więcej

Olewnik oskarża: to esbeckie metody! .

wp.pl, Dziennik Gazeta Prawna, RMF FM | aktualizacja 2011-12-16 (12:30)

fot. PAP / Roman Jocher Ojciec zamordowanego Krzysztofa - Włodzimierz Olewnik i siostra Danuta Olewnik-Cieplińska

opinie
drukuj

Rewizja u Olewników przyniosła znaczące zmiany w śledztwie. Policjanci z CBŚ uważają, że rodzina porwanego Krzysztofa powinna usłyszeć zarzuty. Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna", Biuro złożyło już w tej sprawie wniosek w prokuraturze. Gazeta informuje także, że znaleziono taśmy z monitoringu, na których być może jest film z nocy, której porwano biznesmena. Włodzimierz Olewnik nie kryje oburzenia doniesieniami mediów. – Żadnego monitoringu nie było, nie było nawet atrapy kamery. Wmawianie ludziom takich bzdur to esbeckie metody! - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.

Według policjantów CBŚ z grupy śledczej Włodzimierz i Danuta Olewnik-Cieplińska (siostra Krzysztofa) mogli popełnić przestępstwa z rozdziału XXX kodeksu karnego, tj. przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. - Analizujemy materiały znalezione podczas rewizji. Jest jednak zbyt wcześnie, aby mówić o stawianiu zarzutów - cytuje "Dziennik" słowa pracownika gdańskiej prokuratury apelacyjnej.

Zobacz także: Dramatyczne wyznanie ojca Krzysztofa Olewnika

Jak mówi w rozmowie z Wirtualną Polską ojciec zamordowanego Krzysztofa, to, co robi prokuratura jest szokujące. -
Żadnego monitoringu domu Krzysia nie było, nie było nawet atrapy kamery. To wszystko jest wyssane z palca i nie wiem czemu ma służyć. Jak można ludziom wmawiać, że jest taśma, skoro sprzętu do nagrywania nie było. Na posesji Krzysia nie ma ani jednej dziury po wkręcie, mocowaniu czegokolwiek. To, co się wyprawia wokół nas przypomina mi to metody esbeckieWłodzimierz Olewnik dla Wirtualnej Polski
Żadnego monitoringu domu Krzysia nie było, nie było nawet atrapy kamery. To wszystko jest wyssane z palca i nie wiem czemu ma służyć. Jak można ludziom wmawiać, że jest taśma, skoro sprzętu do nagrywania nie było. Na posesji Krzysia nie ma ani jednej dziury po wkręcie, mocowaniu czegokolwiek. To, co się wyprawia wokół nas przypomina mi to metody esbeckie – prokuratura działa na zasadzie "mów i wmawiaj, aż uwierzą" - irytuje się w rozmowie z Wirtualną Polską Włodzimierz Olewnik.

Dodaje, że będzie występował do prokuratury z wnioskiem o wgląd w taśmy. - Jestem ciekaw, co to za nagrania. Nie mam pojęcia co tam jest - mówi biznesmen.

W wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce w listopadzie Włodzimierz Olewnik mówił, że już raz występował do prokuratury o udostępnienie zabezpieczonych nagrań. Pytany, czy w domu Krzysztofa jednak była kamera, mówił: - Kiedy Krzysztof budował swój dom, to była działka w szczerym polu, skądś musiał doprowadzić prąd. Może podpiął się pod słup i stamtąd były te kable, o których mówi prokuratura? Kamerę zainstalowaliśmy dopiero jakieś trzy lata po jego uprowadzeniu.

Sprawa ma związek z rewizją, która miała miejsce m.in. w domu ojca porwanego - Włodzimierza Olewnika i w jego biurach przed niespełna miesiącem. W środę RMF FM podało, że podczas przeszukania w listopadzie w domu rodziny Olewników znaleziono broń gazową i kartkę z numerem telefonu jednego z porywaczy. Według ustaleń prokuratury, kartka ta może wskazywać na nieformalne kontakty rodziny z porywaczami. Na kartce był telefon do Roberta Pazika - szefa grupy, która porwała Krzysztofa Olewnika.

"Nie miałem żadnych tajemniczych kontaktów z porywaczami"

Ojciec Krzysztofa mówi Wirtualnej Polsce, że nie miał żadnych nieformalnych spotkań z porywaczami. - O kartce z numerem, który przekazał mi znajomy, mówiłem policji już wiosną 2002 roku. Funkcjonariusze sporządzili na ten temat notatkę, więc prokuratura powinna o tym wiedzieć od dawna.
Nic nie ukrywałem i bzdurą jest twierdzenie, że kontaktowałem się z Pazikiem lub miałem jakieś tajemnicze kontakty z porywaczami. Ufałem policji i to oni mieli się zająć tą sprawą. Nie robiłem nic na własną rękę, zresztą są przecież moje bilingi telefoniczne i wszystko można ustalićWłodzimierz Olewnik dla Wirtualnej Polski
Nic nie ukrywałem i bzdurą jest twierdzenie, że kontaktowałem się z Pazikiem. Ufałem policji i to oni mieli się zająć tą sprawą. Nie robiłem nic na własną rękę, zresztą są przecież moje bilingi telefoniczne i wszystko można ustalić - mówi Olewnik.

W jego opinii prokuratura powinna zająć się ustalaniem tego, dlaczego policja nie przekazała im wcześniej informacji o kartce. - Przecież to funkcjonariuszom postawiono zarzuty ukrywania i niszczenia dowodów ws. mojego syna, więc dlaczego to nam się zarzuca, że kombinujemy? To celowe odwracanie uwagi - mówi Olewnik. Pytany o to, dlaczego prokuratura miałaby to robić mówi: - Tyle czasu nie potrafią znaleźć winnych, więc najłatwiej jest zwalić wszystko na rodzinę - mówi biznesmen z Drobina.

Skąd się wziął pistolet gazowy w domu Krzysztofa?

Danuta Olewnik-Cieplińska w rozmowie z reporterami śledczymi RMF FM tłumaczyła, że nie wie skąd wziął się pistolet gazowy w domu jej brata. Tłumaczyłam, że rodzina zgłaszała ten fakt prokuraturze, ale po pistolet nikt się nie zgłosił. To samo mówił pod koniec listopada w wywiadzie dla Wirtualnej Polski ojciec zamordowanego Krzysztofa. Pytany o planowane na październik spotkanie z prokuratorami prowadzącymi sprawę, Włodzimierz Olewnik przyznał, że nie doszło ono do skutku. - Miałem przekazać prokuraturze m.in. kartkę z listą osób, które uczestniczyły w decyzji o porwaniu Krzysia, oraz pistolet gazowy, który żona znalazła przypadkiem w jego jesionce podczas sprzątania. Umówiłem się z prokuratorem na telefon, nie oddzwonił. Mimo tego pojechałem, aby się z nim spotkać. Niestety, już go nie było - mówił.

Dziś Olewnik zastanawia się: -
Dlaczego jak chciałem umówić się z prokuraturą i przekazać informację o pistolecie, prokurator się ze mną nie spotkał, a teraz nagle robi się sensację, że znaleziono tajemniczą broń? Nic z tego nie rozumiemWłodzimierz Olewnik dla Wirtualnej Polski
Dlaczego jak chciałem umówić się z prokuraturą i przekazać informację o pistolecie, prokurator się ze mną nie spotkał, a teraz nagle robi się sensację, że znaleziono tajemniczą broń? Nic z tego nie rozumiem.

Według ustaleń reporterów RMF FM prokuratorzy nie znali tego numeru, w związku z czym sprawdzają, czy mogło dochodzić do nieformalnych kontaktów rodziny Olewników z porywaczami.

Tymczasem - jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" - podczas wspomnianej znaleziono również zapisy z monitoringu. Śledczy liczą, że będzie tam film z nocy, w której porwano biznesmena. - Mamy wiele wątpliwości związanych z zachowaniem rodziny i możliwym ukrywaniem przez nią istotnych informacji - mówi jedna ze znających sprawę osób.

(meg, neska)

oceń
190
682
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [2]
~Antygona [2011-12-23 13:47]

3 września 2007 roku Havel odbył wizytę w Krakowie, której celem była promocja jego najnowszej książki o charakterze wspomnieniowym Prosim strucne (Tylko krótko, proszę). Podczas konferencji prasowej na Wawelu, odniósł się do obecnej sytuacji w Polsce. Jak powiedział: odnoszę takie wrażenie, że jak najwcześniej powinny się odbyć wolne wybory. Uważam, że byłoby w interesie wszystkich obywateli Polski, gdyby na te wybory zostali zaproszeni międzynarodowi obserwatorzy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~aaa [2012-03-21 20:33]

to jest nic. pykneli prezydenta z setka najwazniejszych osob z opozycji, smiali sie publicznie z tego razem, ukrywanie udowodnione nagraniami na tasmach Klicha, wszystkie tezy o wypadku byly juz obalone. I NIC!!! totalna dzicz...

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~mat. [2012-03-21 20:21]

polskie piekło !!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Waga [2012-02-16 15:54]

Wobec Rodziny Olewników stosuje się stalinowskie metody.

odpowiedz

Ocena: 0 [10]
~viki [2011-12-22 20:21]

oj ten stary i ta siostrunia łżą jak z nut.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~niestety [2012-01-02 20:47]

za bieruta bylo podobnie stare ubeckie metody starych komuszych rodow

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~bolek [2012-01-02 20:10]

Przecież to jest oczywiste.To ojciec z matką porwali Krzysztofa swojego syna a potem szukali kozłów ofiarnych wśród polityków i to głównie SLD.Teraz prokuratura chce to udowodnić.To taka ironia a na poważnie jest to niebywały skandal ale czego można się spodziewać w naszym Polskim bantustanie lub też "dzikim kraju" czy też republice bananowej.Tam to prokuratorzy nawet ofiarę potrafią oskarżyć i skazać.Tutaj w mniejszej skali ale mamy podobny absurd.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~l [2012-01-02 19:52]

to esbeckie metody?A kim są jego kumplowie?Syna poświęcił?

odpowiedz

Ocena: 0 [10]
~ff [2011-12-21 20:07]

Gw napisała, że być może był monitoring, bo istnieja fotografie z ich reportażu!!! Panie Olewnik to jak było? Może warto się spytać firmy x czy w roku x montowała kamerkę i jaka była przyczyna jej założenia? Pan o. uwielbia wszystko kontrolować. I co teraz? A co do esbeków to zawsze warto popatrzeć się na swoje życie i tyle.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
~Bobo [2011-12-23 21:35]

O czyich metodach ten pan mówi? Swoich czy służb? Coś mi się wydaje, że nadto jest zorientowany o owej metodologii. A, swoją drogą, to ciekawe: jak komuś nie pasuje, że mu przekopią ( w założeniu: w słusznej sprawie - procedura wykrywcza) jego mienie, zasoby - to wrzawa, ze esbeckie metody. Dobrze, wygodnie i medialnie, że jest taki "odnośnik". Nie?

odpowiedz

Ocena: -1 [11]
RUNNERRR [2011-12-23 13:54]

WSI+SB to sadyści. Kto inny mógłby tak "ideowo" gnebic NARÓD POLSKI? Równie ideowi sa wyborcy tuska. Zaślepienie i interesowność do końca?

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~ubek [2011-12-23 11:29]

Gestaposkie metody i socjotechnika po stronie silniejszego . Media produkuję bzdury i to na nasz koszt gdzie tu jest Państwo Prawa no gdzie pytam się a odpowiedzi nie słyszę "wszyscy udają że nie słyszą nie rozumieją pytania "

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szunaj [2011-12-23 09:08]

Wcale mnie nie zdziwi oskarżenie Olewnika o zabójstwo syna który nie chciał być posłusznym decyzjom ojca.Wynajął bandziorów a potem ich zlikwidował przy pomocy innych w więzieniu.Chłopaki coś wydumają.O Papale nawet nie wspomną

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~diamonds [2011-12-22 20:41]

Czy to chodzi o nagrywanie rozmówcow urzedników prez pana Olewnika czy o kontakty syna z policją i światkiem przestępczym, moze był agentem jak niejaki "Tomek"

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
anna_podolska [2011-12-22 18:59]

Facetem który zapytał Tuska "Jak żyć panie premierze?" szybko zainteresowły się różne urzędy nasyłając rozmaite kontrole. Rodzina chce doprowadzić do skazania winnych śmierci syna to szantarzuje się ja odpowiedzialnością karną. Najwyrażniej na pytanie "jak żyć?" jast jedna odpowiedź: w ukryciu. Czy my naprawdę musimy to znosić?

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
aronson [2011-12-22 18:06]

Niech zajmie się tym jakaś międzynarodowa organizacja i podpiszmy petycje pod tym w końcu jesteśmy w EU.

odpowiedz

Ocena: +11 [15]
~Koordynator [2011-12-22 08:08]

Kochani nie wierzcie w te dyrdymały, to są kłamstwa na zlecenie służb specjalnych by w celu odwrócenia uwagi od faktycznych zleceniodawców. Za tą zbrodnią stoją wysoko postawieni funkcjonariusze służb specjalnych. Ja doświadczyłem i ciągle doświadczam metod ich działalności, dlatego nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego. Pozdrawiam. Kazimierz S.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [8]
~ppp [2011-12-18 10:43]

Znaczy pan Olewnik chwali prokurature, SB byla swietnie pracujaca sluzba, m.inn. zaangazowala cala tzw. opozycje, ksiezy, biskupow i swietnie wiedziala wszystko o wszystkich.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [6]
~Awant [2011-12-22 16:15]

Ot i wyszła na jaw cała prawda o tej "uczciwej " "kochającej " się "rodzince ". Po co te krokodyle łzy ???? Chcieli "sprawiedliwości " to dostaną !!

odpowiedz

Ocena: -24 [50]
~Myśliwy [2011-12-19 23:26]

Uważam, że rodzina Olewników wie więcej niż mówi i jest zamieszana w śmierć Krzysztofa. Myślę, że oni dokładnie wiedzą dlaczego zginął. Niech raczej siedzą cicho, bo w takiej sytuacji nie wypada publicznie występować. Ja, a myślę że i inni, mam dość już sprawy Olewników i rzygać mi się chce jak o nich słyszę. Z tego powodu nie kupuję też ich wyrobów wedliniarskich, bo bym nie przełknął.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1066