więcej

To oni narzucili nam ACTA, Polski nie pytano o zdanie.

wp.pl  | dodane 2012-01-27 (09:13)

fot. PAP / Lech Muszyński Demonstracja przeciwko podpisaniu przez polski rząd ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement)

Konsultacje tego traktatu były kompletnie nieprzejrzyste i całkowicie za zamkniętymi drzwiami. Poza osobami zaproszonymi do tych konsultacji na podstawie zupełnie nieznanych kryteriów, nikt nie miał szansy zabrać głosu i wpłynąć na kształt ostatecznego traktatu

Michał Woźniak

drukuj

Zagraniczne koncerny ustanawiające prawo w Polsce wbrew protestom społecznym, bez uwzględnienia stanowiska polskiego rządu, ale przy jego udziale - to wersja zdarzeń brzmiąca jak fabuła filmu political fiction. Ta nieprawdopodobna teoria spiskowa na temat ACTA ujawniona przez portal WikiLeaks w 2008 roku może jednak być prawdziwa. Dowodzą tego działania i wypowiedzi najwyższych polskich urzędników.

Według portalu WikiLeaks.org, inicjatorem porozumienia ACTA mieli być amerykańscy kongresmeni, których kampanie wyborcze sponsorują koncerny rozrywkowe, a sam projekt ACTA był forsowany przez USA. Początkowo kary wobec łamiących prawa autorskie i system kontroli internautów miały być, według zapisów w ACTA, znacznie bardziej restrykcyjne niż w ostatecznie przyjętej wersji. Po pojawieniu się przecieków o przygotowywanym w tajemnicy traktacie, sprawą zainteresowały się organizacje zrzeszające internautów i informatyków, tematu nie udało się jednak nagłośnić. Nie udało się również otrzymać oficjalnych informacji ze strony m.in. polskiego rządu, które potwierdzałyby lub zaprzeczały przeciekom WikiLeaks. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówiło ujawnienia dokumentów związanych z ACTA.

24 listopada 2009 roku stowarzyszenie Internet Society Poland wystąpiło do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o udostępnienie treści stanowiska ministerstwa w odniesieniu do porozumienia ACTA, dokumentów związanych z negocjowaniem traktatu oraz imienia i nazwiska osoby odpowiedzialnej za przygotowanie stanowiska Polski i prowadzącej negocjacje.

- Ministerstwo kultury w ogóle nie odpowiedziało na nasz wniosek, odpowiedź uzyskaliśmy dopiero po złożeniu wniosku do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Odmówiono nam informacji o treści traktatu dlatego, że jest to jakaś bliżej niezidentyfikowana tajemnica Unii Europejskiej. W polskiej ustawie o dostępie do informacji publicznej nie było żadnej przesłanki, aby odmówić udzielenia tej informacji, ale odmówiono - wyjaśnia Marcin Cieślak, prezes stowarzyszenia Internet Society Poland.

Wobec braku reakcji ministerstwa na pytanie ze strony stowarzyszenia, posłowie Grzegorz Pisalski i Bożena Kotkowska z SLD (obecnie oboje należą do Unii Pracy) złożyli interpelację poselską, w której zapytali ministra Bogdana Zdrojewskiego o utajnione negocjacje nad ACTA. - Obawialiśmy się, że dostawcy internetowi zostaną zmuszeni do blokowania i filtrowania stron, aby przeciwdziałać łamaniu praw autorskich i będą musieli odcinać od sieci podejrzanych o naruszenia tych praw. Nie chciałam, aby internet był cenzurowany i aby ktoś blokował strony wyłącznie na podstawie podejrzeń. Zaniepokojona tą sytuacją, chciałam dowiedzieć się, czy to prawda, dlatego złożyłam interpelację skierowaną do ministra Bogdana Zdrojewskiego. Chciałam, żeby rząd wiedział, że sprawa nie jest już tajna. Interpelacja jest dostępna na stronach sejmowych, dzięki temu można upublicznić bardzo dużo informacji. Chciałam zainteresować tym opinię publiczną - wyjaśnia była posłanka. Zaznacza, że zainteresowała się tematem, ponieważ jest administratorem sieci i informatykiem.
Umowa powstawała w sposób bardzo swoisty. Przedstawiciele rządów, którzy negocjowali umowę, początkowo spotykali się w sposób nieformalny, a wręcz tajny. Przez długi czas materialna zawartość dyskutowanych w trakcie spotkań tematów była nieznanaPiotr Żuchowski


5 maja 2010 roku, w odpowiedzi na interpelację posłów, minister Bogdan Zdrojewski odmówił ujawnienia informacji na temat prac nad porozumieniem ACTA. - Odnosząc się do postulatu upublicznienia przez rząd RP dokumentu dotyczącego negocjacji w sprawie porozumienia ACTA o nr 6347/10, należy zająć zdecydowanie negatywne stanowisko - czytamy w pierwszym zdaniu obszernego oświadczenia opublikowanego na stronie internetowej sejmu (zobacz treść oświadczenia).

Jak twierdzi w oświadczeniu minister Zdrojewski, dokumentów nie można było ujawnić, ponieważ mają status "zastrzeżonych". Wskazuje jednak na jawne dokumenty na temat ACTA, które można znaleźć w internecie i uzasadnia, że nie można ujawnić autorów poszczególnych zapisów. - W ujawnionym dokumencie zawarto treść wszystkich aktualnych propozycji zgłoszonych podczas negocjacji, jednak bez ujawniania ich autorów. Informacje o stanowiskach poszczególnych stron negocjacji, w tym Unii Europejskiej, pozostają bowiem zastrzeżone, co jednak nie ma wpływu na możliwość oceny ich treści przez zainteresowane środowiska i opinię społeczną. Natomiast ujawnienie ˝autorstwa˝ poszczególnych stanowisk pozostaje wyłącznie w gestii ich dysponentów. W tym kontekście należy stwierdzić, że informacje dotyczące negocjacji, udzielane przez państwa członkowskie UE, nie mogą prowadzić do ujawnienia stanowiska Unii bez zgody odpowiednich jej organów - pisze w oświadczeniu minister Zdrojewski.

Podczas spotkania z przedstawicielami organizacji pozarządowych, które odbyło się 18 maja 2011 roku, premier Tusk obiecał zbadać sprawę odmowy udostępnienia dokumentów przez ministerstwo kultury. - Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby istniały przepisy europejskie, które uniemożliwiają ministrowi kultury przekazanie informacji, o którą pytaliście. Sprawdzę to jeszcze dzisiaj. Jestem prawie pewien, że zastosowano wybieg bez żadnej podstawy prawnej - mówił premier (zobacz film ze spotkania z premierem)

Konsultacje za zamkniętymi drzwiami

6 dni po opublikowaniu na stronie internetowej sejmu odmowy udzielenia odpowiedzi, 11 maja 2010 roku, ministerstwo zaprosiło do konsultacji społecznych 27 organizacji i prywatnych przedsiębiorstw, zabrakło wśród nich m.in. stowarzyszenia Internet Society Poland, które wcześniej wnioskowało o udostępnienie dokumentów dotyczących ACTA. Wśród organizacji znalazły się niemal wyłącznie stowarzyszenia reprezentujące artystów i zainteresowane ochroną praw autorskich, m.in. ZAiKS. Media były reprezentowane przez trzy największe telewizje - TVN, Polsat i TVP. Zabrakło przedstawicieli pozostałych mediów i organizacji, które wcześniej protestowały przeciw przyjęciu ACTA przez Radę UE. - Nie uzyskaliśmy żadnego zaproszenia na konsultacje w tej sprawie, nie wiedzieliśmy nawet, że one się odbyły - mówi Marcin Cieślak z Internet Society Poland.

- To bardzo dziwne, że pan premier Tusk podpisuje to porozumienie bez wcześniejszej dyskusji w parlamencie. Dziwne również, że wszystko odbywa się w utajnieniu i bez dyskusji ze społeczeństwem. Sprawę specjalnie próbowano uciszyć - twierdzi Bożena Kotkowska.

Podobnego zdania byli również przedstawiciele organizacji pozarządowych, którzy brali udział w spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem 18 maja 2011 roku. Niemal jednogłośnie skrytykowali sposób prowadzenia konsultacji i utajnienie dokumentów. - Konsultacje tego traktatu były kompletnie nieprzejrzyste i całkowicie za zamkniętymi drzwiami. Poza osobami zaproszonymi do tych konsultacji na podstawie zupełnie nieznanych kryteriów, nikt nie miał szansy zabrać głosu i wpłynąć na kształt ostatecznego traktatu - mówił na spotkaniu z premierem Michał Woźniak z Fundacji Otwartego i Wolnego Oprogramowania.

- Jedyną organizacją, spośród biorących udział w konsultacjach, która nie jest stricte związana, ani z produkcją treści objętych prawami autorskimi, ani z telewizjami, była Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, która zresztą ustosunkowała się do ACTA negatywnie. Można było to przedyskutować i w tym właśnie tkwi problem, ponieważ można przyjmować różne modele polityczne, a ten traktat jest jakimś kierunkiem politycznym. My uważamy, że traktat AKTA jest szkodliwy dla gospodarki polskiej i dla internetu. Można natomiast ustalać kierunek biorąc pod uwagę interes różnych stron, również producentów. Nie twierdzę, że zawsze mamy rację, ale do takich rozmów musi dojść. Problem polega na tym, że konsultacje były jednostronne, zaproszono do nich tylko jedną stronę zainteresowanych podmiotów i traktat przeszedł bez dyskusji - wyjaśnia Marcin Cieślak.

Od 2010 roku, kiedy zostaliśmy skreśleni z takiej bardzo symbolicznej listy, na której przedstawicielstwo handlowe rządu Stanów Zjednoczonych umieszcza kraje, które łamią prawo europejskie, znaleźliśmy się w gronie tych państw, które w sposób jednoznaczny muszą bronić prawa własności intelektualnejPiotr Żuchowski
Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji rzeczywiście była jedynym podmiotem spoza grupy zainteresowanej przyjęciem ACTA i jedyną organizacja, która wyraziła swój sprzeciw wobec tego traktatu. - PIIT popiera każdą formę ochrony własności intelektualnej, dlatego jest przekonana, że należy odnieść się pozytywnie do założonych celów ACTA, ale naszym zdaniem należy także poprzeć rezolucję Parlamentu Europejskiego o zaopiniowanie ACTA przez Trybunał Sprawiedliwości (ETS). Obecnie podtrzymujemy konieczność zbadania umowy ACTA przez ETS. Równocześnie w Memorandum, PIIT wskazała na szereg wątpliwości dotyczących interpretacji zapisów w tekście umowy ACTA. Nie dziwimy się, że są one zbieżne z wieloma obecnie prezentowanymi zastrzeżeniami. Niestety żaden z adresatów naszego Memorandum nie podjął dyskusji ani wyjaśnień na ten temat - wyjaśnia organizacja w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej piit.org.pl.

Wymuszony traktat?

31 sierpnia 2011 roku, gdy media i społeczeństwo interesowały się głównie kampanią wyborczą, odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji do Spraw Unii Europejskiej, pod przewodnictwem posła Stanisława Rakoczego z PSL (zobacz zapis z prac komisji). Stanowisko rządu przedstawiał Piotr Żuchowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zaznaczył, że AKTA powstało, aby zwalczać handel podrabianymi towarami i przeciwdziałać kradzieży własności intelektualnej. Wyjawił również, że traktat powstawał w tajemnicy. - Umowa powstawała w sposób bardzo swoisty. Przedstawiciele rządów, którzy negocjowali umowę, początkowo spotykali się w sposób nieformalny, a wręcz tajny. Przez długi czas materialna zawartość dyskutowanych w trakcie spotkań tematów była nieznana - mówił Piotr Żuchowski.

Według informacji ujawnionych przez portal WikiLeaks.org, inicjatorzy porozumienia przyjęli strategię, według której rzeczywiste negocjacje nad warunkami ACTA miały odbywać się w wąskim gronie państw w pierwszej fazie tworzenia porozumienia. Pozostałe państwa miały zostać zaproszone do traktatu w drugiej fazie negocjacji, w której nie miało być możliwość dokonywania żadnych zmian w ACTA, a podpisanie umowy miało być wymuszone na tych państwach presją polityczną.

Nieświadomie tę wersję potwierdził sekretarz ministerstwa kultury podczas swojego wystąpienia 31 sierpnia 2011 roku. - Pragnę przypomnieć, że negocjacje wstępne były zainicjowane przez Japonię, później włączyły się Stany Zjednoczone. Były one prowadzone absolutnie poza krajami UE. Była to Australia, Kanada, Korea, Meksyk, Maroko, Nowa Zelandia, Singapur. Była też Szwajcaria. Mówiąc wprost, została wynegocjowana umowa handlowa, która w sposób globalny ma walczyć z naruszeniami prawa własności intelektualnej. W momencie, kiedy w sposób oficjalny w UE pojawiły się pytania, czy ona może być przyjęta, czy jest zgodna z prawem UE, z zasadami procedowania tego typu umów UE, pojawiły się oceny negatywne. W sposób szczególny była to opinia europejskich środowisk naukowych (opinia 25 profesorów prawa - przyp. red.)., która podnosiła różnice między zapisami ACTA a prawem europejskim. Jednak 27 kwietnia br. Komisja Europejska przedstawiła szczegółowe stanowisko w tej sprawie mówiąc jednoznacznie, że ACTA może być przyjęta w ramach struktur UE. Polskie stanowisko w tym względzie może być absolutnie jednoznaczne. Od 2010 roku, kiedy zostaliśmy skreśleni z takiej bardzo symbolicznej listy, na której przedstawicielstwo handlowe rządu Stanów Zjednoczonych umieszcza kraje, które łamią prawo europejskie, znaleźliśmy się w gronie tych państw, które w sposób jednoznaczny muszą bronić prawa własności intelektualnej jako szczególnego dobra i to bronić w sposób skuteczny - twierdził Piotr Żuchowski.


oceń
2179
127
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~grześ [2012-02-28 11:02]

no tak jak mówiłem że to wogóle miało przejść wogóle tego nie pojmuje to jak nielegalne piractwo żeby bez wiedzy polaków którzy się na to nie zgadzają zrobić tam coś podpisać wedlug mnie to nawet nie ma podstawy że polska sie na to zgadza bo tylko nasz wielce mądry premier na to się zgodził niby a teraz jakby się zaczął wycofywać po fakcie (sam chyba w końcu nie wie na czym stoi ) rozumiem ze nikt nie jest idealny ale wszystkie sprawy powinno się raczej konsultować iść drogą dobrego serca , mądrością czasem coś jeszcze tak samą z tą marychą jakby to jakiś wielki problem był dla nich (nie wiem może się wstydzą bo Stany Zjd. mają zakaz) ludzie z tego marszu tyle razy się poświęcają (pare dobrych lat) walczą o to jakby to było coś naprawde nie wiem co i po co ? jak już mówiłem (takie prawo jest wręcz artystyczne dlatego nie przjęte lecz według mnie bardzo ważne ) że każdy czlowiek dostał swoją szansę życia i ma prawo do odczuwania tego co chce według mnie to jest bezwarunkowe w tym przypadku większe prawo mają zwierzęta na to wychodzi ja pier... dziwne troche nie

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~lili [2012-02-26 07:08]

Po takich " bykach " jakie zrobiła już na początku ekipa rządząca i te które przygotowują, powinniśmy wymusić natychmiastowe ustąpienie rządu i rozpisanie nast. wyborów tak się postępuje w państwie prawa, tylko kogo wybrać z tych wszystkich pachołków ! poprzednia ekipa chciała zafundować nam tarczę antyrakietowa a tym samym poligon na naszej ziemi.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Czekamy [2012-02-22 16:54]

POWTARZAM - do czasu odwolania przez Polske podpisu w sprawie ACTA / zostalo jakies 150 dni zgodnie z art.41/ pan D.Tusk jest dla mnie persona non grata . Jesli po uplywie tego terminu , ktory daje krajom podpisujacym mozliwosc odstapienia od ACTA bez konsekwencji , podpis nie zostanie cofniety tak jak zapowiedzial pan premier - od tej chwili zaczynam traktowac tego polityka a co za tym idzie cala jego formacje polityczna tak samo jak zahelowanego Jarusia - czyli jako kolejnego darmozjada ktory dorwal sie do zlobu na wiejskiej i ma w dupie Polakow i dobro wlasnego kraju - byle tylko sie nachapac , byle tylko utrzymac sie przy korycie --- nie interesuja mnie opcje polityczne ani to kto kogo popiera - podpisanie ACTA i sposob w jaki to zostalo zrobione przekonuja mnie coraz bardziej do calkowitego olania dzis i w przyszlosci wszystkich deklarujacych jakikolwiek kontakt z panem premierem - za co ? za to ze pokazalo sie w ktorym miejscu ma sie Polakow - milego dnia wszystki zycze - niedlugo mily sie opatentuje i za takie zyczenia tez trzeba bedzie placic

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~bolobolo [2012-02-22 13:29]

W tym artykule zastanawia mnie jedno kuriozum: dlaczego projekt zmieniający de facto prawo, któremu muszę się podporządkować ma być tajny??? Panom z Parlamentu Europejskiego coś się pomyliło - Europa to jej mieszkańcy a nie posłowie PE, czy członkowie KE! Oni mają reprezentować nasze interesy a nie interesy koncernów zza oceanu. Eeech... czas rozgonić to towarzystwo wzajemnej adoracji i wrócić w całej Europie do polityki narodowej, a nie brnąć ślepo w coraz bledszy i odległy miraż zjednoczonej i jednolitej Europy.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Biły [2012-02-21 21:08]

Zastanawia mnie jedynie fakt, kto ACTA napisał i czy ów "twórcy" mają coś wspólnego z USA.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~OT I WSZYSTKO [2012-02-21 19:47]

PRZEGONIĆ JANKESÓW Z POLSKI!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~Jazz [2012-02-21 21:15]

Demokracja się skończyła, niczego nie można ujawnić, ludzie którzy decydują o naszym życiu na nasępnych kilkadziesiąt lat, są anonimowi a to co wymyślili, tajne.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~gość [2012-02-21 19:47]

amerykańskie dziady, precz z naszego podwórka.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ada [2012-02-21 19:24]

polskie polityczne świnie dają się sprzedać za przysłowiowe srebrniki.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~tOMASZ [2012-02-21 17:19]

Bardzo przepraszam ale jestem przeciwny polityce PO. Mam wrażenie (oby mylne), że ja jako obywatel nie liczę się - ważne jest zdanie większości przywódców U.E. TO PRZYKRE

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Xtreeme [2012-02-21 16:17]

Illuminaci znaja kazdy ruch tlumu, oni sami wprowadzili te wycieki do opinii publicznej. ACTA to kolejna zmylka dla tlumu! To jest ich gra i nigdy nie bedziemy mogli przewidziec, ktory ich ruch jest bledem a ktory ruchem strategicznym.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Xtreeme [2012-02-21 16:11]

To illuminaci kryja sie za tymi koncernami.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~gość [2012-02-17 18:01]

co to za tytuł że Polski nie pytano o zdanie a podobno rozmowy na ten temat trwają już około 2-lat teraz twierdzi że się pomylił choć inni wiedzieli to już dawno czym to pachnie z tymi emeryturami jest podobnie inni dopiero dochodzą do 65-lat inni ani do tego a my 67 lat i do tego buńczuczne zapowiedzi "od tego nie odstąpimy" kiedyś było "nie oddamy guzika" i jak to się skończyło wykazała historia

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~gość [2012-02-17 18:00]

co to za tytuł że Polski nie pytano o zdanie a podobno rozmowy na ten temat trwają już około 2-lat teraz twierdzi że się pomylił choć inni wiedzieli to już dawno czym to pachnie z tymi emeryturami jest podobnie inni dopiero dochodzą do 65-lat inni ani do tego a my 67 lat i do tego buńczuczne zapowiedzi "od tego nie odstąpimy" kiedyś było "nie oddamy guzika" i jak to się skończyło wykazała historia

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~cykl [2012-02-17 16:59]

Tusk w roli parobasa, na zawołanie USA i UE.!!!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Ja [2012-02-12 16:35]

"W środę 15 lutego sejmowe komisje Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka mają wyłonić ze swojego grona podkomisję do rozpatrzenia prezydenckiego projektu ustawy o zmianie w ustawie o zgromadzeniach. Projekt ten zagraża konstytucyjnej wolności zgromadzeń. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o ograniczenia dotyczące manifestowania z zasłoniętą twarzą.Apeluję do wszystkich zaangażowanych w ruch przeciwko ACTA o protesty również i w tej sprawie. Bo niedługo okaże się, że nie będzie można już legalnie manifestować. " kopiuj / wklej dalej!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Ja [2012-02-12 16:34]

ACTA to wzmocnienie i rozszerzenie monopoli na całą gospodarkę i wszelkie sfery życia społecznego, a każdy monopol to autokratyczny dyktat wykluczając równość, wolność, uczciwą konkurencję, swobody obywatelskie - wykluczający demokrację i prowadzący do bezprawia, musimy się temu przeciwstawić wszędzie, gdzie możemy i póki jeszcze możemy, póki całkowicie nie zrobią z nas niewolników..., jeszcze tylko referendum może się ratować. kopiuj / wklej dalej

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Ja [2012-02-12 16:34]

"Nasi dobrzy znajomi z WikiLeaks zdobyli niewielką część tej wyjątkowo dobrze strzeżonej dokumentacji. To, co zawierają, mrozi krew w żyłach. ACTA jest wciąż niejawne nawet dla rządów państw, które podpisują ten traktat! Treść przepisów ACTA jest bardzo ogólnikowa i dwuznaczna – można je interpretować na wiele sposobów. I tak, według jednej interpretacji, ACTA nie zagraża naszej wolności. Jednakże w brzmieniu innej, ACTA to najgorszy układ w historii nowoczesnej ludzkości, za pomocą którego nasza wolność zostanie nam odebrana, zaś wolny i otwarty Internet jaki znamy, po prostu zniknie." http:/kefir2010.wordpress.com --kopiuj / wklej dalej

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~olo [2012-02-11 17:31]

A POlskie lemingi dalej głosują na tuska. Róbie tak dalej a nie wiem czy miejsce pod mostem się dla was znajdzie. Ale jak sie opamiętacie bedzie za późno.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ola [2012-02-06 22:47]

Naczelny informatyk PRL-bis TW Boni ( Tuska Wspólnik ) nie widzi problemu w ACTA

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Wet za wet: śmierć trzech Polaków za trzech Rosjan

65 lat temu, w nocy z 27 na 28 maja 1947 roku, na dworcu PKP w Lesznie między żołnierzami polskimi a....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Jarosław Kaczyński ostro o Tomaszu Lisie i okładce "Newsweeka"

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: Euro 2012 to kłopot PiS

Kaczyński ogłosił koniec PiS. Ale tylko na czas mistrzostw Europy. Wie przecież, że jego partia....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński: Europa nie ma chleba, ale będzie miała igrzyska

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. "Macie dosyć upałów? Przyjeżdżajcie do Irlandii! Tu zawsze....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Jarosław Kaczyński ostro o Tomaszu Lisie i okładce "Newsweeka"

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....