więcej

Polacy chcą zarabiać więcej i są gotowi o to walczyć.

Polska - The Times  PAP/Polska - The Times | dodane 2008-02-04 (01:05)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Mniej niż pół tysiąca złotych na osobę - to cena, za jaką rząd Donalda Tuska może uniknąć kolejnych protestów i paraliżu państwa. Bo jeśli podwyżek nie będzie, to kolejne grupy rozpoczną strajki i wyjdą na ulicę. Polacy uważają, że zarabiają za mało, i są gotowi wziąć udział w kolejnych protestach. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez instytut ARC Rynek i Opinia na zlecenie dziennika "Polska".

Czy można uniknąć tego, by na wiosnę strajki i protesty drogowe nie sparaliżowały kraju? Jak się okazuje, cena spokoju w państwie nie jest aż tak wysoka. Ponad 65% Polaków zadowoliłaby podwyżka nie wyższa niż 500 zł. Tylko 22% uważa, że powinni dostać nie mniej niż 500, choć nie więcej niż 1000 zł. Co dziesiąta osoba deklaruje, że oczekuje podwyżki wyższej niż 1000 zł.

Pomimo polepszającej się sytuacji gospodarczej nie odczuwamy poprawy zarobków. Tak uważa trzy czwarte ankietowanych. Zaledwie co piąty pytany stwierdził, że zarobki większości Polaków poprawiają się.

Także ponad 75% Polaków uważa, że już teraz należy im się podwyżka. Przy czym dominują optymiści: niemal 44% ankietowanych uważa, że ma szansę wkrótce zacząć zarabiać więcej. Mniejsza grupa, ale też pokaźna, prawie 32%, nie widzi szans na poprawę swoich zarobków. Zaledwie co dziesiąta osoba jest zadowolona ze swojej pensji.

Drogą, by poprawić płace, szczególnie w budżetówce, będą strajki i protesty. Dotykają one z reguły w dużo większym stopniu tych zakładów, w których pracodawcą jest państwo. To tam związki zawodowe są najsilniejsze. Nie oznacza to, że prywatni pracodawcy mogą spać spokojnie. Niemal 40% ankietowanych, zatrudnionych zarówno w sferze publicznej, jak i prywatnej, jest gotowych wziąć udział w akcji protestacyjnej, by poprawić swoje zarobki. Tak więc jeśli podwyżek nie będzie - wiosna szykuje się bardzo gorąca.

Nasi ankietowani nie palili się do krytycznego oceniania faktu, że protesty powodują paraliż państwa. Polacy są gotowi strajkować i popierają protesty, bo uważają je za usprawiedliwioną metodę przekonywania pracodawcy do poprawy ich zarobków. 56% badanych twierdzi, że protestujący to zdesperowani ludzie walczący o poprawę swojej sytuacji materialnej. (PAP)

Polecamy:
» Kalkulator wynagrodzeń - policz swoją pensję



Sondaż WP
oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej