wp.pl | dodane 2008-08-05 (10:07)
![]() |
| (rys. Artur Krynicki, Wirtualna Polska) |
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Witam Prowadzę sklep internetowy z muzyką. Wysyłamy codziennie około 80-100 przesyłek mamy umowę z pocztą za którą płacimy nie małe pieniądze. Czy poczta kradnie ? ALEŻ TAK !!!! Kradną co miesiąc około 5-10 paczek ciekaw czy ktoś policzył ile pieniędzy poszło na reklamacje z ich kasy. W dodatku listonoszom nawet nie chce się zostawiać awiza a Pani w okienku (to z własego doświadczenia) potrafi być tak bezczelna że zaprzecza istnieniu przesyłki która leży za nią na półce. Myślę że czas odebrać monopol tej firmie ponieważ jest nieudolnie zarządzana i nie ogarnia współczesnego poziomu usług. Cóż krzyżyk na drogę dla poczty.
Ja dziś dostałem telefon...
a właściwie to tylko pudełko, bo reszta się ulotnila. Wiem na pewno że telefon został wysłany. Wiem też na pewno że go nie dostałem. PAczkę odebrałem bo nie podejrzewałem że jest pusta. Otwieram w domu a tu zonk. Złodzieje!!!
manager
Tak Pracownicy poczty polskiej kradna ,oszukuja, klamia .Przesylki ekpresowe z USA zadajace potwierdzenia dostawy nie sa wcale respektowane przez poczte polska.
Wstyd byc Polakiem.Poczta USA potwierdza,ze ma ogromny problem z"tym krajem" tzn Polska.
Ktos kto otrzymal prezenty ukradzione wyslane do Mojej Mamy 82 letniej napewno nie zazna szczecia .A co sie stalo z kartka swiateczna ?Pieniedzy nie bylo w niej tylko slowa milosci corki do jej Matki.
Potwory i niech nie zwa sie katolikami.Religijnosc niektorych Polakow to kryminal.
Co najgorsze,przez 27 lat listonosze kradna,kradna,zadne prawo ich nie siega.
Rozgoryczona Polka .
Jakie swiadectwo wystawiacie naprawde uczciwym pracownikom Poczty POlskiej?
bzdury
jak można powiedziec,że poczta kradnie.to jest bardzo krzywdzące dla większości pracowników ,którzy są uczciwi.Na poczcie tak jak i wszędzie trafią się różni ludzie ale nie można uogólniac.Ci co piszą takie brednie nie mają pojęcia o pracy na poczcie.
Poczta Polska kradnie
kradnie, kradnie i jeszcze raz kradnie i na to nie ma sily bo kierownictwo jest w to wmieszane.
Nie wpuszczam ...
Dzwoni domofon , podnosze słuchawkę i pytam:
-Kto tam ?
Odpowiedź w słuchawce:
-Poczta
Ja na to :
- Złodzieji nie wpuszczam !!!
Tak, kradną... Wysyłając 4 takie same paczki doszły tylko dwie, to normalne nie jest...
Oczywiście że KRADNĄ!!!
na swoim własnym przykładzie wiem jak wyglądają usługi Poczty Polskiej. Kiedyś czekałam na paczkę ponad 2 tygodnie (była ona wysłana z miasta oddalonego o około 100km), a kiedy ją odebrałam była bardzo "dziwnie" poklejona taśmą klejącą, a kiedy przy listonoszu zaczęłam ją otwierać i stwierdziłam, że brakuje w niej kilku rzeczy dowiedziałam się, że moja przesyłka leżała na poczcie w mojej miejscowości kilka dni i ktoś ją przypadkiem otworzył!!! Kiedy pojechałam na pocztę rzeczy zostały mi zwrócone i dowiedziałam się, że zaszła POMYŁKA!!! teraz każdą paczkę otrzymuję jedynie kurierem:)
kilka słów z drugiej strony
Niektórzy z wypowiadających się tu nie mają zielonego pojęcia na temat pracy na poczcie. Pracuję jako listonosz, więc znam temat od podszewki; prawdą jest, że przesyłki giną (samego mnie to spotkało niejednokrotnie), ale problem leży w tym, że trudno dojść KTO tak naprawdę je podbiera. W przypadku przesyłek zagranicznych równie prawdopodobna może być opcja, że są one kradzione jeszcze zanim dotrą do Polski! Dlatego doradzam, by takie rzeczy wysyłać jako polecone, najlepiej z potwierdzeniem odbioru.
Radzę też dokładnie pisać adres osoby, do której wysyłamy przesyłkę, oraz adres nadawcy - nierzadko nie ma możliwości dostarczenia listu z powodu napisanej jedynie nazwy ulicy (bez żadnych numerów) tudzież zwrócenia przesyłki do nadawcy (bo jest to niemożliwe, gdy nie napisze on swojego własnego adresu).
Pozdrawiam.
kontrola na poczcie
A zastanawia mnie czy poczta nie ma jakiś mechanizmów kontrolnych.
Przecież można nadać paczkę-pułapkę czyli taką która sugeruje cenną rzecz. A tymczasem w środku dyskretny nadajnik GPS aktywowany w chwili otwarcia. I już wiadomo gdzie trzeba wpaść i przetrzepać wszystkich. Trudne? Przy pieniądzach jakimi obraca PP jak najbardziej było by to wykonalne.
ZLODZIEJE!!!!
Oczywiscie, ze kradna!! Wyslalam mojej mamie BARDZO wazne dokumenty z USA w tym moj akt malzenstwa. Wszystko to miala zaniesc do Urzedu Stanu Cywilnego. Oczywiscie, ze sie nie doczekala. Ani widu ani slychu!! Pewnie myslesli, ze jak z USA to fortuna w srodku! Wyslalam paczke na swieta rowniez po niej zostalo echo! ZLODZIEJE JEDNE!!!!! Na tym sie skonczyla moja wspolpraca z poczta polska! Nigdy wiecej!! W USA za takie kradzieze idzie sie do wiezienia na ladnych pare lat! Ale oczwyscie w Polsce to olewka.
dokladnie!!!!!
Calkowicie juz stracilam szacunek do Poczty Polskiej i zgadzam sie z przedmowca!!! podam przyklady:
juz przeszlo rok a dokladnie od 14.02.2007 czekam na walentynkowa kartke- i niech nikt nie mowi, ze moze jej moj chlopak nie wyslal, bo wyslal i ma potwierdzenie nadania, od 5.02.08 moj szfagioer czeka na kartke urodzinowa-byla to grubsza koperta, poniewaz do kartki byla doczepiona taka "kartkowa broszka" i zapewne kochani pocztowcy, pomysleli sobie, ze to moze cos cenniejszego i postanowili ja otworzyc,, kolejnym przykladem sa 2 dlugopisy wyslane 3 tygodnie temu, wstyd kupilam je specjaknie dla dzieci a tu taka pazernosc, niech tym co kradna rece uschna!!!!!!!!!!!!11 zeby byc az takim pazernym, i od tego czasu przestala popierac strajkujacych pocztowcow. dziwne, ze wszytskie paczki wysylane z polski do anglii docieraja a tylko te z UK nie??!!!!!!! a wiecie co jest w tym najsmutniejsze?? ze teraz wszystkich zaczynamy juz oceniac jedna miara i mysle, ze dla tych, ktorzy uczciwie pracuja a zapewne jest ich wiekszosc, to bardzo smutne, ze wlasnie tak sa teraz postrzegani wszyscy pocztowcy, ale niestetyb[podziekowania naleza sie ich "cudownym i uczciwym" kolegom...pozdrawiam, tych, co nie kradna!!!!
NIGDY:))
zawsze kiedy wysylam cos do Polski a koperta jest grubsza dziwnym trafem albo nie dotrze wcale albo zostaje otwarta w UK Tak twierdza pocztowcy . Dziwne tylko ze do Niemiec i Wloch przesylki dochodza nie uszkodzone.
Mnie nie ukradli, ale pare razy dostalem koperty
ze sladami manipulowania (czyt. otwarcia). To ze list polecony potrafi isc z Bydgoszczy do Olsztyna 3 tygodnie i trafia w stanie, jakby sie czolgal cala droge, nie wspomne. Nie lepiej jest rowniez z Pocztexem i tak np. przesylka na odleglosc 20km, za ktora nota bede skasowano mnie na dodatkowe 50zl za dostarczenie "na godzine i w dniu" (wyslalem w piatek, zeby trafila do adresata na poniedzialek rano), doszla juz dzien po terminie, ale o dziwo o 8:15- co ciekawsze panna , gdy poszedlem z reklamacja, nie mogla zrozumiec o co mi chodzi, bo przeciez "w ogole to dotarlo"- to ze moglem wygrac przetarg, a nie mialem szans do jej pustego lba nie moglo jednak trafic. Itd, itp.. Summa summarum, oprócz listow do urzędów, poczta nie przesylam juz nic- te akurat moglyby ginac, ale cholera jakosc nie chca- pewnie cwaniaczki z poczty juz wiedza, ze nie ma w nich kasy.
gina przesylki gina
Zawsze jak wysylam z USA przesylki i nie ubezpiecze to nie dochodza wiec nie korzystam juz z poczty poprostu kradna. Wysylalem do Irlandii wiele drogich rzeczy najzwyklejszymi przesylkami do rodziny i nigdy paczka nie zaginela a do polski zawsze.
To jest "układ"!
Przecież Poczta Polska jest od lat opanoweana przez prawicę - zwłaszcza LPR i innych takich PiSiarzy!
prawda
ja już czekam na przesyłke z naszego kraju do Finlandii 2miesiące. W tym czasie powinna okrążyć równik minimum 2razy, a to tylko nieco ponad 1000km.Lepią sie niektórym ręce...
Pocztwocy sobie "dorabiają".
A poczta jako instytucja wydaje CD-ROMy z kazaniami papierza i się nie przejmuje. Ot, katolicki kraj.
kradną wszystko co nie jest przesyłką poleconą
Nie ma znaczenia czy będzie to książka, czy obrazek święty - jeśli wyslany jest priorytetem zwykłym lub zwykłym listem - bez potwierdzenia nadania - nie wyjdzie z poczty z Łasku ani nie otrzyma go mieszkaniec z Łasku. Jedyną odpowiedzią jest - "trzeba było nadać poleconym, tak pani żadne reklamacje nie przyslugują"
A jakże
kradną,kradną w zasadzie wszystko.Ja wysyłałam książkę i włożyłam czekoladę.Do odbiorcy książka doszła, ale czekolada już nie.Dlatego przestałam korzystać z usług poczty i "wzbogacam" prywatnych przewoźników.Przynajmniej mam pewność, że nikt mi przesyłki nie rozbebeszy.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24