więcej

Generał Sikorski nie zginął bezpośrednio z rąk zamachowca.

PAP, RMF FM | dodane 2009-01-28 (10:35)
drukuj

Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych nie zginął bezpośrednio z rąk zamachowca - dowiedział się nieoficjalnie RMF FM. Śmierć generała Władysława Sikorskiego nastąpiła na skutek rozległego urazu głowy, spowodowanego uderzeniem w element samolotu. Zgon nastąpił kilkadziesiąt sekund po upadku maszyny do morza. Nie można więc mówić o strzale z pistoletu, uduszeniu ani otruciu.

Kompleksowa opinia na temat przyczyn śmierci gen. Władysława Sikorskiego zostanie przedstawiona w czwartek w Krakowie. Oprócz badań, zaplanowanych jeszcze przed listopadową ekshumacją szczątków naczelnego wodza, dodatkowo konieczna okazała się m.in. ekspertyza dendrologiczna.

Treści opinii, która w czwartek po południu ma być przedstawiona na konferencji prasowej, na razie nie ujawniają ani prowadzący śledztwo prokuratorzy z katowickiego IPN, ani przedstawiciele nadzorującego badania Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

Już wcześniej w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje, że podczas badań szczątków generała stwierdzono obrażenia charakterystyczne dla ofiar katastrof komunikacyjnych.

Naczelniczka pionu śledczego katowickiego oddziału IPN, Ewa Koj powiedziała, że zaprezentowana w czwartek opinia będzie pierwszą, kompleksową ekspertyzą sporządzoną od śmierci gen. Sikorskiego. Powstała ona w oparciu o opinie cząstkowe specjalistów, prowadzących poszczególne badania.

Sekcja zwłok generała nie została przeprowadzona w 1943 r. po wydobyciu jego ciała z Cieśniny Gibraltarskiej, wtedy nie powstał też profesjonalny raport z oględzin dokonanych przez brytyjskiego lekarza Daniela Canninga. Specjalistycznych badań nie wykonano, gdy w 1993 r. po ekshumacji trumnę z ciałem Sikorskiego przewieziono do Polski.

W czwartek o szczegółowych ustaleniach mówić mają specjaliści, którzy uczestniczyli w oględzinach zwłok gen. Sikorskiego, badaniach genetycznych, radiologicznych, toksykologicznych, antropologicznych i badaniu odzieży. - W trakcie badań pojawiła się potrzeba przeprowadzenia także ekspertyzy dendrologicznej - powiedziała prokurator Koj.

Według RMF FM, z badań wynika, że śmierć generała mógł wywołać rozległy uraz głowy spowodowany uderzeniem w element samolotu w czasie katastrofy; zgon nastąpił w kilkadziesiąt sekund po upadku maszyny do morza, a badania toksykologiczne nie wykazały żadnych śladów substancji chemicznych, co może wykluczać hipotezę o otruciu.


oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~STS [2009-01-28 11:14]

I po co było wyciągać zwłoki z grobu?
czemu to ma służyć? Kilku nawiedzonym gościom, którzy powinni trafić do psychiatryka! Po co naruszać spokój zmarłych!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rayban [2009-01-28 10:59]

a jaka jest roznica pomiedzy elementem samlotu a lomem
jak sikorski dostal w glowe stalowym lomem to mysle ze to wystarczajace zeby spowodowac smierc ??

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1049