Do 4 maja przedłużono śledztwo, w którym badane jest podejrzenie prania brudnych pieniędzy. Jedną z szeregu firm, która mogła uczestniczyć w tym procederze, jest firma Jacka Krupińskiego, przyjaciela Krzysztofa Olewnika. .
Sąd nie dał zgody na kopiowanie zdjęcia z sekcji zwłok Krzysztofa Olewnika - zapewnia przewodniczący wydziału karnego Sądu Okręgowego w Płocku Dariusz Wysocki. Zdjęcie opublikował w lutowym numerze miesięcznik "Policja 997". .
Byli szefowie MSWiA Ryszard Kalisz i Andrzej Brachmański wprowadzili w błąd sejmową komisję śledczą, która bada okoliczności śmierci Krzysztofa Olewnika - pisze tygodnik "Polityka". .
- Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji - na polecenie komendanta głównego Andrzeja Matejuka - wyjaśnia dlaczego w najnowszym miesięczniku "Policja 997" ukazało się zdjęcie zwłok Krzysztofa Olewnika. Komendant główny i redakcja pisma zamierzają przeprosić rodzinę Olewników. .
W śledztwie dotyczącym zabójstwa Krzysztofa Olewnika pojawia się kolejna zagadka. "Rzeczpospolita" dotarła do filmu, który dokumentuje odnalezienie ciała. Wynika z niego, że Sławomir Kościuk, który wskazał miejsce ukrycia zwłok, był naprowadzany przez policjantkę. Dopiero po jej podpowiedziach wskazał miejsce prowizorycznego grobu. .
Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski potwierdził, że w 2006 roku nieuprawniona osoba weszła do prosektorium, w którym znajdowało się ciało Krzysztofa Olewnika. Dziennik "Rzeczpospolita" ustalił, że 28 października 2006 roku - w dniu, w którym szczątki umieszczono w prosektorium, ktoś w tajemnicy i pod nieobecność prokuratora, wszedł do środka i spędził tam kilkadziesiąt minut. .
W 2006 r., podczas identyfikacji zwłok Krzysztofa Olewnika, działy się rzeczy dziwne i sprzeczne z procedurami, twierdzi "Rzeczpospolita", która dotarła do nowych faktów dotyczących tego śledztwa. .
Czy nadkomisarz Bogdan Zalewski, biegły lekarz z Olsztyna ukrył dowody ze sprawy Krzysztofa Olewnika? "Dziennik Gazeta Prawna" dotarł do treści opinii, z której wynika, że to właśnie Zalewski pominął w swoim raporcie jeden z wyników badania DNA porwanego biznesmena. Sprawę bada gdańska prokuratura. .
Śledczy z Gdańska oraz rodzina Olewników szukają dentystów, u których leczył się Krzysztof Olewnik. Wszystko, dlatego, że jak dowiedzieli się dziennikarze TVP INFO i serwisu tvp.info podczas ekshumacji szwagrowie porwanego biznesmena zwrócili uwagę, na pewne różnice w uzębieniu ekshumowanych zwłok. .
Za dwa tygodnie, a może dopiero za dwa miesiące będzie wiadomo, czy w grobie w Płocku złożono ciało Krzysztofa Olewnika - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Minister dodaje, że nie wiadomo co stało się z próbkami kości, na podstawie których pierwotnie ustalono tożsamość Krzysztofa Olewnika. .
Jeżeli nie pojawią się nowe okoliczności, wyniki badań, które będą wykonywane w związku z przeprowadzoną sekcją zwłok Krzysztofa Olewnika, mogą być znane najpóźniej w ciągu dwóch miesięcy - poinformował w środę PAP wiceszef gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej Zbigniew Niemczyk. .
Jeśli po ekshumacji okaże się, że odnalezione w 2006 roku zwłoki nie były ciałem Olewnika, będzie to dowód, że sprawców jego zabójstwa ktoś zamordował w więzieniu, by prawda nie wyszła na jaw – mówią informatorzy „Gazety Polskiej”. – Wiedząc przed apelacją wyroków, że wskazane ciało to nie zwłoki Olewnika (według prawa – nie ma ciała, nie ma sprawcy), po co Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Robert Pazik mieliby popełnić samobójstwo? – dodają. .
Na zabytkowym cmentarzu w Płocku ekshumowano rano zwłoki Krzysztofa Olewnika. Procedura ekshumacyjna, którą przeprowadzono z udziałem przedstawicieli gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej, trwała około czterech godzin. Wydobyta z grobu trumna została przeniesiona do samochodu, który odjechał w eskorcie policyjnych wozów. .
Na zabytkowym cmentarzu w Płocku trwają przygotowania do ekshumacji zwłok Krzysztofa Olewnika. Wejścia na cmentarz pilnuje policja. .
Prokuratura nie będzie informowała o planowanym terminie ekshumacji zwłok Krzysztofa Olewnika. Według nieoficjalnych doniesień ekshumacja miała się odbyć jutro. .
Prokuratura zapowiedziała ekshumację zwłok Krzysztofa Olewnika. Powód? Nie zgadzają się m.in. próbki DNA, które pobrano z ciała. Tymczasem - jak wynika z ustaleń dziennikarzy "Rzeczpospolitej" - nie tylko próbki się nie zgadzają. Nie wiadomo, kiedy i przez kogo zostały pobrane w dniu, w którym odnaleziono ciało. Dokumentów brak. .
Nawet ewentualne ustalenie, iż znalezione w 2006 r. zwłoki nie są szczątkami Krzysztofa Olewnika, nie podważa postępowania sądowego oraz wyroku, jaki zapadł w procesie o jego uprowadzenie i zabójstwo - powiedział przewodniczący wydziału karnego płockiego Sądu Okręgowego, Dariusz Wysocki. .
Gdańscy prokuratorzy badający niewyjaśnione wątki sprawy porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika - jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej" - analizują opinie wydane przez lekarza patologa po sekcji zwłok. Jak się okazuje autorem opinii z zakresu medycyny sądowej dotyczących Krzysztofa Olewnika, Wojciecha Franiewskiego i strażnika, który popełnił samobójstwo, jest ten sam lekarz sądowy. .
Kolejna zagadka związana ze śmiercią Krzysztofa Olewnika. Ten sam patolog, który przed laty popełnił błędy przy identyfikacji ciała Olewnika robił sekcje kolejnych zwłok w tej sprawie. Biegły badał też ciało herszta bandy Wojciecha Franiewskiego, który powiesił się w olsztyńskim areszcie oraz ciało strażnika więziennego, który pilnował Franiewskiego - dowiedziało się Radio ZET. .
W ocenie etyka, księdza Artura Filipowicza, państwo polskie powinno starać się zadośćuczynić rodzinie Olewników za krzywdy, związane ze sprawą śmierci syna. Media donoszą o kolejnych błędach w śledztwie. .
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24