Marszałek Sejmu Marek Jurek, w liście skierowanym do Dyrektora Radia Maryja ojca Tadeusza Rydzyka napisał, że - jego zdaniem - Stanisław Michalkiewicz powinien jak najszybciej przeprosić za ton i sformułowania swojej marcowej audycji w Radiu Maryja, na temat roszczeń organizacji żydowskich do spadku po ofiarach zagłady w Polsce.
"Medium katolickiemu nie przystoi dezynwoltura wobec spraw, nad
którymi należy się pochylać z największym szacunkiem i w duchu
żałoby" - czytamy we fragmencie tego listu.
W felietonie wygłoszonym na antenie Radia Maryja Michalkiewicz
mówił m.in., że "'Judajczykowie' próbują wymusić na naszym rządzie
zapłatę haraczu zwanego dla niepoznaki rewindykacjami". Twierdził
też, że Polska jest upokarzana przez Żydów awanturami "na terenie
oświęcimskiego obozu, rozdmuchiwaniem incydentu w Jedwabnem, a
obecnie - przygotowaniami do wielkiej, propagandowej imprezy w
Kielcach, w rocznicę tzw. pogromu".
W czwartek Stolica Apostolska zwróciła się do biskupów polskich,
"aby zgodnym działaniem przezwyciężali aktualne trudności
spowodowane przez niektóre transmisje i stanowiska zajmowane przez
Radio Maryja, które nie uwzględniają w wystarczającym stopniu
słusznej autonomii sfery politycznej".
Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej w piśmie (z 21 marca)
skierowanym do Nuncjatury Apostolskiej w Polsce zauważa, że
"uciążliwą sprawą Radia Maryja z pełną uwagą i stanowczością
powinni się zająć: biskup toruński (gdzie radio ma siedzibę),
władze zakonne Zgromadzenia Ojców Redemptorystów oraz Konferencja
Episkopatu Polski (KEP)".
Przeciw treści felietonu Michalkiewicza zaprotestowała m.in. Rada
Etyki Mediów (REM). Według REM, felieton był antysemicki i
wypowiedziany "językiem nienawiści". Rada zaapelowała też do Radia
Maryja - "rozgłośni przedstawiającej się jako katolicka", o
zaniechanie podobnych publikacji.
Z kolei Marek Edelman, ostatni żyjący przywódca powstania w
getcie warszawskim, zaapelował do premiera i marszałka Sejmu o
podjęcie kroków, które wyeliminują ideologię szerzoną w audycjach
politycznych przez Radio Maryja, a nawet o zamknięcie tej
radiostacji.
Edelman podkreślił w swoim liście, że "wielokrotne interwencje
opinii społecznej w tej sprawie jak dotychczas nie dały
rezultatu". "Wzywam Pana Premiera i Pana Marszałka do energicznych
działań, aby w wolnej Polsce taka propaganda nie miała miejsca,
aby w wolnej Polsce wszyscy obywatele niezależnie od płci,
wyznania i narodowości byli równi i czuli się jak u siebie w domu,
a wolność słowa istniała tak długo jak długo nie zagraża
demokracji" - napisał Edelman.
Edelman podkreślił w swoim liście, że "po 16 latach w Polsce
istnieje radiostacja 'Radio Maryja', która w swoich programach
politycznych szerzy ksenofobię, szowinizm i antysemityzm,
niektóre jej audycje nie odbiegają od hitlerowskiego
Stűrmera".
(aka)