Strona główna serwisu
Adam Przegaliński

oprac.Adam Przegaliński

Rozpoczęła się 53. Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium. Minister obrony USA: NATO pozostaje ważne

Rozpoczęła się 53. Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium. Minister obrony USA: NATO pozostaje ważne

Ministrowie obrony Niemiec i USA, Ursula von der Leyen i James Mattis, otworzyli w Monachium 53. Konferencję Bezpieczeństwa. Uczestnicy trzydniowego spotkania, w tym ponad 30 szefów państw i rządów, będą dyskutowali o wpływie zmian na szczytach władzy w USA na relacje transatlantyckie.
James Mattis James Mattis ()
Von der Leyen ostrzegła USA przed dogadywaniem się z Rosją na własną rękę, "ponad głowami sojuszników". - NATO jest wspólnotą wartości - podkreśliła niemiecka minister, zaznaczając, że oznacza to brak zgody na tortury i ofiary cywilne, a także na politykę "równej odległości" wobec krajów, które podważają prawo międzynarodowe. Jej zdaniem Zachód powinien wobec Moskwy zajmować wspólne stanowisko.

Von der Leyen zapewniła, że Niemcy będą "stopniowo" realizowały wyznaczony w 2014 roku cel zwiększenia wydatków na wojsko do 2 proc. PKB.

- NATO pozostaje ważne - powiedział Mattis, podkreślając, że Trump podziela to stanowisko. Minister wyraził nadzieję, że Sojusz przyjmie w tym roku plan zapewniający "uczciwy podział obciążeń" w Sojuszu. - Żaden naród nie może być bezpieczny, nie mając przyjaciół - zaznaczył. Mam szacunek dla wiodącej roli Niemiec w Europie - dodał Mattis.


Do stolicy Bawarii przyjedzie wiceprezydent USA Mike Pence. Organizator monachijskiej konferencji, niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger podkreśla, że będzie to pierwsze poza Ameryką programowe wystąpienie przedstawiciela tej rangi nowej administracji amerykańskiej. Przemówienie Pence'a zaplanowano na sobotę. Przed nim o polityce zagranicznej i obronnej Niemiec będzie mówiła kanclerz Angela Merkel.

Prezydent Donald Trump wywołał swoimi wypowiedziami na temat NATO, które w wywiadzie dla "Bilda" określił mianem "przestarzałego", niepokój u sojuszników.

Polskę reprezentuje w Monachium Andrzej Duda. Prezydent RP weźmie udział w piątek po południu w dyskusji o przyszłości Zachodu. Uczestnikami tej debaty będą też prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson, senator John McCain i minister spraw zagranicznych Kanady Chrystia Freeland.


- Prezydent będzie mówił o dwóch warunkach siły Zachodu: jedności i rządach słuchających obywateli - informował prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Według niego Duda będzie przekonywał, że każde pęknięcie jest niekorzystne dla wspólnoty zachodniej, dlatego podważanie więzi atlantyckiej jest błędem. W trwającej do niedzieli konferencji uczestniczy ponad 70 ministrów spraw zagranicznych i obrony, wśród nich szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.

- Polska nie jest niechętna imigrantom.W 2016 r. Wydała 1,26mln wiz dla Ukraińców.Połowę wszystkich wydanych wiz UE. (...) Brexit nie jest kaprysem Wielkiej Brytanii.To była decyzja pokazująca, że Brytyjczycy nie mogą znieść sytuacji w Europie - tłumaczył m.in. na konferencji Waszczykowski.

Ministerstwo Obrony Narodowej informuje, że Antoni Macierewicz będzie uczestniczył w panelach dyskusyjnych na temat bezpieczeństwa europejskiego w kontekście konfliktu na Ukrainie; ma spotkać się z ministrami obrony Armenii i Szwajcarii.

Spotkanie w Monachium organizowane jest od 1963 roku. Początkowo poświęcone było transatlantyckim problemom wojskowym. Z biegiem lat konferencja monachijska stała się jednym z najważniejszych miejsc międzynarodowego dialogu na tematy dotyczące strategicznych problemów bezpieczeństwa i polityki zagranicznej.


Przez wiele lat konferencję organizował były doradca kanclerza Helmuta Kohla do spraw polityki zagranicznej - Horst Teltschik. Od 2009 roku obradami kieruje były wiceminister spraw zagranicznych Niemiec Wolfgang Ischinger.

Spotkanie w Monachium to dla Europejczyków trzecia w tym tygodniu okazja poznania poglądów nowej ekipy w Waszyngtonie na relacje z Unią Europejską, stosunek do NATO i innych form współpracy transatlantyckiej. W środę w Brukseli na spotkaniu ministrów obrony krajów NATO obecny był Mattis. W czwartek sekretarz stanu USA Rex Tillerson uczestniczył w spotkaniu szefów dyplomacji G20.

Jacek Lepiarz,PAP,Twitter,ap
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (3)
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~haracz 2017-02-17 (21:13) 11 godzin i 3 minuty temu

Ciekawy jestem, kiedy już wszystkie Państwa będą należeć do NATO, jakiego wroga sobie wtedy wymyślą?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~chorągiew 2017-02-24 (18:28) 13 godzin i 48 minut temu

Oj źle sie kojarzy, bardzo źle? Kiedyś poparli hitlera, teraz poprą innego bandera?

odpowiedz

zgłoś do moderacji