fot. wp.pl / Konrad Żelazowski
(bart, mdz)
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, dr hab., adiunkt w Zakładzie Etyki Instytutu Filozofii UW, zajmuje się historią idei etycznych, etyką stosowaną, filozofią polityczną i problematyką kobiecą.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
jak zwykle w samo sedno. ja też miałam aborcję - w Prenzlau, przy polskiej granicy. mają tam polską infolinie i polskich lekarzy. dopiero tam poczułam się jak człowiek, któremu należy się szacunek - w pl byłam traktowana jak ostatnia k***wa i morderczyni. tuż za granicami Polski zaczyna się inny świat, bo tutaj ciągle jak w Afganistanie...
Prawda jest taka, że tak zwana matka Polka nie wypowiada się na temat aborcji ,żę finanse,że 5 dzieci. Prawda jest taka że najbardziej aborcji pragną panie karierowiczki, które piep**ą się na potęgę a potem z namiętnością usuwają jedno za drugim i tak w kółko. Usunąć dziecko dla kariery? dla mnie szczyt egoizmu, niech urodzi i odda, jest tyle kobiet, które nie mogą zajść w ciąże i chętnie zaopiekowałyby się takim maleństwem. Droga Marleno skoro chciałaś być potraktowana jak człowiek, to trzeba było się tak zachować wobec swojego dziecka!!
Chora z nienawiści jest ta żałosna kobieta, której ktoś przez pomyłkę nadał tytuł profesora. Idąc jej tokiem rozumowania należy zabijać każdego starca i niepełnosprawnego oraz bezrobotnego bo oni wszyscy podłączają się pod tych pracujących i zarabiających, a przecież nikt nie ma obowiązku - jeżeli nie chce - utrzymywać przy życiu kogoś innego swoim kosztem. Powinno się zabijać ludzi bezdomnych, osiedlowych żuli żyjących z opieki społecznej, rencistów i emerytów i wielu innych. Pani Środa w swoim prostackim bredzeniu posuwa się do granic absurdu. I komuś takiemu, kto ma zasadniczy problem z logicznym myśleniem, zdroworozsądkowym wyciąganiem wniosków, kogoś kto ma problem z oceną otaczającej rzeczywistości nadaje się tytuły, promuje się jako autorytet. Pani Środa cierpi na głębokie upośledzenie i ma poważne problemy natury neurologicznej. Wymaga stałej obserwacji lekarskiej a nie wystąpień publicznych. Winna być leczona a nie promowana, jest chorą i biedną kobietą, której robi się wielką krzywdę lansując ją na autorytet.
Witam. Pisze poniewaz wczoraj obejrzalam program o kobiecie ktora stracila dziecko w dzewiatym miesiacu ciazy w wypadku samochodowym i sprawca wypadku nie zostal ukarany za smierc dziecka . Jak twiedzi prawo polskie dziecko takie nie jest jeszcze czlowiekiem....bardzo mi przykro z powodu tej pani ale tak naprawde chcialabym pokazac jak polskie prawo wyklucza jedno drugim. aborcja w polsce jest niedozwolona poniewaz mowi sie ze plod to maly czlowiek. aborcja jest karalna wiezieniem a jednak pan ktory spowodowal wypadek nie zostal ukarany. Aborcja powinna byc dozwolona jak najbarzdiej. Kobiety ktore nie chca aborcji nie musza tego robic i bardzo dobrze, ale musimy dac takze szanse tym kobietom , ktore nie sa w stanie psychicznym, fizycznym lub finansowym wychowac dziecko. Sama mam dwojke dzieci i jestem szczesliwa matka ale jezeli znowu bylabym w ciazy to mysle ze zrobilabym aborcje... chcialabym posluchac waszych zdan na temat aborcji... ps. przepraszam za moj polski ale zyje od dziecka za granica wiec mam nadzieje ze mi wybaczycie
Do poniższego opisu: jest on nie do końca adekwatny, ponieważ większość kobiet dokonuje aborcji farmakologicznej, zamawiając tabletki z zagranicy za pośrednictwem Women On Web i taka aborcja dokonywana jest w pierwszych tygodniach życia płodu. Umieszczanie tgo rodzaju opisów, a także zdjęć płodów w drugim i trzecim trymestrze ciąży, to zwykła manipulacja.
Polega ono na tym, że lekarz przeprowadzający zabieg najpierw paraliżuje szyjkę macicy. Następnie wkłada on do macicy plastikową rurkę z końcówką przypominającą nóż. Rurka ta jest podłączona do pompy o mocy blisko 5800 W. Zgodnie ze standardową procedurą płód jest najpierw rozcinany na kawałki, a następnie jego szczątki i łożysko są zasysane strumieniem ssącym do szklanego pojemnika. Inną metodą, zaliczaną do grupy interrupcji chirurgicznych, przeprowadzaną z kolei w drugim i trzecim trymestrze ciąży jest tzw. âwyciąganie". Polega ono na tym, że przeprowadzający aborcję wkłada do macicy narzędzie przypominające pęsetę i zaciskając ją na danej części ciała płodu obrotowymi ruchami wyrywa ją z jego ciała. Ponieważ na tym etapie ciąży układ kostny, a szczególnie czaszka i kręgosłup płodu są już dobrze rozwinięte, przed usunięciem konieczne jest ich połamanie, z tym że dziecko nie dostaje znieczulenia. 151 posłów (całe SLD i dwie trzecie PO) uważa, że zabijanie chorych dzieci to "dobry kompromis". +1 / -1 zgłoś naruszenie  odpowiedz
Aborcja - TAK , Równouprawnienie - TAK, No bo kto decyduje czy urodzić czy nie ?! , Kobieta !! , Dlaczego mężczyźni nie mają w tym temacie nic do powiedzenia?! , Cicho pomija się ich rolę , Często sie jednak zdarza że ciąża jest kartą przetargową dla kobiety (umyślnie zachodzi w ciążę) aby wyjść za mąż......
Najwięcej do powiedzenia w sprawie aborcji mają "chłopy" te w sukienkach i bez oraz ci którzy przeszli menapauzę. Dziwne jest to, że nikt nie pyta samych zainteresowanych co one mają do powiedzenia na ten temat. Robi się z nich maszynki do rodzenia bez względu na ich odczucia /gwałt, kazirodztwo - dziecko niezdolne do samoistnienia/. Prawo wyboru powinne być zagwarantowane konstytucyjnie dla kobiety, tylko w tych czasach kto ośmieli się wypowiedzieć wojnę Kościołowi.
Jestem przeciwna aborcji, nigdy bym tego nie zrobiła. Jednak nie rozumiem po co wymyślać ustawy których nikt nie przestrzega, no może ludzie biedni bo nawet jak by taka kobieta chciała to jej nie stać. W wielu gazetach widzimy ogłoszenia GINEKOLOG ZABIEGI no niby o co chodzi!!!! Myślę,że zamiast zakazów lepsze byłoby uświadomienie ludziom,że lepiej jest zapobiegać ciąży niż później zabijać. Nikt nie mówi o skutkach aborcji które dokonują młode dziewczyny często zmuszane do tego przez rodziców (którzy zresztą udają katolików). Znam taki przypadek. Dziś już dorosła dziewczyna po tym koszmarze jaki zgotowali jej rodzice "dla jej dobra" mota się w życiu między jednym załamaniem a drugim, jedną depresją a drugą. Ma na szczęście dziecko ale nie umie być dla niego matką
a ja sie pytam, gdzie ci sami lekarze mieli sumienie przed laty - czy wraz ze zmiana ustroju im sie nagle poprzestawialo - no bo przeciez nie mieli problemu z usuwaniem za komuny. To bylo wrecz standartowe pytanie "Rodzisz - czy usuwasz". A poza tym wlaczanie mozgu przed stosunkiem jest najlepsza antykoncepcja - jezeli nie chce dziecka, to sie zabezpieczam. I obojetnie jakie argumenty by nie podawac - aborcja to morderstwo. Co za roznica, czy zabija sie narodzone czy nienarodzone?
Prosze o wypowiedzenie się zwolenników zborcji
PYTANIE DO MYSLĄCYCH ZWOLENNIKÓW I PRZECIWNIKÓW ABORCJI!!!!
Jak myslicie czy dobrym pomysłem byłoby stosowanie obecniej ustawy aborcyjnej - która jest kompromisem zwolenników i przeciwników aborcji - ale ze wszystkimi konsekwencjami wobec osób ją przekraczających.
Np. Gdyby istniało niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia matki lub plodu, lub gdyby ciąża była na skutek gwałtu - wszystkie kobiety mogłyby usuwac ciąże bez problemu
Lecz gdyby nie zaszły te warunki, a kobieta by usuneła ciąże - szła by do więzienia, i to bez żadnej taryfy ulgowej. Mozna by stosować donosy i nagrody pieniężne w celu pozyskania informacji która kobieta nielegalnie usuneła ciąże.
W przypadku tej dziewczyny to ciąze mogłaby usunąć tylko wtedy gdyby zgłosiła na policje informacje o gwałcie dzień po zdarzeniu. A jeśli nie zgłosiała się na policje z tym gwałtem bo poprostu miała chcice i teraz się zasłania - że niby gwałt, bo trzeba podać jakiś formalny powód dla organów państwowych to takie zachowanie też należy być karalne.
W Polsce od wieków bolączka było dobre prawo- które nie było respektowane i szanowane przez obywateli. Obecna ustawa jest KOMPROMISEM wiec może zacznijmy ją stanowczo stosować.
Osobiście jestem przeciwnikiem aborcji, wiem że życie spłodzone z głupoty, gwałtu lub innych jest tyle samo warte. Ale stanowcze stosowanie ustawy aborcyjnej mogłoby obnizyc ilość aborcji o 90%.
Co myslicie??
niestety zanosi się na to, że wkrótce każdy, kto myśli inaczej niż Pani Środa zostanie wyabortowany niezależnie od wieku...
Usunełam za granicą
Otóż to jeżeli chodzi o wykonanie samego zabiegu nie ma żadnwego problemu prócz pieniędzy..ja zdecydowałam się na skorzystanie z usług firmy pośredniczącej między kliniką aborcyjną w Holandii. Dowiezli mnie załatwili wszelkie formalności, na miejscu odbyłam wszelkie badania a sam zabieg trwał 5 minut i odwieżli do domu. Dlaczego tak nie ma w Polsce? W Holandii aborcja traktowna jest jak normalny zabieg i jest bezpłatna dla osób ubezpieczonych.
poruszona jest sprawa aborcji. kazdy ma swoje sumienie i z nim zyje. uwazam, ze jesli nie chce sie miec dziecka i bedzie sie umialo po aborcji zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem to ok. Chcialbym sie jednak odniesc do tabletek tzw "po". Polska jest zacofana pod wzgledem dostepu do antykoncepcji. ciekawe co powiedzieliby ci wszyscy krzykacze przeciw aborcji w sytuacji kiedy para zabezpieczyla sie a jednak zdarzyl sie "wypadek". Zabezpieczali sie-nie chcieli. W takich sytuacjach jest jeszcze tabletka "po" jednak niestety z ograniczonym dostepem, bo tylko na receptę - paranoja! Lekarze - ci, ktorzy odmawiaja wypisania takiej recepty powinno sie zabronic prawa do wykonywania zawodu) zaslaniaja sie uczuciami religijnymi i uszczesliwiaja czlowieka na sile. Przecież po stosunku od razu nie nastepuje zaplodnienie wiec gdzie tu mowa o plodzie..? nawet zygoty jeszcze nie ma. Moze nalezaloby zapisac gdzies w prawie, ze jesli lekarz odmowi a dojdzie do zaplodnienia to bedzie lozyl na dziecko, hmmm..? W UK dostep do takich tabletek jest swobodny. Tam idzie sie do poradni, odbywa sie rozmowe z lekarzem i dostaje sie tabletki bez recepty i za darmo. No coz.. Polsce jeszcze daleko do cywilizowanego swiata!
decyzja o usunięciu ciąży musi być dla matki bardzo trudna, ale chyba jeszcze trudniej nosić w łonie przez 9 miesięcy dziecko,które jest dla matki tylko problemem
Każdy ma prawo do swoich przekonań i wolności sumienia, włącznie z tymi lekarzami katolikami. A aborcje łatwo zrobić ludziom którzy zupełnie nie mają skrupułów. Prosze się zastanowić dlaczego w ogóle jest ta dyskusja. Gdyby był by to poprostu jakiś zabieg medyczny ratujący zdrowie to nikt nie mial by pretensji. Chodzi o to ze w przypadku aborcji lekarze sa wykorzystywani do zrobienia czegoś zupełnie sprzecznego nie tylko z sumieniem i wartościami katolikow ale sprzecznego z samą ideą powołania lekarza czyli ratowania ludzkiego zdrowia i życia. W przypadku aborcji lekarze te życie niszczą. Jest to tym bardziej smutne że dotyczy najbardziej bezbronnej istoty ludzkiej w fazie płodowego rozwoju.
Wcale nie popieram aborcji ale nie rozumiem osób dla których stało to się sensem życia. Tych wszystkich Jurków, Hofmannów i Śród nie mogę już zdzierżyć.
Dr hab. prof. UW Magdalena Środa - teoretyczka etyki, filozofka, publicystka, feministka. Zajmuje się historią idei etycznych, etyką stosowaną, filozofią polityczną i problematyką kobiecą, była minister w rządzie Marka Belki.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24