więcej

Matka Dziekańskiego chce wznowienia śledztwa.

PAP | dodane 2011-05-19 (17:15)
drukuj

Matka Roberta Dziekańskiego domaga się wznowienia polskiego śledztwa w sprawie jej syna, który zmarł po tym, jak na lotnisku w Vancouver policjanci użyli wobec niego paralizatora. Wyraża też rozczarowanie, że policjanci nie są podejrzani o spowodowanie jego śmierci.

Zofia Cisowski, matka Dziekańskiego, jest natomiast zadowolona z decyzji kanadyjskiej prokuratury, która zarzuciła czterem policjantom składanie fałszywych zeznań.

Niedawne przedstawienie policjantom zarzutów Zofia Cisowski w przesłanym oświadczeniu określa jako "częściowy sukces".

"Komisja sędziego Braidwooda wypowiedziała się jednoznacznie negatywnie o postępowaniu policjantów RCMP (Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej), potępiła je jako bezprawne. Niestety w kanadyjskim systemie wymiaru sprawiedliwości nie był to organ uprawniony do postawienia policjantom RCMP zarzutów spowodowania śmierci ś.p. Roberta Dziekańskiego" - napisała matka ofiary.

"Jestem zadowolona z tego powodu, jednak bardzo rozczarowana, że nie zostały postawione policjantom RCMP zarzuty spowodowania śmierci mojego Syna. Nieprzejednanie ze strony RCMP oraz lata pracy komisji Braidwooda nie przyniosły więc oczekiwanego efektu w tej najważniejszej dla mnie sprawie" - podkreśliła matka.

Zapowiada, że w tej sytuacji będzie się starała, by zdecydowane działania w tej sprawie podjęły polskie organy ścigania. Zofia Cisowski ma przylecieć do Polski. Pobyt w kraju chce wykorzystać także na przyspieszenie spraw związanych z polskim śledztwem. Postępowanie wszczęła po śmierci Dziekańskiego prokuratura w Gliwicach, jednak później je zawiesiła, oczekując na pomoc prawną z Kanady.

Pełnomocnik Zofii Cisowski, mec. Piotr Banasik, złożył zażalenie na odmowę podjęcia śledztwa i w listopadzie 2009 r. warszawski sąd przyznał mu rację, uznając, że brak jest podstaw do zawieszenia postępowania. -
Niestety nic się w tej prawie nie dzieje mec. Piotr Banasik
Niestety nic się w tej prawie nie dzieje, w każdym razie nie mam żadnej informacji - powiedział adwokat.

- Nadal stoimy na stanowisku, że brak jest podstaw do podjęcia postępowania. Taka decyzja procesowa byłaby w zasadzie bezprzedmiotowa. Gdybyśmy podjęli postępowanie i tak nie mielibyśmy żadnej możliwości jego prowadzenia, gdyż wszystkie czynności do wykonania w Polsce już wykonaliśmy - powiedział Radosław Woźniak z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Prokurator podkreślił, że kontynuowanie postępowania uniemożliwia jedynie brak materiałów ze śledztwa prowadzonego w Kanadzie. Przypomniał, że gliwiccy prokuratorzy w ramach pomocy prawnej wykonali czynności na prośbę strony kanadyjskiej. Sami nie doczekali się odpowiedzi na swój wniosek.

14 października 2007 roku Robert Dziekański zmarł po tym, gdy na lotnisku w Vancouver policjanci użyli tasera, żeby go obezwładnić. Jak wynikało z nagrania, które jeden ze świadków wydarzenia zrobił na lotnisku, Dziekański zachowywał się dość gwałtownie po długim locie i dziesięciogodzinnym oczekiwaniu, kiedy nikt go nie skierował do właściwej dalszej części lotniska, jednak w niczym nie zagrażał policjantom.

W kwietniu 2010 roku RCMP przeprosiła publicznie matkę Roberta Dziekańskiego za śmierć syna. Policja zdecydowała się też na wypłatę odszkodowania.

(msz)

oceń
3
1
Podziel się

polonia.wp.pl

Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~tpk [2011-05-19 18:02]

Krolowa Brytyjska - Wyzsza Instancja
Moze p. Cisowski powinna zwrocic sie przez gubernatora Kanandy do Jej Krolewskiej Mosci o interwencje. I tak do niedawna, decyzje w waznych sprawach karnych (koloni brytyjskich) podejmowane byly w sadach koryny a nie w kolonialnych.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jozek [2011-05-19 18:04]

Zgodnie z prawem polskim było to ewidentne zabójstwo
gdyż policjanci jak ujawniono w toku przewodu już jadąc na lotnisko umawiali się że go załatwią, czyli był to zamiar bezpośredni, powinni być ścogani przez władze polskie międzynarodowym listem gończym. Pan Dziekański był obywatelem RP.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~~Gość 2 [2011-05-19 18:43]

A moze ....
By tak oddac sprawe naszemu najlepszemu Wielkiemu Sledczemu....? Panu Macierewiczowi ?? Mialby pretekst aby pare razy przyleciec do Kanady ze swoja przyboczna.... z USA za bardzo sie nie udalo , wiec moze z Kanada cos sie zyska ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~paweł [2011-05-19 18:27]

bzdury
GRA o kasę, kasę ,kasę moze da się coś wyciągnąc od Kanadyjczyków, nie wazna pamięć o synu tylko kasa,kasa

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 959