Rzeczpospolita | dodane 2008-06-13 (09:10)
(-)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Bog jest czy nieNie wie tego nikt...
ale guslarzy ktorzy na tej niewiedzy zeruja sa setki tysiecy np.
pralat z Gdanska i ten... Glos Bozy z Torunia.
Wiara i religia polegają na strachu !
Więc co to za wiara, jeśli wierzę tylko dlatego, że się boję jakiejś zemsty Boga w postaci niepowodzeń, złych zdarzeń , biedy, choroby,śmierci itp.Odrzucenie tego strachu zmienia człowieka na bardziej świadomego tego co robi, nie obwinia się już za wszystko co złe kogoś innego lecz siebie, swoje decyzje i zwykły los.A i psychika staje się zdrowsza.
NO nie tylko kodeks karny
Każdy zdrowy człowiek posiada sumienie czyli coś w mózgu co odpowiada za nasze zachowanie i reakcje. Każdy zdrowy. jesli ktos kogoś bije, zabija, kradnie bądx dokonuje innych czynów znaczy ,że jego mózg nie pracuje jak powinien. Ludzie religijni oczywiście wtedy dopisuja opętanie. A to są choroby psychiczne, które mozna i trzeba leczyć. A co do religii to tak ona jest dla słabych i mało inteligentnych. Za to sama wierzę ( a właściwie mam nadzieję),że jednak nie jestesmy sami,bo wtedy świat byłby zbyt bezsensowny. Kto nie chłciaby spotkac po smierci swoich ukochanych...
A jak daleko sięga ludzka inteligencja???
Zastanawiam się jak daleko sięga ludzka inteligencja, wiedza...? I co dalej? Moja refleksja opiera się na opinii: gdzie kończy się wiedza, tam zaczyna się wiara.
Człowieku ateizujący - co robisz, gdy w dramatycznej sytuacji zawodzą wszystkie ludzkie możliwości? Bo dla mnie pozostaje Nadzieja!!!
k-a83
Jasne, że dobro, miłość i szczęście pochodzi od ludzi. Z tym się zgadzam. Ale chyba niezbyt uważnie wczytałeś się w moją wypowiedź. Nigdy nie wątpię w Boga, w jego moc. Momenty zwątpienia dotyczą mnie samej. Np. wówczas, gdy wiem, że postępuję źle. Nie uważam, żeby Bóg ingerował w moje życie. Dla mnie moc Boga przejawia się inaczej. Poprzez dobro, które czynią ludzie w Niego wierzący. Bóg jest dla mnie w każdym z moich bliźnich. Nie chcę się z Tobą sprzeczać. Masz prawo nie wierzyć w Boga. Twój wybór. Tylko proszę nie wmawiaj mi, że wierzący są słabi psychicznie, że są bojaźliwi lub głupi. Mogłabym Ci podać wiele przykładów na to, że tak nie jest.
Wręcz przeciwnie.
Moim skromnym zdaniem jest na odwrót.To ateiści są mało inteligentni a nie wierzący w Boga.Ktoś przecież ten cały wszechświat musiał wymyślić i stworzyć.Samo się nie stworzyło.
Prawda jest taka, że...
...sama wiara jest dowodem tego, że Bóg nie istnieje. Gdyby istniał, wiara straciłaby wszelkie swoje podstawy i stałaby sie wiedzą (nauką). Wiara polega na tym, że człowiek stara się co raz bardziej siebie i innych przekonać do tego, że istnieje coś, czego nie ma. Jeśli natomiast coś rzeczywiście istnieje, to staję się to faktem i trudno tu mówić o wierze.
A ja mam pytanie;
jak to jest z tą tolerancją,dlaczego ateisci walczą o tolerancję dla homoseksualistów i lesbijek a nie szanują ludzi wierzacych?
NIE WIEM,
czy bog istnieje, czy nie. prawem kazdego czlowieka, jest wierzyc w to co mu sie podoba. Jednego jestem pewien - nalezy wyeliminowac "posrednikow" miedzy bogiem a czlowiekiem, grupe cwaniakow zerujacych na ludzkiej slabosci, czesto naiwnosci. kiedy spoleczenstwa dojrzeja do tego ?
SAMA PRAWDA!
Oczywiście, że Boga nie ma, żadnego. To nie tylko kwestia inteligencji, ale i wiedzy naukowej. Sama Biblia jest tekstem niekompletnym a jej ostateczna treść to tylko efekt kolejnych soborów, nie ma nic wspólnego z natchnieniem boskim.
Bóg istnieje
Po smierci okaze sie kto mial racje.
Polacy kochacie Jana Pawła II?
O Kim papież polak nauczał?
Ciekawe ilu ....
Ciekawe ile procent wykładowców KUL też wierzy w Boga. Ciekawe też jaki odsetek wierzących w Boga jest wśród dyrektorów katolickich mediów elektronicznych ?
Wiara a wiedza
Wiara to świadomy i wolny akt rozumu a wiedza jest ogółem wiarygodnych informacji wraz z umiejętnością ich wykorzystania.
Choć jedno od drugiego różni się diametralnie to jednak można w Boga wierzyć (jako ojca nas wszystkich) i wiedzieć że jest (jako motor powstania i istnienia wszechrzeczy).W zasadzie to to samo.Żeby uwierzyć w Boga wystarczy wyobrazić sobie coś ponad co już niczego wyobrazić nie sposób.To proste.Zapraszam do myślenia.
Bóg jest prawdą i życiem.
Jakiś głupi naukowiec powie a wy w to wierzycie.Poznajcie Boga we własnym sumieniu i duchu w ciszy i samotności.A doznasz wiare i Boga.Ja to wszystko doznałam.Bo chciałam go poznać. Wierzę mocno w Boga i nic mnie nie zaskoczy.Polacy nie słuchajcie bzdur ateistycznych.
Przeciez to prawda
Religia jest prymitywnym zabobonem. Musi byc prymitywna skoro jest dla mas. Proste.
czy Bóg pomaga?
Na mnie się uparł i jeszcze w niczym mi nie pomógł.Zwracałem się o pomoc do wszystkich znanych Bogów na Ziemi i żaden nie reaguje. Może ktoś wie jak do nich przemawiać,żeby wysłuchali?
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24