więcej

Jest zażalenie na areszt matki Madzi. Teściowa oskarża.

PAP | aktualizacja 2012-02-08 (15:43)
zobacz galerię

fot. PAP / Andrzej Grygiel Detektyw Krzysztof Rutkowski przekazuje policji Katarzynę W., matkę półrocznej Magdy

opinie
drukuj

Obrońca Katarzyny W., której prokuratura zarzuca nieumyślne spowodowanie śmierci córki Magdy, poinformował, że złożył w prokuraturze wniosek o uchylenie aresztu podejrzanej. W sobotę katowicki sąd aresztował Katarzynę W. na dwa miesiące. W środę po raz kolejny zeznania składała teściowa Katarzyny W. Wychodząc z prokuratury, w rozmowie z dziennikarzami podtrzymała swą opinię, że po zaginięciu Magdy rodzina nie otrzymała należytej opieki ze strony policji

Adwokat Marcin Szymonek zaprzecza podawanej przez katowicką prokuraturę informacji, że złożył zażalenie na aresztowanie swojej klientki. Jak powiedział, dopiero je przygotowuje. Prokuratura potraktowała pismo Szymonka jako zażalenie i przesłała je do sądu.

- Dementuję informację, że złożyłem zażalenie na stosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W dniu dzisiejszym w godzinach porannych złożyłem w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach wniosek w trybie art. 253 Kodeksu postępowania karnego - oświadczył mec. Szymonek, który wcześniej nie chciał komentować informacji o zażaleniu na areszt.

Przepis 253 kpk, na który powołuje się obrońca, mówi, że środek zapobiegawczy "należy niezwłocznie uchylić lub zmienić, jeżeli ustaną przyczyny, wskutek których został on zastosowany lub powstaną przyczyny uzasadniające jego uchylenie albo zmianę". W myśl tego artykułu zastosowany przez sąd środek zapobiegawczy może być w postępowaniu przygotowawczym uchylony lub zmieniony na łagodniejszy również przez prokuratora.

Adwokat zaznaczył, że niezależnie od złożonego w środę wniosku przygotowuje także zażalenie na areszt - które rozpatrzy sąd - ale dotychczas go nie złożył. Nie wiadomo dokładnie, kiedy ten dokument zostanie złożony.

W oświadczeniu Szymonek napisał, że jego klientka jest niewinna, a dziecko zmarło na skutek tragicznego wypadku, który nie był wynikiem celowego działania ani nawet zaniedbania.

Pytana o pismo mec. Szymonka rzeczniczka prokuratury rzeczniczka katowickiej prokuratury Marta Zawada-Dybek powtórzyła, że pismo adwokata zostało potraktowane jako zażalenie. - Akta sprawy wraz z tym zażaleniem zostały przekazane do rozpoznania do sądu. Będzie rozpoznawane przez Sąd Okręgowy w Katowicach - oznajmiła. Prokuratura nie chce zdradzić, jakie stanowisko zajmie podczas posiedzenia dotyczącego uchylenia aresztu.

W sobotę Katarzyna W. usłyszała zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka i została aresztowana na dwa miesiące. Uwzględniając prokuratorski wniosek sąd podał, że u podstaw decyzji o aresztowaniu podejrzanej leżała obawa matactwa i ucieczki.

Prokuratura nadal czeka na pisemną opinię z sekcji zwłok Magdy, przesłuchuje też świadków. W środę po raz kolejny zeznania składała teściowa Katarzyny W. Wychodząc z prokuratury, w rozmowie z dziennikarzami podtrzymała swą opinię, że po zaginięciu Magdy rodzina nie otrzymała należytej opieki ze strony policji. "Uważam, że jeśli ktoś faktycznie przyszedł i tylko podstawił papier, to chyba nie na tym polega, prawda?" - powiedziała.

Pytana o termin pogrzebu Magdy odpowiedziała, że będzie to możliwe po zakończeniu wszelkich czynności związanych ze śledztwem.

Zawada-Dybek podkreśliła podczas środowego briefingu, że w śledztwie trwają "intensywne działania", ale z uwagi na dobro postępowania prokuratura o nich nie informuje. - Jeśli będą istotne ustalenia w tej sprawie, to wtedy w odpowiednim czasie takie informacje zostaną państwu przekazane - zapowiedziała.

Pytana czy będzie postępowanie wobec prokuratury w Sosnowcu (które prowadziła śledztwo w sprawie zaginięcia małej Magdy, zanim przejęła je prokuratura okręgowa), Zawada-Dybek odpowiedziała, że nie ma podstaw do podjęcia takich działań.

Półroczna Magda zaginęła 24 stycznia br. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. W sprawę zaangażował się Krzysztof Rutkowski. To on w miniony czwartek nagrał swoją rozmowę z kobietą, podczas której powiedziała mu, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Katarzyna W. zeznała, że dziecko miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu. W piątek wieczorem - już policjantom - pokazała miejsce ukrycia zwłok Madzi.

Czytaj raport: Sprawa śmierci 6-miesięcznej Magdy


(msz, ap, aka)

oceń
31
260
Podziel się

Przeczytaj też

Sąd uchylił areszt dla Katarzyny W.

aktualizacja 2012-02-15 (16:05)

Jest decyzja ws. aresztu dla matki Magdy

aktualizacja 2012-02-10 (16:20)

Nowe informacje ws. incydentu w celi matki Magdy

aktualizacja 2012-02-08 (15:23)

Nikt nie odebrał ciała małej Madzi!

dodane 2012-02-08 (05:39)


"To ojciec Magdy odmówił pomocy"

dodane 2012-02-07 (20:20)

materiał foto

Miejsce znalezienia ciała Madzi

dodane 2012-02-04 (08:55)
materiał foto

Madzia z Sosnowca nie żyje

dodane 2012-02-03 (01:31)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -29 [49]
~kaka [2012-02-08 17:13]

Kasia potrzebuje pomocy fachowców- psychologów zaufania wybaczenia i aprobaty a nie aresztu. Bartek tylko ty możesz ją ochronić. Kara jest już na całe życie. Dziecka brak ale jesteście WY i tu opinia publiczna nie ma nic do gadania. Nie oceniajcie nie jesteście krystaliczni a Kasia nie jest morderczynią dorośli mylą się w faktach a co dopiero jeśli boi się nie chce wierzyć w to co się stało młoda matka.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~rika [2012-02-15 14:51]

Ta sprawa jest nie jasna! Może po uderzeniu jeszcze Madzia żyła a jej kochana mamusia ją zakopoała? Zawsze pierwszym odruchem wzywa się pogotowie i krzyczy o pomoc! A matka ją daje pod gruzy?Coś mi tu śmierdzi krętactwem i udział osób trzecich!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ramirez [2012-02-14 00:33]

teściowa...może jeszcze ich sąsiad niech się pożali że nie dostał pomocy od policji. Pomóc policja mogła np mężowi, choć ten zasłania się niepamięcią. Czy ma to związek z ofertą pomocy od pana R., który zaoferował im znalęzienie pracy choćby za granicą? Jakoś dziwnie przykleił się do tej sprawy

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Ewa [2012-02-11 12:28]

Żegnaj Madziu ,

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~mattrozzz [2012-02-09 12:12]

Ja nie mogę tego znieść, jak można swoje dziecko wyrzucić jak śmiecia.Zakopać i przycisnąć kamieniami.Ja bym jej zrobiła to samo.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~Szok [2012-02-10 19:10]

Powiem wam tak szkoda maleńkiej niewinnej Madzi.Serce mi sie kraja na to co sie wydarzyło.Ale czy z tego powodu nalezy potępić matke i ojca nikt tak naprawdę nie wie co im leży na sercu nie osadzajmy .Bóg sam to osadzi.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~koszmar! [2012-02-10 12:30]

Państwo polskie powinno matce zafundowac bezpłatną sterylizację, a ojcu kastrowanie. Obydwoje dowodnili, że nie nadają się na rodziców. Niezależnie JAK zginęła Madzia, to co jej rodzice wyrabiali PO śmierci woła o pomstę do niebia! Uważam, że Matka zostawiła dziecko tam, gdzie wskazała Rutkowskiemu. Czy ojciec przeniósł zwłoki w bardziej ukryte miejsce, żeby poleżało, zgniło i po sprawie? Jesli nie ojciec to kto? Tak trudno przycisnąć bestialskich rodziców i dowiedzieć się prawdy? A może trochę gorsza cela skłoniłaby matkę do wyznań?

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~pytajnik [2012-02-10 12:18]

Wszyscy łżą w tej rodzinie, a Rutkowski doradza jak dostać najmniejszy wyrok? Obydwoje rodzice poszli sobie do kina wiedząc co się stało. Koszmar! Bartek tez powinien siedzieć, bo matacza on i ona. Czy prokuratura tego nie widzi?

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~annapc5 [2012-02-09 21:24]

Dlaczego wy wszyscy 'sprawiedliwi'' nie wytykacie rodziców,którzy nad dobro swoich dzieci stawiają butelkę wódki.Tacy każdego dnia zaniedbują,narażają a nawet mordują swoje dzieci.Uczepcie się raczej tyłków takich degeneratów zamiast prześladować niewinnych.

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~zbulwersowana [2012-02-09 16:14]

panie mecenasie Szymonek wg.pana to kasia jest ofiarą ,a jak potraktowała zwłoki swojego dziecka normalny człowiek psa tak by nie potraktował

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~malinka [2012-02-09 13:56]

A wtedy i tak zaraz na miejscu pojawiał się pracownik Rutkowskiego oraz mąż kobiety - mówi nasz informator.Rodzinka mocno obstawila Rutkowskiego posylac katarzyne na pozarcie,aby nie wywinela ona im figi,nowymi zeznaniami

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~farmer [2012-02-09 13:49]

Niezaradność policji jest zastraszająca ! Brak oględzin mieszkania tuż po zgłoszeniu "porwania" spowodowało, że teraz nic nie można stwierdzić poza przypuszczeniami. Czy matka Madzi była dokładnie badana? Czy stwierdzono u niej zabrudzenia rąk, odzieży ? Dziecko ubrane w ciepłe ubranko od stóp do głowy, nawet po upadku z wysokości ok. 1 metra nie może od razu umierać. Może celowe uderzenie w główkę tuż przed wyrzuceniem na śmietnik (bo jak inaczej można nazwać jakieś wysypisko) było przyczyną śmierci tego dziecka. Zwlekanie z przyznania się do porzucenia dziecka oraz z wskazania miejsca tego porzucenia było celowe. Czym dłużej zwłoki leżały w tym gruzowisku, tym mniejsze prawdopodobieństwo stwierdzenia przyczyn śmierci dziecka. Jakiej opieki od policji oczekiwała teściowa??? Ojciec Madzi odmówił udzielenia mu pomocy! Może Rutkowski ma rację ubliżając policji?!

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~mattrozzz [2012-02-09 12:09]

ANI RAZU z ust ojca nie usłyszałam że tęskni za Madzią,że nie może żyć bez niej,że strasznie mu jej żal,że mu brakuje jej głosu,uśmiechu,że mu się śni po nocach.żadnego żalu po stracie dziecka,nawet nie pokazał żadnych pretensji do żony jak tak mogła zrobić,a przy tym taki teatr urządzić.Ani matka ani ojciec nie myśleli o dziecku tylko o sobie!

odpowiedz

Ocena: +18 [32]
~Ren [2012-02-08 16:32]

Już niedługo okaże się, że to malutkie dziecko maltretowało swoją matkę a ta musiała w obronie koniecznej się bronić.....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Robert xxx [2012-02-09 12:00]

Zakopała córkę też nieumyślnie?

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~mattrozzz [2012-02-09 11:55]

To szok!!!!Zabiła dziecko,nie wezwała pogotowia,zakopała je a może żywcem???nikomu nie powiedziała,kłamała jeszcze unosiła się w wypowiedziach,zero skruchy,leżała na ziemi-konfabulantka z piekła rodem i jeszcze poszła do kina bo miała już upragnioną wolność i o to jej chodziło.Zero konsekwencji.Zero odpowiedzialności i jeszcze Państwo Polskie naraża na takie koszty.Stała się bardzo medialna,może rozpocznie pracę w telewizji i będzie odprawiać w niedzielę mszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~mattrozzz [2012-02-09 11:33]

CZY TEN ADWOKAT TO MA DZIECI!!!!!!!!?????????? czy jest chociaż pełnoletni ,co on wyprawia to się przeciętnemu Polakowi w głowie nie mieści.Katarzyna jest zabójczynią i to jest pewne.Dziecko mające na głowie czapkę i kaptur uderzając się w głowę to nawet nie ma śladu!!!!On chyba się pomylił w swoim zadaniu.Należy bronić niewinnych,a nie zabójców z premedytacją.Czy on wie jak to dziecko mogło cierpieć!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Lupo [2012-02-09 08:26]

Sprawa jest prosta wszystkie gwiazdy na niebie wskazują że ojciec Madzi zawiódł nie powiedziała mu bo nie mogła mu powiedzieć strasznej tragedii niestety panowie musimy być silni by nasze kobiety miały oparcie w nas !!! Ona nie tyle chciała uniknąć kary co uniknąć ciągłej krytyki swojej rodziny teściów itp. Dla tego trochę przypadkiem udało jej się upublicznić swój dramat dramat 22 letniej matki która musi siebie ze wszystkim radzić sama . Nie umiała prosić o pomoc bo "uważała że jej się ta pomoc nie należy" znam to trochę u siebie . W trudnych sytuacjach nie będzie szukać pomocy " bo nie chce robić im przykrości "

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~mt [2012-02-09 01:29]

Jak się nie ma pieniędzy na wychowanie dzieci, to różne rzeczy przychodzą ludziom do głowy. Dziennikarze mają o czym pisać, a u nas coraz większa bieda, ponad 2miliony bezrobotnych , ponad 10milionów ludzi żyje na skraju ubóstwa. przestańcie się fascynować tymi różnymi ekstra tematami.

odpowiedz

Ocena: +6 [10]
~alusia [2012-02-08 23:36]

jesli czuła sie zaszczuta przez rodzine meza to nie powinna mscic sie na dziecku zabijając je !!! jesli nie radzila sobie z problemami to powinna zostawic Madzie u teściowej i isc w swiat jesli to dla niej bylo wazniejsze . zrozumiałabym ja jesli ona zostawiłaby gdzies Madzie bo nie byla w stanie jej wychowac. ale tak jak ona postapila z własnym dzieckiem to ludzie nawet ze zwierzętami tak nie robią !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 957