więcej

Te badania wyjaśnią największą zagadkę sprawy Olewnika?.

PAP | dodane 2011-11-21 (16:45)
zobacz galerię

fot. PAP / Piotr Piotrowski Dom zamordowanego Krzysztofa Olewnika

opinie
drukuj

Prokuratorzy prowadzący śledztwo ws. porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika wciąż czekają na ekspertyzę śladów krwi wykonywaną przez niemieckiego biegłego. Opinia ta może pomóc w zweryfikowaniu jednej z wersji przyjmowanych w śledztwie - że porwanie mogło być sfingowane.

Zlecona przez śledczych z Gdańska ekspertyza wykonywana przez Bernda Brinkmanna, szefa Instytutu Genetyki Sądowej w Muenster, ma pomóc w wyjaśnieniu okoliczności powstania śladów krwi ujawnionych w domu Olewnika w dniu jego uprowadzenia w 2001 roku oraz później.

Śledczy z gdańskiej prokuratury apelacyjnej ustalili z ekspertem, że wyniki jego badań otrzymają do 20 listopada. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Krzysztof Trynka, wyniki jeszcze nie dotarły. - Zresztą, gdy je otrzymamy, wymagać one będą jeszcze przetłumaczenia - zaznaczył Trynka.

Brinkmann otrzymał od gdańskich śledczych filmy oraz zdjęcia wykonane w różnym czasie w domu Krzysztofa Olewnika, a przedstawiające m.in. plamy krwi na ścianach, meblach i przedmiotach. Biegły dostał także wyciągi z zeznań oskarżonych w sprawie oraz opinie polskich ekspertów, którzy wcześniej badali ślady krwi znalezione w domu Krzysztofa Olewnika na różnych etapach postępowań prowadzonych w sprawie.

Śledczy zadali ekspertowi szereg pytań, odpowiedzi na które mają pomóc ustalić, w jakich okolicznościach krew znalazła się na danym przedmiocie czy ścianie. Opinia ta może okazać się pomocna przy weryfikowaniu jednej z badanych przez gdańskich śledczych wersji wydarzeń - zakładającej, że porwanie Olewnika zostało sfingowane.

- Na podstawie tych dowodów ekspert może spróbować stwierdzić, czy np. plamy krwi nie zostały naniesione sztucznie - powiedziała nieoficjalnie osoba zbliżona do sprawy.

Ustalenia eksperta zajmującego się badaniem śladów krwi mogą okazać się istotne zwłaszcza w kontekście ujawnionych w ostatni czwartek przez prokuraturę nowych informacji. Tego dnia wiceszef gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej, Zbigniew Niemczyk, w specjalnym oświadczeniu poinformował o wątpliwościach w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego oraz nowych dowodach, które "każą podać w wątpliwość dotychczas ustaloną wersję przebiegu zdarzeń, zarówno w czasie zaginięcia K. Olewnika tj. 26-27 października 2001 r., jak i w późniejszym okresie".

Niemczyk poinformował, że śledczy dysponują wykonanym na ich zlecenie przez krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych badaniem nagrania, która może potwierdzać wersję mówiącą o tym, że Krzysztof Olewnik sam się uprowadził.

Chodzi tu o ekspertyzę zapisu rozmowy między rodziną Olewników a przedstawicielem porywaczy przeprowadzonej w styczniu 2002 roku, a więc kilka miesięcy po porwaniu, w czasie gdy Krzysztof Olewnik miał być więziony na działce w okolicach Kałuszyna. Rozmowa, dotycząca okupu, została zarejestrowana z podsłuchu założonego na telefonie sprawców. Osoba znajdująca się w pobliżu telefonu, jeszcze przed rozpoczęciem połączenia, instruuje mężczyznę, który rozmawia potem z członkiem rodziny Olewników; jak wykazały badania zlecone przez gdańskich śledczych, osobą tą był Krzysztof Olewnik, a rozmowa przeprowadzona została w centrum Warszawy.

Krzysztof Olewnik miał poinstruować mężczyznę słowami: "Niech Jacek z Iwoną jadą". "Powiedzieć jakieś imię?" - miał potem zapytać porywacz i usłyszeć "nie" w odpowiedzi.

Wątpliwości gdańskiej prokuratury odnośnie tego, czy dotychczas ustalony przebieg zdarzeń związanych z porwaniem Olewnika jest prawdziwy, budzą także m.in. rozbieżności w zeznaniach świadków - osób uczestniczących w przyjęciu w wieczór poprzedzający uprowadzenie. Rozbieżności są tak duże, że na podstawie zeznań nie można nawet jasno ustalić, kto brał udział w spotkaniu.

Śledczy dysponują też zeznaniami świadków, którzy utrzymują, że widzieli Krzysztofa Olewnika już po jego porwaniu w okolicznościach, które wskazywały na to, że nie jest on przez nikogo przetrzymywany siłą.

Prokuratorzy mają też wątpliwości, czy - wbrew zapewnieniom rodziny - dom oraz posesja Krzysztofa Olewnika w momencie uprowadzenia nie były jednak monitorowane. Na obecność kamer, z których obraz mógł być zapisywany, wskazują m.in. zeznania świadków, w tym jednego z porywaczy.

Wątpliwości śledczych wzbudziły też - ujawnione przez biegłych ds. fonoskopii - luki i nieścisłości w treści nagrań między rodziną Olewników a porywaczami. Na podstawie wyników ekspertyz prokuratorzy nabrali podejrzeń, że rodzina nie przekazała organom ścigania wszystkich dowodów, które mogły być istotne dla sprawy. Aby zweryfikować te wątpliwości, w ostatni czwartek śledczy dokonali przeszukań w domach rodziny Olewników. Zabezpieczono tam ok. 300 przedmiotów: dokumentów, nagrań monitoringu.

Rodzina Olewników kategorycznie zaprzecza, jakoby miała ukrywać przed śledczymi jakiekolwiek dowody. Włodzimierz Olewnik zapowiedział, że na prokuratorskie postanowienie o przeszukaniu złoży zażalenie. Olewnikowie zapewniają też, że w domu Krzysztofa nie było czynnego monitoringu. Ich zdaniem nieprawdziwa jest także wersja zakładająca, że Krzysztof Olewnik sam się uprowadził. Rodzina utrzymuje też, że osoba, która na nagraniu wydaje instrukcje porywaczom, to nie Krzysztof Olewnik.

W maju 2008 r. gdańska prokuratura apelacyjna przejęła od olsztyńskich śledczych prowadzone tam od 2007 roku postępowania, w których ustalane są nieznane okoliczności porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika oraz badane nieprawidłowości przy dotychczasowych postępowaniach.

Po przejęciu śledztwa gdańscy prokuratorzy przeprowadzali m.in. powtórną analizę akt oraz dowodów zebranych w czasie dotychczasowych postępowań w tej sprawie. Przeprowadzono też ponowne przesłuchania osób związanych ze sprawą oraz przeszukania istotnych dla śledztwa miejsc, w tym m.in. położonego w podpłockim Drobinie domu ofiary.

Efektem pracy śledczych było m.in. znalezienie w domu Krzysztofa Olewnika śladów krwi, które wcześniej nie były znane organom ścigania. Niektóre z tych śladów dotąd nie zostały zidentyfikowane - nie wiadomo, kiedy, w jakich okolicznościach i kto je pozostawił.

Do porwania Krzysztofa Olewnika doszło w październiku 2001 roku. Sprawcy kilkadziesiąt razy kontaktowali się z rodziną Olewnika, żądając okupu. W lipcu 2003 r. porywaczom przekazano 300 tys. euro, jednak Krzysztof Olewnik nie został uwolniony. Jak się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany. Jego ciało zakopano w lesie w pobliżu miejscowości Różan (Mazowieckie). Odnaleziono je w 2006 r., a w 2010 r. - po ekshumacji na cmentarzu w Płocku - i badaniach genetycznych ostatecznie potwierdzono tożsamość ofiary.


(msz, bart)

oceń
34
71
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +10 [12]
~Prawda [2011-11-22 01:42]

Banda Tuska wpadła do Olewników tylko po to aby im zabrać materiały obnażające mafię u władzy, które zdobyli oni sami prowadząc rodzinne śledztwo. Służby Tuska zniszczą wszystko, żeby nigdy nie wyszła na jaw prawda. To ta sama banda, która zleciła zamordowanie Papały. Kalisz powinien siedzieć za to jak traktował tę sprawę. A teraz szwenda się po manifach i napuszcza ZOMO na Polaków, łobuz.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +15 [15]
~Berlińczyk [2011-11-22 01:14]

Niemczyk i ta jego ekipa to zgraja nieudaczników.Ze swoimi rewelacjami czekali do wyborów bo nie wiedzieli kto je wygra!! A teraz kiedy zostali przy korytach pokazali swoją arogancję! W czerwcu było znów porwanie kobiety w Gdansku. I co CBŚ ARESZTOWAŁO 11 NIEWINNYCH OSÓB w tym trzech studentów.Jednej studentce połamali nos podczas zatrzymania na ulicy - po prostu z pięści od tępego byka dostała między oczy tak że straciła przytomność. Podczas przesłuchań byli bici i rażeni z paralizatorów. Tostali tymczasowe areszty a niezależny sąd wciąż je przedłużał. Po sześciu miesiącach w końcu znależli trzech sprawców uprowadzenia. A teraz tuszują swoje bandyckie zachowania wobec przesłuchiwanych niewinnych ludzi których maltretowali i więzili. W normalnym demokratycznym kraju powinni być wszyscy wywaleni na zbity pysk bo nie ma gorszej rzeczy od bandytów w mundurach i nieudaczników prokuratorsko sądowych !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~kapselekkukurydza [2011-12-23 10:45]

Ja Wam powiem jedno ta sprawa nigdy nie będzie wyjasniona ,a dla czego dla tego ,że za tym wszystkim stoja osoby wysoko postawipne w naszej władzy

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~wacus [2011-11-22 02:16]

ALE JAJA ! jeszcze sie okaze ze Tusk i Komorowski naprawde nic wspolnego z porwaniem nie maja !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +20 [20]
Jan54 [2011-11-21 23:37]

Tylko jedno pytanie: skoro sam sie uprowadził to dlaczego nie żyje?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
~kafelek [2011-12-16 12:57]

Ludzie czy wszyscy już powariowaliście? Chcecie wmówic ludziom , ze Olewnik sam się uprowadził i sam sie wieźił w studzience kanalizacyjnej , a nastepnie sam sie zabił. Paranoja!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~kodex [2011-12-16 14:01]

DLACZEGO ta sprawa nie jest prowadzona za granica np,UK. oni szybciutko znajda tego ,KROLA,ktory za tym siedzi i zabija beskarnie!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~nik [2011-12-17 13:59]

Bardzo tajemnicza sprawa.Nie wiemy ile osób zginęlo w domu Olewnika.Kto je zabil?Ta sprawa nie zostanie wyjaśniona tak jak sprawa Pyjasa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~s [2011-12-16 15:31]

a tam gadacie, sprawiedliwosc jest dla nas zwyklych ludzi, mafie i inne organizacje maja z tego tak olbrzymi pieniadze ze kazdego sobie kupia albo zabija, nigdy sie z tym swiat nie upora.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~aaa [2011-12-16 14:58]

Jak możemy czuć się bezpieczne kiedy w wydziele sprawiedliwoąci zasidają ludzie którzy powinni zaijdować się z Tworkach

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~kodex [2011-12-16 14:03]

TYLE LUDZI zabitych,jezeli nie znajda tego kto tym zadzi to jak dalej zyc??

odpowiedz

Ocena: +12 [14]
~sparki [2011-11-22 00:24]

Tylko patrzec jak sie dowiemy ze Olewnik sam sie zastrzelil a po smierci powiesil wszystkich niewygodnych swiadkow. Niektorych to dopadl nawet w wiezieniu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~MarlenaD [2011-12-16 10:27]

Wstydu nie ma nasz "Wymiar Sprawiedliwości". Mało im? Za mało ta rodzona cierpi? Jak możecie?

odpowiedz

Ocena: -9 [15]
~BYCZEK [2011-11-21 22:56]

czy handlujący mięsem cierpiących zwierząt nie ,,powinni być zmiażdżeni przez PANA'' można tak napisać na nagrobku

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
miranda [2011-12-13 17:57]

Owddać śledcwo w ręce IPN,a już oni to wjaśnią i okarze się że syn Olewika naraził się Jaruzelskiemu i w wyniku tego zamordowała go SB.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~lulu46 [2011-11-28 20:48]

To jest cała Polska i jej bandycki ustrój, w którym ONA czuje się najlepiej. Tu można zabijać i kraść do woli a sądy jedynie wydają wyroczki za przestępstwo a broń-boże zwrot zagarniętego majątku, majątek ukradziony jast już przypisany do sprawcy i to jaki by nie był. Stąd ta walka o władzę.

odpowiedz

Ocena: +13 [21]
~nic [2011-11-22 02:16]

no tak smierc papały , zabicie pershinga , wypadek cesny , potem olewnik , wszyscy co mieli zwiazek zabiciem papały nie żyja , tak samo jak z olewnikiem , potym jak nasz prezydent zostal zabity smolensku .. tusk stwierdził ze polakom wszystko można wmowic jeszcze jak dotego wybrali tuska na druga kadencje !!! brawo polska i polacy !!!

odpowiedz

Ocena: +1 [7]
~bajka7 [2011-11-22 02:09]

Tak czy siak dom Olewnika spływa krwią różnych osób, jakie mroczne tajemnice kryją wnętrza tej okazałej budowli? I czy aby gospodarze nie mają jej na rękach?

odpowiedz

Ocena: +11 [13]
~zydor [2011-11-22 01:54]

Zleceniodawcy porwania koniecznie chcą sprawę postawić na głowie. A przynajmniej namieszać, aby odwlec sprawę i znudzić nią opinię publiczną. To nie jedyna sprawa w ostatnich latach, która jest w taki sposób prowadzona. I nie chodzi tylko o sprawy kryminalne. Polityka,i gospodarka i finanse prowadzone są na tej samej zasadzie.: 1) przekręt ,oszustwo, zbrodnia - alternatywnie, lub razem; 2) zacieranie śladów; 3) mieszanie,ściemnianie, przeciąganie w czasie, jeżeli pkt-u drugiego nie udało się w pełni zrealizować.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~krzych [2011-11-22 01:35]

Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie. Polska to dziwny kraj.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1066