więcej

Babcia do matki Madzi: widzę, że kłamiesz.

Fakt  Fakt | dodane 2012-02-06 (05:49)
zobacz galerię

fot. Krzysztof Matuszyński / Edytor

opinie
drukuj

Babcia Madzi bardzo kochała swą wnuczkę. Do końca miała nadzieję, że dziewczynka się znajdzie i wierzyła też synowej. Ale gdy ta odmówiła badania na wykrywaczu kłamstw, zaczęła podejrzewać, że Katarzyna W. nie mówi całej prawdy.

Gdy odbyła z nią kategoryczną rozmowę, którą nagrała ukryta kamera, zyskała pewność, że synowa coś ukrywa!

Beata Cieślik (41 l.), babcia Madzi, była przekonana, że Madzię uprowadzono. Wierzyła w każde słowo swej synowej Katarzyny, choć obie panie od dawna były skonfliktowane. Jednak w chwili zagrożenia chciała ją wspierać i traktować jak córkę. Apelowała do porywacza, błagała, by oddał dziecko. Pozowała do zdjęć, robiła co mogła, by ratować dziewczynkę.

Katarzyna była cyniczna, wyrachowana i bezczelna. Tak od początku swej znajomości z Bartłomiejem traktowała przyszłych teściów. Gdy Katarzynie coś się nie podobało, zastraszała teściów. Mówiła, że popełni samobójstwo albo zrobi sobie krzywdę.

W kilka dni po zniknięciu Magdy pani Beata zaczęła mieć poczucie, że Katarzyna może mieć z tym związek. Stało się to tego dnia, gdy jej synowa odmówiła badania wariografem. Obserwowała jej zachowanie. Katarzyna W. przed badaniem wpadła w histerię, wyła z płaczu. Nie chciała się badać. Gdy swoje uzyskała i badań nie przeprowadzono, spokojnie wróciła do domu. Zaczęła pić herbatę. Wówczas właśnie ukryta kamera zarejestrowała rozmowę, którą odbyła teściowa z synową. Pani Beata błagała, żeby synowa wyznała jej prawdę, choćby ta była najgorsza. Gdy synowa odmówiła, teściowa miała już pewność.

Powiedz nam prawdę!

Teściowa: Kasiu, ci panowie są po to, żeby tobie pomóc, tylko powiedz, gdzie jest Magda!Bo potem nikt nie stanie w twojej obronie, wręcz przeciwnie. Ty zostaniesz sama, Kasiu... Powiedz, choćby to była najgorsza prawda. Kasiu, my wiemy, że ty kłamiesz, ja wiem, że ty wiesz

Katarzyna W.: Wyjdźcie stąd. Mam was wyprosić, czy jak mam mówić!

Teściowa: Ty nas możesz wypraszać. Nie zamkniesz się...

Katarzyna W.: Nie mam zamiaru się zamykać, nie mam zamiaru słuchać twojego trajkotania.

Teściowa: A do kiedy to jesteśmy "na ty"?! Od kiedy jesteśmy "na ty"?

Katarzyna W.: Od nigdy!

Teściowa: No właśnie!

Katarzyna W.: Córeczka czasem sobie tak pozwala. A pani?!

Teściowa: Pozwalam sobie, bo chodzi o moją wnuczkę, a ty wiesz, gdzie ona jest.

Katarzyna W.: To jest moje dziecko...

Teściowa: I mojego syna też, tak! Ale teraz to na pewno ona zrobiła, to jest na bank ona, to jest na sto procent.

Polecamy wydanie internetowe Fakt.pl:
Czy ojciec wiedział o śmierci Madzi?


oceń
77
16
Podziel się

Przeczytaj też

Rutkowski miał przeciek z policji w sprawie Madzi?

aktualizacja 2012-02-06 (17:03)

Rutkowski: Polacy są po mojej stronie

dodane 2012-02-06 (05:27)

Co da sekcja zwłok 6-miesięcznej Madzi?

dodane 2012-02-05 (18:05)

Dwa miesiące aresztu dla matki Madzi

aktualizacja 2012-02-05 (09:53)

Ktoś pomógł ukryć zwłoki Madzi?

aktualizacja 2012-02-04 (14:20)

Wiadomo, kiedy będzie sekcja zwłok Madzi

aktualizacja 2012-02-04 (15:43)

materiał foto

Poszukiwania ciała Madzi

dodane 2012-02-03 (07:57)
materiał foto

Madzia z Sosnowca nie żyje

dodane 2012-02-03 (01:31)


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +45 [51]
omeeena [2012-02-06 16:22]

Dziad swoje, baba swoje.....czym jeszcze usprawiedliwicie to, co zrobiła ta gówniara??? Może bolesną miesiączką sąsiadki albo ciasnymi butami konduktora??? Ile ludzi ma ciężka sytuację??? Ile rodzin ma małe mieszkania??? Ile małżeństw żre się z teściami??? Ile kobiet ma mężów tyranów??? Ile facetów żyje z sekutnicami??? Ile razy wy sami macie mordercze myśli po kolejnej awanturze z domownikami??? I co w związku z tym??? Rozwalacie komuś łeb płacząc, że to nie wasza wina???

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~ZZZZZZZZZZZZZ [2012-02-25 21:22]

TA ROZMOWA BYŁA TYLKO PRZEDSTAWIENIEM BABCIA MADZI DAWNO ZNAŁA PRWDE ,A PAN RUTKOWSKI TAK KAZAŁ POSTEPOWAC ,BO WZIOŁ KASE ZA UKRYWANIE WINY SYNUSIA.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~bez nicku [2012-02-13 17:28]

mnie zastanawia treść tej rozmowy-tzn.końcówka-"to JEST moje dziecko"-słowa Kasi i teściowej"to ona to zrobiła"-hm co?tzn wtedy jeszcze myślano,że dziecko żyje chyba ?

odpowiedz

Ocena: +21 [85]
~GOŚĆ [2012-02-06 16:15]

ta cudownie dobra teściowa pewnie w rzeczywistości dręczyła matkę Madzi. Jak wszystkie mamusię mężów zawsze służyła dobrą radą, której ikt nie chciał, wymądrzała się i wtrącała. One wszystkie powinny być za to karane, bo przez nie sa same problmy. Teściowe ODWALCIE SIĘ OD MŁODYCH MAŁŻEŃSTW STARE TRAJKOTKI.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Agnieszka [2012-02-11 19:54]

Ta TEŚCIOWA to potwór a nie Matka - mam nadzieję że p.Cieślik to przeczyta - Cała ta Patologiczna Rodzina powinna odpowiedzieć za śmierć dziecka !!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
tusiamax2435 [2012-02-10 19:06]

ta mataka magdy to niema serca żeby własne dziecko zabiś to musi być to diabeł

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Ola [2012-02-10 14:36]

Rodzina powinna urządzić pogrzeb dziecka w tajemnicy przed ludźmi ogłupianymi i zmanipulowanymi przez media. Na pogrzebie powinni być tylko ojciec i matka dziewczynki a reszta won. Takie jest życzenie ŚP Madzi.

odpowiedz

Ocena: +29 [35]
~NN [2012-02-06 21:53]

Wicie co tu jest najbardziej nielogiczne? Jeszcze nie to, że zeznania co do wydarzeń i ich kolejności się nie zgadzają. Nielogiczne jest CZAS. Wychodzą z domu, Katarzyna W się wraca OK. Wtedy dochodzi do nieszczęśliwego wypadku. Nieszczęśliwy wypadek to sytuacja niezwykła, zaskakująca. I teraz czas start. W głowie kłębią się myśli, strach, panika, i nagle w tym wszystkim powstaje genialny plan porwania: planowanie ukrycia zwłok, planowanie sceny porwania, planowanie początkowych zeznać - żeby to wszystko zrobić miała ile godzinę, dwie? To jest moim zdaniem niewykonalne. Takiego planu nie ułoży nikt w godzinę. Musiała wyjść z domu, wybrać kierunek, wybrać miejsce, ukryć zwłoki, wrócić, przejść trasę z wariantu porwania z pustym wózkiem. Ten plan był niemal szatańsko genialny. Są tylko 2 wytłumaczenia - albo dziecko zginęło wcześniej, a wtedy inne osoby pomogły planować, albo matka wykonała egzekucję córki na miejscu ukrycia zwłok wcześniej to planując. Inaczej miałaby zbyt mało czasu, żeby to wszystko wyglądało jak opowiada. Potworna historia.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [8]
~Iguana [2012-02-07 08:39]

Oto mój scenariusz jak doszło do tragedii: Katarzyna jest od dawna osobą emocjonalnie niezrównoważoną (delikatnie mówiąc) i narcystyczną. Miała dość ciągłego krytykowania przez teściową jej nieodpowiedzialnej postawy wobec dziecka, które stało się przeszkodą w jej beztroskim życiu skoncentrowanym wyłącznie na własnej osobie. Po kolejnej awanturze z teściową gdy była sama z mężem, w histerii uderzyła dzieckiem o podłogę lub ścianę. Potem razem z Bartkiem postanowili wymyslić bajeczkę o porwaniu. Resztę już znacie. Wg mojej oceny tak to najprawdopodobniej wyglądało.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~bbbaaabbccia [2012-02-08 15:14]

Taka fajna dziewczynka,a urodziła się w takiej patologicznej rodzinie

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~dddddddd [2012-02-08 15:13]

Rodzice śp Madzi wyglądają jakby coś brali-może byli naćpani???

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~DDDDDDDDDD [2012-02-08 15:10]

TEN BARTUŚ TO TEŻ WIDAĆ JEST NIEZŁE ZIÓŁKO

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~GGGGGGGG [2012-02-08 15:09]

cała ta rodzinka jest TOKSYCZNA!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~bbb [2012-02-08 15:08]

Ciekawe jak by mówiła babcia Madzi gdyby nie wiedziała że jest w domu ukryta kamera????????Tam by pewnie leciała padalcami.Nie popieram MORDERCZYNI,ale coś mi tu śmierdzi-cała chora rodzinka przyczyniła się do takiego dramatu

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~zdziwiona [2012-02-06 23:53]

A gdzie był ojciec dziecka podczas tej rozmowy? No gdzie?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +27 [75]
~ciekawe [2012-02-06 15:16]

A do kiedy to jesteśmy "na ty"?! Od kiedy jesteśmy "na ty"? Czy to jest w takiej sytuacji najważniejsze? Czemu ta Babcia się tak uniosła? Fantastyczne relacje miały matka Magdy i teściowa.

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~bnm [2012-02-08 11:33]

Dlaczego tatus na wolnosci??? sam za kazdym razem podaje nowa bajke...teraz wiadomo chroni swoj tylek.. RUTKOWSKI DAJE WSKAZOWKI <<<<PANIE PROKURATORZE>>>> co za bzdura jeśli się o coś potykamy to lecimy do przodu i to co trzymamy w rękach upada raczej dalej od miejsca potknięcia..no ale cóż ..prokuratura nadal nie widzi w tym nic dziwnego ????

odpowiedz

Ocena: +56 [74]
~adwokat [2012-02-06 11:26]

czytam te wszystkie wpisy i jestem przerażona.....nie będę ich komentować, szkoda czasu i atłasu...napiszę tylko jedną rzecz....jestem matką, i gdybym ja wypuściła z rąk dzieckoi ONO uderzyłoby się w cokolwiek i nie okazywało rzadnych oznak życia...to będąc boso i w samej koszuli nocnej biegłabym z dzieckiem na ręku w -30 stopniowym mrozie do szpitala szukając pomocy...wogóle gdziekolwiek bym biegła do kogo kolwiek wzywając pomocy ...ale nigdy nie z wyrachowaniem ze stoickim spokojem wyniosła dzicko i ukryła w gruzach i wymyśla takią historię z porwaniem wogóle jakąkolwiek historię..a potem idzie do kina...to jest nie do pojęcia jakim trzeba być...no nie wiem kim????....i nie piszcie mi tu bzdur że się bała teściów, że teściowa be...że mąż bee czy kogo kolwiek innego...tak nie reaguje MATKA!!!!!... tak reaguje tylko ktoś Zły, ZŁY do szpiku kości a Katarzyna taka właśnie jest ...jest ZŁA OKRUTNA i WYRACHOWANA ZASŁUGUJE NA WSZYSTKO CO NAJGORSZE. i tego jej życzę. A mężulek też nie jest bez winy, bo co to za ojciec który pomoga wynieść wózek i nie zorientuje się że dziecko nie żyje...takie kity to może sobie Katarzynie opowiadać....

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +5 [15]
natalia-skop446 [2012-02-06 22:15]

ludzie dzialajmy razem kara śmierci dla niej

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~mama [2012-02-07 21:25]

jestem mamą i to 25 letnią(niby nie wiele więcej niż k.W Nasza córcia jest największym skarbem i kiedyś przez moją nieuwagę i jej chęć włażenia na wszystko stała obok mnie miała (1,5 roku) zadarła nóżkę na krzesło i z całym impetem upadła na płytki w kuchni(tyłem głowy), pierwsza moja myśl-lekarz, szpital, tomografia, dopiero po chwili zobaczyłam że bardziej się wystraszyła niż ją bolało, a ja do tej pory boje się jak wchodzi nawet na niskie łóżko...więc dla mnie ta kobieta- nie matka bała sie o swoją Dupę a nie o tego Aniołka!!i Ci psycholodzy niech wsadza sobie swoje opinie gdzieś!!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej