więcej

Dramatyczne wyznanie ojca Krzysztofa Olewnika.

Agnieszka Niesłuchowska, Paulina Piekarska

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2011-11-28 (10:00)

fot. PAP / Adam Warżawa Włodzimierz Olewnik

Cały czas mam świadomość, że ktoś chce mnie zastraszyć. Po latach dowiedziałem się, że jeszcze przed zniknięciem Krzysia trzykrotnie próbowano mnie porwać. Później też dostawałem sygnały, że są "na mnie zlecenia".

Włodzimierz Olewnik

drukuj

- Nie wiem, czemu miało służyć ostatnie przeszukanie w naszych domach. Coraz trudniej jest nam to wszystko znosić - przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską Włodzimierz Olewnik. Ojciec porwanego 10 lat temu Krzysztofa pytany, jak odbiera powrót śledczych do wersji o samouprowadzeniu, tłumaczy, że potwierdza to tezę, że jest ktoś, "kto chce wywrócić śledztwo do góry nogami". Pytany, czy nie obawia się, że prokuratura przygotowuje się do postawienia zarzutów komuś z rodziny, odpowiada: - W tej sprawie mogę spodziewać się naprawdę wszystkiego. Przedsiębiorca mówi też o dziwnych okolicznościach śmierci jednego z płockich policjantów, który jego zdaniem był zamieszany w porwanie. - Przyjdzie czas, że ktoś go "wskrzesi" - podkreśla.

Agnieszka Niesłuchowska, Paulina Piekarska: Po tym, jak w pana domu pojawili się śledczy szukający oryginałów rozmów i listów od Krzysztofa powiedział pan, że czuje się jakby było to kolejne porwanie. Dostawał pan wcześniej sygnały, że dojdzie do przeszukania?

Włodzimierz Olewnik: Już dwa dni wcześniej miałem telefony od dziennikarzy. Mówili, że coś ma się dziać, ale nie wiedziałem, o co chodzi. Dzwonili do mnie praktycznie z każdej telewizji. Najbardziej zdziwiło mnie to, że niespełna godzinę po „nalocie” na mój dom, dziennikarze już wydzwaniali i pytali, co mi zabrano. Widać, że wiele osób już wcześniej miało przecieki z gdańskiej prokuratury.

Po przeszukaniu złożyliście zażalenie w tej sprawie. Co pana tak oburzyło w zachowaniu funkcjonariuszy?

- To było dziwne przeszukanie. Byliśmy zdenerwowani, że przyszli do nas jak do bandytów. Nie zabrali wszystkiego. Jeden z policjantów trzymał w rękach kalendarz z 2001 r. Powiedziałem mu, że są tam bardzo ważne notatki, m.in. spisane godziny telefonów od porywaczy, daty wypłaty pieniędzy. W odpowiedzi usłyszałem: „wiem, co mam robić”. Nie wziął tego kalendarza, zabrał za to wycinki z gazet i mnóstwo zdjęć. Mam tak „przetrzepany” album, że już prawie nie ma w nim pamiątek po Krzysiu. Po co im te zdjęcia, skoro nie wskazali dokładnie kogo na nich szukają? Przecież mogli mnie o tym wszystkim uprzedzić, bez gadania wszystko bym oddał.

Prokurator Zbigniew Niemczyk tłumaczył, że na przeszukanie zdecydowano się ze względu na ekspertyzy, które ujawniły, iż część przekazanych przez państwa nośników nie zawiera oryginalnych zapisów a jedynie kopie.

- To czyste kłamstwo, manipulacja, wszystko oddaliśmy śledczym. Nie ma możliwości, żebyśmy mieli jakieś oryginalne nośniki. Przecież nasze telefony były na podsłuchu, wszystko było zapisywane. Na bieżąco spisywano protokoły nt. listów, jakie otrzymywaliśmy od porywaczy. Czy ja odpowiadam za to, że jak się później okazało, policja niszczyła dowody?

Nie obawia się pan o zabrane teraz dokumenty?

- Obawiam się, że ktoś może nimi manipulować. Podobno miały miejsce ingerencje w nagraniach. Nie ma takiej możliwości, żebyśmy my to zrobili. Nikt nam tego nie wmówi. Przecież do połowy 2002 roku nagrania od razu zabierali pracownik Rutkowskiego i policjanci. Nawet nie mogliśmy zrobić kopii. Potem kupiliśmy telefon z dyktafonem. Wszystkie rozmowy zostawały w pamięci, przegrywaliśmy je na minidyski i stąd mieliśmy własne kopie.

Miał pan dużo materiałów poza domem i firmą?

- Część materiałów – pisma, notatki, anonimy od więźniów i innych osób - oddałem wcześniej do analizy, którą robiłem na własną rękę. Zresztą już wcześniej wiele razy mówiłem o tym prokuratorom, a to, o co mnie na bieżąco prosili, też przekazywałem. Gdybym chciał przekazać resztę najróżniejszych dokumentów, o których od lat wiedzieli śledczy, zawaliłbym robotą całą prokuraturę na najbliższe kilka lat.

Prokuratura twierdzi, że w domu Krzysztofa znajdowały się ślady po monitoringu. Przekonują, że na nagraniu z wizji lokalnej widać kable od kamery.

- Nigdy nie widziałem takiego nagrania, choć złożyłem wniosek o jego udostępnienie. Możliwe, że na ścianie był jakiś zaciek albo pozostałości przewodów elektrycznych, ale na pewno nie było tam kamery, ani jej atrapy. Kiedy Krzysztof budował swój dom, to była działka w szczerym polu, skądś musiał doprowadzić prąd. Może podpiął się pod słup i stamtąd były te kable, o których mówi prokuratura? Kamerę zainstalowaliśmy dopiero jakieś trzy lata po jego uprowadzeniu.

Pod koniec października miało odbyć się państwa spotkanie z gdańskimi prokuratorami. Doszło ono do skutku?

- Miałem przekazać prokuraturze m.in. kartkę z listą osób, które uczestniczyły w decyzji o porwaniu Krzysia, oraz pistolet gazowy, który żona znalazła przypadkiem w jego jesionce podczas sprzątania. Umówiłem się z prokuratorem na telefon, nie oddzwonił. Mimo tego pojechałem, aby się z nim spotkać. Niestety, już go nie było.

Miał pan wrażenie, że od jakiegoś czasu prokuratura trzyma państwa na dystans?

- To się zaczęło zaraz po zakończeniu prac sejmowej komisji śledczej. Nawet mówiłem na przesłuchaniu, że mam złe przeczucia, ale przewodniczący komisji [Marek Biernacki – przyp. red.] uspokajał mnie, że to normalne metody pracy śledczych.

Mówił pan o anonimach. Wiele razy grożono panu śmiercią. Kto chce pana zastraszyć?

- Cały czas mam świadomość, że ktoś chce mnie zastraszyć. Po latach dowiedziałem się, że jeszcze przed zniknięciem Krzysia trzykrotnie próbowano mnie porwać. Później też dostawałem sygnały, że są "na mnie zlecenia". Szczególnie nasiliło się to w czasie pracy komisji śledczej. Zauważyłem, że większość sygnałów o tym, że marnie skończę, wywodzi się z kręgów policyjnych. Uważam, że kieruje tym ktoś wysoko postawiony. Wielokrotnie dostawałem tzw. cynk od osób, które mają w rodzinie policjantów. Półtora roku temu przyszedł do mnie jeden z moich pracowników, który ma rodzinę w płockiej policji mówiąc: „Szefie, mają pana zamordować. Wiem to z pewnych źródeł. Niech szef uważa na siebie”.

W tamtym czasie dostałem też sygnał od znajomego z Austrii, że ktoś przestrzegł go: „Jasiu, odsuń się od Olewnika, bo wyszedł jakiś więzień z polskiego więzienia i dostał zlecenie zamordowania Włodka”. Ja mu powiedziałem, że się nie boję, bo mam „całą kupę” takich donosów. Był zdziwiony, ale przekazał tę informacje policji. Na drugi dzień miałem „wizytę” CBŚ, którego funkcjonariusze sugerowali, byśmy zgodziliśmy się na ich ochronę. I zgodziliśmy się.

Zgłaszał pan każdy anonim na policję, do prokuratury?

- Nie wszystkie. Niektóre zawierały opowieści „wyssane z palca”, co do innych sądziłem, że pochodzą od osób związanych z wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania.

Prokuratura też jest zaangażowana w kontrolowanie pana?

- Nie wiem. Przecież oceniam to wszystko subiektywnie. Ale jeżeli prokuratura wydaje komunikat, w którym stwierdza, że doszło do samouprowadzenia Krzysia, to chyba jest coś na rzeczy.
oceń
818
111
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~dan [2012-04-26 10:37]

Niech Bóg ma w swojej opiece Pana, Panie Włodzimierzu i całą pańską rodzinę!

odpowiedz

Ocena: -4 [4]
~iwa [2012-01-04 18:49]

Panie Olewnik z chłopka małorolnego trzęsie dziś pan Drobinem i nie tylko, czy to wszystko zarobić można było pracą rąk w tak krótkim czasie. Sam pan zgotował los sobie i rodzinie. Dochodzić prawdy i sprawiedliwości może człowiek uczciwej pracy, a nie ten kto gościł urzędników, policję itp. to jest korupcja. I pan żąda prawdy i sprawiedliwości w imię prawa?! Niech pan i pańska córka porzuci tą żałobną, nieszczęśliwą minę, pochylcie się nad grobem Krzysia i dajcie mu spokojnie odpoczywać, jeśli rzeczywiście zginął, a jeśli (jak twierdzą inni) żyje gdzieś za granicami kraju to życzę mu szczęścia. Nie jesteście pępkami Polski. Rolnicy tacy jak pan dzisiaj klepią biedę, a Olewnik burżuj na cały powiat, to jest prawo i sprawiedliwość.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~baron [2012-03-21 19:22]

to rutkowski stoi za tym , mozna to wyczytac z zeznan Pana

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~domino [2012-03-21 19:15]

powinien pan przeswietlic rutkowskiego , bo on wszystko wie i usiluje to utaic stary bandzior

odpowiedz

Ocena: -1 [9]
~jarek w [2011-11-29 08:01]

jestem z panem i wierze wiem co sie dzialo w latach 90-2000 JAKA BYLA SAMOWOLKA W POLSCE JAK LUDZIE DORABIALI SIE FORTUN I JAKA BYLA POLICJA

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~??? [2012-01-03 01:17]

Zabrano dowody, które wkrótce mogą zaginąc, spłonąć itd?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~aaaaaaaaa [2012-01-02 20:54]

no to kiedy stefek michnik zostanie zrehabilitowany i powroci ze szwecji ze stanu sedziowskiego spoczynku???????????? typujmy za rok najdalej jak polacy nie pogonia tego antypolskiego nierzadnego bydla

odpowiedz

Ocena: +66 [70]
~mt [2011-11-28 21:34]

W Polsce mozna bogacic sie tylko do pewnego momentu. Pozniej trzeba wejsc w polityczno-kolezensko-mafijne uklady. Kto tego nie zrobi zostanie zniszczony. Przykladow jest wiele: Kluska, Olewnik, Gerard Knosowski i pewnie tysiace tych o ktorych nie bylo w mediach. SBcja przemianowana na przedsiebiorcow dziekuje zalodze z nocnej zmiany.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~sas [2011-12-31 16:17]

ŻYczę zdrowia i siły - z całego serca oraz szczerze współczuję .

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Kamila [2011-12-28 01:45]

Winnych zbrodni Olewnika Smolenska yrzeba by bylo szukac na gorze oni tam sa chroni ich prawo i immunitety.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Kazimierz [2011-12-28 01:33]

Wladza po cichu niszczy ludzi, umoczeni w rozne przekrety, zlodziejskie afery, zbrodnie,lapowkarstwo panstwowi urzednicy, na roznych szczeblach wladzy czuja sie comfortowo za rzadu Tuska.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~adrian2767 [2011-12-16 15:00]

Jest w Polsce zwyczaj, silniejszy niż prawo...silniejszy niż prawo, że za korupcje powyżej miliona się nie siedzi W najgorszym razie płaci się kaucje, odbiera sznurowadła i pasek - i wychodzi. Potwierdza ten zwyczaj poniższa wiadomość z sieci: Zarzuty związane z korupcją, m.in. ws. przyjęcia 1 mln dolarów i prania pieniędzy, postawiono b. wiceministrowi infrastruktury Wojciechowi J. w śledztwie dotyczącym prywatyzacji firm Stoen i LOT - poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach prok. Leszek Goławski.To osoba, która ma kluczowe znaczenie, jeżeli chodzi o kwestie związane z przebiegiem prywatyzacji LOT-u...- powiedział prok. Goławski na piątkowej konferencji prasowej. Wojciechowi J. postawiono zarzuty związane z korupcją: przyjęcia wespół z innymi osobami kwoty ok. 1 mln dolarów, prania pieniędzy - ok. 800 tys. dolarów, a także niegospodarności na kwotę ok. 470 tys. dolarów. Będzie odpowiadał jako osoba pełniąca funkcję publiczną.Milionowa aferę wiceministra wykryło CBA. które powołał Kaczyński, w ramach swojej obsesyjnej walki z nieistniejącą korupcją i mitycznym układem...

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~sass [2011-12-16 14:04]

komuchy i sbeki sa na wolnosci a powinny siedzieć teraz sraja w gacie i probuja odwrocic sytuacjeujawnic w sprawe wszystkich zamieszanych policjatów i sbekow i pod mur i kula w leb

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~ela [2011-12-16 11:06]

PO jest przy władzy i wszystko zdarzyć się może.

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~rolnik [2011-12-16 10:03]

W naszym parszywym kraju niema sprawiedliwości, jest tylko jedna wielka mafia która dostała się do władzy i gnębi naród. Ja sadze ze cała wina teraz będzie zwalona na Olewnikow bo zbyt mocno naciskali mafii na piety i teraz padną ofiara .

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
zapas [2011-12-15 09:51]

jak zaprasza sie "lisa do kurnika " frycowe moze byc wysokie itd

odpowiedz

Ocena: -14 [22]
~sabina [2011-12-04 08:51]

Panie Olewnik domaga sie pan prawdy i słosznie ale to nie może być tak ze to ma być prawda tylko wygodna dla pana a jezeli jest inaczej Szanowny Panie z jakiego tytułu było to przyjęcie u Pańskiego syna całej elity Pansiego miast przecież to chyba nie jest zwyczajowo przyjete ja Pana nie osądzam ale troche pokory prawda nie może być tylko wygodna dla Państwa ,Trzeba było od pczątku wsółdziałać tylko i wyłącznie z policja a ten handel stala zRosjanami itd i itd trochę pokory

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [7]
~Ja [2011-12-13 23:30]

Panie Olewnik, powiedz pan w końcu, co naprawdę wiesz o tej sprawie, bo coś mi się wydaje, że wszystkiego nie mówisz...

odpowiedz

Ocena: +18 [26]
~halina [2011-12-04 18:32]

współczuję rodzinie , w jakim kraju my żyjemy , bandyci którzy byli zamieszani w uprowadzenie giną w więzieniach , zleceniodawcy chodzą wolni , a rodzinie utrudnia się dojście do prawdy i szykanuje , co się dziwić zabito generała Papałę ,policjanta , i do tej pory nie odnaleziono jego mordercy,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +10 [10]
~777 [2011-12-13 14:43]

W ta jak i w wiele innych podobnych spraw jest zamieszanych kilka wysoko postawionych osob na wysokich stolkach a o konkrety trzeba by bylo zapytac kilku "szacownych biznesmenow" oni znaja te nazwiska

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Kaczyński ujawnia: ten kontrowersyjny polityk PO chciał do PiS

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Kaczyński ujawnia: ten kontrowersyjny polityk PO chciał do PiS

- Prawda jest taka, że brutalizacja polskiej polityki, jej języka, ma jednego reżysera, a jest nim....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: Euro 2012 to kłopot PiS

Kaczyński ogłosił koniec PiS. Ale tylko na czas mistrzostw Europy. Wie przecież, że jego partia....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński: Europa nie ma chleba, ale będzie miała igrzyska

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. "Macie dosyć upałów? Przyjeżdżajcie do Irlandii! Tu zawsze....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Wet za wet: śmierć trzech Polaków za trzech Rosjan

65 lat temu, w nocy z 27 na 28 maja 1947 roku, na dworcu PKP w Lesznie między żołnierzami polskimi a....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....