Mojawyspa.co.uk | dodane 2010-01-18 (09:15)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Ile Brytyjczyków zna dobrze jezyk obcy?
ok a teraz pytanie:
ilu Brytyjczyków z wyzszym wykszlaceniem zna jakikolwiek jezyk obcy na dobrym poziomie?
Nie biore pod uwage tego pseudodukania po francusku, które konczy sie na pytaniu,
Salut, ca va? no ewentualnie Bonjour i tyle a przecie wiekszosc ma French lessons od podstawówki...takze drogi dziennikarzu z The Guardian, moze warto byloby najpierw zajrzec do swojego ogródka i go odchwascic!!!!
Co druga kuchta...
Co druga kuchta czy łopaciarz, którzy przyjechali do kraju lepiej rozwiniętego opowiadają bajki o tym, jak to oni stworzyli cywilizację w danym kraju. To nie tylko Polacy, aczkolwiek ci są wyjątkowo skłonni do opowiadania bajek, czy może to psychozy urojeniowe. Z przyczyn mi nieznanych nie stworzyli takiej lepszej cywilizacji w swych ojczyznach. No dobrze, sen pomywaczki, Brecht się kłania...ale ja Was poważnie nie traktuję, kochane trzecie pomocnice posługaczek, tanie panie i asystenci łopaciarzy. Co boleśniejsze - czy gorsze, nikt Was poważnie nie traktuje. Ci nieliczni, którzy coś sobą reprezentują, dochodzą do wspaniałych rezultatów, i naprawdę są czymś, ale wśród Polaków to są osoby rzadkie, niczym eskimoskie niemowlęta na środku Sahary.
Dwujęzyczność
Troszkę się z tym nie zgadzam, mówienie w domu w ojczystym języku i kultywowanie tego języka powinno być zawsze. Każdy czy to dorosły czy dziecko przyswoi sobie język angielski poza domem. Jest oczywiste, że nie przekaże się biegłego angielskiego dzieciom jeśli to nie jest nasz język ojczysty albo który znamy biegle. Nie sądzę aby to zmniejszało szanse na zatrudnienie, dzieci szybko się uczą języka obcego a my dorośli chociaż dużo wolniej to jednak też się uczymy. I druga kwestia która mnie zastanawia, to dlaczego Guardian połaćzył wyższe wykształcenie z znajomością języka angielskiego? Pewnie teraz odezwą sie znane głosy, że u nas byl rosyjski a nie angielski przez lata, ale to nie jest tak do końca. Moja mama miała normalnie język angielski w technikum w latach 60, mój tato miał lekcje języka angielskiego prywatne, a wiele starszych pań przeszło w młodości naukę tego języka. Znam jedną osobę która jest z Afryki i dorastała w Niemcech, wyjechała do Irlandii i uczyła swoje dzieci, ze w nowym kraju mówimy po angielsku ( dodatkow zna 2 języki swojego kraju z którego wyjechała jako dziecko ) i sama je nauczyła angielskiego dość dobrze, byłam pod wrażeniem, rzadko w Polsce ktoś kto znaj język obcy umie nauczyć go swoje dzieci, a moja znajoma zna go komunikatywnie nie biegle na dodatek.
Wracając do znajomości angielskiego i wyższego wykształcenie to nie jest to dla mnie znak równości między tym, teraz jest język angielski kiedys był język francuski uznawany za język ogólnoświatowy ( nadal jest ), olbrzymia większość z moich znajomych zna angielski, nauczyła się go w Polsce, szybko uczy się go na miejscu. Trzeba byc zrobić szczegółowe badania i wtedy uogólniać. Kiedyś mówiło się, ze najwięcej lekscji języka angielskiego jest w szkołach na Ukrainie.. To dość logiczne, że staramy sie podołać trendom i zapotrzebowaniu na świecie, jeszcze nie znalazłam artykułu w angielskiej prasie o emigrantach który by to napisał, najczęściej są tylko krzywdzące uogólnienia które czytają brytyjczycy i w nie wierzą najczęściej.
hmm
ja myślę ze u nas to problem stanowi język! często jestesmy dobrze wykształceni, ale język szwankuje!
ci co wyjechali
bez znajomosci języka i bez pieniedzy, nie wiedzieli co czynia.
Za to w Polsce...
...wszyscy pracują w wyuczonych zawodach i na stanowiskach odpowiadających ich wykształceniu. Tylko pozazdrościć :).
jakie dore wykształcenie w Polsce uczą samych ...
polskie szkolnictwo,to wielki chłam,młodzież wkuwa same bzdury nic potrzebnego,
nasi nauczyciele to banda ,która chce pokazać tylko kto jest ważniejszy
emigranci
Nieudaczniki jak zwykle odbierajom anglikom prace
Problem tkwi w szczególe???
Wykształceni Polacy gdyby mieli szansę na pracę i godną płacę w Polsce to zostawali by w Polsce (nawet na tzw. ZMYWAKU). Okrutne jest to, że tych inteligentnych i wykształconych Polaków często PONIEWIERA jełop (z wykształceniem po "płatnej Średniej"), któremu los pozwolił PRZEJĄĆ i URATOWAĆ jakiś [polski zakład wraz z inwentarzem (jeszcze żywym).
ŻAL i TROSKA. POCHYLIĆ SIĘ Z POKORĄ. I odrobinę pokory (wymagają).
Nie tam powinni być, nikt syty i szcęśliwy nie emigruje za pracą
zmuszono ich do emigracji brakiem perspektyw w macoszej Ojczyźnie, to jeden z głównych grzechów naszych nieudolnych rządów, to już się mści brakiem kasy na świadczenia emerytalne starzejącego się społeczeństwa
od zmywaka się zaczyna
Wielu rzeczywiście zaczyna od zmywaka. Tylko, jeśli ktoś ma olej w głowie wyuczy się w końcu angielskiego, potem zacznie się uczyć dalej, zrobi jakiś wolontariat żeby zdobyć praktykę zawodową i wreszcie znajdzie pracę zbliżoną do swoich kwalifikacji. zarobi kasę o jakiej w Polsce można marzyć. Sporo ludzi to robi. To się udaje. Młodzi Polacy muszą emigrować. Ale Polska w ten sposób pozbywa się swojego największego potencjału, największego skarbu: ludzi młodych, energicznych, przedsiębiorczych, odważnych. Czy wrócą do kraju???Z wieloma rozmawiałam i zawsze jest pytanie - do czego wracać??? W końcu to tylko niecałe dwie godziny lotu. I cywilizacyjna i mentalna przepaść ktoreej się nie da załatać w czasie 10 lat....
ZMYWAK
sadze, ze znajomosc jezyka nie jest potrzebna, gdyz wystarczy znac kika zwrotow w ktorych porozumiewa sie w pracy...
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24