więcej

"Jarosław Kaczyński jeszcze nie wrócił z pogrzebu".

Joanna Stanisławska

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2010-06-14 (11:27)

fot. AFP

To opowieść o Lechu Kaczyńskim bardziej prywatnym, polityku trochę niezrozumianym w czasie swoich rządów

Michał Karnowski

drukuj

Dwa miesiące po tragicznej śmierci Lecha Kaczyńskiego ukazała się książka „Lech Kaczyński. Portret” pod redakcją publicysty Michała Karnowskiego. To liczący ponad 400 stron zbiór kilkudziesięciu wypowiedzi osób, które wspominają zmarłego prezydenta. Już pojawiają się zarzuty, że publikacja jest elementem toczącej się kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Michał Karnowski w rozmowie z Wirtualną Polską mówi, że spodziewał się ataków, ale że są one bezpodstawne.

„Lech Kaczyński nie mieścił się w ramach tradycyjnej, racjonalnej polityki, stawiał on wyżej moralność, politykę prawdziwych wartości, jeżeli tak można powiedzieć, stawiał moral-politic nad real-politic” – ocenia zmarłego prezydenta w książce Karnowskiego Micheil Saakaszwili. O Lechu Kaczyńskim, obok gruzińskiego prezydenta, opowiadają współpracownicy, przyjaciele, znajomi, ale także historycy i publicyści. Wśród autorów publikacji znaleźli się m.in.: Zyta Gilowska, Danuta Holecka, prof. Zdzisław Krasnodębski, Marek Migalski, Eryk Mistewicz, Jan Pospieszalski, Jan Maria Rokita, Tomasz Sakiewicz, Piotr Semka, Bronisław Wildstein, Piotr Zaremba, Andrzej Zybertowicz, Jan Żaryn.


Joanna Stanisławska: Jaka idea przyświecała powstaniu tej książki?

Michał Karnowski: - Chcieliśmy opowiedzieć biografię Lecha Kaczyńskiego, ale w taki sposób, żeby była zbudowana z cegiełek, poszczególnych opowieści, relacji i wspomnień ludzi, którzy na kolejnych etapach życia Lecha Kaczyńskiego się z nim zetknęli. To historia opowiedziana z różnych perspektyw, zarówno przez przyjaciół Lecha Kaczyńskiego z liceum, ludzi, którzy zaczynali z nim działalność polityczną, pamiętają go jako ministra sprawiedliwości i prezydenta stolicy, wreszcie głowę państwa. To opowieść o Lechu Kaczyńskim bardziej prywatnym, polityku trochę niezrozumianym w czasie swoich rządów. Książka zawiera też teksty publicystyczne usiłujące podsumować tę prezydenturę, np. prof. Krasnodębskiego. Znalazło się w niej też specjalnie dla nas napisane wspomnienie o Lechu Kaczyńskim autorstwa prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwiliego.


Zbyt często prezydent był atakowany bez pardonu. Kryteria oceny nie były takie same wobec niego i innych osób publicznych, i to go najbardziej bolałoMichał Karnowski
A pan osobiście jak wspomina Lecha Kaczyńskiego?

- Jako dziennikarz nie raz darłem koty z Lechem Kaczyńskim. Często go krytykowałem na łamach różnych gazet, na wiele spraw miałem inne spojrzenie. Wydaje mi się jednak, że zbyt często prezydent był atakowany bez pardonu. Kryteria oceny nie były takie same wobec niego i innych osób publicznych, i to chyba go najbardziej bolało, to znaczy on się nie obrażał za krytykę, ale obrażał się za krytykę, która dotyczyła tylko jego. Miał takie poczucie, że gdyby na jego miejscu był ktoś inny, to wobec tamtej osoby stosowano by taryfę ulgową, byłaby łagodniej traktowana przez media. Nie byłem bywalcem Pałacu Prezydenckiego w sensie towarzyskim, poza takimi oficjalnymi okazjami, jak np. opłatek w szerszym gronie dziennikarskim.

Ale jest pan też współautorem – razem z Piotrem Zarembą – wywiadu-rzeki z Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi „O dwóch takich... Alfabet braci Kaczyńskich”. Podczas pracy nad tą książką, miał pan okazję bliżej poznać obu braci.

- Bardzo dobrze wspominam ten okres. Na rozmowach z braćmi Kaczyńskimi spędziliśmy wówczas z Piotrem kilkaset godzin, bo nad książką pracowaliśmy dwa lata, to było gigantyczne dzieło, nie tylko w sensie objętości. Mogę potwierdzić powszechną obserwację, że
Lech Kaczyński prywatnie miał zupełnie inny wizerunek, niż ten, jaki wykreowały mediaMichał Karnowski
Lech Kaczyński prywatnie miał zupełnie inny wizerunek, niż ten, jaki wykreowały media. Był człowiekiem, któremu oczywiście zdarzało się być niemiłym, szczególnie, jeśli ktoś zachowywał się niegrzecznie wobec kobiet, natomiast był doskonałym kompanem do intelektualnych rozmów o historii, czy rozważań o życiu publicznym. To było dla mnie jedno z najbardziej fascynujących zawodowych doświadczeń, wywiad-rzeka rzeczywiście daje możliwość poznania kogoś bardzo dobrze, wcześniej podobnie zbliżyliśmy się do posła Jana Rokity podczas pracy nad „Alfabetem Rokity”. Książka ukazuje się w drugą miesięcznicę tragedii i mamy nadzieję, że te wspomnienia pozwolą spojrzeć ludziom na Lecha Kaczyńskiego być może trochę inaczej, ale nie mamy intencji, żeby wywracać jego obraz.

Jednocześnie książka wychodzi w trakcie kampanii wyborczej – do wyborów zostało raptem kilka dni. Czy bierze pan udział w walce wyborczej opowiadając się po jednej ze stron barykady?

- Odpowiem tak: Lech Kaczyński nie startuje, jest już w niebie. Książka powstała w czasie, kiedy Polacy zastanawiają się nad tym, kim tak naprawdę był dla nas Lech Kaczyński, czy go dobrze ocenialiśmy, co po sobie pozostawił. Mamy prawo do tego rodzaju debat i rozmów, a książka w żaden sposób nie jest związana z bieżącą polityką.

Ale dzieło zmarłego prezydenta ma kontynuować jego brat. To on jest spadkobiercą jego myśli.

- To są argumenty nieprawdziwe.
Takie ataki są nie fair. To tak jakby powiedzieć, że wspominając prof. Bronisława Geremka, popieramy Unię WolnościMichał Karnowski
To tak jakby powiedzieć, że wspominając prof. Bronisława Geremka, popieramy Unię Wolności. Takie ataki są nie fair, są próbą odebrania prawa do pamięci o Lechu Kaczyńskim. Byłem tak wychowany, że człowiek, który zmarł zasługuje na dobre słowo i nie należy tego mieszać z bieżącą polityką. Rozpoczynając pracę nad książką nie wiedziałem, kiedy ruszy kampania, ani czy wystartuje w niej Jarosław Kaczyński. Tak mi się życie ułożyło, że z powodów zdrowotno-osobistych nie mogłem relacjonować na bieżąco katastrofy smoleńskiej. Uznałem, że być może to znak, że powinienem zrobić coś większego. Intencja była czysta, zależało nam na pracy dziennikarskiej, chcieliśmy złapać emocje, które ludzie odczuwali tuż po tragicznej śmierci prezydenta.

Czy uważa pan, że Jarosław Kaczyński po 10 kwietnia jest innym człowiekiem? Czy przeszedł przemianę?

- Trudno mi oceniać, czy Jarosław Kaczyński przeszedł przemianę w sensie politycznym. Na pewno jak się traci kogoś tak bliskiego jak brat bliźniak – więź łączącą bliźniaków trudno porównywać z innymi relacjami - to zawsze przeżywa się przełom. Jarosław Kaczyński jeszcze z pogrzebu nie wrócił. Z takim bólem człowiek zmaga się przez wiele lat. Kampania wyborcza pozwala Jarosławowi Kaczyńskiemu zachować w miarę niezłą kondycję, bo ma mniej czasu na myślenie o stracie.

Pan - również bliźniak - o tym jak silna jest więź łącząca dwóch braci, wie chyba najlepiej.

Jarosław Kaczyński jeszcze z pogrzebu nie wrócił. Z takim bólem człowiek zmaga się przez wiele latMichał Karnowski
- Pamiętam, że kiedy pracowaliśmy nad „Alfabetem” bracia Kaczyńscy pytali mnie, ile razy dzwonię do brata bliźniaka, a kiedy odpowiedziałem, że 5-10 razy dziennie, to odetchnęli z ulgą, że nie są nienormalni, bo dzwonią do siebie równie często. Jak coś się bratu przykrego stanie, to często odczuwam to silniej, niż gdyby spotkało to mnie. Myślę, że sam Jarosław Kaczyński nie zna jeszcze odpowiedzi na pytanie o swoją przemianę. Wyciszenie, które obserwujemy jest na pewno spowodowane jego osobistą sytuacją, bo w czasie żałoby trudno sobie wyobrazić huczną kampanię, ale jest w tym też trochę kalkulacji politycznej. PiS doszedł do wniosku, że uliczka ostrego sporu z Platformą jest dla tej partii ślepa, że wówczas zyskuje i wygrywa Platforma. Bo sobie lepiej radzi w sytuacji otwartego konfliktu. Nie tylko Jarosław Kaczyński mówi: „jestem spokojny”, ale cała jego partia deklaruje: „nie wchodzimy w dyskusję, nawet jak nas obrażają, nie odpowiadamy”. To jest decyzja z jednej strony autentyczna i prawdziwa, z drugiej trochę wykalkulowana, jak wszystko w polityce. Na pewno dzisiaj trudniej Jarosława Kaczyńskiego sprowokować. Pamiętajmy, że on już nie raz sobie postanawiał, że stanie się politykiem spokojnym, ale nie udawało mu się w tym postanowieniu wytrwać, nie pozwalał mu na to temperament. Teraz jednak jakoś wytrzymuje, nawet jak stoi naprzeciwko Palikota w Lublinie, nie pozwala sobie na mocniejsze słowa. Ma nad sobą kontrolę, wyciszył w sobie emocje, ale czy na zawsze, jak on się z tą tragedią upora, jaki będzie za rok, dwa lata, tego nikt nie wie. To nie jest pstryk, guzik, reset i jestem innym człowiekiem, to są bardzo skomplikowane procesy.

Rozmawiała Joanna Stanisławska, Wirtualna Polska


oceń
136
150
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Ewa [2010-06-14 20:56]

Nie widać po Nim żałoby.To silna,charyzmatyczna postać.Jak Piłsudski.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~a [2010-07-01 21:53]

WYBORY
GLOSUJE NA pANA KACZYNSKIEGO!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ccc [2010-07-01 21:52]

wybory
kOMOROWSKI SIW ZBLAZNIL!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jas [2010-07-01 19:15]

Odwaga
Byly prezydent Kaczynski ma jedna tylko zasluge - zgina tragicznie, tak jak narutowicz ale to Kaczynskiego za zaslugi w zejsciu pokowano na Wawelu. Na Wawel trafil czlowiek opluwany przez wszytkich, sklucajacy wszytkich w ramach kompanii wyborczej PiSowczykow. Wstyd, a teraz w kilka tygodni zgotowano kolejnego gniota wyborczego - kim byl SP Kaczynski? Nieudolnym Prezydentem, kierowanym z tylnego siedzenia przez Blizniaka, kim byl czlowiek ktoremu liczono dni do konca tej podlej kadencji. Kim byl? Przedluzeniem Tyminskiego? Kim byl?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Liz [2010-07-01 16:14]

Gratuluje autorowi dobrej ksiazki
Dopiero po smierci ludzie oceniaja bardzo obiektywnie zmarlych Zgadzam sie z autorem ze dla blizniaka smierc brata i to tak nagle/katastrofa/ jest duzym wstrzasem psychicznym. P.Jaroslaw i tak dobrze sie trzyma najwazniesze,ze przejal paleczke po bracie i chce pracowac dla dobra Polski.Pan Jaroslaw jest dobrym czlowiekiem i dojrzalym politykiem wierze i ufam mu glosuje na niego i cale moje otoczenie.Komorowski wypowiada sie powierzchownie i brak mu wyrazistosi w polityce

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewka [2010-06-29 09:35]

Glosuje na Jarka...
...bom glupia szparka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzychu [2010-06-27 22:47]

Sama śmietanka
Same autorytety moralne od szmamba nic tylko pogratulować Karnowskiemu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolo [2010-06-25 20:42]

Ten syn ;
Komunistycznego prokurator jest twardy jak jego tatuś.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gosia21 [2010-06-15 16:57]

Głosuję na Kaczyńskiego! Niestety Lecha nam już nikt nie odda. PO z Ruskimi go zabiło i nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić, ale jego brat będzie kontynuować jego dzieło.To jedyny słuszny wybór!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
_Julia_ [2010-06-25 20:07]

kaczy tajniak .........
dajcie staruszkowi spokojnie wyszykować się na paradę , a może wróci z parą

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lazymer [2010-06-15 00:00]

Bądźmy litościwi.
Jesteśmy tolerancyjni dla PObolszewii i współczujemy jej w cierpieniu i poniżeniu. Biedni POstubecy będący przedmiotem pogardy Polaków powinni zostać pocieszeni. To nic, że zarabiają pieniądze o jakich nie śniłoby się reszcie Polaków, pieniądze to nie wszystko. Nie należy na nich pluć, ale litościwie przygarnąć do serca. Przecież nie można winić wilka, że rozszarpuje swoje ofiary - taki się już urodził. Powinno się zadbać o komfortowe warunki w więzieniach, by nieszczęśnicy mogli tam godnie spędzać czas kary. Powinniśmy pomóc zagubionym i wątpiącym przestępcom, pedofilom i terrorystom. Przecież tacy na przykład muzułmanie nie są niczemu winni, że tak każe im ich wiara i koran....

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nora [2010-06-15 00:35]

myslalam,ze Karnowski to gosc
bo byl,ale sie popsul.Strasznie sie popsul i popisioczyl.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tirula [2010-06-16 09:57]

Wybierzcie Jarka- bedzie Powtorka z Rozrywki
cos o Wyborach: A moze bedzie POWTORKA Z ROZRYWKI- przeciez Jaroslaw Kaczynski juz byl prezydentem (na co najmniej 80%) – chociaz z tylnego siedzenia. Przeciez sp. Lech Kaczynski pytal go o wszystko, jak wyczytalem w Wyborczej i na innych stronach internetowych – to dzwonil kilkanascie razy dziennie. (Ostatni raz z Tupolewa!) i Jak ta prezydentura wygladala?: Niemozliwosc dogadania sie z rzadem- niechec do wspolnych uroczystosci, Wetowanie trudnych, lecz potrzebnych ustaw, walka o krzesla, o wszystko. No i co z tego wyniklo? A jak PIS rzadzil w Polsce (CBA, Tomek; Ziobro, ABW, koalicja z Samoobrona i LPR? Czy Polska ma przezywac to wszystko jeszcze raz? Dali sie Polacy otumanic Trumnami,Kaczynskim, Klerowi, o.Rydzykowi? A moze tym Nawiedzonym, co snuja fantastyczne teorie spiskowe? A moze wszyscy by chcieli lezec na Wawelu? Kiedy sie Narod obudzi? (Jak zwykle po szkodzie) Ja jestem Polakiem chociaz odebrano mi polskie obywatelstwo- kiedy otrzymalem szwedzkie w 1984. Ogladam polska telewizje (i TVN i TVP) i moge sie tylko wstydzic za naiwnosc niektorych Polakow. To napisalem tez na blogu w Rzeczypospolitej!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marwawa4055 [2010-06-14 18:47]

Pan Kaczynski
Chyba odpowiedzialas sama sobie. Tylko czlowiek ktory wychowal 5 dzieci, ma prawo jazdy, konto w banku jest czlowiekiem ktory zapewni Tobie i innym spokoj ducha o przyszlosc naszego kraju i jego polityki. To ze czasami widzimy Jaroslawa Kaczynskiego w kosciele o niczym nie swiadczy. Wydaje sie ze jest to tylko zabieg polityczny w celu poprawienia swojego wizerunku.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jan [2010-06-14 12:55]

Ludzie, obudżcie się !
Polskę zawłaszczają opętani i naiwedzeni ludzie. Nawet już tworzą knoty o wielkim lechu

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~m [2010-06-15 20:47]

Zrozumialem ze gabinet psychoterapeuty a nie fotel prezydencki
chyba ze w gabinecie psychoterapeuty....cos jest nie tak......

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rw one [2010-06-15 17:26]

Czy ten Pierwszy Kawaler , IV RP nauczy się wiązać
krawat. Wyraźnie brakuje baby, która poprawiłaby mu te ten zwis.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~katarzyna [2010-06-15 16:30]

o by nie wrocil!
Idac za tytule :"Jaroslaw kaczynski jeszcze nie wrocil z pogrzebu"=pozwole sobie uzupelnic : Jeszcze poki co nie moze bo kampania trwa! Wroci z pogrzeby gdy wygra wybory ! Jednak kiedy przegra -nigdy z pogrzeby nie wroci? Moze wroci do Izraela?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AKA [2010-06-15 10:27]

LIBIĘ I SZANUJE !!!
LUBIĘ I SZANUJĘ LUDZI ---DBAJĄCYCH O SWOICH RODZICÓW ,WSPIERAJĄCYCH SŁABSZYCH ,TRZYMAJĄCYCH KOTY ,TAKTOWNYCH,Z KLASĄ..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kama [2010-06-15 01:07]

Kaczyński nie MUSI nic w sobie zmieniać. JEST OK !
To CHAMSTWO zazdrosnych PO-lityków doprowadziło do TRAGEDII , także Smoleńskiej. Problem z PO-litycznym mobbingiem TRWAŁ od początku prezydentury KAczyskiego i trwa nadal. Niektórzy PO-litycy nie mogą darować Kaczyńskim wykształcenia, profesury

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

Joanna Stanisławska

Joanna Stanisławska - reporterka Serwisu Wiadomości Wirtualnej Polski. Z redakcją związana od 2006 r. Specjalizuje się w polityce krajowej i sprawach społecznych. Prowadzi serwis sondaz.wp.pl. Wcześniej współpracowała m.in. z Goethe Institut i Stowarzyszeniem Nowe Horyzonty.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: Euro 2012 to kłopot PiS

Kaczyński ogłosił koniec PiS. Ale tylko na czas mistrzostw Europy. Wie przecież, że jego partia....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Jarosław Kaczyński ostro o Tomaszu Lisie i okładce "Newsweeka"

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Wet za wet: śmierć trzech Polaków za trzech Rosjan

65 lat temu, w nocy z 27 na 28 maja 1947 roku, na dworcu PKP w Lesznie między żołnierzami polskimi a....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński: Europa nie ma chleba, ale będzie miała igrzyska

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. "Macie dosyć upałów? Przyjeżdżajcie do Irlandii! Tu zawsze....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Jarosław Kaczyński ostro o Tomaszu Lisie i okładce "Newsweeka"

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....