więcej

Trzech zbuntowanych wiceprezesów PiS?.

Rzeczpospolita   PAP/Rzeczpospolita  | dodane 2007-11-05 (01:00)
drukuj

Kazminierz M. Ujazdowski, Ludwik Dorn i Paweł Zalewski chcą zrezygnować z funkcji wiceprezesów PiS - dowiedziała się "Rzeczpospolita". To protest przeciwko temu, co się dzieje w partii.

Pierwszy raz trzech z czterech wiceprezesów PiS mówi jednym głosem: w partii trzeba zmienić sposób zarządzania. I choć żaden z nich nie krytykuje prezesa Jarosława Kaczyńskiego, to nie odpowiada im, że w ostatnim czasie większość decyzji była podejmowana przez niego lub przez ścisłe grono jego współpracowników. Prezes Kaczyński stał się jednoosobowym zarządem partii - oburza się poseł PiS, który chce pozostać anonimowy.

Wiceprezesi proponują "plan reformatorski". Chodzi o to, by przywrócić Komitetowi Politycznemu jego rolę, oraz by wprowadzić wewnętrzną swobodę partyjną - tłumaczy gazecie Ujazdowski.

Te postulaty nie trafiają na podatny grunt. Zarzut, że decyzje nie są podejmowane kolegialnie, nie ma nic wspólnego z faktami - twierdzi wicepremier Przemysław Gosiewski.

Podobnego zdania jest sekretarz generalny partii Joachim Brudziński. Według niego, wprowadzenie mechanizmów, o których mówią wiceprezesi, nie wyjdzie PiS na dobre. Te pomysły nie przysłużyłyby się partii, bo my jesteśmy na takim etapie zakorzeniania PiS w świadomości społecznej, że mogłyby one grozić utratą sprawnego zarządzania - tłumaczy.

Gazeta podaje, że spór o model zarządzania nie jest jedynym, który toczy się w PiS. Wokół wiceprezesów skupiła się grupa posłów domagających się rozliczenia osób odpowiedzialnych za wyborczą porażkę, w wyniku której rząd PiS musi podać się do dymisji. Kaczyński na razie próbuje odsunąć w czasie dyskusję na ten temat. Za miesiąc ma się odbyć kongres partii, podczas którego działacze PiS w głosowaniu nad wnioskiem o wotum zaufania dla prezesa partii zdecydują, czy powinno dojść do zmiany w kierownictwie.

W tle tych sporów odbywa się walka o dwa stanowiska: wicemarszałka Sejmu oraz przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS. Bój toczą ze sobą dwie frakcje: jedna skupiona wokół trzech wiceprezesów proponuje, by wicemarszałkiem był Ujazdowski, a szefem klubu Dorn. Ludwik Dorn z żelazną konsekwencją będzie realizował linię partii i nie da się sprowadzić do roli przedmiotu. Klub będzie istotnym podmiotem polityki partii, a nie bezwolnym instrumentem - twierdzi jeden z rozmówców "Rz".

Druga z partyjnych frakcji to tak zwany zakon, czyli dawni działacze PC. Proponują oni, by wicemarszałkiem Sejmu został Krzysztof Putra, a szefem klubu Gosiewski.

M.in. o tym dyskutował w niedzielę późnym wieczorem Komitet Polityczny. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika jednak, że wszystko już dawno zostało ustalone i stanowiska sejmowe przypadną Putrze i Gosiewskiemu. (PAP)
oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej