więcej

"Polscy żołnierze jedli psy i koty".

Super Express  Super Express | dodane 2008-10-29 (07:28)
drukuj

Roman Polko, generał dywizji, były dowódca jednostki GROM, były zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego opowiada w "Super Expressie" o absurdach w polskiej armii, jedzeniu dżdżownic, psów i rozczarowaniu wojskiem.

"Super Express": w księgarniach pojawiła się właśnie pańska nowa książka "Armia. Instrukcja obsługi". Na mnie największe wrażenie zrobiło wyznanie, że nic bardziej nie buduje poczucia wspólnoty między żołnierzami jak wspólnie zjedzony pies lub kot. Ile psów spróbował pan w trakcie służby wojskowej?

Roman Polko: tyle, ile miałem naborów żołnierzy służby zasadniczej do mojej kompanii specjalnej w Dziwnowie i Lublińcu. Zajęcia z tzw. bytowania zakładały także zdobycie pożywienia, a głód i mróz to najlepsi kucharze. Po dwóch dniach w lesie, w środku zimy dżdżownice stają się doskonałą "wkładką" do zupy. Najpierw się jadło, a dopiero potem zastanawiało, co to było.

Ale nie pisze pan nic o przemyceniu pięciu pociągów z bronią do Kosowa w 1999 roku...

- Mam nadzieję, że to już uległo przedawnieniu. Podległy mi kontyngent liczył blisko tysiąc żołnierzy i każdy z nich musiał mieć broń i amunicję. Tuż przed odjazdem pierwszego transportu okazało się, że zgodnie z przepisami broń i amunicja powinny być w osobnych, specjalnie zabezpieczonych wagonach. A my mieliśmy ją po prostu przy sobie. Jakoś się udało. Gdybyśmy wtedy robili wszystko zgodnie z regulaminami, kontyngent nigdy nie dotarłby do Kosowa. Zaczynaliśmy po partyzancku, ale szybko udało się zmienić to w dobrze zorganizowaną misję.

Czemu przeciętny cywil postrzega armię jako świat absurdów?

- W wojsku absurdów nie brakuje, ale jest ich mniej niż np. w administracji cywilnej. Kiedyś w jednostce mieliśmy kontrolę NIK, która higienę żołnierzy oceniała na podstawie... grafiku kąpieli i przestrzegania przepisu mówiącego o tym, że żołnierz powinien wymieniać przydziałowe gacie raz w tygodniu. Skrzętnemu urzędnikowi nie mieściło się w głowie, że nosili prywatne i sami je prali.

W mundurze chodzi pan już od 27 lat. Jakie było pańskie największe rozczarowanie wojskiem?

- Utrata wiary w to, że gdzieś wysoko nade mną są przełożeni, którzy wiedzą, co robią i kierują się logiką. Gdy wszedłem na tę "górę", zobaczyłem ludzi oderwanych od rzeczywistości. Gdy w Kosowie ostrzeliwano nasze posterunki, z Polski przyjechała kontrola, która wytknęła, że żołnierz pełniący wartę przy magazynie z bronią ma przy sobie papierosy i zapalniczkę.

(kab, mj)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Tajny plan MON usprawni polską armię?

dodane 2008-11-19 (03:38)

Generał Polko odchodzi z armii

dodane 2008-11-05 (14:55)

Niemcy skanują stopy Szwajcarów

dodane 2008-11-04 (18:45)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~anndre [2008-10-29 09:12]

Szambo!!!
Praktycznie wszystkie służby mundurowe to jedno wielkie bagno! Takich absurdów,które wymyślają przełożeni nie sposób opisać.A ponadto ci niby ludzie potrafią zgnoić każdego porządnego człowieka. Porządny i wrażliwy nie ma co tam szukać. To jest jak w tytule ogromne szambo!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zbyszek z Gliwic. [2008-10-29 09:11]

Czemu jedzenie psów i kotów to skandal?
Nie było bażantów w borowikach to jedli psy. Zawsze smaczniejsze niż kamienie. To wojsko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
włochaty [2008-10-29 09:03]

generał
nie podoba mi się bo się chłop skomercjalizował...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~n [2008-10-29 08:46]

Jak to świnie-
żrą wszystko-koty, psy i dżdżownice a oni dodatkowo jeszcze strzelają.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wiki [2008-10-29 09:06]

To prawda,
że tam gdzie zaczyna się wojsko - tam kończy się rozum.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jarosz [2008-10-29 09:04]

wszystko co się rusza na ziemi niech wam za pokarm służy
tak powiedział Bóg do człowieka jak go stworzył - to nornalne jedzenie dla ludzi i tyle

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AQQ [2008-10-29 09:01]

Pies pogrzebany.
Generał Polko to jeden z najlepszych dowódców, jakich miała polska armia. Niestety, jego życiorys to historia bohatera, który zszedł na psy. Dawniej bardzo szanowany przez przełożonych - nawet tych, którzy go nie lubili - i lubiany przez podwładnych, którzy darzyli go zaufaniem. Niestety, wolał karierę gwiazdy. Zrobił medialny szum wokół siebie, zamarzyła mu się polityka i taki był koniec. Zbyt długi język, pyszałkowate wypowiedzi, teatralne zachowania - po prostu trefniś w mundurze. Do tego absolutny serwilizm wobec kapelanów, dzięki któremu zyskał przydomek "Klęcznik". Żałosne. Pozdrawiam - 62 KS

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wyszedłem w 90 r [2008-10-29 09:00]

Widziałem mnustwo idiotyzmów!!
Były to czasy kiedy w wojsku na całego jeszcze rządziła komuna... Czyli zajęcia polityczne co piątek, obowiązkowy dziennik hehehe!! A starszeństwo i dowodzenie na kompani było domeną najstarszej fali. Czyli regulaminy były tylko na pokaz i dla oficerów którzy albo byli oderwani od rzeczywistości tak jak mówi pan generał albo proforma. Po odprawieniu baczność ,spocznij było " - I jak tam Wiesiu ? Spokój był? -Spokój -odpowiadał podoficer służby zasadniczej. Raz pamiętam na stołówke przypałętał się jakiś mądrala i sprawdzał przy wydawaniu jedzenia czy każdy żołnierz ma niezbędnik jak nie miał no to won z kolejki. Ale nie obchodziło go to że stołówka była cała w karaluchach. Widziałem jak spieprzały jak miałem dyżurnego stołówki. W podłodze było pęknięcie i wydobywała się para one tam miały raj ! Tupnąłem nogą to podłoga się ruszała. A na stanowisku cały sprzęt zawsze był sprawny jak komisja przyjechała !! W rzeczywistości było 80% niesprawnego sprzętu. Ci którzy są w komisjach nie znają się wcale i można im wszystko wcisnąć. Oczywiście nie robił tego żołniesz sl. zasadniczej a bezpośredni dowódcy ,podoficerowie. Którzy nie chcieli mieć problemów. A to przecież bzdura bo sprzęt po prostu nadal był niesprawny. Nie wim jak w innych jednostkach ale u mnie tak było. A ci oficerowie którzy nie wierzą zapewne siedzą sobie po sztabach i nie mają pojęcia co tak naprawdę dzieje się w jednostkach. Kiedy przyjeżdzają na komisje wszystko jest jak w NATO a jest dno albo i gorzej !!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~@ [2008-10-29 08:57]

Koty i psy będą luksusem
po wprowadzeniu euro i prywatyzacji szpitali!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
dżdżownica [2008-10-29 08:54]

Komuś wyraźnie się pomieszało, dżdżownicami itp. to "bohaterowie" zajadali się na kanałach komercyjnych za inna kasę i wtedy smakowały inaczej i było cool, :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~skorpion41 [2008-10-29 08:41]

Dlaczego w wojsku jest tyle absurdow
dlaczego w wojsku jest tyle absurdow ? Jak mowia tam gdzie konczy sie inteligencja tam zaczyna sie wojsko. Pan General Poolko jest pozytywnym przykladem zolnierza nowej armii i napewno wie o czym mowi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Tezcatlipoca [2008-10-29 08:50]

Gdzie prokurator?
Jakiś facet miał ostatnio kłopoty, bo robił z psów smalec, a tu proszę: generał konsumuje psy i jeszcze się tym w brukowcu chwali...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Znick [2008-10-29 08:49]

Słuszne pretensje !!!
Zapalniczka i papierosy to gwarancja braku koncentracji, demaskowanie miejsca pobytu oraz narażanie nas na koszty lecznia,gdy ten gostek zachoruje.Poza tym,gdyby cichy go zdjął i szarpnął tę zapalniczkę z kieszeni to by mógł zapalić papieroska i wrzucic do magazynu pozorując,że wybuch i śmierć nastąpiły z powodu nieostrożności żołnierza. Ot profesjonalizm tępaka palacza. Zły przykład podał Polko. Ja bym raczej wskazał na zaniedbania Klicha i jego przełożonego ws. szybkiej potrzeby operacyjnej dot. zapupu pojazdów MRAP i dostarczenia rosomaków na misje. Ci dwaj panowie mają na sumieniu zrowie i śmierć żołnierzy,bo od ponad 10 m-cy tych pojazdów nie potrafią ściągnąć !!! Pachnie mi tu TS. Oczywiście osobną kwestią jest obniżenie zdolności obronnej kraju na skutek nieprzemyślanej gwałtownej pseudoprofesjonalizacji armiii.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zoika [2008-10-29 08:48]

żołnierz polski jeszcze nie Rambo
ale jeszcze trochę poćwiczą i moze będziemy mieli armię doskonało, a co do menu polecam mrówki zapiekane na patelni, pychota ; )

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kondzini [2008-10-29 08:44]

Wara od Generała
Z poważaniem,ale niech zamilczą Snoby,ktore nie były pod ostrzałem!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szer. [2008-10-29 08:41]

WPISUJCIE Z JAKIMI GŁUPOTAMI SPOTKALIŚCIE SIĘ W WOJSKU
Wpiszcie jakich absurdów w wojsku doświadczyliście. Dopiszcie jaki stopień miał ten kto za tym stał i jaka fujnkcje w wojsku pełnił. Oto moje typy: Malowanie ogrodzenia farbą olejną rozcieńczoną ojejem napędowym. Wszystko odbyło się pod madzorem oficera - kapitana. W latach osiemdziesiatych wojsko prowadziło gospodarstwa w których chodowano świnie. Pasza dla świń pochodzila od wojska; były to odpadki kuchenne. Efekt był taki że w kuchni nie używano żadnych przypraw oraz soli bo świnie dostawały od tego wzdęcia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jan [2008-10-29 08:39]

Polko
Pełny szacunek, szanuję Pana Generale, a tkich ludzi jest niwielu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2008-10-29 08:37]

szacunek Panie Generale
To jest profesjonalita i człowiek dużego formatu, który trafa w sedno. Wojsko trzeba czuć, żeby wiedzieć co jest w danej chwili najwazniejsze dla podwładnych żołnierzy, dla poczucia spólnoty i skuteczności zespołu, którym sie dowodzi. Dopóki tacy ludzie nie będą decydowac o wojsku to nie będziemy mieli armii z prawdziwego zdarzenia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~1313 [2008-10-29 08:36]

dżdżwnice?
Ile musieli rozkopac tego lasu iJak głęboko w mrozna zimę aby znależc dżdżownice? Z pewnością gen Polko zaopatrzył sie w dżdżwnice w sklepie wędkarskim.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kucharz [2008-10-29 08:36]

dieta generała Polko
Dlatego taki nieduży urósł, że jadł byle co.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej