więcej

Tusk ma sposób na energetyczny szantaż Rosji.

psz.pl | dodane 2008-10-09 (11:12)
drukuj

Zdaniem polskiego premiera jedynym rozwiązaniem problemu niepewności dostaw rosyjskiego gazu jest wprowadzenie w Unii Europejskiej automatyzmu reakcji w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego chociaż jednego z państw członkowskich.

Podstawą proponowanego paktu solidarności energetycznej jest nowa definicja "sytuacji kryzysowej". Obecny zapis, przewidujący reakcję UE w przypadku, gdy wystąpią "znaczące zakłócenia dostaw", czyli 20% unijnego (UE-27) zapotrzebowania na gaz, Polska chce zastąpić regulacją uruchamiającą procedury w razie zagrożenia połowy planowanych dostaw dla pojedynczego państwa członkowskiego, bez względu na obszar czy potencjał ludnościowy.

Plan Tuska przewiduje też obniżenie minimalnego czasu trwania "zakłóceń", potrzebnego do wspólnotowej reakcji. Zamiast 8 tygodni bez względu na porę roku, polski premier proponuje wprowadzenie do definicji "zagrożenia" dwu limitów - 4 tygodni w przypadku przerwy następującej w zimie oraz 6 tygodni dla zawieszenia dostaw w lecie.

Takie ujęcie tematu przez Polskę nie powinno dziwić - Rosja zapewnia 42% gazu potrzebnego UE i wedle obowiązujących przepisów, aby można było zastosować klauzule solidarnościowe, musiałaby wstrzymać przesył surowca do ponad połowy swoich zachodnioeuropejskich odbiorców. Jeśli europejscy przywódcy zgodziliby się na polskie postulaty, oznaczałoby to odebranie Moskwie głównego narzędzia wpływu na państwa byłego bloku wschodniego z rejonu Europy Środkowej.

Według informacji "Gazety Wyborczej", do polskiego stanowiska dołączony jest wykaz zmian w dyrektywach, jakie należałoby przeprowadzić by wzmocnić unijną tożsamość energetyczną. Zdaniem komentatorów, podnosi to wartość propozycji i czyni ją trudniejszą do odrzucenia.

Koncepcja, przygotowana przez Donalda Tuska i szefa Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej (UKIE) Mikołaja Dowgielewicza, choć bazuje na pomysłach przedstawionych już przez ekipę Kazimierza Marcinkiewicza, oceniana jest jako bardziej stonowana. Propozycja Marcinkiewicza, zaprezentowana na przełomie lat 2005 i 2006, zwana "Paktem Muszkieterów", przewidywała utworzenie nowego traktatu energetycznego i wciągnięcie doń państw spoza UE, jak Norwegia. Koncepcję tę odrzucono jako zbyt rewolucyjną i antyrosyjską.

Na podstawie: wyborcza.pl, rp.pl

(Monika Paulina Żukowska, ap)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1100