Polska Dziennik Łódzki | dodane 2009-02-03 (06:51)
(kab)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Zastanówcie się co piszecie...
Ludzie, zastanówcie się nad tym co piszecie. Niestety sytuacja przedstawia się tak, że dużo rodziców samotnie wychowuje dziecko, a i skończyły się czasy gdy jedna pensja wystarczała na utrzymanie całej rodziny (mówię tu o życiu w luksusach, ale o takim normalny, gdzie często do spłacenia jest kredyt na mieszkanie). Założeniem pomysłu całodobowego przedszkola jest to, aby rodzic miał możliwości w sytuacjach wyjątkowych zostawić dziecko pod opieka na noc (nie w każdej rodzinie są Dziakowie, którzy mogą się maluchem zaopiekować, nie każdy pracuje od 8-16, czasami zdarzają się delegacje, niektórzy pracują w systemie zmianowym). Nie chodzi tu aby dziecko zostawiać w poniedziałek, a odbierać w sobotę.
a moze po urodzeniu oddajcie do wychowania...
Większej glupoty nie ma...rozumiem jakieś sporadyczne sytuacje...ale ...Dziecko to nie towar ,że oddaję go kiedy chce i zabieram ...Gdzie dom rodzinny?Pózniej na starośc bedzie zdziwienie ,że wsrod mlodych nie ma uczuć,nie ma wiezi nie ma nic a starych oddac ,bo sa niepotrzebni...Dziwne?Nie ..sami sobie wychowujemy dzieci,ktore nie bedą niczemu winne.
Dziecko zostanie w przedszkolu na całą noc
Raj dla pedofilów! To już nie przedszkole ! To wypożyczalnia "żywych" kaset ! I co na to Rodziny chrześcijańskie ,Gowiny i inne pasterze? Ale mięska! Do wyboru!
w PRL już takie przedszkola działały
Pomysł z Florydy?? Nie sądzę. W PRL już działały takie przedszkola 6 dniowe, gdzie dziecko miało mieć zapewnioną profesjonalna opiekę i super warunki do rozwoju, tylko że rodzice nie mogli go odwiedzać w ciągu tygodnia. Tylko tyle że nie nazywało się to domem dziecka. Chciano wyprodukować sobie Nowe Pokolenie.
Nie mówię, że to zły pomysł jeżeli to ma być kilkakrotna usługa w ciągu roku, a nie przechowalnia dzieci.
kiedyś już tak było!
Byłam przez 10 lat dyrektorką przedszkola, tzw. "tygodniowego". Koszmar dla dzieci, z czego sie cieszą Ci pseudorodzice i właściciel? Nie chcę prorokować, ale żeby po jakimś czasie nie musiało być dodatkowo uruchomione Pogotowie Opiekuńcze, oj chyba wracamy do złych!!! doświadczeń PRL-u, smutne to:(
święta prawda
Nic dodac nic ująć. Sama esencja prawdy o Polakach i ich przemądrzalstwie. Ciekawe który z tych wybitnych pouczaczy na forum zapytał kiedyś sąsiada czy nie przypilnować mu dziecka. AN forum geby pełne frazesów w realu gburowatość i myslenie wyłącznie o sobie.
BEZ SENSU POMYSŁ
to już lepiej zostawić bachora pod zakonem
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ludzie po co decydujecie się na dzieci skoro nie macie dla nich czasu i chcecie zostawiać w całodobowych przedszkolach. Co za czasy.
przedszkola na całą noc
beznadziejnie a my rodzice już niepotrzebni:(((
GŁUPOTA
i co z tych dzieci wyrośnie? co to będzie za pokolenie? Nasze dzieci i tak juz mają mało kontaktu z rodzicami ale za to organizują nam wyjazdy integracyjne z innymi placówkami,a gdzie tu czas na zintegrowanie sie z rodziną, z dziecmi? To nie wróży nic dobrego.
w krajach bylego zwiazku radzieckiego byly takie
od dawna! mozna bylo przyprowadzic dziecko w poniedzialek a w piatek odebrac, a jak sie ustalilo wczesniej to i na weekend tez! wielki mi pomysl z florydy!
a może przedszkolo-szkoły 18 letnie czynne 24h?
zastanawiam się po co takim rodzicom są dzieci jako przystawka, bo tak wypada, taka moda? ludzie opamiętajcie się dziecko powinno być najważniejsze a zdecydowanie ważniejsze niż kasa dla której gotowi jesteście zostawiać dzieci na całe dni i noce; później rośnie takie coś bez uczuć, totalny egoista bo niby od kogo ma się uczyć uczuć i miłości jak nie od rodziców, od pani przedszkolanki? żałosni jesteście; takich rodziców powinno się sterylizować aby nigdy nie mieli dzieci - no i odesłać ich na 24h do pracy przez 7 dni w tyg.
Sam pomysł nie jest nowy
i nie koniecznie z Florydy.Za czasów PRL też takie istniały. Nie jest to złe pod warunkiem, ze korzysta sie z tego incydentalnie w nagłych i nieprzewidzianych przypadkach. W końcu jest tam fachowa opieka pedagogiczna i medyczna. Nie wyobrażam sobie żeby takie przedszkole było odskocznią dla rodziców robiących kariery zawodowe, dla których własne dziecko jest przeszkodą. Ale przedszkole pobierające tak wysokie opłaty jest chyba właśnie dla takich rodziców. Przeciętnego Polaka na takie nie stać.
PRZEDSZKOLE
NIE JEST TO ŻADNA NOWOŚĆ,TAKIE PRZEDSZKOLA BYŁY JUŻ PONAD 40! LAT TEMU,W POLSCE,OCZYWIŚCIE.........
A jak tanio
nic tylko isc na noc do roboty, dzieciaka do przeszkola i zeby w sciane.
Pomysł z Florydy, bzdura.....
Pomysł z Florydy to bzdura!!! Takie placówki całodobowe funkcjonowały już wcześniej w Polsce w okresie komuny. Np przy Zakładach Mechanicznych ZAMECH w Elblągu specjalizujących się w produkcji turbin, przez jakiś czas działał przyzakładowy żłobek w systemie całodobowym.Pracownice ,które pracowały na zmiany mogły pozostawić tam dziecko na noc. Po pewnym czasie takie placówki były mocno krytykowane.
j"estem zachwycona robieniem dzieci na sztuki"
No tak w naszym kraju para bezdziecka to "Społeczna paranoja". Ludzie zagryzą, zaszczują, wnikają do łóżek, bawią się w ginekologów, seksuologów i psychologów jednocześnie. Potem mamy takie schizofreniczne rodziny, gdzie w sobote i niedzielę jestem mamusią a od poniedziałku do piątku jakaś Pani Jasia albo ciocia Gosia za wszelką cenę "Udają" mamusię.
Jeśli społęczeństwo nie zreformuje myślenia, to więćej będzie takich "nocnych" przypadków.
TO JUŻ BYŁO
ZANM TYGODNIOWE ZŁOBKI-MOJE DZIECKO BYŁO ODBUIERANR CODZIENNIE INNE ZOSTAWAŁY- PAMIETAM OCZY TYCH DIZECI- NA PEWNO MAJA KŁOPOTY W ŻYCIU. TO ZOSTAWIA PIETNO DZIECKA PORZUCONEGO. PRZEDSZKOLE CAŁOROCZNE BO RODZICE NA SAKSACH LUB W PRACY. A GDZIE CIEPŁO ,MIŁOŚC WIEZY RODZINNE? CÓŻ WSZYSTKO NA SPRZEDAŻ NAWET UCZUCIA DZIECKA
dać serce dziecku
pracuje w przedszkolu i wiem jak to jest jak dzieci pozostają w nim pod naszą opieką.każde dziecko ma inną psychikesą takie dzieci , które z pozoru znoszą bardzo dobrze pobyt z nami ale są i takie które płaczą i osiem godzin,moje zdanie jest takie że każdy kocha swój dom a chyba najbardziej dzieci i one właśnie czekają napowrót rodzica.wiedzą że jak mija ciszato zaczną się rozchodzić do domów a jeśli któraś mama póżniej przyjdzie póżniej to ma do niej pretensje.jesienią gdy dzień jest krótki dzieci przychodzą gdy jest ciemno i wychodzą gdy też jest ciemno są wtedy płaczliwe i nerwowe.a gdy będą jeszcze w nocy to kiedy rodzic będzie okazywał jemu miłość.co z ich wychowaniem kto ich nauczy żyć w rodzinie.my tego za nikogo nie zrobimy bo to rodzic jest tą osobą a gdy w nocy będzie pracować to w dzień będzie spać i co wtedy przedszkole całe życie?współczuje
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24