więcej

"Części przyszłych emerytów nie starczy na utrzymanie".

PAP | aktualizacja 2012-02-08 (12:31)
drukuj

W sprawie przyszłości systemu emerytalnego należy szukać porozumienia - oświadczył prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Według prezydenta, zmiany demograficzne w Polsce stają się wyzwaniem dla całej sceny politycznej.
TVN24


Do Pałacu Prezydenckiego przybyli m.in. szefowie klubów: PO - Rafał Grupiński; Ruchu Palikota - Janusz Palikot; PSL - Jan Bury; SLD - Leszek Miller; Solidarnej Polski - Arkadiusz Mularczyk. Klub PiS reprezentowała posłanka Józefa Hrynkiewicz. W spotkaniu uczestniczyli także: małżonka prezydenta Anna Komorowska, minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz oraz ministrowie z Kancelarii Prezydenta.

"Stoimy w obliczu zbliżającego się nieuchronnie momentu (...), kiedy trzeba będzie podejmować decyzje, co do przyszłości systemu emerytalnego w Polsce" - powiedział prezydent, otwierając spotkanie.

Jak ocenił, jest to okazja do bardzo ostrych polemik. - Ale warto chyba spróbować uczynić z tego obszaru, tak ważnego dla polskich obywateli, pole, w którym szukamy porozumienia albo szukamy przynajmniej minimum wspólnego poglądu na istotne sprawy, ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa emerytalnego Polaków - zaznaczył prezydent.

Wyraził jednocześnie przekonanie, że owocem spotkania będą "spostrzeżenia, sugestie, uwagi albo nawet gotowe propozycje, które warto, aby stały się przedmiotem dyskusji publicznej, ale także pomiędzy środowiskami politycznymi". - Kancelaria Prezydenta jest otwarta dla rozmowy merytorycznej o sprawach najważniejszych z punktu widzenia przyszłości Polski - zapewnił.

Prezydent mówił, że liczy, iż środowa rozmowa nie będzie poświęcona ocenie "jeszcze nieistniejącego projektu rządowego" w sprawie podniesienia wieku emerytalnego.

Komorowski ocenił, że stoimy obecnie "w obliczu procesów w niewielkim stopniu od nas zależnych", takich jak m.in. starzenie się społeczeństwa i fakt, że rodzi się coraz mniej dzieci.

Jak zauważył, procesy demograficzne zachodzące w naszym kraju mają swoje skutki w różnych obszarach życia. - Prawdą, z której się wszyscy cieszymy jest to, że w Polsce, tak jak w zamożnym świecie zachodnim, żyjemy coraz dłużej, jesteśmy coraz zdrowsi, ale jednocześnie rodzi się coraz mniej dzieci - mówił Komorowski.

Prezydent zaznaczył, że skutkiem tego procesu jest to, że w przyszłości coraz mniej osób będzie pracowało na emerytury starszej części społeczeństwa. Komorowski uważa, że te niekorzystne tendencje demograficzne trzeba starać się zmieniać.

- Stoimy w obliczu wielkiego wyzwania, jakim jest kształtowanie polityki prorodzinnej - podkreślił prezydent. Zaznaczył jednocześnie, że w przewidywalnym terminie nie da się szybko zmienić statystyk, dotyczących liczby rodzących się dzieci.

- Wiemy, że już w najbliższej dekadzie proporcje między liczbą osób w wieku produkcyjnym i poprodukcyjnym zaczną się w błyskawicznym tempie pogarszać - powiedział. Jak zaznaczył, oblicza się, że w roku 2020 Polska dorówna pod tym względem dzisiejszym negatywnym wskaźnikom krajów starej piętnastki UE.

Prezydent zwrócił uwagę, że w 2010 roku na jedną osobę w wieku emerytalnym przypadały cztery osoby w wieku produkcyjnym, w 2020 roku będą to już tylko trzy osoby, a w 2035 roku - zaledwie dwie.

- To są proporcje, z których bardzo wiele wynika dla wszystkich obszarów życia społecznego i gospodarczego w Polsce. Szczególnie wiele musi wynikać w systemie emerytalnym - zaznaczył. W przekonaniu prezydenta, tak szybka zmiana struktury demograficznej stawia przed całą sceną polityczną wyzwania dotyczące polityki społecznej.

Jak dodał, dostrzega jednak, że cały "szereg środowisk politycznych stoi już w blokach startowych, żeby rozpocząć polemikę głównie z tezami rządowymi".

Prezydent podkreślił, że "nie może uciekać z pola widzenia" to, iż duża część przyszłych emerytów, w tym ok. 40% kobiet, może kiedyś otrzymywać świadczenia, które "po prostu nie pozwolą na utrzymanie".

- Chciałbym, żebyśmy wspólnie spróbowali wykonać ten wysiłek, że najpierw sami pokażemy, co możemy uczynić przedmiotem rozmowy, być może dyskusji, ale chciałbym głęboko wierzyć, że także i ewentualnie rozwiązań kompromisowych - powiedział.

Rząd chce - zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska z expose - stopniowo zrównywać i podwyższać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn od 2013 roku, docelowo do 67. roku życia. Poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty ma zostać w roku 2020, a dla kobiet w roku 2040.


(aka)

oceń
1
13
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~xy [2012-02-28 20:29]

Już dziś młodzi nie mają pracy, jak mają mieć staż emerytalny?! Dopóki nie będzie pracy, to nie ma co marzyć o emeryturze, ani spierać się o wiek emerytalny. Nie ma pracy to pomrzemy z głodu i o to chyba Tuskowi chodzi!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Tytus [2012-02-12 08:43]

Drodzy rodacy myslenie nie boli to samo bedzĂ­e jak dojdzie rzadu Palikot bedzie dbal o swoja bande w partii to samo SLD,czy PSL to panowie,ktorźy z waciakow powciskaly sie w garnitury wieksza czesc komunisci jak opozycja proponuje cos madrego to jest wysmiana Lenin wciaz zywy. Prosze zaczac trzeźwiec i myslec przy nastepnych wyborach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Genialna [2012-02-21 00:03]

Sluchajcie, jestem genialna! Wlasnie wymyslilam, jak rozwiazac problem. Emerytura nie starcza na przezycie, bo trzeba oplacac czynsz. Jezeli pozwalniamy wszystkich emerytów z obowiazku placenia czynszu (nalezy ustawowo zagwarantowac im prawo mieszkania bez koniecznosci oplacania czynszu), to nawet niska emerytura wystarczy na przezycie - wystarczy na lekarstwa, zakupy i te przyslowiowe wczasy na Hawajach. Jezeli rzad moze podwyzszyc wiek emerytalny ( co jest przeciez absurdem) , to moze tez pozwalniac emerytów z placenia czynszu. Ustawowo. I problem rozwiazany. Jestem genialna.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Emeryt [2012-02-19 21:37]

za rządów Tuska - nasz kraj miał się stać zieloną wyspą, oszczędnym państwem i krajem jeszcze wielu wielu innych obiecanek. Emerytom miało się żyć dostatnio i mieli jeździć na Hawaje bo będzie ich na to stać (jeżdżą ew. na swoje działki by uprawiać warzywa i uzupełnić swój budżet) a obiecane podwyżki poszły w las... (nawet sam Komorowski - ten od Bulu, podpisuje ustawę dot. waloryzacji kwotowej emerytury mimo, że jest niezgodna z Konstytucją - a przecież on powinien stać na straży jej przestrzegania), służba zdrowia - szybki dostęp do specjalistów (chyba że prywatnie pieniądze), w urzędach kwitnie nepotyzm przy obsadzaniu stanowisk, jest jeszcze gorzej jak za komuny.... i tu podaję przykłady Tuskowej Hipokryzji, który wciska społeczeństwu zaciskanie pasa a tu proszę: "Ósme, ostatnie miejsce w naszej klasyfikacji, zajmuje Ministerstwo Środowiska. Jak donosi "Fakt", jego urzędnicy w ostatnich czterech latach zostali uhonorowani premiami, na łączną kwotę12 milionów 400 tysięcy złotych. Na miejscu siódmym znaleźli się urzędnicy Ministerstwa Skarbu Państwa. Przez cztery lata dostali zaledwie15 milionów 10 tysięcy złotych premii. Ministerstwo Sprawiedliwości objął niedawno Jarosław Gowin. jego poprzednik przyznał pracownikom premie w wysokości17 milionów 630 tysięcy złotych. Minister Rolnictwa - Marek Sawicki dba o swoich ludzi. Przez cztery lata podarował im niecałe 20 milionów złotych, a dokładnie19 milionów 690 tysięcy złotych. Czwarte miejsce, czyli tuż za podium, okupują pracownicy Ministerstwa Obrony Narodowej. 22 miliony 150 tysięcy złotych potrafi chyba osuszyć ich łzy... I miejsce trzecie! Na podium znalazło się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z kwotą23 milionów 400 tysięcy złotych. Jak wynika z informacji "Faktu", w czasie kiedy Kopacz piastowała urząd ministra, na premie w jej resorcie przeznaczono pięć milionów złotych! Dodamy, że ministerstwo zatrudnia około 500 osób, co zgodnie z wzorem wszystkim po równo, a dla minister reszta, daje circa 10 tysięcy złotych premii na przysłowiową twarz. Sama Kopacz za swoje ministrowanie otrzymała ok. 800 tysięcy złotych, a odchodząc stwierdziła, że "wykonała nawet więcej niż planowała""

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~SB i UB [2012-02-17 13:59]

Czy Komor zlecił zabicie pułkownika Tobiasza, który w tym tyg. miał zeznawać w sprawie WSI? Co wiecie na ten temat. Czy teść - stary ubek- pomógł mu pozbyć się niewygodnego świadka?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~aa [2012-02-14 17:38]

Pytali w Brukseli Buzka kto wynalazł tego TUSKA czy to grzybek, czy to ptaszek czy to wredny nowy złodziejaszek

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~kaja [2012-02-08 12:46]

Wszystko pieknie ladnie wyglada w teorii a w praktyce... Jestem pielegniarka I juz teraz problemy z kregoslupem a majac prawie 70 lat czy ja bede w stanie chocby podniesc pacjenta z fotela zeby pomoc mu przejsc do toalety? Jaka bedzie opieka nad potrzebujacymi gdzie babcie pielegniarki beda pielegnowac babcie pacjentki?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~Bogusia [2012-02-13 19:42]

Ciekawe Czy Pan Premier pracował by do 67 lat wykonując pracę fizyczną. Większość ludzi, którzy są tuż przed emeryturą to wraki ludzi schorowanych, gdyż te pensje które mają są głodowe. Opłaty trzeba porobić, leki kupić a na życie niewiele zostaje, więc kupuje się żywność gorszej jakości, ale na inną niestety nie można sobie pozwilić i co taki człowiek czy to mężczyzna czy kobieta mają się czołgac i do pracy zaiwaniać do 67 lat. Panie Tusk pomyśl Pan. Mi funduje Pan 9 miesięcy dodatkowej pracy i moja emerytura tak bajecznie wzrośnie, że pojadę na Hawaje tak????. Po co poprzednia reforma z filarami. Po co kapitały poczatkowe skoro okazuje się,że to wszystko funta kłaków warte. Pan sobie przez czas "panowania" kabzę nabije. Jak Pana wywalą to spadnie Pan na cztery łapy i jakąś posadkę ciepłą Pan znajdzie, a szary obywatel, czy zdaje Pan sobie sprawę,że przedsiębiorcy będą zwalniać takich ludzi zanim ich obejmie jakakolwiek ochrona??/. Nie Pan tego nie widzi. Pan robi spotkania z Paniami, które fizycznie nie pracują, tylko jak Pan zajmują ciepłe posadki. Może paść takie pytanie - Trzeba było się uczyć, pewnie i tak, ale nie wszystkim starczyłoby ciepłych posadek w biurach. Ktoś na takich jak Pan musi pracować. Jestem niezadowolona, z tego powodu,że muszę dłużej pracować, jestem osobą schorowaną i z marnej pensji muszę wygospodarować pieniądze na lekarzy specjalistów, ponoieważ na fundusz są tak odległe terminy, że głowa Boli, ma skladki i owszem z pensji potracają. Wszystko cenowo wzrosło, tylko nie płace. Martwi się Pan,że za kilka lat nie będzie miał kto pracować, a gdzie szeroko pojęta polityka prorodzinna. Dzieci nie sztuka narobić, sztuka je utrzymać dać im bezpieczeństwo, zapewnić wykształcenie a potem pracę. Czego nam Państwo nie zabezpiecza. Dziura budżetowa???? hm.... to skoro tak brakuje nam pieniędzy mamy powazny deficyt, to po co na lewo i prawo wypłacacie sobie premie., nagrody, zredukujcie swoje pobory, skoro większość Polaków żyje z 700-1000 zł. Wy też możecie, przecież jesteście tak jak my obywatelemi naszego Państwa.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~danuta60014 [2012-02-13 16:13]

tych w rzadzie chyba poj....lo kto wytrzymie pracowac do 67 roku pod warunkiem ze ma prace i o ile jej nie straci najpierw nie pomysla jak zapewnic prace ludziom moj syn skonczyl 40 lat i od 2 lat nie moze znalezc pracy bo za stary.ma kredyt na dom i jest calkiem zalamany ja mam 62 lata musialam zostawic najmlodszego syna w domu i wyjechac do pracy za granice zeby przezyc i pomoc troche synowi mam emeryture 710 zl na reke na co ma mi starczyc jak samo mieszkanie place 400 zl a gdzie leki jestem chora na cukrzyce a najmlodszy syn alergik i musze sie poniewierac miedzy obcymi bardzo przykre niech ustala granice wieku emerytalnego na 100 lat bo co to dla nich wtedy wszystkie pieniadze im zostana nie beda sie martwic czy zusowi starczy bo kto wezmie emeryture??????????

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~gmo [2012-02-08 14:06]

nowa sztuczka genetyczna : zróbmy człowieka-woła, który będzie pracował do usranej śmierci Ma podjąć pracę w wieku 20 lat . pracować min 47 lat (do 67 ) a w nagrodą ofiarujmy mu 4 lata życia (mężczyzna statystycznie żyje 71 lat ). Piękny plan jeżeli dożyjesz . (kto przeżyje wołem będzie , kto umiera wołem już !) Geniusze .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
~FIGLARZ [2012-02-10 16:29]

Sukcesy TUSKA: najwyzsza w swiecie liczba niedotrzymanych obietnic wyborczych: Zielona Wyspa, spadek bezrobocia etc; najdrozszy gaz w Europie (przy tym Zachod placi za ruski gaz z tej samej rury co my o 100$/1000m3 mniej), darowanie w ramach tego kontraktu dlugu Gazpromu za tranzyt gazu - przy czym za tranzyt i tak dostajemy mniej niz Bialorus, podwyzka i najwyzszy po Wegrzech VAT w Europie w tym na rzeczy dla dzieci, zgoda na wyzsza akcyze (a w Unii zawsze mozna powalczyc o prolongate lub o jej zmniejszenie, najwyzszy w historii Polski dlug publiczny, zagrabienie pieniedzy z OFE, zmniejszenie zasilkow dla bezrobotnych i rodzinnych, zmniejszenie dotacji dla gmin na szkoly=ich zamykanie, nowa ustawa przedszkolna podnoszaca oplaty za przedszkola, masowa likwidacja zlobkow, podwyzka o 500 pln doplat na biura poselskie, zmniejszenie doplat do lekow (refundacja), wydanie W 2011 roku 2 miliardow pln na premie i nagrody dla URZEDNIKOW, podwyka budzetow kancelarii prezydenta, premiera i sejmu, zamiast 300mld euro OD Unii = 7mld DLA Unii; totalna porazka dyplomatyczna w Unii= niczego nie zalatwili dla Polski; podpisanie ACTA bez wiedzy i zgody SEJMU; podwyzka skladki rentowej=wzrost kosztow dla pracodawcy=redukcja zatrudnienia; zapowiedz zwalnianai urzednikow w Urzedach Pracy - TO ma pomoc w redukcji BEZROBOCIA??? SAME SUKCESY, bravo TUSK, bravo PO!!!!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Tymek [2012-02-10 05:43]

Jakie to ma znaczenie, ile osób pracujących przypada na 1 emeryta. Przecież każdy emeryt, pracując przez wiele lat (35:45, oprócz uprzywilejiwanych), sam wypracowuje swoją emeryturę (pieniądze ma odłożone na kontach ZUS i II filaru) , a nie składają się na nią osoby które pracują!!!! Ponadto, Polacy zasilają swoimi pracownikami inne kraje, tak samo można spodziewać się (właściwie to już trwa) migracji ludzi z uboższych krajów do nas - tak więc liczby podawane przez rząd są fatalne. I wiele innych spraw w tej materii się nie zgadza. Tusk przestał już być wiarygodny pod żadnym względem.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~anty [2012-02-08 13:12]

Plany do 2040 roku? Kpina, do tego czasu nie będzie już Polski, tylko przestrzeń zwana ostenland. Tak, tak, to nie fantazja

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [5]
~bolek-motorówka [2012-02-08 17:03]

OTAKE POLSKIE WALCZYŁEM!

odpowiedz

Ocena: -6 [8]
muminka [2012-02-08 12:21]

nooo bardzo fajnie, że rozmawia ze wszystkimi i chce poznać każde stanowisko!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~bul [2012-02-08 16:44]

tórnja! tórnja mami sa bresitenda!

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
mcgyver1207 [2012-02-08 14:36]

a może tak egzorcyzmy, bo tego nasz rząd jeszcze nie próbował.........

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~drugirazquartus [2012-02-08 13:49]

WAM ONYM i KLICE na dobre koryto nawet dla wnuków wystarczy.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~mac [2012-02-08 13:24]

Nie taka struktura demograficzna. O.K. Ale co głąby robicie od 20 lat wmawiając młodym ludziom, że najważniejsza jest kariera, kasa i luźne związki, z których nic nie wynika, bo wszyscy chcą mieć, a nie być? Jedyny rząd, który cokolwiek zrobił dla rodzin, dla wzrostu demograficznego ( i o tym się mówi, że w 2014 wyż demograficzny trafi do szkół - łatwo policzyć kiedy Polacy chcieli "robić" dzieci) jest przez autorytety wyśmiewany, obrzucany błotem, gnojony. Brawo dla inteligentnych i wykształconych.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~mac [2012-02-08 13:24]

Nie taka struktura demograficzna. O.K. Ale co głąby robicie od 20 lat wmawiając młodym ludziom, że najważniejsza jest kariera, kasa i luźne związki, z których nic nie wynika, bo wszyscy chcą mieć, a nie być? Jedyny rząd, który cokolwiek zrobił dla rodzin, dla wzrostu demograficznego ( i o tym się mówi, że w 2014 wyż demograficzny trafi do szkół - łatwo policzyć kiedy Polacy chcieli "robić" dzieci) jest przez autorytety wyśmiewany, obrzucany błotem, gnojony. Brawo dla inteligentnych i wykształconych.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 957