zobacz galerię
fot. AFP / Wojtek Radwanski Boeing 767 podczas awaryjnego lądowania na Okęciu 1 listopada
(tw, mj, ap, ked)



Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Moja corka sie pyta czy nie cwiczono wciskania bezpiecznikow na symulatorach lotu co mam odpowiedziec?
Do wszystkich zaaferowanych "BEZPIECZNIKIEM" ! Z jakiegoś powodu bezpiecznik został wybity - nie zrobiła tego obsługa. A wciskanie "na siłę" bezpiecznika kilka kilometrów nad ziemią może przynieść różne skutki. I dlatego żeby nie było tych najgorszych skutków kapitan Wrona postąpił jak postąpił - zgodnie zresztą z procedurami. A wtłaczanie tego w politykę i swoje animozje polityczno-personalne to jest normalne "bicie piany". Kapitan Wrona zachował się PROFESJONALNIE i nie naraził pasażerów na możliwość utraty życia. I to należało docenić - zachował rozsądek i zimną krew w sytuacji kryzysowej.
Jak dla mnie to dziwne żeby lecieć przez ocean niesprawnym samolotem - to jak podróż samochodem bez hamulców. Jeśli się widzi że samochód niesprawny to się wraca do warsztatu a nie jedzie w podróż po świecie. Dla mnie to kolejna odznaczona amatorszczyzna. Jak widać niczego katastrofa smoleńska ludzi nie nauczyła.
cytuję wpis : "Jestem dumny z kapitana Wrony. Jako pierwszy człowiek w historii lotnictwa wylądował awaryjnie sprawnymcze wyląc samolotem." i dodaję: mógł jeszcze wylączyć silniki gdzieś nad poznaniem i reszte lotu wykonać ślizgiem...
czyli mam rozumieć, że gdyby wrona sprawdziła bezpiecznik od systemu który nie chciał zadziałać, to samolot siadłby na kolach? No ale wtedy nie miałaby polska bohatera narodowego, a tak to ma, i ulece mają nazywać jego imieniem, i pomniki stawiać. A jego pewnie czkawka do dzisiaj łapie, jak o tym bezpieczniku pomyśli...
Podejrzewam , iż wkrótce kpt Wrona pójdzie na zasłużoną emeryturę, bowiem w tym zachwycie innym razem może stracić życie
No pewnie, winą należy obarczyć kpt Wronę, a nie Boeiniga. Nie może ucierpieć duma amerykańska, widział to świat, że Amerykanie są kiedykolwiek za coś winni?
he he ! to teraz niech pon hrapia komoroski odbierze partaczowi order !! he he he ALE BULLLL
Jestem dumny z kapitana Wrony. Jako pierwszy człowiek w historii lotnictwa wylądował awaryjnie sprawnym samolotem.
jak to w Polsce najpierw bohater potem przestepca i na odwrót
Wrona doskonaly szybownik,nie mogl sie powstrzymac od pokazania ,ze i Boeingiem potrafi wyladowac jak szybowcem.A spec od latania na jeszcze prostszym sprzecie -wrotach od stodoly docenil ten wyczyn. Tylko Amerykanie skompromitowali cala ta propagandowa machine nacisnieciem jednego guzika. Jak w sowieckiej rzeczywistosci-najpierw stawiamy sobie przeszkody ,aby je potem bohatersko pokonywac. Na szczescie nie ucierpieli pasazerowie,a tylko samolot i prestiz Wrony,LOTu , Bula.Mam nadzieje,ze nie polskich pilotow i Polski
Kapitan Wrona zrobił wszystko co możliwe ale i tak będą go ciągać po sądach . Bo ktoś musi siedzieć.
NIE POPADAJMY W DEMAGOGIĘ !! KAPITAN WRONA JEST NA PEWNO ŚWIETNYM PILOTEM BO POSADZENIE TAKIEGO SAMOLOTU BEZ KÓŁ NA PEWNO NIE JEST ŁATWE A WRĘCZ PERFEKCYJNE !!! I Z CAŁYM SZACUNKIEM DLA PILOTA ALE TO NIE BOHATERSTWO LECZ KUNSZT PILOTAŻU I INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY !!! W KOŃCU TO CZŁOWIEK KTÓRY PEWNIE KOCHA ŻYCIE I ZROBIŁ WSZYSTKO CO MOŻLIWE ABY PRZEŻYĆ !!! PRZY OKAZJI Z RACJI SWOJEGO MISTRZOWSKO WYKONANEGO MANEWRU URATOWAŁ SWOJE ŻYCIE I CAŁEJ RESZCIE LUDZI ! PEŁNY SZACUNEK I PODZIW DLA DOBRZE WYKONANEJ PRACY !!! JAK BY TAK NASZ RZĄD POTRAFIŁ !!!!!?????? KAPITAN WRONA NA PREZYDENTA !!!!!!
Dlaczego piszecie "znawcy " takie bzdury ? A gdyby spróbował ten bezpiecznik wcisnąć , i gdyby zadziałało tylko jedno podwozie , i po tej próbie by się nie dało wciągnąć je na swoje miejsce , to co wtedy ??? Jak by wyglądało lądowanie, na jednym wysuniętym podwoziu ??? Ile osób by zginęło ??? Nie piszcie bzdur i już ! Pilot zrobił co najlepsze w tym wypadku ! Teraz się mądrujecie i obrażacie człowieka , wspaniałego pilota ! Nawet niektórzy podpisują się " pilot " ! Chyba " pilot "wycieczek po lesie , bo po Warszawie już nie ! Pozdrawiam !
ala222 co w głowie siano ma :) a to był Tu154. Jeśli samolot bez hydrauliki jest sprawny to ala ma kota i ciesz się, ze nie spadł ci na ten pusty łeb co go nosisz, aby się woda do środka nie lała, gdy pada deszcz
Wielu forumowiczów zadaje pytanie, czy piloci byli niedouczeni bo nie sprawdzili bezpiecznika. Ja wyciągam jeden wniosek-jest wielu Polaków którzy nie potrafią zrozumieć prościutkiego tekstu. Przecież jest wyraźnie napisane, że piloci meldują o sprawdzeniu bezpieczników. Przypominam również jak po ukazaniu się w âNaszym Dziennikuâ informacji o wyłączonym bezpieczniku posypały się na forach inwektywy na tą gazetę, że to szmatławiec który kłamie i bzdury pisze. Dziś najczęściej ci sami ludzie, którzy wtedy pluli na gazetę teraz plują na pilotów. W świetle ujawnionego teraz tego meldunku powtórzę więc to co już wtedy napisałem- ânie widzę powodu by podejrzewać o tak prosty błąd doświadczoną załogę tym bardziej, że swoje działania konsultowali na bieżąco z zapleczem technicznym na ziemiâ.
mają rację, lepiej nie sprawdzać czy systemy awaryjne zadziałają, sprawdzi się przy kolejnym locie przez atlantyk, może wtedy się uda spaść do rowu mariańskiego i noikomu nawet do łba nie strzeli, żeby wraka ze dna podnosić...
żenada, wysłali uszkodzony przewód hydrauliczny do jankesów, żeby ci mogli powiedzieć że myszy nadgryzły i to wina polaczków a nie gównianego materiału z jakiego przewód wykonano... To tak jak oddać ruskim śledztwo w sprawie tu134. Teraz hamerykany mogą mataczyć do woli. A swoją drogą to wrona się nie popisała, wolal siadać na brzuchu niż sprawdzić bezpieczniki... Ordery przyznane, racz im zabrać panie...
W oparciu o wpisy internautów kiedyś nabrałem przekonania, że wszyscy oni (a nawet wszyscy Polacy) są wybitnymi ekonomistami, mogącymi od ręki rozwiązać wszystkie problemy polskiej gospodarki (aż dziw, że żaden z nich nie dostał dotąd nagrody Nobla z dziedziny ekonomii). Teraz dodatkowo widzę, że wszyscy oni są też wybitnymi znawcami zagadnień z dziedziny lotnictwa (z dwoma najwybitniejszymi - Macierewiczem i Kaczyńską - córką Lecha). A może tak przestać się już wygłupiać i poczekać na ekspertyzy rzeczywistych znawców tej problematyki? Jak na razie ustalili oni tylko, że lądowanie Boeinga bez podwozia było przeprowadzone profesjonalnie. Ale czy PRZEDTEM załoga dopełniła wszystkich procedur? Tylko odpowiednia komisja jest w stanie ustalić czy nie włączenie bezpiecznika było spowodowane błędem pilotów, czy też oni próbowali to zrobić, tylko z jakiś powodów w powietrzu się to nie udawało (to, że zadziałał on później, też o niczym nie świadczy - może odblokował go wstrząs towarzyszący lądowaniu). Natomiast osoby nie związane z techniką lotniczą mogą z tej sprawy wyciągnąć jeden wniosek - trzeba wykazywać ostrożność przy zbyt szybkim obwoływaniu kogoś bohaterem. Być może kapitan Wrona takim jest - uratował wiele osób. Ale może też nie do końca był on douczony w procedurach związanych z awariami samolotu i rzeczywiście z tym bezpiecznikiem się zagapił (jedno zresztą drugiego nie wyklucza). Poczekajmy więc na kompetentne zbadanie tej sprawy.
DO czyich obowiazkow pytam sie nalezalo wcisniecie tego przycisku? Zeby wiedziec kto zawinil nalezy chyba to wiedziec jak mi sie wydaje. Zatem do kapitana drugiego pilota czy moze jeszcze kogos innego?

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24