(meg)



Odszedł od nas tak niespodziewanie...
Jak Jaco przekształcił się w króla popu
Biografia artysty
Więcej w serwisie: muzyka.wp.pl
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Przepraszam, Michael
Nigdy bliżej nie interesowałam się muzyką estradową, nie oglądam telewizji, nie ulegam nastrojom tłumów... Michaelem Jacksonem zainteresowałam się bliżej zaledwie parę lat temu, po obejrzeniu filmu "Living with M.J." - i nie dlatego, że wydał mi się kimś szczególnie ujmującym (choć był ujmujący), a dlatego, że uderzyło i zabolało mnie, w jak zdradziecki i niegodny sposób reżyser filmu nadużył zaufania tego człowieka. Wielokrotnie potem wracała do mnie ta myśl - i jasne, że wróciła ze zdwojoną siłą na wiadomość o śmierci Michaela i ostatnich latach jego życia.
Nie, nie jestem "fanem" Michaela - a przecież tak bardzo-bardzo mi przykro na jego śmierć i tak niełatwo mi przejść nad nią do porządku dziennego...
Wytyka się Michaelowi, że był infantylny. Lecz w małodusznej ciekawości żądnej intymnych szczegółów jego życia, w tym niefrasobliwym braku odpowiedzialności, z jakim feruje się wyroki na jego temat, nie mniej przecież infantylizmu.
Ta odrobina ciszy serca, jaką udało nam się jeszcze ocalić - w tym potoku triumfalnej pospolitości i sprzedażnej afirmacji ego - jaki zagarnia nas na co dzień, wypierając prawdziwe uczucia i prawdziwe życie - podpowiada nam, że nie mamy po temu ani prawa, ani kompetencji.
Myślę, że życie Michaela Jacksona uosabia nie tylko jego własny - a nasz wspólny dramat. Może dlatego jego śmierć tak bardzo jest poruszająca.
A może...
Jego odejście jest zaskoczeniem, ale chodzi mi po głowie tak myśl że może jest to ukartowane ? To znaczy że Michael żyje i cała to wydarzenie zostało wyreżyserowane a jak przyjdzie moment pierwszego koncertu, powstanie jak z martwych, jak żywy trup w Thrillerze. Podobno sam powiedział że te koncerty będą czymś co sprawi że wszystkim szczęki poopadają. Że bedzie to coś czego jeszcze nikt nie widział. I byłby to naprawdę szokujący wstęp. Ale to tylko taka myśl która mi się kołacze po głowie.
12 letnie ofiary oplakuja Michaela
Proponuje sprzedac zabawki Michaela, a dochod przeznaczyc na rozszerzenie swiadomosci o pedofili jako rownoprawnej formie seksu. Dobrym pomyslem bylo by rowniez nakrecic film pt. "Michael i moja pizama" ktory by opowiadal jak delikatny byl krol popu dla swoich 10 letnich przyjaciol.
I PRZYBEDZIE KASKA NA ZWROT DLUGOW
BO PRZECIEZ TO ONA JEST NAJWAZNIEJSZA, CZYZ NIE?
Gó...no prawda Michael żyje i ma się świetnie. Najlepiej
ma się w mediach typu wp. i innych ...
NIe ma ludzi nie zastąpionych, dlatego...
przebrać Madonnę za Jacksona i niech śpiewa. Połowę kasy oddać jej, połowę przeznaczyć na dzieci, które były ofiarą pedofilów. I po kłopocie. Widowisko trwa dalej!!!
mj
Bardzo mi szkoda ze Jacko odszedl byl numerem jeden...utalentowanym mistrzem od malego ... z ciebie wychodzila muzyka...nikt cie nie przebije ...nikt nie zrobil lepszego show niz ty...twoje teledyski to byly krotkie filmy i byly wspaniale... mowia ze zrobil swoje i odszedl jak dla mnie to wciaz za malo ...jestes ponad czasowy i nieraz cie jeszcze kiedys zobaczymy w roznych miejscach na ziemi o roznym czasie... bo bedziesz zyl wiecznie...
X
NIE OGLADAJ PROGRAMÓW NA TEN TEMAT. NIE BĘDZIESZ NABIJAŁ KASA KAPITALISTOM
no to sie zaczeło
cała machina "promocyjna" poszła w ruch żeby tylko nabić zyski na śmierci M.J. i jak tu nie kochać kapitalizmu;/ aż się rzygać chce
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24