więcej

"Przełom, jesteśmy na drodze do odkrycia" .

REUTERS | dodane 2010-03-31 (10:26)
drukuj

Wczoraj o 13:05 polskiego czasu, w genewskim centrum CERN sukcesem zakończył się jeden z najważniejszych eksperymentów we współczesnej nauce. Po raz pierwszy w historii doszło do zderzenia protonów z energią 7 TeV w Wielkim Zderzaczu Hadronów. Odpowiedzialny za eksperyment profesor Dave Charlton z podekscytowaniem powiedział: to przełomowa chwila, dziś weszliśmy na drogę odkryć.
REUTERS






oceń
41
6
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~bobborntobeskiers [2010-04-01 16:47]

ale to jest koniec
marzenia sa piekna rzecza.umrzecie wszyscy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Władysław [2010-03-31 10:55]

BLUŹNIERSTWO!
Wszyscy wiedzą, że to BÓG stworzył świat!

odpowiedz

pokaż 42 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kombinatoryka2@wp.pl [2010-04-19 15:27]

W przestrzeni 5-cio wymiarowej , czas wytwarza energie.
Tak wlasnie beda napedzane statki kosmiczne ludzi. Czas-najwieksza frajda dla naukowcow, poniewaz czym jest czas i jakie ma stan fizyczne jest gleboko ukrywane przez tych , ktorzy rzadza swiatem w celach militarnych.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~myśliciel. [2010-03-31 11:29]

Współczesna wieża Babel ....
znowu ludzkość sądzi,że jest w stanie poznać Boga.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~enter [2010-08-13 22:33]

Jednak Einstein byl geniuszem wszechczasow...
E=mc2 wyjasnia wszystko; prawie wszystko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~4kx [2010-05-25 19:12]

he?
banda ciemnoty, glupia ludzkosc wiezaca w boga, naiwniacy wymyslajacy sobie sile wyzsza by mogli isc spac spokojnie. To jest artykul naukowy a wy o bogu nadajecie. Boicie sie prawdy to wylaczcie telewizje, odlaczcie internet i nie czytajcie ksiazek, najlepiej siedzcie na polu i uprawiajcie ziemie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wolnyodopiumdlaludu [2010-06-27 16:47]

Kilka niepokojących pytań mam...
Dla wierzących w istnienie Boga zadam pytania, które powinny posiać w nich pewien rodzaj niepokoju: cóż to za Bóg, który - ryzykując swoją boską reputację! - nade wszystko przedkłada... skrajnie infantylną zabawę w chowanego? Cóż to za Bóg, którego istnienie - bądź nie... zależy tylko i wyłącznie od... wiary że jest, od tego, ilu ma wyznawców? Cóż to za Bóg, którego istnienie zależy od istnienia tylko jednego jedynego spośród dziesiątek milionów gatunków zajmujących przestrzeń życiową nienajlepszego ze światów?! Cóż to za Bóg, który toleruje uznaniowość swego bytu, dla którego fakultatywność jego tu być albo nie być wydaje się być ważniejsza od jednoznacznej pewności? Z jakąś zajadłą, sadomasochistyczną, Boga niegodną przyjemnością toleruje i napaja się całą niepewnością, jaką niesie w sobie czynnik wiary, a nie zabiega o to, by wreszcie wyjść zza kurtyny - i dać nam PEWNOŚĆ kończącą raz na zawsze wszelkie "spory o...! Kończącą wojny religijne i niosącą definitywny kres czegoś, co chyba najważniejsze, a co jest kotwicą i kulą u nogi rodzaju ludzkiego: kres istnienia skrajnie zdegenerowanego, oderwanego od problemów i trosk codziennych swoich ofiar... żmijowego stanu kapłańskiego?! Jeśli taki - infantylny, sadomasochistyczny, perfidny i lubiący się krwawo przecież droczyć ze swoim stworzeniem ma być ten wasz, drodzy wierzący, niestety nie mogący się objawić Bóg Wszechmogący - to nie dziwcie się, że tak wielu i coraz więcej z nas przestaje mieć wszelkie złudzenia, budzi się, "wyciąga rękę z nocnika", schodzi z religijnej antresoli na ziemię - i zaczyna wreszcie pełnią życia żyć w świecie po religii...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wolnyodopiumdlaludu [2010-06-27 16:16]

Albo - albo!!! Trzeciej drogi, nawet zgniłego kompromisu, nie ma!
Skoro istnienie Boga jest pewnością - dlaczego duchowieństwo wszelkich reli świata tak zaleca i pielęgnuję u swoich wiernych... wiarę, możliwie najgorliwszą?!! Dlaczego na wierze innych żeruje - a nie profituje się na swojej zażyłości z realnym Bogiem, dlaczego nie żyje obsypywane dobrami z zasobów "Boga obecnego", tylko wciąż wyciąga ręce ku portfelom... wierzących naiwniaków?! Albo wiara - albo wykluczająca wiarę... pewność!, trzeciej drogi-symbiozy "wiary i pewności" podobnej do symbiozy "ognia i wody" po prostu na tym polu nie ma!! Abo wóz - albo przewóz - ale nigdy obie te sobie skrajnie wrogie, biegunowo odległe i wykluczające się opcje naraz!! Bowiem wiara jest wtedy, gdy nie ma pewności, a pewność wyklucza, bo czyni wiarę zbędną, jest niejako jej dopełnieniem, "szczeblem wyżej" drabiny - nie pędzi się przecież (mocno wierząc w dogonienie...) za tramwajem, do którego się wskoczyło (co goniącemu dało 100% pewność, on wskakując osiągnął właśnie "wyższy szczebel...")! Nie można mieć ciastka(wiary) i zjeść ciastka (nabrać dezawuującej wiarę pewności istnienia obiektu zaledwie wiary!)! Albo rybka - albo akwarium!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wolnyodopiumdlaludu [2010-06-27 16:16]

Albo - albo!!! Trzeciej drogi, nawet zgniłego kompromisu, nie ma!
Skoro istnienie Boga jest pewnością - dlaczego duchowieństwo wszelkich reli świata tak zaleca i pielęgnuję u swoich wiernych... wiarę, możliwie najgorliwszą?!! Dlaczego na wierze innych żeruje - a nie profituje się na swojej zażyłości z realnym Bogiem, dlaczego nie żyje obsypywane dobrami z zasobów "Boga obecnego", tylko wciąż wyciąga ręce ku portfelom... wierzących naiwniaków?! Albo wiara - albo wykluczająca wiarę... pewność!, trzeciej drogi-symbiozy "wiary i pewności" podobnej do symbiozy "ognia i wody" po prostu na tym polu nie ma!! Abo wóz - albo przewóz - ale nigdy obie te sobie skrajnie wrogie, biegunowo odległe i wykluczające się opcje naraz!! Bowiem wiara jest wtedy, gdy nie ma pewności, a pewność wyklucza, bo czyni wiarę zbędną, jest niejako jej dopełnieniem, "szczeblem wyżej" drabiny - nie pędzi się przecież (mocno wierząc w dogonienie...) za tramwajem, do którego się wskoczyło (co goniącemu dało 100% pewność, on wskakując osiągnął właśnie "wyższy szczebel...")! Nie można mieć ciastka(wiary) i zjeść ciastka (nabrać dezawuującej wiarę pewności istnienia obiektu zaledwie wiary!)! Albo rybka - albo akwarium!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wolnyodopiumdlaludu [2010-06-27 16:16]

Albo - albo!!! Trzeciej drogi, nawet zgniłego kompromisu, nie ma!
Skoro istnienie Boga jest pewnością - dlaczego duchowieństwo wszelkich reli świata tak zaleca i pielęgnuję u swoich wiernych... wiarę, możliwie najgorliwszą?!! Dlaczego na wierze innych żeruje - a nie profituje się na swojej zażyłości z realnym Bogiem, dlaczego nie żyje obsypywane dobrami z zasobów "Boga obecnego", tylko wciąż wyciąga ręce ku portfelom... wierzących naiwniaków?! Albo wiara - albo wykluczająca wiarę... pewność!, trzeciej drogi-symbiozy "wiary i pewności" podobnej do symbiozy "ognia i wody" po prostu na tym polu nie ma!! Abo wóz - albo przewóz - ale nigdy obie te sobie skrajnie wrogie, biegunowo odległe i wykluczające się opcje naraz!! Bowiem wiara jest wtedy, gdy nie ma pewności, a pewność wyklucza, bo czyni wiarę zbędną, jest niejako jej dopełnieniem, "szczeblem wyżej" drabiny - nie pędzi się przecież (mocno wierząc w dogonienie...) za tramwajem, do którego się wskoczyło (co goniącemu dało 100% pewność, on wskakując osiągnął właśnie "wyższy szczebel...")! Nie można mieć ciastka(wiary) i zjeść ciastka (nabrać dezawuującej wiarę pewności istnienia obiektu zaledwie wiary!)! Albo rybka - albo akwarium!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
collins01 [2010-06-27 04:08]

Bardzo sie ciesze
Ale moze ktos by sie pofatygowal cos wiecej napisac?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rosomak [2010-04-18 23:35]

uważam
że ci co twierdzą, iż Boga nie ma nie grzeszą mądrością, ale jeszcze głupsi są ci co twierdzą, że Bóg jest. Można w Niego wierzyć lub nie, ale to prywatna sprawa. Od wielu lat różnego rodzaju naciągacze (kapłani, księża, imami czy inne góru) szukając łatwego zarobku znajdowali naiwniaków, którzy im za "wiarę" płacili. Starożytni Rzymianie mówili, "głupców pełno wszędzie".

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Golem [2010-05-28 22:17]

JUz mi sie wszystko pomieszalo
Wiara w Boga bedzie trwala az do skonczenia swiata; chociazby dlatego, ze ludzkosc nie zdola poznac i zrozumiec skad sie wzielo zycie, wszechswiat i na czym sie to wszystko ma skonczyc...Jedynym zatem wyjasnieniem wszystkiego jest wiara w Boga- Stworce /chocby dlatego, ze tak jest najprosciej wytlumaczyc swiat.../.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Olka [2010-05-27 17:18]

Już wcześniej o tym czytałam w książce Browna-Anioły i Demony ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Juzek [2010-05-24 23:43]

Niepocebnie zem jom skloł...
Tero juz wim, co mnie wczoraj tak piepszło w glace, jakeśmy ze śwagrem z paba wrocali. To nie staro, ino tyn śwajcarski buzon, bo trzybo pierońskiej energi coby takie lajpo mi na filutowo zmalować.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Licealista [2010-05-18 22:10]

A co o tym wszystkim sądzi wszechmocny pambuk ?
Ci wredni naukowcy chcą odebrać pambukowi prawa do stworzenia świata...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gość [2010-04-08 21:33]

ciemnota
Ale głąby są na tym forum. Przez takich jak wy było kilka wieków ciemnoty. Tylko by palili na stosach. Żeby nie ciemniaki z tamtej epoki to dawno by juz były loty na inne planety. Niedługo bedziecie zakładc na siebie bomby i sie wysadzac w imie Boga tak jak araby

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rolnik [2010-05-03 00:51]

Nie wiem co odkryli ale...
u sąsiada krowa przestała dawać mleko, a i u mnie kury normy nie wykonują w jajkach!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polak nie wierzący [2010-05-02 05:52]

Faktycznie
podobno nawet było ciche bum tylko po co ja nie wiem ja nie wiem i na to jako polak srrrrum

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tede [2010-05-01 21:59]

Prawdziwa wiara to PRAWDA
Nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy wiarą w Boga a badaniem i odkrywaniem świata. Chyba, że ktoś zakłada, że Boga nie ma, bo wtedy jego wyznawcy, muszą, jak mu się wydaje, chronić świat przed poznaniem, aby nie dopuścić do zdemaskowania tego faktu. Wierzący, nie obawiają się dotarcia do prawdy. Gdyby się tego obawiali, to jakaż była by to wiara?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1021