Skorumpowani urzędnicy, gangsterzy, politycy, nieuczciwi policjanci, dziennikarze, rosyjski szpieg, żołnierze z Iraku i Afganistanu, ofiary błędów organów ścigania, stalinowscy oprawcy - m.in. oni usłyszeli w 2011 r. wyroki różnych sądów w ich sprawach.
STYCZEŃ
10.1. - Były wiceminister zdrowia w rządzie Donalda Tuska Krzysztof Grzegorek został prawomocnie skazany za korupcję. Sąd Okręgowy w Kielcach wymierzył mu rok i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata oraz 22,5 tys. zł grzywny. Zakazał też na cztery lata pełnienia kierowniczych stanowisk.
11.1. - Sąd Najwyższy uznał prawomocnie, że sąd I instancji słusznie uniewinnił ppłk. Marka Miłosza, pilota śmigłowca, który rozbił się w grudniu 2003 r. z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie. SN podzielił opinię I instancji, że pilot mógł nie wiedzieć o zagrażającym oblodzeniu.
27.1. - Ostatecznie umorzono sprawę ekstradycji Ahmeda Zakajewa, b. szefa emigracyjnego rządu Czeczenii, ściganego przez Rosjan pod zarzutem terroryzmu. Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał decyzję I instancji z grudnia 2010 r. Sprawę umorzono z powodu nieobecności Zakajewa w Polsce. Zatrzymano go we wrześniu 2010 r. w Warszawie. Sąd odmówił wtedy jego aresztowania. Po zwolnieniu Zakajew wyjechał z kraju.
28.1. - Wydawca "Dziennika Polska Europa Świat" ma przeprosić Janusza i Honoratę Kaczmarków za naruszenie ich prywatności przez publikację w 2009 r. podsłuchów ich rozmów z 2007 r., gdy b. szef MSWiA był w kręgu podejrzeń o przeciek z akcji CBA w resorcie rolnictwa; ma też zapłacić im 100 tys. zł - orzekł prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
31.1. - 400 tys. zł zadośćuczynienia za niesłuszne aresztowanie przez 5 miesięcy przyznał prawomocnie
Sąd Apelacyjny w Lublinie b. komendantowi policji w Białej Podlaskiej Władysławowi Szczeklikowi. W 2008 r. został on ostatecznie uniewinniony od zarzutu brania łapówek za przekazywanie informacji przestępcom.
LUTY
11.2. - Dziennikarz Wojciech Sumliński, wydawca "Wprost" i jego b. naczelny Marek Król mają przeprosić Waldemara Chrostowskiego (kierowcę i przyjaciela zamordowanego przez SB ks. Jerzego Popiełuszki) za sugestie, że współpracował on z SB - orzekł Sąd Najwyższy.
21.2. - Sąd Najwyższy prawomocnie uniewinnił prof. Jana Podgórskiego, b. szefa stołecznego szpitala klinicznego MON oraz dwóch innych lekarzy od zarzutu korupcji i fałszowania dokumentacji medycznej. Profesora, który jest generałem Wojska Polskiego i światowej sławy naukowcem w 2007 r. zatrzymali agenci CBA. W procesie okazało się, że jeden z lekarzy - chcąc "rozliczyć" wzięte przez siebie łapówki pomówił o korupcję innych lekarzy - w tym Podgórskiego.
MARZEC
16.3. - Na 3 lata więzienia Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał b. szefa śląskiej policji generała Mieczysława K. Został on uniewinniony od dwóch zarzutów korupcyjnych. Uznano go za winnego ujawnienia tajemnicy służbowej i użycia broni palnej podczas zatrzymania.
Wyrok jest nieprawomocny.
24.3. - B. działacz Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski ma przeprosić Lecha Wałęsę za nazwanie go współpracownikiem SB o pseudonimie "Bolek" - orzekł prawomocnie Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Wyszkowski zapowiada kasację do SN.
30.3. - Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił wyrok 2 lat i 3 miesięcy więzienia dla lidera Samoobrony Andrzeja Leppera w sprawie seksafery w Samoobronie i skierował sprawę do ponownego rozpoznania (sprawę umorzono po samobójstwie Leppera). SA zmniejszył też do 3,5 roku karę dla b. posła tej partii Stanisława Łyżwińskiego - prawomocnie skazanego. Łyżwiński złożył kasację do SN.
KWIECIEŃ
4.4. - Warszawski Sąd Rejonowy ponownie uniewinnił właściciela biura podróży "Mazovia" Stefana S., oskarżonego o oszustwo ponad 900 kombatantów, dla których w 1994 r. organizował wyjazd na obchody 50. rocznicy bitwy o Monte Cassino. S. mówił, że po tylu latach nie czuje już satysfakcji.
11.4. - Andrzej Kratiuk, szef rady Fundacji "Porozumienie bez barier" Jolanty Kwaśniewskiej, został prawomocnie uniewinniony przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia z zarzutu składania fałszywych zeznań. W 2005 r. przed komisją śledczą ds. PKN Orlen Kratiuk mówił, iż nie był współpracownikiem SB. Według prokuratora, który wnosił o grzywnę, miał on "obowiązek odpowiedzieć twierdząco na pytanie o związki z SB".