Mojawyspa.co.uk | dodane 2010-03-05 (13:14)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Jak byłem mniejszy (ok. 12 lat) czytałem sporo i to poważnych rzeczy, np. Trzech Muszkieterów, Pana Tadeusza, Ojca Chrzestnego, ale też Harrego Pottera czy Władcę Pierścieni. Teraz, kiedy mam prawie 18 lat niestety prawie w ogóle nie czytam, jednak myślę że to co czytałem kiedyś pomogło mi szybciej dorosnąć. Jest więc ważne jakie książki rodzice dają dzieciom i nie ma nic złego w tym że dostaną książkę 'ponad swój wiek'. Sporo się mogą dzięki temu nauczyć i chociaż mogą narzekać że nudne to na pewno będzie to lepsza lektura niż książki 'dla dzieci' których czytanie jest dobre do +/- 8 roku życia, później mogą one co najwyżej opóźniać rozwój dziecka.
Ja na przykład...
Ja na przykład w ogóle prawie nie czytam książek ,a czytam dobrze( 140 słów na minutę zabrakło jednego wyrazu i miałbym maks badania).Więc no tak nie chce mi się w to wierzyc.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24