więcej

"Solidarność" wspominają niczym swoją pierwszą miłość.

Joanna Stanisławska

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2010-08-31 (16:51)

fot. AFP

Solidarność to dla nich takie wspomnienie jak pamięć o pierwszej miłości

Prof. Ireneusz Krzemiński

drukuj

30 lat temu powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” i ukształtował się wielki, pokojowy ruch społeczny, który doprowadził do zmiany systemu w Polsce. Jak dziś wygląda pamięć o tym, czym była „Solidarność”? – Uczestnicy tych wydarzeń wspominają ten okres niczym pierwszą miłość. Pamiętają te silne uczucia, okazywaną sobie wzajemnie życzliwość i szacunek – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Ireneusz Krzemiński, autor badania „Solidarność - doświadczenie i pamięć”, zrealizowanego wspólnie przez CBOS i Europejskie Centrum Solidarności.

Zapytaliśmy warszawiaków o to, czym jest dla nich Solidarność. Zobacz sondę Wirtualnej Polski: "Solidarność to koń trojański wprowadzony do Polski"

Joanna Stanisławska: Przeprowadził pan pierwsze w historii ogólnopolskie badania na temat tego, co Polacy myślą o Solidarności. Jak 30 lat po wydarzeniach Sierpnia’80 wspomina się ten czas?

Prof. Ireneusz Krzemiński: Przystępując do realizacji tego projektu byłem głęboko przekonany, że choć na co dzień niedoceniania, pamięć o Solidarności, do której w szczytowym momencie popularności należało blisko 10 milionów osób, musi być żywa. Myślałem sobie: Polacy nie mogli przecież zapomnieć tego niezwykłego czasu, kiedy budowaliśmy naszą wolność. Ten olbrzymi projekt badawczy, oparty zarówno na badaniu ankietowym, jak i jakościowym, nie doszedłby do skutku bez ogromnego wsparcia Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku, a także CBOS-u.

Jak żywa jest pamięć o atmosferze tamtych wydarzeń? Wydaje się, że w zbiorowej pamięci zostały tylko klisze: Lech Wałęsa skaczący przez płot, strajkujący stoczniowcy śpiący na styropianie…

- Takie wrażenie może wywoływać fakt, że atmosfera towarzysząca obchodom rocznicowym jest całkowitym przeciwieństwem emocji, jakie towarzyszyły narodzinom Solidarności. Wspomnienie powstania związku jest wśród Polaków bardzo żywe, oczywiście zdarzają się kłótnie o to, co się z tą Solidarnością później stało, jakim zmianom uległa. Polacy do tej pory jednak pamiętają te piękne początki, spotykają się w grupach przyjaciół, rzadziej takie „wspominki” organizowane są przez związkowców na terenie zakładów produkcyjnych. W publicystyce czasem mówi się – nieco ironicznie – „karnawał Solidarności”. Ale ludzie pierwszej Solidarności protestowali przeciw temu określeniu, bo dla nich to był czas niezwykły, lecz zarazem pracowity.

Dlaczego określają ten czas jako tak niezwykły? Co w atmosferze tamtych dni było dla nich najważniejsze?

We wspomnieniach Polaków występuje jako czas niezwykły nie tylko dlatego, że pozwolono im działać tak, jak chcieli, wyrwali się spod nieustannej kontroli ówczesnego państwa, ale przede wszystkim z tego powodu, że był to czas niesamowitej otwartości ludzi, życzliwości, spontanicznego współdziałania, szacunku dla siebie nawzajem i dla różnicy w poglądach. Solidarność to dla nich takie wspomnienie jak pamięć o pierwszej miłości, a to są słowa z jednego z wywiadów. Jako socjologa najbardziej ucieszył mnie fakt, że respondenci wskazywali w swoich wspomnieniach, jak ważne były dla nich nieustanne dyskusje, które toczyły się w związku. Fenomen ten można objąć terminem demokracja debatująca. Nie można było być członkiem związku i nie brać w jego pracach rzeczywistego udziału, który polegał na tym, że zabierało się głos. Solidarność była nieustannie rozdyskutowana. To jednocześnie zbudowało oczekiwania, że Polska odrodzona po 1989 r. będzie Polską, która będzie oparta przede wszystkim na społecznej dyskusji, co oczywiście się nie stało.

Czy Lech Wałęsa wciąż uważany jest za symbol Solidarności? Czy ocena jego roli w Sierpniu’80 uległa zmianie?

- Przy często bardzo krytycznych ocenach Lecha Wałęsy, zwłaszcza jako prezydenta, nawet zwolennicy jego ideowych i związkowych przeciwników, Anny Walentynowicz czy Andrzeja Gwiazdy, twierdzą, ze to Lech Wałęsa jest tym człowiekiem, który miał olbrzymie zasługi dla pierwszej Solidarności. Zdarzało się, że respondenci podnosili niejasne kwestie współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa, ale i tak to jego zawsze uznawano za postać symboliczną dla wielkiego ruchu społecznego i związkowego Polaków.
oceń
3
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~BOLEK [2010-09-08 18:02]

SOLIDARNOŚĆ...
...niech sobie dogorywa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krupinski [2010-09-03 00:03]

Ukladacze z komuna
O scenariuszu przyszlej Magdalenki, oczywiscie bez jej nazwy i daty – wiedzialem od wczesnej wiosny roku 1983, a dowiedzialem sie o nim w wiezieniu w Leczycy od Frasyniuka, ktory wybelkotal cala prawde o planach majac mnie za swojego - no bo bylem wiceprzewodniczacym Zwiazku z kandydatury Walesy, a poza tym kto, w pojeciu Frasyniuka, mogl taka swietna oferte udzialu odrzucic, nieprawdaz? W detale tej oferty nie wierzylem przez ponad pol roku bo byly zbyt odrazajace. Dlatego prosto z wiezienia udalem sie w dniu 17 wrzesnia 1983 roku do Lecha Walesy, z moim stanowojennym adwokatem, ktory mnie na Zaspe zawiozl i ktory byl swiadkiem naszej krotkiej rozmowy. Chcialem Walese ostrzec przed kielkujaca za naszymi (jego i moimi) plecami zdrada. Zamiast tego zaskoczylem go i wyraznie zmieszalem faktem ze o tym wiem i ze rozmawiamy o tym przy osobie trzeciej. Kilkakrotnie usilowal zmienic temat i zbagatelizowac go powtarzanym pytaniem dlaczego z takim durniem jak Frasyniuk w ogole rozmawialem. Reakcje byly czytelne i przekonalem sie ze o sprawie wiedzial. Nie przeciagalem rozmowy i wyszedlem wraz ze wspomnianym swiadkiem. Bylo to moje ostatnie spotkanie z Lechem Walesa, nie liczac otarcia sie w Kosciele Swietej Brygidy, gdzie w czasie pozniejszego zabiegu (koronerografia w Klinice Akademii Medycznej) wstapilem. Miroslaw Krupinski b. przewodniczacy ZR „S” Regionu Warminsko Mazurskiego b. wiceprzewodniczacy KK „S” po I Zjezdzie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~CHORE PAŃSTWO!!! [2010-09-02 23:51]

CHORE PRAWO, PAŃSTWO I MEDIA!!!
"STOWARZYSZENIE ZAGROŻONYCH WYKLUCZENIEM SPOŁECZNYM" -- kto doszedł po grzbietach i trupach robotniczych do celu , a teraz się na nich wypiął , kto zniszczył Solidarność i jej szczytne cele walcząc nie o robotników, ale o koryto i własną pozycję , kto wreszcie dzisiaj pomaga w jednoczeniu i walce o wspólną sprawę , godziwą zapłatę za ciężką pracę i byt ,który jest gorszy niż skazanych przestępców , czy sierot w domach dziecka, a na których utrzymanie idzie kilka razy więcej środków niz na 1 osobę w większośći polskich rodzin utrzymujących się z uczciwej pracy . Gdzie są następcy tzw inteligencji { KOR- u} broniących robotników , czy ks. Jerzego itd. itp...... tylko nowy ruch społeczny eliminujący cwaniaków i pasożytów { szybkich dorobkiewiczów} i JEDNOŚĆ jest w stanie przeciwstawić się tej fali zła !!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Andrzej_52 [2010-09-02 18:27]

Mazowiecki obrzydliwym hipokrytą
Być może nie wszystkie słowa J.Kaczyńskiego podczas zjazdu Solidarności w Gdyni były fortunne. Jestem zwolennikiem PIS, ale nie bekrytycznym. Ale ile nikczemnych i haniebnych słów przez ostatnie 20 lat padło wobec J.Kaczyńskiego ze środowiska, które reprezentuje T.Mazowiecki, ze strony PO czy Wałęsy. Pamiętam, jak Wałęsa zapraszał do debaty J.Kaczyńskiego z "mężem". Czy ostatnio, kiedy to J.Kaczyńskiego oskarżył o to, że nakłonił L.Kaczyńskiego do wylądowania we mgle na lotnisku w Smoleńsku. A było takich skandalicznych wypowiedzi ze strony Wałęsy dużo więcej. I wszystko mu uchodzi bezkarnie, taki Niesiołowski-bis posługujący się językiem rynsztokowym. O Palikocie szkoda nawet wspominać. Czy wtedy Mazowiecki protestował? Nie pamiętam ani jednego przypadku. Zresztą jego środowisko słynie z chamskiego czy rynsztokowego języka. Wystarczyło posłuchać Celińskiego, Michnika Kuczyńskiego czy ostatnio Frasyniuka. Niech więc ten staruch zamilknie, wystarczająco ujada jego zacietrzewiony syn Wojciech, godny swojego ojca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
guest [2010-09-01 15:35]

"zapytaliśmy warszawiaków..."
A czemu nie gdańszczan?! Za daleko było?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-09-01 09:01]

"Solidaność" do muzeum
Niech w tej chwili " samozwańczy przywódcy" nie wycierają sobie gęby solidarnością i swoimi osiągnięciami. Osiągnęli dużo dla siebie. Mają pałace, majątki i zabezpieczenia dla wnuków. A robotnicy, którzy byli w pierwszym szeregu i nadstawiali glowy nie mają pracy, pieniędzy a ich dzieci zamiast korzystać z dobrodziejstw wywalczonych przez rodziców wyjechali z Polski za chlebem. Czy to są powody do radości dla zwykłych ludzi?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jj [2010-09-01 14:25]

Dlaczego Mazowiecki siedział w drugim rzędzie a kaczyński w pierwszym jak jakaś figura?
to skandal! zas łużony premier poniżony przez Solidarnośc i jarka!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~STUDENT [2010-08-31 13:30]

Solidarność to KOŃ TRIIAŃSKI przeciw Polsce
Ta kobieta co to powiedziała powinna dostać nagrodę A. NOBLA

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~KARAMBIKO [2010-09-01 03:37]

CHLEBA I WINA
WSPOMINAJĄ ,BO MAJĄ CO WSPOMINAĆ.Mieli pracę i płacę,a teraz mają wolność i swobodę u Niemca pod folią lub farmie u Szkota-szkoda gadać-to wszystko przez Gierka,co chciał dobrze ale mu nie wyszło jak zwykle.Ale powodzi nie było!Modły musiały być zaiste szczere.nie to co teraz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Małolat [2010-08-31 12:20]

Członków PZPR w 1980 r. było 2,5 mln.
Jako o rządzących wyzywano ich wtedy, a i dziś też - od zbójów, złodziei, bandytów, skur...ów, reżimowców i etc. Dziś grupka w liczbie 2 500 samozwańczych "wybrańców", poprzez pokrętne, fałszywe, nieuczciwe opcje wyborcze, ma czelność i odwagę nazywać się zbawicielami narodu, solidarnością!!! Skoro wtedy był reżim, to co teraz my mamy i jak to się nazywa?!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Moher. [2010-08-31 20:41]

Cała prawda o Solidarności .
Wczorajsze i dzisiejsze igrzyska rocznicowe są dowodem, że Polacy dali się podpuścić i oddali władzę w 1989r. durniom, mętom i kryminalistom, a zamiast światłych elit rządzi Polską tabun zdziczałych i żądnych władzy buraków, którzy niszczą Polskę i ośmieszają ją na cały świat. Aż hadko patrzeć na te solidarnościowe sieroty.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~diatryba [2010-08-31 18:31]

Solidarnościowy zawrót głowy.
Tyś nie taka być miała! O, Wolności! Kto przy władzy, gniazdo sobie mości, Z gębą pełną frazesów przemawia, jaki to on jest prawy! Jak Świat zbawia! Było szaro, dzień zwyczajny i nudny, błysnął promyk nadziei, tak cudny, że zatrzymał stocznie, kopalnie i huty, jasny promyk, nadzieją zatruty! Umęczone dłonie, przygarbione pracą plecy, wzięły udział w historycznej hecy, omamione bajką o własnej godności, o jednej wielkiej rodzinie, o Solidarności. I ruszyła wnet Wolność w obłąkańcze tany, na żer, wspólny majątek chętnie rozkradany, zniszczono miejsca pracy, kwitnie bezrobocie, a co z Solidarnością? Bezdomna! I w błocie! Tylko dla pośmiewiska: "byś pamiętał dziadzie", wiązanki się pod zimne pomniki wciąż kładzie, jakby na grobie zmarłej, lecz dalekiej krewnej, którą pamięć wspomina we mgle rzadkiej, zwiewnej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bin [2010-08-31 19:13]

brałem czynny udział w strajkach solidarnościowych mimo że do nich nienależałem.już wtedy wiedziałem że to tylko chwila ludzkiej wspólnoty.smutek i żal.że po zwycięstwie zacznie się wojna polsko polska.od wielu lat elity polityczne wywodzące sie z ruchu solidarności zapomniały o chłopach i robotnikach na plecach których weszli do parlamentu.ale robotnicy niewiele by zrobili bez elit inteligencji.czy żałuję?nie bo wiem że przyszłości moich dzieci będzie lepsza od mojej przeszłości.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Forrest Glemp [2010-08-31 19:09]

Dzisiejsza Solidarność to już tylko znak graficzny
Kiedyś była dla mnie ideą dziś jest wspomnieniem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolo [2010-08-31 19:08]

Byłem świadkiem;
Powstawania tej organizacji o charakterze przestępczym w jej szeregach w naszym zakładzie znaleźli,pijacy,nieroby,oraz złodzieje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Speedy [2010-08-31 19:01]

My nie zapomnieliśmy, Profesorze Krzemiński.
Zapomnieli o niej rządzący, bo już jej nie potrzebują. Mają przywileje, mają kasę, robią z ludzi bałwanów, czego im więcej trzeba? Solidarnoiść teraz im przeszkadza. To tylko jeszcze jedna opozycja, która chce im patrzeć na ręce, podczas gdy oni chcą, tak jak Putin, całkowitego bezhołowia, aby móc jeszcze więcej okradać Polaków. Więc trzeba pluć na tę Solidarność, która dalej chce walczyć o prawa dla robotników.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ramona [2010-08-31 18:59]

To była wielka miłość
Tak SOLIDARNOŚĆ to była też moja wielka miłość , ale mnie rozczarowała!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-08-31 18:36]

Oglądałem w tv Borysewicz i innych!
Oni są oburzeni ale dlaczego? Dlatego ,że wyjechali na grzbiecie robotników a teraz zamykane są zakłady pracy i stąd ta frustracja! Trzeba patrzeć na to obiektywnie! Wałęśa też się obraził! Ale co oni robią ,żeby ludziom żyło się lepiej? Napewno w przyszłym parlamencie nie zagłosuję na Borysewicza !napewno nie!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ela [2010-08-31 13:07]

obrzydliwe jest nazywanie krytyki nieudolności rządu Tuska żądanie
godnego życia emerytów i rencistów,nie likwidowania zakładów pracy,nie nakładania kagańca na wolność wypowiedzi,poprawy warunków życia i płac ludzi pracy --- wdawaniem się w POLITYKĘ !!!!.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~emigrant antek [2010-08-31 18:44]

Jaku ratuj
Lech Kaczyński przegrał wybory w Solidarności z Marianem Krzaklewskim a w stoczni w 1980 roku był tylko przez godzinę... trzeba pomścić tą zniewagę ....za karę będziemy pluć na wszystko ...nawet na siebie

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Joanna Stanisławska

Joanna Stanisławska - reporterka Serwisu Wiadomości Wirtualnej Polski. Z redakcją związana od 2006 r. Specjalizuje się w polityce krajowej i sprawach społecznych. Prowadzi serwis sondaz.wp.pl. Wcześniej współpracowała m.in. z Goethe Institut i Stowarzyszeniem Nowe Horyzonty.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Czesław Miłosz zerwał z Polską - rozpoczął się festiwal nienawiści

15 maja 1951 roku Czesław Miłosz, wówczas urzędnik polskiej dyplomacji w Paryżu, ogłasza zerwanie z....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński: Europa nie ma chleba, ale będzie miała igrzyska

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. "Macie dosyć upałów? Przyjeżdżajcie do Irlandii! Tu zawsze....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: Euro 2012 to kłopot PiS

Kaczyński ogłosił koniec PiS. Ale tylko na czas mistrzostw Europy. Wie przecież, że jego partia....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Jarosław Kaczyński: będę namawiał Martę na ekshumację

- Nie jestem zwolennikiem ekshumacji, wolałbym jej uniknąć, bo to coś bardzo przykrego. Jeżeli....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Jarosław Kaczyński: będę namawiał Martę na ekshumację

- Nie jestem zwolennikiem ekshumacji, wolałbym jej uniknąć, bo to coś bardzo przykrego. Jeżeli....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....