więcej

Okno dla niektórych zamknięte.

Gość Niedzielny  Gość Niedzielny | dodane 2009-11-20 (12:43)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Powstał, bo potrzebowało go wojsko, ale swoje dzisiejsze oblicze zawdzięcza fizykom. 40 lat temu narodził się internet.

Poród nie był prosty. Wszystko zaczęło się 29 października 1969 roku o godzinie 21.00 w Kalifornii. Inżynierowie związani z należącą do wojska agencją Arpa (Advanced Research Projects Agency) rozpoczęli eksperyment, polegający na przesłaniu informacji pomiędzy dwoma komputerami. Jeden znajdował się w University of California w Los Angeles, a drugi 650 km dalej, w Stanford Research Institute. Choć przygotowania do tej chwili trwały od 1962 roku, zapewne nikt z tam obecnych nie przypuszczał, jakie będą tego konsekwencje. Prawdę powiedziawszy, eksperymentem, oprócz specjalistów zaangażowanych w jego przeprowadzanie, nikt się specjalnie nie ekscytował. Zresztą nie było czym.

Pierwszy krok czy potknięcie?

W Stanford Research Institute przed monitorem siedział Bill Duvall, a na uniwersytecie w Kalifornii Charley Kline. To ten ostatni miał się dostać do komputera w Stanford. Pierwsi internauci (choć początkowo sieć nazwana była Arpanetem) mieli pomiędzy sobą stały kontakt telefoniczny. Kline na klawiaturze przycisnął klawisz „L”. – Bill, co widzisz? – zapytał. Przed oczami Duvalla, 650 km dalej, ukazała się litera „L”. Kline nacisnął kolejny klawisz, a Duvall telefonicznie potwierdził, że na ekranie jego komputera pojawiła się litera „O”. Przy trzeciej literze, „G”, komputer Duvalla zawiesił się. Inżynierom kilka godzin zajęło „postawienie” maszyn z powrotem. Próbę powtórzono i tym razem przesłanie wyrazu „LOG” powiodło się. W sumie połączenie trwało 27 godzin, a jego szybkość dochodziła do kilku bitów na sekundę. Wykorzystano przy tym 19 łączy telefonicznych. Tak 40 lat temu wyglądał początek internetu. Trudno w to uwierzyć. Dzisiaj większość prywatnych odbiorców korzysta z łączy 1Mb/s, a więc milion razy szybszych. Coraz częściej dostawcy usług internetowych oferują łącza 100 Mb.

Przesłanie na odległość trzech liter obserwowało zaledwie kilku naukowców. Wielu uważało, że prace nad oprogramowaniem umożliwiającym transmisję danych pomiędzy komputerami to strata czasu. Duży opór stawiały także same instytucje. Nie chciały się dzielić danymi, które posiadały. Zresztą samo dzielenie nie było tak proste jak dzisiaj. Komputery w czasach „pierwszego internetu” nie były kompatybilne, a każda instytucja miała inny standard zapisywania danych.

Szybciej, taniej, lepiej

To nie bezinteresowna chęć podzielenia się swoimi informacjami z innymi sprawiła, że najpierw instytucje państwowe, a – jak tylko pozwolono – także firmy prywatne zaczęły podłączać się do sieci. Szybko zauważono, że sieć umożliwia zwiększenie mocy obliczeniowej komputera. Zamiast kupować nowe maszyny do szczególnie skomplikowanych obliczeń, taniej było podłączyć się do Arpanetu i korzystać z komputerów, które akurat „mają wolne”. Tak jest do dzisiaj. W tym czasie (w latach 70. XX wieku) z Arpanetu po wstał internet. Różnice pomiędzy jednym a drugim są kosmetyczne.

oceń
3
0
Podziel się

Przeczytaj też

Opinie (10)

Ocena: 0 [0]
~od Bałtyku [2009-11-30 20:58]

właściwy
Odpowiedni tytuł...Intruz sobotni...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M.O'Hare [2009-11-22 08:55]

CO BY NIE POWIEDZIEĆ, TO INTERNET, OBOK KOŁA,
jest najważniejszym wynalazkiem ludzkości. Tak jak i koło, zmniejszył i odmienił świat oraz zbliżył ludzi do różnych źródeł poznania. Oczywiście, otwarta jest kwestia sposobów ich wykorzystywania. Co proszę wziąć pod rozwagę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kato [2009-11-29 04:51]

Postęp cywilizacyjny nie prowadzi wcale do szcześcia człowieka
Jest jednak złem koniecznym, bo kraj bez niego zostałby zdominowany, skolonizowany i zamieniony w niewolników przez piewców postępu cywilizacyjnego!!! Może nie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2009-11-28 18:13]

jak czytam wasze komentarze...
to sie zastanawiam: kto dał wam promocje ze szkoły podstawowej?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dora [2009-11-28 12:38]

ogólne dobro...
Ten wynalazek przyczynił się do postępu cywilizacyjnego.Oby tylko jego powszechność bardziej służyła niż przynosiła szkody, bo psychologowie i socjologowie biją na alarm.Internet czyni u wielu:" pranie" , mózgu..wyobcowanie, uzależnienie , zniewolenie.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lolek [2009-11-23 23:11]

przełomem www
idea T Barnes Lee, strona www to jest autentycznie nowa jakosc porownywalna z wynalazkiem druku - mozemy siegac po materialy z dowolnej czesci swiata, dostepne dla dowolnej liczby ludzi. Siec jest dla tego baza, ale bez www byla by jeszcze jednym rodzajem łacznosci , ale nie majacym rewolucyjnego charakteru. Dopiero www sprawila, ze nie wychodzac z domu, nie korzystajac z ksiazkowej biblioteki mozemy pozyskac zasob informacji wg indywidualnego zyczenia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~doremi [2009-11-23 14:23]

guzik prawda
Prawda jest taka, że internet wynalazł francuski inżynier zajmujący się pocztą! Zgłosił to "coś" ministerialnym urzędnikom. A oni, jakby byli polskimi urzędnikami, uznali, że to "coś" nie ma przyszłości. I dopiero po jakimś czasie sprawą zainteresowali się Amerykanie myśląc o wykorzystaniu w wojsku. I nie opowiadajcie wiecej bzdur o wynalezieniu przez Amerykanów, o amerykańskim ojcu internetu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ygrek [2009-11-20 18:16]

pierwszy raz
o tym słyszę - bardzo ciekawy artykuł i sam bym nawet na to nie wpadł by odszukać historii internetu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
serek [2009-11-20 13:48]

rzeczywiście poród
był długi, za to teraz jak jest, kazdy widzi. rewelacja. Warto było.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska