
Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Piloci itp.
Jak jednoznacznie wynika z tekstów zamieszczonych w tym hosie to w Polsce praktycznie są sami fachowcy i to od każdego tematu. Nie dziwny jak śpiewał Niemen lecz najdziwniejszy jest ten świat ludzki w Polsce. Każdy się na wszystkim zna a bieda coraz większa w tym kraju. Szukam jednego dosłownie jednego fachowca od spraw finansowych aby w Polsce skończyła się bieda. Kto zacz ? Kto potrafi ? Nie musi to byc zaraz magister może to byc tylko ten co wie jak zlikwidowac biedę w tym kraju ponieważ moje propozycje są nie do przyjęcia bo za dużo magistrów i fachowców tylko niewielu z nich umie liczyc do trzech. Ekflacja to moim zdaniem największa rewelacja i lekarstwo na biedę.
Wydaje się dosyć naiwne twierdzenie, że
przeprowadzono jakąkolwiek rozmowę n.t. katapultowania się, jeśli cała sytuacja trwała zapoewne sekundy (od chwili stwierdzenia, że dojdzie do katastrofy do momentu rozbicia samolotu)... tak więc jest to raczej czysty idiotyzm i jakieś wierutne bzdury, ewentualnie - ohydna propaganda, mająca podrasować wizerunki pilotów. A tego, czy faktycznie zrobili cokolwiek, by ratować innych - nikt się nigdy nie dowie, aczkolwiek - szczerze powątpiewam (chociażby z tego powodu, że nie ma wątpliwości, że kiedy zorientowali się z całą pewnością, że się rozbiją - zapewne było już za późno na jakikolwiek manewr, z katapultowaniem się włącznie). Specem od lotnictwa nie jestem, ale wszystko to wydaje się być nadętą propagandową bzdurą. A przede wszystkim - to sami narażali najpierw życie innych, bo wiedzieli, co robią i w jakiej odległości od zabudowań mieszkalnych. To kpina. Podobnie, jak całe te pokazy. Jeśli ktoś ma ochotę na tak idiotyczne ryzyko - niech je ogląda na pustyni, gdzie w promieniu wielu kilometrów nie ma nikogo... a nie organizuje coś równie głupiego w terenie zabudowanym. Kpina i żenada. A jeszcze większą jest teraz to pieprzenie, że "polegli bohaterowie". Polegli zwykli piloci, przez większość życia służący w sowieckiej armii na naszej wschodniej rubieży - to po pierwsze. Po drugie - nie "polegli", a zginęli. Po trzecie - zginęli w wyniku głupiej zabawy w pokazy, narażające życie innych - zarówno obserwatorów, jak i okolicznych mieszkańców. I choćby w zaświatach - raczej powodów do dumy nie mają, a my - nie mamy powodów do żałoby. Jedyne, do czego mamy - to do zweryfikowania sensu i miejsca tych pokazów. Bo jak sądzę - ich organizowanie z narażeniem czyjegokolwiek życia jest i głupie i zwyczajnie nieuczciwe. No - chyba, że chodzi o życie tychm którzy robią to na własne życzenie.
TVN24, tzn WSI24 dotarło?...
skoro to WSI24 - od razu wiadomo, że to kłamstwo
Katastrofa na Air Show
Dwóch pułkowników, wspaniałych pilotów znanych już z nazwisk, zginęli - polegli, bo poświęcili z pełnym rozmysłem swoje życie aby zapobiec zagrożenia innym.Wspaniali ludzie, godni nawiększego szcunku. Wiecznaja pamieć!
Poczytać, poczytać i poczytać, a nie bzdury pisać. Wiecie ile to jest w lotnictwie 3 sec ? Chyba nie. A wiecie o czym myśli pilot przy awarii no też chyba nie. Salut
Bohaterscy piloci mają nazwiska !
Dlaczego nie znamy ich nazwisk ?
To ciężki wstyd dla Polski.
Na fotelu K-36 na werjsji 2 miejscowej
Musi być wysokość katapultowania zwiększona 5x prędkość opadania.
Taaa, jeden znajomy Franek z wieży
dał mu rozkaz na piśmie tylko nie zdążyli przetłumaczyć...
Powiem Wam coś z własnej autopsji. Pracuję jako mechanik w serwisie silników okrętowych.
Słyszę wiele komentarzy jedni mówią "chwała im Panie' i to są dobre słowa. Inni zaś mówią "a dzisiaj dwóch spadło" lub "dobrze im kacapom, Białoruś to przecież nasi wrogowie" ale prawda jest taka z mojego punktu wi. że na scenie politycznej jesteśmy wrogami, lub się nie do końca lubimy, ale Ci normalni Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie czy Litwini, są takimi samymi ludźmi jak my Polacy. Nie dajmy się ponieść bardzo głupim trendom politycznym bo możecie się narazić na wielkie samo rozczarowanie - pozdrawiam!!
Mark1 ma rację
i tylko kompletni laicy nie przyjmują do wiadomości technicznej rzeczywistości. To tyle.
czy nie wymagamy zbyt wiele?
Szacunek należy się Pilotom za samą akrobacje, nawet ze skutkiem śmiertelnym, w tym znaczeniu są i będą bohaterami!
Skoro woleli zostać do końca ze swoją maszyną mieli ku temu powody. Nie jestem nimi i nie wiem, czy chodziło o nietrafienie w jakiś ludzi, czy może o uniknięcie sytuacji, gdy silniki odzyskają ciąg po katapultowaniu się (bywały już takie incydenty) i maszyna bez pilota poleci nie wiadomo gdzie, być może spadając komuś na dom. Może po prostu chcieli wykonać zadanie do końca - Niezależnie od przyczyny szanuję tych ludzi jako lotników.
Latali dla naszej przyjemności pokazywali, co potrafią i zginęli ... ale to niestety też część spektaklu. Zginęli niejako dla nas - widzów, fanów, przypadkowych gapiów.
To, że piloci uratowali ludzi jest niemożliwe
Ta maszyna miała za mały ciąg i leciała w dół jak kamień, widziałem to na filmie i wielokrotnie analizowałem, możliwość zmiany toru loty samolotu w takim krytycznym momencie jest praktycznie niemożliwe.
kilka metrów nad budynkami
witam , byłem widziałem i słyszałem . Su z pilotami zerwał jedną linie napięcia już wtedy leciał nad dachami kilka metrów , przeleciał tuż tuż nad dachem domu weselnego w którym przebywała obsługa a do którego zmierzali goście , 5 września mam wesele właśnie tam , 200 metrów od miejsca gdzie samolot spadł , pan z obsługi który był na zewnątrz mówi że padł na ziemię gdy zobaczył lecący na niego samolot , kilka metrów dzieliło od kilku do kilkudziesięciu osób od śmierci , piloci gdyby nie zrobił tego co zrobił wpadłby w szereg domów jednorodzinnych , spadli w pola tuż za zabudowaniami , od pierwszych śladów do wybuchu było jakieś sto metrów , drzewa dookoła są okopcone a w miejscu wybuchu zostały same pieńki jednak to co dla gapiów mogłoby być najciekawsze jest schowane tak że od strony drogi nie widać nic a z żadnej innej się nie dojrzy , nawet jesli pilot popełnił błąd to naprawił go ignorując rozkaz katapultowania się by ratować życie wielu ludzi , chwała Wam za to.
smutne
byłem dzisiaj na miejscu katastrofy 2 razy..mieszkam kilometr od tego co się stało.cały czas terenu strzeże Żandarmeria Wojskowa...podczas pokazów byłem obecny na lotnisku.wszyscy byli zachwyceni.po kilku minutach samolot zniknął za drzewami,każdy był pewien ze zaraz się wyłoni,czekał na to...niestety...pojawił się ogień i czarny dym..do dzisiaj stoi mi to wszystko przed oczami.ludzie mieszkający tam są zszokowani.gdyby piloci nie sciągneli samolotu w bok własnie w te pola i las to doszłoby do ogromnej tragedii.naprawde są bohaterami..oprócz tego ze zgineli, ze stała sie taka tragedia,ubolewam tez nad tym ze znów te pokazy skończyły się tak a nie inaczej...jestem dumny ze radom zorganizował taką impreze..czekałem na te pokazy długie dwa lata...i obawiam się, ze juz chyba nie zobacze ich wszystkich nad radomskim lotniskiem...
szkoda pilotów. doświadczeni, ale chyba mało godzin
latali, u nich kryzys ogromny, wszystkiego brakuje, a i maszyna tez stara... jak podali, że przylecieli z Białorusi, miałem przeczucie, że może być tragedia... bohatersko zginęli, bo nie narazili obserwujących... należy im się pomnik, a rodzinom pomoc!!!
marce93?
błagam Cie czlowieku...polataj 20 lat i dopiero sie wypowiadaj dobrze?
poza tym...jak mogli sie katapultowac jak calosc trwala z 3 sekundy...proooosze. mozg czlowieka nie jest w stanie chyba w stresie ogarnac rozkazu "katapultuj sie" w momencie, gdy leci w ziemie rozpedzony do 'ponaddzwiękowej'.
świeć Panie nad ich duszami.!!!
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24