68% polskich nastolatków w wieku 15-19 lat chciałoby w szkole zdobywać obszerną wiedzę na temat seksualności, a ponad 80% z nich twierdzi, że edukacja seksualna powinna rozpoczynać się już w szkole podstawowej – wynika z raportu pt. „Głos Młodzieży”. Badanie przeprowadziła Astra Youth, grupa młodych aktywistów działających na rzecz zdrowia reprodukcyjnego oraz praw seksualnych w regionie Europy Środkowo–Wschodniej. W ankiecie wzięli udział respondenci z Armenii, Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Gruzji, Litwy, Macedonii, Polski, Serbii i Słowacji.
Aborcja, masturbacja i homoseksualizm na cenzurowanym
Niestety, wynik badania nie jest optymistyczny. Polska, podobnie jak inne kraje, w których przeprowadzono ankietę, nie wypadła najlepiej. „Edukacja seksualna w Polsce pozostaje pod silnym wpływem Kościoła Katolickiego. Wiedza z zakresu seksualności przekazywana jest uczniom w ramach przedmiotu „Przygotowanie do życia w rodzinie”. Z podręczników do tego przedmiotu uczniowie uczą się, że inicjacja seksualna może mieć miejsce jedynie po ślubie i służy tylko jednemu celowi – prokreacji. Informacje na temat antykoncepcji są nieprawdziwe, a postawy wobec nowoczesnych metod zapobiegania ciąży pełne uprzedzeń. Opisane są one jako szkodliwe dla zdrowia. Uczniowie dowiadują się ponadto, że stosowanie prezerwatywy czy zażywanie przez dziewczynę pigułek hormonalnych to w istocie „zaprzeczenie prawdziwej miłości”. Co więcej, aborcja oraz homoseksualizm poddawane są ocenie moralnej i jednoznacznie potępione. Masturbację traktuje się natomiast jako odstępstwo od normy oraz uznaje za szkodliwą dla zdrowia młodego człowieka ” – czytamy w raporcie.
Autorzy opracowania wskazują też inne bariery, jakie młodzi Polacy napotykają na drodze do poznawania własnej seksualności. Wśród nich jest to, że większość tabletek antykoncepcyjnych nie jest dofinansowywana z budżetu państwa. Jeszcze gorzej jest z prezerwatywami, bo na te w ogóle nie ma miejsca w wydatkach budżetowych. Według raportu jednym z ważniejszych czynników, dla których młodzi ludzie są zniechęceni do korzystania z usług z zakresu zdrowia seksualnego jest brak anonimowości i poufności.
Wolontariusze uczą o seksie
Aleksandra Józefowska codziennie spotyka się z problemami dojrzewania i seksualności. Wraz z grupą kilkunastu wolontariuszy stworzyli
Ponton – grupę młodych edukatorów działających przy pozarządowej organizacji Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Odwiedzają szkoły i prowadzą zajęcia na temat dojrzewania, antykoncepcji i seksu. Mają od 18 do 30 lat i większość swojego wolnego czasu poświęcają rówieśnikom. Józefowska opowiada, że swoją działalność rozpoczęli cztery lata temu.
Plan był prosty - młodzi ludzie mieli zająć się edukacją seksualną rówieśników i przełamywaniem tematów tabu z nią związanych. Po spotkaniach z młodzieżą przekonaliśmy się, że brakuje takich rozmów w domu. Nie ma też usystematyzowanych zajęć na ten temat w szkole. Młodzież pozostawiona jest samej sobie, więc powstał pomysł, żeby się tym zająć - opowiada Aleksandra.
Oprócz zajęć w szkole wolontariusze prowadzili też wakacyjny telefon zaufania, walentynkowe pogotowie Anty-HIV-owe a także inne happeningi. Od kilku lat działa też poradnictwo mailowe dla młodzieży – do wolontariuszy można pisać na adres: info@ponton.org.pl. Natomiast od października ruszy telefon zaufania dla młodzieży - (022) 635 93 95. Będzie czynny w piątki od 16 do 20.