więcej

Rząd ogłupia społeczeństwo - zamykają 500 szkół rocznie.

Gazeta Polska Codziennie  Gazeta Polska Codziennie | dodane 2012-02-07 (06:28)
drukuj

Rząd Platformy wykańcza edukację. Od 2007 r. do dziś zamknięto ok. 2,5 tys. szkół, co daje rocznie liczbę 500 placówek. Z kolei w tym roku zakończy swoją działalność około tysiąca szkół. W liceach obetną historię i język polski. Pracę stracą tysiące nauczycieli. Wszystko w imię oszczędności - czytamy w "Gazecie Polskiej Codziennie".

System edukacji czeka prawdziwa hekatomba. Wrzesień 2012 r. przejdzie do historii pod nazwą „czarnego” – mówi Sławomir Kłosowski (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej komisji edukacji. Dodaje: – Po latach rządów Donalda Tuska oświata może się już nie podnieść.

Koalicyjne zarzynanie edukacji

Od czasu, gdy władzę przejęła koalicja PO i PSL, czyli od jesieni 2007 r., w całym kraju zamknięto ponad 2,5 tys. szkół różnego szczebla. W tysiącu, a może nawet w 1,5 tys. placówek 1 września tego roku dzwonek nie wezwie na lekcje uczniów. Na razie to tylko szacunki, ale niestety oparte na realnej ocenie rzeczywistości. O zamknięciu szkół decydują władze lokalne. One bowiem są organami prowadzącymi. Do tej pory do kuratoriów wpłynęły uchwały samorządów o likwidacji ponad 400 placówek. Jednak to jeszcze nie koniec. Ostateczne decyzje muszą być podjęte do końca tego miesiąca.

– Z pewnością będzie ich co najmniej dwa razy więcej – przewiduje Ryszard Proksa, szef nauczycielskiej Solidarności. Podobną ocenę prezentuje prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Kłosowski, poseł PiS-u, rysuje jeszcze czarniejszy scenariusz. – Kiedy widzę, że zamyka się szkoły, do których uczęszcza nawet 200–300 uczniów, to sądzę, że liczba placówek przeznaczonych do kasacji może ostatecznie sięgnąć nawet 1,5 tys. – ocenia.

Oszczędzanie na szkole

Oficjalnie powodem zamykania placówek oświatowych jest niż demograficzny. – To prawda, że obecnie jest coraz mniej dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Ale to nie jest jedyny ani najważniejszy powód, dla którego likwiduje się placówki oświatowe – podkreśla Proksa. – Prawdziwą przyczyną jest brak pieniędzy – mówi.

Samorządy dostają z budżetu państwa subwencję oświatową. Pieniądze te mają pokryć część wydatków związanych z prowadzeniem szkół. – Tyle, że subwencja jest niedoszacowana – dodaje poseł Witold Czarnecki (PiS) z sejmowej komisji edukacji.

Na przykład w gminie Leśniowice wydatki na oświatę sięgają 4,4 mln zł, a subwencja to zaledwie 2,8 mln zł. Wójt Wiesław Radzięciak tłumaczy, że kwota ta nie wystarcza nawet na pensje dla nauczycieli. By zapłacić pedagogom, potrzebuje 3,5 mln zł. – Rząd dał nauczycielom podwyżki, ale to my mamy problemy z ich wypłaceniem – żali się.

Problemy finansowe dotyczą nie tylko małych ośrodków, ale także wielkich miast. Na przykład władze Krakowa dołożyły do oświaty niemal 200 mln zł. Ale i tak chcą zamknąć dziewięć szkół.

Cięcie na oślep

Kłopot z finansowaniem placówek oświatowych nie jest nowy. Jednak w tym roku jest wyjątkowo poważny. Samorządy są znacznie zadłużone, przeszacowały z inwestycjami. Do tego doszedł jeszcze kryzys. Teraz więc szukają oszczędności w oświacie. – W takiej sytuacji najłatwiej zamknąć szkołę – denerwuje się Ryszard Proksa z nauczycielskiej Solidarności.

Postawione pod ścianą władze samorządowe tną na oślep. – Komisja oświaty przy sprzeciwie jednej radnej pozytywnie zaopiniowała projekty uchwał o zamiarze likwidacji czterech szkół podstawowych, czterech przedszkoli oraz jednego gimnazjum – informuje Beata Październiak, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego we Włodowicach (woj. śląskie). – Radni podnoszą ręce bez żadnej refleksji i zastanowienia, nie omawiają, nie dyskutują, o nic nie pytają – dodaje.

Związkowcy, opozycja, a nawet nauczyciele podchodzą ze zrozumieniem do problemów edukacji wynikających z przyczyn demograficznych. – Rozumiem, że część placówek musi zostać zamknięta. Ale trzeba to robić rozsądnie. Nie może być tak, że w gminie likwiduje się np. cztery szkoły, a wszystkie dzieci próbuje się umieścić w jednej – podkreśla Witold Czarnecki. A Kłosowski zwraca uwagę, że w 2020 r. do szkół pójdą dzieci z wyżu demograficznego. – Wtedy nie będzie dla nich miejsc – dodaje.

Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia na początku lat 90. Wówczas masowo zamykano przedszkola publiczne. Skończyło się to tym, że obecnie Polska znajduje się na ostatnim miejscu w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o procent dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym.

Proksa podkreśla, że to, co dzieje się w samorządach, ma ciche przyzwolenie rządu. – W mojej ocenie to świadome działanie gabinetu Tuska. W ten sposób rząd wymusza oszczędności. A sam pokazuje, że ma czyste ręce – mówi Kłosowski.

Zwraca uwagę, że drogę do likwidacji szkół otworzyła zmiana ustawy, która doprowadziła do tego, że decyzje o zamknięciu placówek oświatowych nie mogą być uchylone przez kuratorów. – Przepisy te zawetował śp. prezydent Lech Kaczyński. Ale lewica i PO odrzuciły weto – przypomina. Dzięki nim kurator może wydać jedynie opinię dotyczącą decyzji samorządu. Jednak nie jest ona wiążąca.

Prawie bez historii i polskiego

Zamykanie szkół to niejedyny problem polskiej oświaty. W tym roku do liceów wejdzie nowa podstawa programowa. Zmiany wprowadzone przez poprzednią minister edukacji Katarzynę Hall polegają na tym, że młodzież ma mieć możliwość wyboru głównych przedmiotów. Kiedy np. uczeń zdecyduje się na przedmioty ścisłe, to zamiast 160 godz. historii będzie ich miał zaledwie 50. Analogicznie będzie wyglądała sprawa np. z językiem polskim. – Z jaką wiedzą z historii czy polskiego wyjdzie młody człowiek z liceum? – pyta Sławomir Kłosowski.

A poseł Witold Czarnecki bije na alarm:
– Koniecznie trzeba podnieść poziom kształcenia. Bez tego czeka nas zapaść cywilizacyjna. O dziwo, nawet rząd ma tę świadomość. Mówi się o tym w ogłoszonym w 2009 r. raporcie „Polska 2030”. Ale jak widać, to tylko zwykłe gadanie. Według nowej podstawy programowej, gdy uczeń w liceum zdecyduje się na przedmioty ścisłe, to zamiast 160 godz. historii będzie ich miał zaledwie 50. Analogicznie będzie wyglądała sprawa np. z językiem polskim.


oceń
119
43
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~Studentka [2012-02-25 19:15]

Muszę się wypowiedzieć na ten temat, bo mnie krew zalewa jak słyszę w TV co rząd naszego kraju wyczynia... Własnie w jednym z programów informacyjnych usłyszałam zdanie "rząd zamyka szkoły i przedszkola, bo SZUKA OSZCZĘDNOŚCI...". Po tych słowach pozostaje mi tylko jedno powiedzieć. Panie Premierze Tusku, w celu szukania oszczędności proponuję zacząć od obcięcia sobie i współpracownikow wypłaty do średniej krajowej, a nie pozbawiać młodych ludzi możliwości edukacji... Czuję żal i smutek, gdy widzę co się dzieje...

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~STOP [2012-02-08 01:44]

Ciekawe dla kogo pracuje POlsko języczny rząd, bo na pewno nie dla Polski.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
karmen563 [2012-02-07 22:03]

Likwidacja szkół,TO NIE KONIEC teraz ZAMACH na ZDROWIE NASZYCH DZIECI ,zamykają stołówki szkolne,oddają ajentom lub cateringom a Ci wiadomo KASA najważniejsza,kto zadba o jakość produków ,liczy się cena i ZYSK trochę soli, sody,ulepszaczy ,chemii ,a że stare zgniłe śmierdzące kto by się przejmował DZIECI ZJEDZĄ,.TERAZ kolej na śródmieście ,mokotów kto następny RODZICE WALCZCIE O NASZE DZIECI nie dajmy ich TRÓĆ . STOP LIKWIDACJI PAŃSTWOWYCH STOŁÓWEK W SZKOŁACH TO MY PŁACIMY ZA WYŻYWIENIE WALCZMY O NASZE POCIECHY>,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ADAM [2012-02-07 20:10]

PO CO UCZYC JAK LATWIEJ SIE RZADZI CIEMNIAKAMI ..PO CO PRZECIWDZIALAC NIZOWI DEMOGRAFICZNEMU ..PO CO ZAKLADAC RODZINY RODZIC DZIECI !WPROWADZIC ABORCJE !TYLKO KTO BEDZIE PRACOWAL NA EMERYTURY DLA DZISIEJSZYCH 20 -30 LATKOW !NO CHYBA ZE WASZE DZIECI I WNUKI ZAFUNDUJA WAM EUTANAZJE REFUNDOWANA PRZEZ NFZ .......

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~!!!! [2012-02-07 20:03]

SPRAWDZCIE KTO PRZEJMUJE TE SZKOLY PO LIKWIDACJI .....! BO ZDARZALO SIE ZE KOMUS BARDZO ZALEZY NA LIKWIDACJI SZKOLY I JEJ PRZEJECIU ZA GROSZE !

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~q...wq [2012-02-07 18:49]

Ciemnogród zwany RP to nas czeka...

odpowiedz

Ocena: -22 [30]
~dsazxc [2012-02-07 08:49]

Po co ladowac nasze pieniadze w puste szkoly. Utrzymywac budynek i pracownikow tylko dla zasady? A jesli chodzi o historie to nie jest mi zal ze ograniczaja liczbe godzin przeciez do niczego ten przedmiot nie jest potrzebny i tylko zasmieca glowy dzieciom podczas gdy moglyby skupic sie na matematyce chemi czy fizyce.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [18]
~rambo [2012-02-07 09:58]

juz dawno powinniśmy wyjsć na ulice na co czekamy do dzieła . Pużniej może być za pużno - stop likwidacji szkół . zwołajmy się . Nie ma na co czekać

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~rodzic [2012-02-07 13:38]

Oto pełna lista likwidatorów szkół na Bielanach. Mieszkańcy zastanówcie się na kogo "oddać" swój głos w najbliższych wyborach. Zarząd: burmistrz - Rafał Miastowski PO, z-ca burmistrza Marek Lipiński PO, z-ca burmistrza Kacper Pietrusiński PO, z-ca burmistrza Piotr Rudzki PO, z-ca burmistrza Grzegorz Pietruczuk SLD, radni którzy oddali swoje głosy za likwidacją: Robert Wróbel PO, Jarosław Wąsik PO, Sławomir Umiński PO, Ilona Soja-Kozłowska PO, Michał Sikorski PO, Joanna Radziejewska PO, Małgorzata Poręba PO, Ilona Popławska PO, Elżbieta Neska PO, Robert Kropacz PO, Maciej Chmielewski PO, Teresa Renata Banasiak PO, Anna Czarnecka SLD. To oni mają w głębokim poważaniu mieszkańców Bielan, byli maszynką do głosowania, aparatczyki i ignoranci. Nie dla PO na Bielanach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
bara123 [2012-02-07 15:22]

Tak wszystko do likwidacji, zakłady pracy, szkoły a później krzyk jak to za tzw. 'komuny'' było źle a jak teraz jest ''wspaniale'' .

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Załamany !! [2012-02-07 15:18]

No cóż -głupim narodem łatwiej rządzić.Jest to na rękę i klechom i bandzie Pazernością Ogarniętej z Bossem Tuskiem,który tak rozkradł budżet-że teraz bierze wszystko co się da : głodnym i chorym dzieciom,bezrobotnym,emerytom i rencistom.Najbogatszym za to dodaje..A w ramach redukcji zatrudnienia w administracji tylko w ciągu ostatnich 2-ch lat...Zatrudnił 80 tysięcy swoich...W ostatnim roku wypłacił w ramach oszczędności..tylko 600 Milionów premii gnojom z " rządu "..W tym na Premie przeznaczył w budżecie 2 Miliardy -kosztem chorych,bezrobotnych,głodujących dzieci,emerytów i rencistów - bo tu zabrano znaczne kwoty..

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~zdb [2012-02-07 14:31]

najwyższa pora przeprosić babcię ,dziadka... i razem dać STOP ACTA !!!.....I chyba przyszła kryska na rudego liska.......:-D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~podatnik [2012-02-07 13:04]

A po co szkolic bezrobotnych? A druga strona medalu ?-bez studiów nie dostana pracy na zmywaku!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~super [2012-02-07 10:39]

Prawidłowo. Odmóżdżyć, nakarmić makdonaldem i kolorowymi obrazkami z emtivi i gotowe. Szczęśliwi ci, którzy wiedzą niewiele. Wykształcenie ściśle kierunkowe, totalna ignorancja w tematach pozazawodowych i gra muzyka. Naród tępych niewolników a kto wie, może za 40 lat - zwykłych roboli bez jakiejkolwiek świadomości i tożsamości. Niemcy i Ruskie już kiedyś tego próbowały, teraz robi się to od strony zadu, cichcem i w białych rękawiczkach, nie przerywając nam snu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~vi [2012-02-07 10:06]

NIE dla tuska i innych w rządzie. Wyraź sprzeciw na wiochmeni.pl - niech ci z wiejskiej wiedzą że społeczeństwo jest przeciwko nim

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -29 [43]
~antypisior2 [2012-02-07 09:29]

To może PIS będzie utrzymywać niepotrzebne szkoły i nierobów nauczycieli jak im tak zależy.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [17]
~gosc [2012-02-07 09:42]

niedlugo wszyscy beda musieli sie uczyc niemieckiego, to po co gimnazjalistom polski albo historia.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [13]
~qwas [2012-02-07 10:06]

PROSTE. To jest świadoma likwidacja Polski przez bolszewików z platformy. Wykonuja to czego zaborcą nie udało sie zrobią przez 123 lata zaborów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +18 [28]
~Ssss [2012-02-07 09:26]

W Polsce mamy dwa miliony studentów,z których większość po ukończeniu studiów ląduje na bezrobociu,pracuje w innym zawodzie lub wyjeżdża z kraju.Roczny koszt kształcenia jednego studenta to ~20 tysięcy PLN.Średnio licząc trzeba rocznie 40 miliardów PLN z budżetu państwa wywalić w błoto.Po co ? Podobnie dzieje się z uczniami szkół średnich.W Polsce szkolnictwo powinno spełniać wymogi zapotrzebowania gospodarki i państwa na konkretne zawody.Tak się nie dzieje,więc po co to kształcenie na niby za pieniądze podatnika ?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~liczydło. [2012-02-07 11:20]

ILE jeszcze trzeba lat rządów Tuska i PO, aby zamknąć ostatnią szkołę w POlsce ?.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej