Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
nauka
Wydaje mi sie ze to troche wina rodziców,poniewaz oni sami nie przywiazuja uwagi do nauczenia sie przed wyjazdem.A np. pojscie do speak'up byłoby dla nich wielkim przygotowaniem i ułatwieniem do zycia w Anglii.
jestem tu 3 lata
Jestem tutaj juz dluzej, ale moje dziecko od 3 lat chodzi tu do szkoly. Kochani nie oszukujmy sie to jest parodia to nauczanie.Kiedys elokwentne, pewne siebie i samodzielne, myslace i blyskotliwe teraz leniwe, rozbeblane, nic nie muszace i wszystko chciejace dziecie mi sie zrobilo. Nie polecam brytyjskiego szkolnictwa i sposobu wychownia. Rzucam to w cholere, wacam do tego co mam i biore sie za dzieciaki, od psychologa zaczynam . Na szczescie caly czas zamawialam ksiazki z Polski i jestesmy w miare na biezaco. Pozdrawiam z niby nie rasistowskiej wielkiej piranii.
zadowolona wnuczka
Moja wnuczka do szkoły w Angli chodzi już trzeci rok jest w klasie 5/6 jest bardzo zadowolona,ma koleżanki które ją lubią oraz sama bardzo je lubi.W szkole szybko opanowała język lubi literaturę oraz matematykę .Gdy jest na wakacjach w Warszawie tęskni do swojch koleżanek w Angli i z ochotą tam wraca.
EMIGRANCI
7 MOICH ZNAJOMYCH WYJECHAŁO DO ANGLI W 2007R TYLKO JEDEN WRÓCIŁ RESZTA DEKLARUJE ŻE CHCE ZOSTAĆ NA STAŁE BO W POLSCE JEST TRUDNIEJ O PRACE I NIE MA TAK DOBRYCH ŚWIADCZEŃ SOCJALNYCH WRAŻIE UTRATY PRACY W POLSCE ZA 740ZŁ KURONIÓWKI RODZINY ŚIĘ NIE UTRZYMIE
Angielskie szkoły uczą myślenia
Polskie szkoły tłoczą dzieciom bezmyślność.
poziom nauczania szczególnie matematyki jest o 80% wyższy niż w szkołach w UK więc nasze dzieciaki dają radę!
Emigranci
Moi wnukowie uczą się w szkole angielskiej już 4 lata i są zadowolone, a wnuczek młodszy siedziałby tylko w szkole tak interesuje go nauka. Wnuczka w zeszłym roku zdawała już pierwsze egzaminy i zakwalifikowana została do klasy wyższego poziomu nauczania. Tam liczą się zdolności i umiejętności dziecka, a nie stanowisko i majętność rodziców jak w Polsce. Uczą się w języku angielskim i francuski jako język obcy, a polskiego uczą się we własnym zakresie. Mieszkają w mieście pod Liverpool, ale tam nie jest aż tak pięknie jak to wynika z artykułu, że Polakami ktoś interesuje się, poomimo, że Polaków jest tam obecnie kilka tysięcy, a mimo to nikt do kraju nie wraca i nie zamierza, ponieważ nie ma tu żadnej przyszłości. Taka sama opinia jest moich krewnych mieszkających w innych częściach Anglii. Często mówią, że jest ciężko, ale tego w Polsce nigdy by nie osiągnęli, pomimo często zdarzających się w niektórych miastach wielkich przykrości, a także cierpienia zadawanych Polakom.
na pewno nasze dzieci
w tamtych szkołach sa lepiej powitane niż obcokrajowcy u nas - wiem z doświadczenia.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24