKUJĄ ZAMIAST PRACOWAĆ! ! ! !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~min [2010-02-19 11:30]

5 lat dostanie w zawiasach, a dług za mieszkanie obciąży ofiary...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~czesław [2010-02-19 11:25]

Oto jest Polska ;-(
Kolejny przykład niekompetencji sadu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~katon [2010-02-19 11:38]

czyżby?
Czyżby teraz materialne żniwowanie na tych nieszczęśnikach przejęły siostry Służebniczki?Ach jakie to prawdopodobne!Ciekaw jestem dalszego ciągu tej sprawy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~romek [2010-02-19 12:08]

Jeśli.........
Jeśli zarzuty wobec dotychczasowej opiekunki się potwierdzą, grozi jej do pięciu lat więzienia. .........Q...wa bezmózgi.............już się potwierdziły , poco tu jeszcze kombinować .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tolek [2010-02-19 12:06]

Lódz słynie z ogólnej anarchii,to czerwone
miasto jest wstrzasane decyzjami "chorych ludzi" na urzędach wyobcowane z podstawowych zasad ludzkich.W tym przypadku decyzja sedziego PAPISA?papieza?/ Czlowiek dla takich typów to przedmiot.Dziwne miasto ,ktore sie nic nie uczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
gigi [2010-02-19 11:19]

szok
kto niepełnosprawnej kobiecie zrobił dziecko?? moim zdaniem w takich przypadkach trzeba podwiązywać jajowody!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jan III [2010-02-19 11:43]

sędziowie są zawsze na urlopie...
albo wypoczynkowym (po co), albo na urlopie od rzetelności i myślenia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wanda [2010-02-19 11:39]

darowizny w zamian za tzw. opiekę powinny być pod kontrolą
to częsty przypadek, że ludzie oferują opiekę samotnym ludziom w zamian za przepisanie mieszkania, a potem ci ludzie lądują w domach opieki - moim zdaniem, w takich przypadkach darowizna powinna być z mocy prawa cofnięta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olaf [2010-02-19 11:37]

Teraz daleki krewny wyczuł kasiorkę ;)
W tej sprawie tylko ten pierwszy opiekun, wolontariusz, który zmarł, robił to bezinteresownie. Reszta to sępy, łącznie z dalekim krewnym, który sobie nagle przypomniał o rodzinie.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej