więcej

Tomasz Lis: Polsat jest więcej wart niż ja.

Super Express  Super Express | dodane 2007-09-21 (07:09)

fot. AKPA

opinie
drukuj

Znam swoją wartość, ale wiem też doskonale, że Polsat i interesy stacji są nieskończenie więcej warte niż ja - powiedział w wywiadzie dla "Super Expressu" Tomasz Lis.

"Super Express": Panie Tomaszu, co z tym Lisem?

Tomasz Lis: Wszystko w porządku (śmiech).

Co pan teraz będzie robił?

- Pomysł na dziś? Cholera, nie ma Ligi Mistrzów...

A co będzie za miesiąc, dwa?

- Naprawdę na razie nie zaprzątam tym sobie głowy. Marzę jedynie, by przez kilka chwil o tym wszystkim nie myśleć.

Czy to przypadek, że rozstaje się pan z Polsatem w trakcie kampanii wyborczej?

- A jak pan myśli?

Że o przypadku nie ma mowy...

- Ja też tak uważam. Już 19 miesięcy temu, po raz pierwszy przeczytałem w prasie, że są naciski, by prezes Solorz się mnie pozbył. Dwa miesiące później sam dowiedziałem się o dużych naciskach na bardzo wysokim szczeblu. Nie chcę mówić o szczegółach. Trwało to długie miesiące, dlatego trudno mówić o zaskoczeniu. Mogę się jedynie dziwić, że stało się to dopiero teraz. Bez żadnych podtekstów jestem wdzięczny prezesowi Solorzowi, że przez tak długi czas się nie uginał.

W końcu się ugiął...

- Znam swoja wartość, ale wiem też doskonale, że Polsat i interesy stacji są nieskończenie więcej warte niż ja. Dla mnie istotne jest to, że przez trzy lata nikt nie ingerował ani w „Wydarzenia”, ani w „Co z tą Polską?”. Cóż, skończyło się, jak skończyło.

Prezes Solorz uprzedzał pana wcześniej, że w pewnym momencie będzie musiał pana poświęcić?

- Naprawdę nie chcę o tym mówić.

Pana miejsce ma zająć Dorota Gawryluk. Co pan na to?

- Nie wiem, kto będzie kierował „Wydarzeniami”. To naprawdę jest w tym momencie drugorzędna kwestia. Dla mnie ważna jest tylko jedna sprawa: co będzie dalej z tym wspaniałym zespołem ludzi, z którymi ten program przez trzy lata tworzyłem. Wiem, że każda z tych osób jest w innej sytuacji. Każdy ma swoje życie, rodziny, kredyty. Pieniądze gdzieś trzeba zarabiać. Nikogo do niczego nie będę namawiał. Natomiast, jeśli ktoś sam poprosi mnie o pomoc, to mimo swoich kłopotów nie odmówię.

Rezygnacja Hanny Smoktunowicz była dla pana oczywista?

- To była jej samodzielna decyzja. Nie poprzedziły jej godzinne rozważania. Podjęła ją po krótkiej chwili namysłu. Bardzo spontanicznie. Przyjąłem ją z wielką dumą i wdzięcznością. Jest silną kobietą z wielką klasą. Zawsze o tym wiedziałem. Wczoraj to się tylko potwierdziło.
oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Jarosław Gugała zastąpi Tomasza Lisa?

aktualizacja 2007-09-24 (03:48)

Tomasz Lis wróci do TVN?

dodane 2007-09-22 (05:00)

"Lis przypominał, że białe jest białe"

dodane 2007-09-21 (15:07)


Ostatni program "Co z tą Polską?"

aktualizacja 2007-09-20 (23:15)

Hanna Smoktunowicz odchodzi z "Wydarzeń"

dodane 2007-09-19 (20:26)

Tomasz Lis odsunięty od "Wydarzeń" Polsatu

aktualizacja 2007-09-19 (12:34)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej