więcej

Latające jaja w Gdańsku.

Naszemiasto.pl  Naszemiasto.pl | dodane 2012-01-30 (10:11)
drukuj

Spacer ulicą Piwną na Głównym Mieście w Gdańsku dla kilkudziesięcioosobowej wycieczki zakończył się obrzuceniem jajkami i pomidorami. Grupa młodzieży uczestniczyła akurat w wycieczce w ramach projektu "Gdańskie Miniatury", organizowanego przez instytucję Gdańsk 2016. Gdy uczniowie zatrzymali się tuż przy wejściu do baru Pod Rybą, by wylosować przygotowane dla nich nagrody, z okien kamienicy zaczęły spadać kurze jajka.

Po chwili ulicą przechodził patrol Straży Miejskiej. - Zwróciłam się do strażników, ale oni odpowiedzieli, że to normalne i nic nie da się z tym zrobić - opowiada biorąca udział w spacerze Ewa Kowalska, autorka internetowej strony iBedeker, i dodaje, że słyszała od przewodników oprowadzających turystów po Gdańsku, że do podobnych incydentów dochodziło tu już wcześniej.

Nie zgadza się z tym Miłosz Jurgielewicz, rzecznik gdańskiej Straży Miejskiej. Twierdzi, że pod numer alarmowy 986 nikt nigdy nie zgłosił podobnej sprawy.

- Mogę stwierdzić, że jajeczny fenomen ul. Piwnej to wydarzenie nietypowe i niecodzienne. Zapewniam, że Straż Miejska jako instytucja dbająca o ład publiczny reaguje na wszelkie próby zakłócania porządku, w tym na latające jaja - informuje Jurgielewicz i dodaje, że postara się ustalić, który patrol został przez grupę młodzieży poproszony o pomoc. - Wszystkie osoby, które doświadczyły procederu latających jaj, prosimy o kontakt. Na wniosek ewentualnych poszkodowanych przeprowadzimy postępowanie wyjaśniające i skierujemy do sądu wniosek o ukaranie winnych. Zwiększymy również obecność patroli na Piwnej z nadzieją, że latające jaja pozostaną wybrykiem odosobnionym.

Zainteresowany sprawą Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, napisał na Facebooku, że prześle sprawę do wyjaśnienia.

Właściciel baru Pod Rybą twierdzi, że marne są szanse, by to cokolwiek zmieniło. - To kwestia kultury mieszkańców, która niestety pozostawia wiele do życzenia - mówi Jan Orchowski. - W wakacje na muzyków grających przy naszej restauracji też spadały jajka. Na Piwną przeniosłem się w kwietniu i po kilku miesiącach mam kompletnie zniszczoną i poprzypalaną markizę, bo ludzie, którzy mieszkają wyżej, rzucają na nią niedopałki papierosów. Ktoś mądrze zauważył, że ciekawe, co by było, gdyby zamiast wycieczki młodzieży przechodził akurat pan prezydent z zagranicznymi gośćmi...

Mieszkańcy, broniąc się, mówią, że wielu z nich ma po prostu dość hałasu i głośno zachowujących się turystów nie tylko na Piwnej, choć tam knajp jest najwięcej. W ostatnie wakacje kilkadziesiąt metrów dalej, na ul. Chlebnickiej, mieszkańcy walczyli z właścicielami trzech pubów, skarżąc się, że głośni klienci zabierają im spokój. W ruch poszły wtedy nie tylko jajka, ale i ziemniaki, słoiki, woda oraz żrący lizol.

Zobacz także: Hucznie zakończył się Rok Heweliusza w Gdańsku

(msz)

oceń
3
3
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -3 [5]
~? [2012-01-30 13:21]

WASZE bezmozgie jajo WLASNIE POLSKE SPRZEDAJE!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [4]
Zbiganto [2012-01-31 13:38]

jak komuś przeszkadza gwarne śródmieście to niech zamieszka na wsi. Za mieszkanie w centrum można dostać wystarczająco dużo aby kupić coś na obrzeżach. Ale bez turystów Gdańsk byłby taką dziurą jak Szczecin.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~bf [2012-01-30 22:35]

trudno się dziwić mieszkańcom, a straż miejska jest niezrównana w walce z ulicznymi handlarzami w wieku emerytalnym. duży i dobry zawsze zwycięży małego i złego...

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
ctadek [2012-01-30 15:49]

Mysle,ze z pieniedzy miejskiej policji,zatkali bysmy sporą dziure budrzetową,ale sie nie da to są znajomki znajomkow

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [4]
~bywalec [2012-01-30 20:16]

Bar pod rybą to super sprawa. Mają najlepszego pieczonego ziemniaczka w Gdańsku. Za 15 - 20 zeta super jedzonko. Polecam.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~? [2012-01-30 13:20]

WASZE bezmozgie jajo WLASNIE POLSKE SPRZEDAJE!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~? [2012-01-30 13:20]

WASZE bezmozgie jajo WLASNIE POLSKE SPRZEDAJE!

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~qwe [2012-01-30 11:39]

Ja chyba też zacznę stosować takie metody. Bezczelność turystów, kiboli, ulicznych grajków i właścicieli lokali przekracza już wszelkie granice, a władze miasta nie robią nic, by egzekwować prawo do ciszy nocnej. Niestety to kłóci się z polityką dzielnic turystycznych, które są oczkiem w głowie lokalnych władz.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Nickto [2012-01-30 11:27]

..Polska to raj i kraj, kwadratowych yay...

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
bara123 [2012-01-30 11:06]

Tak jest w całym kraju jeżeli zgłasza się sprawę do SM.Nic nie mogą itp- natomiast jak pieszy przejdzie na czerwonym świetle to reakcja natychmiastowa bo to ci dopiero ''przestępca''. W mojej miejscowości parkują cały czas samochody na chodnikach ,na przejściach dla pieszych pod znakiem zakaz zatrzymywania się i postoju i nikogo to nie obchodzi i nikt nic nie widzi. Lepiej aby w miejsce SM dać więcej etatów dla policji.

odpowiedz

Ocena: +7 [11]
muminka [2012-01-30 10:53]

ale co za chamstwo z tymi jajami! jak można Ci co to robią to chyba jacyś wariaci i czemu straż miejska nic z tym nie robi!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej