więcej

On ponosi 100-procentową odpowiedzialność za klęskę.

Joanna Stanisławska

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2011-10-19 (10:41)

fot. wp.pl / Konrad Żelazowski Wojciech Olejniczak

Kampania wyborcza była chaotyczna, nie udało się w niej dobrze przedstawić naszego programu. W ostatnich tygodniach popełniliśmy bardzo wiele błędów, ale grzech pierworodny leżał w błędnej strategii przyjętej znacznie wcześniej

Wojciech Olejniczak

drukuj

Tym, którzy podejmowali decyzje w ostatnich kilkunastu miesiącach brakowało realistycznego myślenia. Zamiast tego była wiara w cuda, w to, że wyborcy nagle nas pokochają - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Wojciech Olejniczak. Europoseł i były przewodniczący SLD Grzegorza Napieralskiego obarcza 100-procentową winą za klęskę wyborczą SLD. Jako najlepszego kandydata na nowego szefa SLD wskazuje Ryszarda Kalisza, który jego zdaniem ma szansę zjednoczyć SLD. Odnosi się także do wyniku wyborczego PiS: - Kaczyński zaliczył wpadkę z Merkel. Wielu wyborców sobie wtedy pomyślało: z tym gościem jednak nam nie po drodze. Nie wyszło mu i nie żałuję.

Joanna Stanisławska: W wyborczą niedzielę byliśmy świadkami katastrofy SLD. Co do niej doprowadziło?

Wojciech Olejniczak: - Kampania wyborcza była chaotyczna, nie udało się w niej dobrze przedstawić naszego programu. W ostatnich tygodniach popełniliśmy bardzo wiele błędów, ale grzech pierworodny leżał w błędnej strategii przyjętej znacznie wcześniej.


Na czym polegał?

Błędem było przyjęcie w kampanii tezy, że SLD ma swój wierny elektorat, który zawsze na niego zagłosuje. Tym, którzy podejmowali decyzje w ostatnich kilkunastu miesiącach brakowało realistycznego myślenia. Zamiast tego była wiara w cuda, w to, że wyborcy nagle nas pokochająWojciech Olejniczak
- Powinniśmy byli położyć nacisk na walkę z rosnącym rozwarstwieniem społecznym i zaprezentować kompetentny zespół, który podejmie się tego zadania. Niestety tak się nie stało. Zawiodła komunikacja wewnętrzna. Podejmowano wiele wzajemnie wykluczających się działań, błędem było też podpisanie porozumienia programowego z BCC. W zły sposób były konstruowane listy wyborcze, zabrakło na nich wielu osób, które od lat są związane z lewicą i budzą powszechny szacunek w społeczeństwie.

Pokazywano ciągle młode twarze, które nic nie mówiły. Mówili za to starsi doświadczeni działacze, co sprawiało wrażenie, że ci drudzy są mądrzy, a ci pierwsi tylko ładni. Takie błędy w kampanii wymienia Włodzimierz Czarzasty. Jego zdaniem twardy elektorat się pogubił.

- Błędem było przyjęcie w kampanii tezy, że SLD ma swój wierny elektorat, który zawsze na niego zagłosuje. Tym, którzy podejmowali decyzje w ostatnich kilkunastu miesiącach brakowało realistycznego myślenia. Zamiast tego była wiara w cuda, w to, że wyborcy nagle nas pokochają. Miało miejsce wzajemne zaklinanie, wszyscy powtarzali, że będzie dobrze. W polityce nie ma miejsca na chciejstwo. Rzeczywistość nie wygląda tak różowo, a dobry wynik trzeba sobie wypracować.

To Grzegorza Napieralskiego obarcza pan 100-procentową winą za klęskę wyborczą.

- Grzegorz Napieralski na dobre przejął stery partii po śmierci Jurka Szmajdzińskiego, Joli Szymanek-Deresz i Izy Jarugi-Nowackiej. Od tamtej pory
Napieralski nie chciał się już z nikim dzielić sukcesami, bo bez wątpienia takie miał, ani też dopuścić kogokolwiek do teamu, który podejmował decyzjeWojciech Olejniczak
nie chciał się już z nikim dzielić sukcesami, bo bez wątpienia takie miał, ani też dopuścić kogokolwiek do teamu, który podejmował decyzje. Wielu, którzy na to zasługiwali, bo mają tęgie głowy, wykluczono z tego procesu. Ktoś kto tak, a nie inaczej kierował partią, ponosi całkowitą odpowiedzialność za klęskę.

Zdaniem wielu zjazd po równi pochyłej zapoczątkowało przejście Bartosza Arłukowicza do Platformy.

- Od tego transferu wszystko się zaczęło. Między Napieralskim a Arłukowiczem wyraźnie brakowało wzajemnego zaufania. To była duża strata dla Sojuszu. To był pierwszy sygnał do wyborców, żeby poszli zupełnie inną drogą, niż SLD.

Napieralski nie odszedł natychmiast. Zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego postąpił "nie po lidersku", bo chciał w ten sposób rozmyć odpowiedzialność za porażkę.

Od tego transferu wszystko się zaczęło. Między Napieralskim a Arłukowiczem wyraźnie brakowało wzajemnego zaufania. To była duża strata dla Sojuszu. To był pierwszy sygnał do wyborców, żeby poszli zupełnie inną drogą, niż SLDWojciech Olejniczak
- Nie mam pojęcia, co nim kierowało. Wiem jedno - w tej sprawie żadnej gry nikt już nie powinien prowadzić. Jest w SLD miejsce dla wszystkich, którzy chcą pracować, także dla Grzegorza Napieralskiego. Formuła jego przewodnictwa w SLD wygasła, ale to nie znaczy, że w innej roli nie może w partii działać. Ba, nawet powinien.

Leszek Miller zarzuca panu jednak, że jest pan współwinny porażki, bo zapoczątkował pan proces podziału na starych i młodych, tych starych na właściwych i niewłaściwych.

- To nieporozumienie. Nie było żadnego podziału na młodych i starych. Za czasów, kiedy miałem wpływ na tworzenie list, były one znacznie bardziej pluralistyczne, niż obecnie, zapraszaliśmy na nie także osoby spoza Sojuszu. W 2005 r. przejąłem partię pogrążoną w kryzysie. Kryzysie będącym skutkiem wielu błędów politycznych. Mówiono że misja SLD się wyczerpała i przypominam, że w sondażach nie dawano nam szans na wejście do Sejmu. Tymczasem w tamtych trudnych czasach udało się wypracować wynik zdecydowanie lepszy, niż ten obecny. W 2007 r. mieliśmy szansę na jeszcze więcej. Nie udało się, bo wtedy to nie my tworzyliśmy alternatywę dla PiS, ale Platforma.


Nie ma pan sobie nic do zarzucenia?

- Pewnych błędów nie udało się uniknąć. Co do tego nie mam wątpliwości. Może nie posłuchałem osób, których powinienem. Nie sztuką jest trwać uparcie przy swoim stanowisku, trudniej przyznać się do błędu i wyciągnąć wnioski. Ale decyzje podejmowane w 2005 r. były dramatyczne, o czym dziś niektórzy nie chcą pamiętać. Natomiast, jeżeli chodzi o 2007 było lepiej. Dziś żałuje, że nie wytrzymałem presji SLD i ataku na LiD i w 2008 r., myśląc o utrzymaniu przewodnictwa w SLD, nie obroniłem formuły LiD. Dziś tego żałuję.

W tych wyborach, choć zapowiadano ich start na listach SLD nie znaleźli się Józef Oleksy i Włodzimierz Czarzasty. Powinno było się znaleźć dla nich miejsce?

-
Józef Oleksy z powodzeniem mógł kandydować do sejmu. Postąpiono wobec niego nieuczciwie, okłamywano go. Cały czas powtarzano mu, że może startować. Tymczasem tajemnicą poliszynela było, że nie chciano go na listach od samego początkuWojciech Olejniczak
Józef Oleksy z powodzeniem mógł kandydować do sejmu. Postąpiono wobec niego nieuczciwie, okłamywano go. Cały czas powtarzano mu, że może startować. Tymczasem tajemnicą poliszynela było, że nie chciano go na listach od samego początku. Te wszystkie gierki doprowadziły SLD do fatalnego wyniku. W 2005 r. mówiłem uczciwie i szczerze, zarówno publicznie, jak i w rozmowach w cztery oczy z samymi zainteresowanymi, że historyczni liderzy muszą poczekać z powrotem do parlamentu. Tak jak to zrobił Jerzy Buzek. Przy czym nie zamykaliśmy im drogi do życia partyjnego.

Grzegorz Napieralski otaczał się gromadą "młodych wilczków". Teraz żaden z nich, ani rzecznik Tomasz Kalita, ani Łukasz Naczas, nie dostał się do sejmu. Z kandydatów poniżej czterdziestki w klubie zasiądzie trzech - Dariusz Joński, Marek Balt i pana brat, Cezary. Zaskoczyło to pana?

- Joński, Balt i mój brat wygrali, bo wszystko, co osiągnęli zawdzięczają własnej, ciężkiej pracy. Mają wyrobione pozycje w regionie. To nie byli kandydaci "namaszczeni", pochodzący z tzw. stajni Napieralskiego. Z kolei otoczenie Napieralskiego ma na koncie wiele głupich posunięć, które być może wynikały z braku doświadczenia, ale przede wszystkim problem polegał na tym, że na takie ich zachowania było przyzwolenie.


Razem z bratem zawojuje pan polską scenę polityczną?

- Mamy podobne poglądy i cele polityczne. Obaj uważamy, że lewica w Polsce jest potrzebna, by pomagać ludziom rozwiązywać problemy, z którymi borykają się na co dzień. Mój brat jest prezesem stowarzyszenia, które prowadzi szkołę na wsi, działa w organizacjach społecznych, bo wychodzi z założenia, że razem można zrobić więcej. Ma też doświadczenie polityczne, ponieważ jest byłym radnym gminy, a w ostatnich wyborach samorządowych został wybrany na radnego sejmiku województwa łódzkiego.

Grzegorz Napieralski dostał rok, dwa lata, żeby się pouczyć. Nauczyć się angielskiego, przeczytać książki, których nie miał okazji przeczytać - uważa b. prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jaką lekturę by mu pan polecił?

- Grzegorz Napieralski sam wie, jak najlepiej ten czas zagospodarować. Nikt z SLD nie będzie mu przeszkadzać, możemy co najwyżej mu służyć pomocą, jeżeli tego będzie od nas oczekiwał.


Ryszard Kalisz ma pana poparcie w boju o przywództwo w partii?

-
Sądzę, że Kalisz ma szansę zjednoczyć SLD i sprawić, że klub będzie widoczny w sejmie i skuteczny. Decyzję jednak podejmie klubWojciech Olejniczak
Sądzę, że ma szansę zjednoczyć SLD i sprawić, że klub będzie widoczny w sejmie i skuteczny. Decyzję jednak podejmie klub. Sam będę współpracował z każdym, niezależnie od tego, kto zostanie przewodniczącym.


Także z Leszkiem Millerem?

- Lewica ma szansę się umacniać, jeżeli posiedzenie klubu zakończy się wspólnym czytelnym komunikatem do wyborców, zarówno personalnym, jak i programowym. Na 27 członkach klubu ciąży wielka odpowiedzialność. Wszystko jest w ich głowach. Jak będzie między nimi współpraca, chemia, oczywiście w jakimś stopniu współzawodnictwo, ale w oparciu o pełne zaufanie, to ruszymy do przodu. Zachęcam kolegów, by nie tworzyli na dzień dobry opozycji w stosunku do któregokolwiek z kolegów. To się w partii do tej pory praktykowało i niestety doprowadziło do sromotnej klęski w wyborach. Tworzenie spółdzielni to najgorsza rzecz, jaka mogła spotkać SLD.


oceń
58
82
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~makler [2011-10-24 12:09]

Olejniczak !!! Tak, już dziękuję Panu, nie trafia to do mnie. Nie damy się nabrać na plewy.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ekonomista [2011-10-19 18:45]

F. List, jeden z przedstawicieli niemieckiej szkoły historycznej, uważał twórczą, budującą i afirmowaną pracę za podstawę postępu społeczno-gospodarczego. Jego zdaniem tylko w społeczeństwach wolnych i religijnych ludzie afirmują pracę i dlatego wykonują ją z zadowoleniem, odnosząc duże sukcesy gospodarcze. Natomiast w krajach despotycznych i zdemoralizowanych praca jest pogardzana, wykonywana niechętnie i, co za tym idzie - mało wydajna. Podobne poglądy spotykamy u współczesnych przedstawicieli tzw. ordoliberalizmu, który opiera się na katolickiej nauce społecznej. W Polsce, tak jak i w innych krajach postkomunistycznych, mamy niski poziom kapitału społecznego i niską wydajność pracy. Przy słabych rządach POstkomuny potrzeba około 50 lat (zgodnie z teorią Rostowa) na osiągnięcie dzisiejszego poziomu rozwoju Niemiec.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kol [2011-10-21 16:43]

panie olejniczak, macie 27 mandatow na 460, ludzisz sie pan ze jeszcze cokolwiek mozecie osiagnac? nie widzisz pan ze to wasza agonia? widzisz widzisz ale tonacy brzytwy sie chwyta, za wszelka cene chcecie byc przy korycie

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jo [2011-10-21 16:39]

dlaczego tego nie mowiles glosno wczesniej, czerwoni dali d... a jeszcze oceniaja PiS ktory ich przebil 4-krotnie, to sie nazywa obiektywizm, mam nadzieje ze SLD zniknie ze sceny politycznej raz na zawsze; stare komuchy wymieraja i nie macie juz zadnego twardego elektoratu, i chwała Bogu, amen

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~??? [2011-10-21 13:51]

Łomatko-i-córko! Znowu nam się jacyś bracia do władzy szykują?! Lewicowy tandem Wojtek&Cezary?

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~miecio, lat 12 [2011-10-20 21:22]

co ty grzesiu bedziesz teraz robil ? Nic nie umiesz, niczego jeszcze w zyciu nie zrobiles. Zajmij sie chlopie rozdawaniem jablek i zbieraniem maslakow w lesie. Z tym sobie napewno poradzisz. Albo dalej pieprz farmazony. Tylko kto jeszcze chce tego sluchac.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~student [2011-10-20 12:16]

W czym program Palikota jest lepszy od programu Bogdana Jańskiego? - w niszczeniu polskości i Polski. Nie spotkałem większego szkodnika od Palikota i jego szwadronów destrukcji.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~klm [2011-10-20 09:18]

ogłupianie młodych, brak polotu u starych... świat oczekuje pomysłów na lepsze życie w gorszych warunkach! a generalnie zanik myślenia w stadzie owiec...czyli współczesnej zbiorowości - zmanipulowanej przez media!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Gabriel [2011-10-20 00:21]

Panie Olejniczak ! " Większy nacisk " na sprawę rozwarstwienia społecznego to za mało, tego problemu gadaniem się nie rozwiąże. Musi być inny podział wartości dodanej.Perfidny kapitalizm musi ulec modyfikacji i to głębokiej.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
blackswan3 [2011-10-19 22:12]

co nas obchodza zlewki komusze..mlode wilki pojda tam gdzie kasa..a starzy wyniosa nastepny sztandar ...to partyjki wladzy a nie roboty dla ogolu...jaguar i bieda-pieknie kalisz pokazal prawde o nich

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~wacek [2011-10-19 21:00]

To prawda. Olejniczak ponosi 100% odpowiedzialność za klęskę SLD.

odpowiedz

Ocena: +9 [33]
~xyz [2011-10-19 12:03]

Czytając nagłówek tego artykułu byłem przekonany, że to wreszcie Jarosław Kaczyński przyznał się do oczywistego faktu pogrążenia swoją osobą PIS-u w tych (i nie tylko w tych) wyborach. Czy Wy też tak pomyśleliście?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ekonomista [2011-10-19 18:38]

F. List, jeden z przedstawicieli niemieckiej szkoły historycznej, uważał twórczą, budującą i afirmowaną pracę za podstawę postępu społeczno-gospodarczego. Jego zdaniem tylko w społeczeństwach wolnych i religijnych ludzie afirmują pracę i dlatego wykonują ją z zadowoleniem, odnosząc duże sukcesy gospodarcze. Natomiast w krajach despotycznych i zdemoralizowanych praca jest pogardzana, wykonywana niechętnie i, co za tym idzie - mało wydajna. Podobne poglądy spotykamy u współczesnych przedstawicieli tzw. ordoliberalizmu, który opiera się na katolickiej nauce społecznej. W Polsce, tak jak i w innych krajach postkomunistycznych, mamy niski poziom kapitału społecznego i niską wydajność pracy. Potrzeba około 50 lat (zgodnie z teorią Rostowa) na osiągnięcie dzisiejszego poziomu rozwoju Niemiec.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~ew [2011-10-19 17:25]

wam już kaczyński na mózg padł co innego piszecie a co innego pokazujecie

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~SZKODA [2011-10-19 17:09]

Że to koniec SLD - tyle lat istniało , a tu klops , ....

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~SLD [2011-10-19 17:05]

SLD - to już polityczny ŚMIETNIK ! nic nie wkrzesi tego " mamuta" NIESTETY TO KONIEC .

odpowiedz

Ocena: +2 [10]
~kamila [2011-10-19 16:19]

To wlasnie media internauci robia zadyme w panstwie bo zamiast zajac sie obecnym rzadem i ich machlojkami wy zajmujecie sie Kaczynskim i PiS-em jestescie tacy sami jak Tusk i cale PO wezcie sie za nich a nie za Kaczynskiego on juz nic nie znaczy na niwie politycznej wiec nie zaslaniajcie sie Kaczynskim bo Kaczynski to czy tamto.Zajmijcie sie rzadzacymi bo w gnoj wpadamy i o to chodzi PO abysmy nie rozliczali ich i nie interesowali sie nimi tylko Kaczynskim sie zajmowali

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [27]
~bolo [2011-10-19 15:57]

NIGDY WIECEJ KACZYZMU

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~cvb [2011-10-19 16:58]

Pisuary po co czytacie i denerwujecie się ? Nie wchodźcie na takie portale , nie oglądajcie TVN bo i tak nic z tego nie rozumiecie . Wam i tak Rydzyk wytłumaczy to po swojemu że białe to czarne , a czarne to zielone . Zatem słuchajcie tylko Radia Maryja bo to jest ukojenie dla waszych nieogarniających realiów móżdżków .

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kocio [2011-10-19 16:57]

Byłbym zdziwiony, gdyby napisano: Kaczyński zaliczył kaczke, ale wpadke to normalne.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Joanna Stanisławska

Joanna Stanisławska - reporterka Serwisu Wiadomości Wirtualnej Polski. Z redakcją związana od 2006 r. Specjalizuje się w polityce krajowej i sprawach społecznych. Prowadzi serwis sondaz.wp.pl. Wcześniej współpracowała m.in. z Goethe Institut i Stowarzyszeniem Nowe Horyzonty.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński: Europa nie ma chleba, ale będzie miała igrzyska

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. "Macie dosyć upałów? Przyjeżdżajcie do Irlandii! Tu zawsze....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Wet za wet: śmierć trzech Polaków za trzech Rosjan

65 lat temu, w nocy z 27 na 28 maja 1947 roku, na dworcu PKP w Lesznie między żołnierzami polskimi a....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Jarosław Kaczyński ostro o Tomaszu Lisie i okładce "Newsweeka"

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: Euro 2012 to kłopot PiS

Kaczyński ogłosił koniec PiS. Ale tylko na czas mistrzostw Europy. Wie przecież, że jego partia....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Jarosław Kaczyński ostro o Tomaszu Lisie i okładce "Newsweeka"

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....