więcej

To nie matka porzuciła ciało Madzi?.

Fakt  Fakt | dodane 2012-02-07 (06:19)

fot. Michał Legierski / Edytor

opinie
drukuj

Czy krucha, wątła kobieta mogła sama ukrywać zwłoki pod zwałami gruzu? Z bilingów komórki Katarzyny W. wynika, że 24 stycznia, gdy jak twierdzi, ukryła w ruinach ciało córeczki, nie była w parku przy ul. Żeromskiego, gdzie znaleziono zwłoki Madzi. Czy ktoś jej pomagał? Czy był to brat, a może mąż Katarzyny W.? Czy razem wymyślili historię o napadzie i porwaniu?

24 stycznia, tuż po zgłoszeniu sfingowanego porwania swojej córeczki, Katarzyna W. (22 l.) opowiadała policjantom, że w drodze do rodziców cały czas kontaktowała się przez komórkę z najbliższymi.

– Ktoś szedł za mną, czułam się niepewnie, cały czas kontaktowałam się z bratem i mężem – opowiadała również podczas pierwszej konferencji prasowej zwołanej przez Krzysztofa Rutkowskiego.

Gdzie był brat?

Przekonywała też, że brat i rodzina czekali na nią w domu. Poczuła się bezpieczna, gdy dochodziła do osiedla. Tymczasem na miejscu tuż po rzekomym napadzie i porwaniu nie pojawił się nikt z rodziny, choć powinien zaniepokoić się, że jest matka Madzi idzie tak długo.

Katarzynę W. znalazła sąsiadka jej rodziców i dwóch zakapturzonych wyrostków. Wszystko działo się zaledwie kilkadziesiąt metrów od bloku, gdzie mieli czekać na nią najbliżsi, brat i rodzice. Brata nie było na miejscu, a przecież miał mieć z nią stały kontakt przez telefon. Gdzie zatem był? Czy widok karetki pogotowia, policyjnych radiowozów na osiedlu nie wzbudził jego czujności, że coś złego stało się siostrze?! Tuż po zdarzeniu stwierdził kategorycznie, że z tą sprawą on i rodzice nie mają nic wspólnego. Czy na pewno?

Bartłomiej W., mąż Katarzyny, też plącze się w zeznaniach. Twierdził, że w dniu rzekomego uprowadzenia Madzi pomagał żonie znosić wózek z córeczką. Potem Katarzyna mówiła, że męża wysłała po pieczarki na pizzę. Kto kłamał?

Policjanci dysponują informacjami o logowaniu komórki Katarzyny W. do tzw. stacji bazowych. Na tej podstawie mogą mniej więcej odtworzyć jej trasę. Te informacje z sieci telefonicznej nie potwierdzają w całości wersji wydarzeń podawanej przez dziewczynę.

Nie była w parku

Policjanci na zlecenie prokuratury przeprowadzili eksperyment procesowy. Policjantka przeszła z wózkiem trasę Katarzyny W. Gdyby miała pokonać ją w takim czasie, jak matka Madzi, musiałaby z wózkiem niemal biec. Ale to nie wszystko.

– W bilingach nie zgadzają się czasy połączeń i miejsca, skąd dzwoniła, z tym, co zarejestrowały kamery monitoringu tego dnia – mówi jeden z policjantów. Z zapisów logowania komórki Katarzyny W. wynika, że tego dnia, gdy jak twierdzi, ukryła w ruinach ciało córeczki, nie była w parku przy ul. Żeromskiego, gdzie potem znaleziono zwłoki Madzi. Jeśli jednak to nie matka wyrzuciła ciało dziecko na gruzowisku, to kto to zrobił?!

Polecamy wydanie internetowe Fakt.pl:
Ohyda! Znalazłam robaki w cukierkach!

Zobacz detektywa Rutkowskiego w akcji!


oceń
179
30
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~nkn292515 [2012-02-18 23:06]

Policja powinna sprawdzić czy komórka Kaski, Bartka lub kogoś z rodziny nie logowała się do stacji bazowych wcześniej. Opracowanie tak perfidnego planu wymaga czasu - na pewno nie wymyślili tego w ciągu kilku godzin. Madzia mogła zginąć dzień wcześniej lub w nocy z 23 na 24. Prokuratura nie podaje dokładnego czasu zgonu dziecka i jakoś o sąsiadce która podobno rozmawiała z Kaśka ( i widziała Madzie żywą) jak wróciła się po pampersy też jest cicho, tylko Bartek o niej wspomina - kolejne kłamstwo?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~nkn292515 [2012-02-18 23:05]

Policja powinna sprawdzić czy komórka Kaski, Bartka lub kogoś z rodziny nie logowała się do stacji bazowych wcześniej. Opracowanie tak perfidnego planu wymaga czasu - na pewno nie wymyślili tego w ciągu kilku godzin. Madzia mogła zginąć dzień wcześniej lub w nocy z 23 na 24. Prokuratura nie podaje dokładnego czasu zgonu dziecka i jakoś o sąsiadce która podobno rozmawiała z Kaśka ( i widziała Madzie żywą) jak wróciła się po pampersy też jest cicho, tylko Bartek o niej wspomina - kolejne kłamstwo?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~nkn292515 [2012-02-18 23:05]

Policja powinna sprawdzić czy komórka Kaski, Bartka lub kogoś z rodziny nie logowała się do stacji bazowych wcześniej. Opracowanie tak perfidnego planu wymaga czasu - na pewno nie wymyślili tego w ciągu kilku godzin. Madzia mogła zginąć dzień wcześniej lub w nocy z 23 na 24. Prokuratura nie podaje dokładnego czasu zgonu dziecka i jakoś o sąsiadce która podobno rozmawiała z Kaśka ( i widziała Madzie żywą) jak wróciła się po pampersy też jest cicho, tylko Bartek o niej wspomina - kolejne kłamstwo?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~lipo [2012-02-12 19:10]

oj nie klamie nie klamie wyslala meza po pieczarki mowila prawde ,przeciesz poszedl do ala lasku /no po pieczarki/

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~gosc [2012-02-11 14:38]

Nie wiem kiedy wkoncu policja i prokuratura zmienia zarzuty wobec tej kobiety przeciez oni nadal klamia nic sie nie zgadza w ich wersjach, raz kapala dziecko i wypadlo raz wrocila po pampersy na logike po co mialaby wyciagac dziecko z wozka wogole skoro wrocila tylko po pieluchy biore i wychodze. Sama jestem matka i mieszkam na 4 pietrze wiec dziecka nie wyciagam z wozka jak po cos wracam starczy ze trzeba sie taszczyc z wozkiem na gore.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gk [2012-02-09 18:10]

Bog kaze przebaczac

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Miśka [2012-02-09 11:49]

To Bartek to zrobił!!!Jest za spokojny w swoich zeznaniach,żałoba w szarym golfie...niech jego przetrzepią!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~gosc [2012-02-08 22:23]

ojciec jest winny a ona kryje go z chorej miłości!!! w niektórych wystepach w tv nawet sie usmiechał podczas wywiadu łatwo to mozna dostrzec np gdyby nie rutkowski to moze 10 lat szukał bym córki ..... i tu pojawia sie lekki usmiech na jego gebie!!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~wars [2012-02-07 14:39]

nieprawdziwe sa te informacje, juz się zdezaktualizowały, teraz policja podała ze jednak była w miejscu porzycenia i że cała trase mogła przejśc w tym czasie co powiedziała.... fatalne te info

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [6]
~lenka [2012-02-08 20:25]

trudne dzieciństwo, i depresja po porodowa!!!!! to może proszę Państwa wypuśćmy wszystkie dzieciobójczynie z więzienia na czele z panią z Czerniejowa, która zakisiła 5 swoich dzieci w beczce!!!!NO PRZECIEŻ ONA BYŁA OFIARĄ!!!!MIAŁA TRUDNE DZIECIŃSTWO I DEPRESJĘ!!! żenada

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [14]
~też matka [2012-02-07 14:29]

Madziuniu, maleństwo słodkie śpij w spokoju. Tak krótko byłaś z nami. Nie zasłużyłaś na taki los. ŻADNE DZIECIĄTKO NIE ZASŁUGUJE NA ZŁE TRAKTOWANIE. I niech zaraz tutaj nie wypowiadają się zwolennicy aborcji. Uważacie, ze lepiej ją było zabić wcześniej?? pewnie, nie słyszelibyście tych wszystkich niewygodnych i poruszających słów, nie widac by było tragedii.. lepiej zabić wcześniej bo mniejsze?? i łatwiej się ciałka pozbyć?? Nie, nie jestem katoliczką, bo to nie o wiare chodzi tylko o sumienie!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +22 [26]
~arano76 [2012-02-07 13:49]

Nie bronie tej dziewuchy,ale wersja jaka wydaje mi sie najprawdopodobna to taka,ze: dziecku stała sie krzywda w domu,byc moze jak było jeszcze widno,obmyslili co mają robic/mówic,kaska z pustym wózkiem idzie na "spotkanie z porywaczem" a w tym czasie mąż ukrywa zwłoki dziecka na gruzowisku.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mt [2012-02-08 20:46]

może już dosyć o policji i Rutkowskim. A co Z ACTA ?????. A co z podniesiem wieku emerytalnego???. Płacą WAM za zajmowaniem się rutkowskim ???.

odpowiedz

Ocena: +76 [144]
~olka [2012-02-07 08:37]

no prosze a
no prosze a wczoraj p. CZUBASZEK z rozkoszą mowiła u p. LIsa o swojej aborcji jeszcze jej gratulowano na ulicu - CZEGO ? pytam się czego ?????

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -17 [35]
~Klara Bi [2012-02-07 12:29]

Artykuł podaje nieprawdziwe informacje "matka wyrzuciła ciało dziecko na gruzowisku", otóż zwłoki dziecka nie zostały wurzucene tylko tam pochowane, czy ukryte, taki pochówek jest znany na całym świecie. Nie uważam aby uwłaczał.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~lenka [2012-02-08 20:18]

ja nie mogę zrozumieć jednej i podstawowej kwestii!!!! skoro mąż wyraźnie mówi że znosił żywe dziecko to o jakim nieszczęśliwym wypadku który miał się wydarzyć w domu mówi prokuratura!!!przecież to jest logiczne że nie by to nieszczęśliwy wypadek!co prawda ja i mężowi nie wierzę w pewnych kwestiach jak np.że nie pamięta czy on znosił dziecko na rękach czy dziecko było w wózeczku ale szczegół taki jaki papier wypełniał a jaki nie to zapamiętał!ehhh wiele jest niejasności uważam, że on ma coś z tym wspólnego tym bardziej że od początku do końca ma kamienną twarz i nie widzę w nim emocji to nie jest normalne!jest lepszym aktorem od niej i ma parcie na szkło podejrzewam,że oni oboje poszli na układ ona bierze to na siebie odsiedzi swoje po czym wyjdzie i miłość bedzie kwitła młodzi mają fantazję a on i tak dalej ją kocha i jej wybaczy jak powiedział co mnie zszokowało!to moja pierwsza wersja a druga moja jest taka że dziecko faktycznie wypadło im na klatce schodowej a potem sytuacja już się potoczyła błyskawicznie i tajemniczo!

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~Ela [2012-02-08 16:28]

Żałosne mąż z Rutkowskim prowadzi spektakl przeciw żonie,

odpowiedz

Ocena: +12 [16]
~m [2012-02-07 14:27]

zrobila to matka z ojcem madzi ale dzien wczesniej..potem w domu obmyslali co zrobia "w dniu porwania" razem ustalili wstepna wersje.. nie tylko klamia w sprawie upadku madzi-ojciec-ze wtedy jak matka sie wrocila po pieluchy a matka twierdzi ze w kapieli,a jak w kapieli to wiadomo-dzien wczeniej....

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +10 [12]
daniel5543 [2012-02-08 15:37]

Za całą sprawą stoi Madzi tatuś jestem pewien na 100 procent...

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~sss [2012-02-08 12:20]

WAZNE~~Dlaczego tatus na wolnosci??? sam za kazdym razem podaje nowa bajke...teraz wiadomo chroni swoj tylek.. RUTKOWSKI DAJE WSKAZOWKI <<<<PANIE PROKURATORZE>>>> co za bzdura jeśli się o coś potykamy to lecimy do przodu i to co trzymamy w rękach upada raczej dalej od miejsca potknięcia..no ale cóż ..prokuratura nadal nie widzi w tym nic dziwnego ????

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej